Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

zdołowany


74 odpowiedzi w tym temacie

#61 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 12:02

To nie jest tylko wina  Januszy z  Białegostoku. Główną przyczyną są koszty pracy. Rząd po kolei wykańcza małych przedsiębiorców, albo sprawia żeby wykupiła ich większa sieć. Tak naprawdę większość pracodawców, to zagraniczni właściciele, lub duże sieci zarządzane pewnie przez jakiegoś szwagra. Po wykańczaniu konkurencji , stać ich żeby płacić ponad najniższą krajową. Nawet w zaprzyjaźnionych mediach potem reklamują, jakie to bogactwo w lidlu czy biedrze, 2,5 k na rękę. Nie zwalacie winy na biednego Janusza, który ma kredyty na dom/firmę do końca życia. To wszystko wina rządzących. Na socjale mają pieniądze. Zamiast tego mogliby obniżyć koszty pracy, wtedy byśmy więcej zarabiali.

 

Nie, to jest wina Janusza. Wiesz dlaczego?

Jeszcze kilka lat temu działała firma rodzinna czyli taka gdzie pracowała rodzina. Dziś Janusz otwiera salon i liczy na to, że za 1/4 na papierze student ogarnie mu klientów, porzadek, a on będzie zjawiał sie raz w tygodniu i zgarniał kasę. On lub córcia.

Na ten typ .. szefa (?) tu narzekamy. Nie na człowieka, który potrzebuje nowej pary rąk do pomocy i płaci adekwatnie do ilości obowiązków, 



#62 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 12:29

To nie jest tylko wina  Januszy z  Białegostoku. Główną przyczyną są koszty pracy. Rząd po kolei wykańcza małych przedsiębiorców, albo sprawia żeby wykupiła ich większa sieć. Tak naprawdę większość pracodawców, to zagraniczni właściciele, lub duże sieci zarządzane pewnie przez jakiegoś szwagra. Po wykańczaniu konkurencji , stać ich żeby płacić ponad najniższą krajową. Nawet w zaprzyjaźnionych mediach potem reklamują, jakie to bogactwo w lidlu czy biedrze, 2,5 k na rękę. Nie zwalacie winy na biednego Janusza, który ma kredyty na dom/firmę do końca życia. To wszystko wina rządzących. Na socjale mają pieniądze. Zamiast tego mogliby obniżyć koszty pracy, wtedy byśmy więcej zarabiali.

Kolega ma racje zmniejszyć koszty pracy ,znieść podatek dochodowy od najmniej zarabiających a bezrobocie w Polsce zniknie ,ale po co lepiej dusic ludzi marnymi zarobkami sciagajac tu np. Ukrainców i za pieniądze Polaków fundować im przywileje, stypendia ,studia za darmo dopłaty do mieszkań , pracodawcy zatrudniając ich maja jakies dodatki czy upusty z tego tytułu ja pytam to jest jeszcze Polska ,oni maja tu lepiej niż miejscowi ,wszyscy młodzi ludzie stąd uciekną już pisza że lliczba emigrantów doszła do 8 mln

W Niemczech za najniższe wynagrodzenie jesteś w stanie się utrzymać ,ubrać ,nakarmić ,wynajc mieszkanie i odłożyć jak mówiła dziewczyna na filmie 50 tys zł

Wielu młodych ludzi nie ma szans tu na start zawodowy bo nie ma odpowiednich koneksji ani pieniędzy na łapówy , nie czarujmy się dzisiaj w miare normalną prace tyko tak można dostać kraj nepotyzmu i korupcji

Gosc mieszkający przy polskiej granicy od strony niemiec mówił że młodzi polacy tak spieprzaja na zachód że ledwo granicy nie rozwala

 



#63 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 maj 2019 - 13:32

Dzisiejsze pokolenie 20 latków jest modrzejsze od tych sprzed 10 czy 20-30 lat

Jak  polska wchodziła do ue wiekszsoc moich znajomych uciekła na zachód dziś się nawet tu nie pokazują

Zmarnowałem tu sobie życie bo mysałem że skończę studia i ułoże tu sobie życie nie miejcie złudzeń i nie słuchajcie głodnych kawałków swiń przy korycie że kiedyś będzie lepiej ,bo człowiek nie żółw i 100 lat nie żyje



#64 ~pociotki i misiewicze~

~pociotki i misiewicze~
  • Goście

Napisano 17 maj 2019 - 18:46

Dzisiejsze pokolenie 20 latków jest modrzejsze od tych sprzed 10 czy 20-30 lat

Jak  polska wchodziła do ue wiekszsoc moich znajomych uciekła na zachód dziś się nawet tu nie pokazują

Zmarnowałem tu sobie życie bo mysałem że skończę studia i ułoże tu sobie życie nie miejcie złudzeń i nie słuchajcie głodnych kawałków swiń przy korycie że kiedyś będzie lepiej ,bo człowiek nie żółw i 100 lat nie żyje

Nie wiem dlaczego tak wszyscy się jaracie tym wyjazdem za granicę,jak tam by był taki miód, jechać i zmywać talerze po angolach albo podcierać cztery litery dla szwaba,pracować na budowie albo w ogrodnictwie przy zbiorach to żadne  rozwiązanie, może i pieniądze większe,ale za to jaki wysokie koszty utrzymania, wynajęcie mieszkania bo co jak co ale w czterech w jednym pokoju nie chciałbym mieszkać..

Teraz dla młodych ludzi jedyne sensowne wyjście to dobre studia ,albo dobry fach w ręku i w PL można zarobić godnie.

A jeśli nie ma się znajomości, garba nie jest się pociotkiem do tego brak fachu w ręku to tak jak piszesz można sobie życie spartolić różnymi robótkami dziwnymi w tym mieście typu zapitalać na produkcji na 3 zmiany za 1800 złotych i tak do śmierci.



#65 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 maj 2019 - 19:54

Nie wiem dlaczego tak wszyscy się jaracie tym wyjazdem za granicę,jak tam by był taki miód, jechać i zmywać talerze po angolach albo podcierać cztery litery dla szwaba,pracować na budowie albo w ogrodnictwie przy zbiorach to żadne  rozwiązanie, może i pieniądze większe,ale za to jaki wysokie koszty utrzymania, wynajęcie mieszkania bo co jak co ale w czterech w jednym pokoju nie chciałbym mieszkać..

Teraz dla młodych ludzi jedyne sensowne wyjście to dobre studia ,albo dobry fach w ręku i w PL można zarobić godnie.

A jeśli nie ma się znajomości, garba nie jest się pociotkiem do tego brak fachu w ręku to tak jak piszesz można sobie życie spartolić różnymi robótkami dziwnymi w tym mieście typu zapitalać na produkcji na 3 zmiany za 1800 złotych i tak do śmierci.

 

Na zbiory i mieszkanie 4 w pokoju to może było na początku zobacz jakie sa oferty do niemiec kogo tam szukają i ile płaca wtedy pisz ,zrobić dobre studia a jakie tu studi sa dobre ludzie po politechnikach pracują na kasie ,lekarze na stażu po 2500 brutto na reke i tak ich brakuje bo wyjezdzaja za granice , oglądam film na yotub dziewczyna po psychologii , 2 jezyki obce żadnej pracy dla niej nie ma oprócz smieciów za 5 zl na godzine to wyemigrowała i żyje tak jak jej koledzy po fachu mogą pomażyc

Także kolego jakie to te dobre studia informatyka ? nie kazdy  chce siedzieć przed monitorem całe zycie ?

Własnie przez korupcję i nepotyzm tacy misiewicze jak piszesz którzy nic sobą nie reprezentowali w czasach szkoły i nie reprezentują obecnie grzeja stołki a wartościowi i inteligentni ludzie gniją na bezrobociu taka jest właśnie ta Polska

Może nie każdy ma fach w reku i dyplom Harvardu ale po to jest pańtwo i ludzie którzy nim kierują żeby Kowalskiemu starczyło od 1 do 1 ,a dzisiaj zarabia się tyle, że nie możesz zaspokoić podstawowych potrzeb życiowych typu dach nad głowa,ubranie, jedzenie

 



#66 ~zdołowany~

~zdołowany~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 08:07

Napisałem ten post,z tego względu,ponieważ myślałem,że  jako nieliczny zarabiam zbyt mało a wszyscy inni mają więcej. Jak pisałem wcześniej mam netto w Białymstoku 2650netto.Bez nadgodzin,sobota,niedziela wolne.Uważałem,że wszyscy zarabiają co najmniej 3000zł a ja nie.



#67 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 09:28

Napisałem ten post,z tego względu,ponieważ myślałem,że  jako nieliczny zarabiam zbyt mało a wszyscy inni mają więcej. Jak pisałem wcześniej mam netto w Białymstoku 2650netto.Bez nadgodzin,sobota,niedziela wolne.Uważałem,że wszyscy zarabiają co najmniej 3000zł a ja nie.

 

Prawdę mówiąc, nie dziwię CI się. U nas nie ma zwyczaju rozmawiania o zarobkach, a sugerując sie tym co ludzie mają/kupują mozna odnieść wrażenie, że zyje się wśród milionerów.

Mam nadzieje, że teraz masz nieco lepszy obraz rynku.



#68 ~miasto pociotków~

~miasto pociotków~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 10:53

Napisałem ten post,z tego względu,ponieważ myślałem,że  jako nieliczny zarabiam zbyt mało a wszyscy inni mają więcej. Jak pisałem wcześniej mam netto w Białymstoku 2650netto.Bez nadgodzin,sobota,niedziela wolne.Uważałem,że wszyscy zarabiają co najmniej 3000zł a ja nie.

2650 to na realia biedastoku to jesteś milioner, tu króluje 1700 netto i to jeszcze byznesmeny kręcą nosem że muszą dużo płacić dla pracownika



#69 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 12:28

2650 to na realia biedastoku to jesteś milioner, tu króluje 1700 netto i to jeszcze byznesmeny kręcą nosem że muszą dużo płacić dla pracownika

 

Jak życ przy takich zarobkach nawet w pojedynke przy takich cenach ? najlepiej krótko
Kolega zdołowany to chyba w innej rzeczywistości zyje , mam pytanie na co się przekwalifikowales po studiach jak pracy nie miałeś ,jaki zawód ,pytam bardziej z ciekawości bo sam ucze się języka mam nadzieje jak najszybciej bo mam dość tego cyrku



#70 ~zdolowany~

~zdolowany~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 15:57

nie znam perfekt żadnego języka,po prostu musiałem przekwalifikować się.Teraz jestem nowy w zawodzie,myślę,że gdybym od razu poszedł w ten zawód to miałbym teraz te 3tys netto,a tak chciało się studiować humanistyczne to niestety są t ego skutki,Dopiero w połowie studiów zobaczyłem,kurde ja po tym roboty nie znajdę,inni się uczą itp. a ja sobie pomyślałem muszę pójść w innym kierunku. Studia które zacząłem odwaliłem ,nie spieszyłem się wgl z obroną itp.bo wiedziałem że do niczego mi to się nie przyda .heh



#71 ~zdolowany~

~zdolowany~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 15:58

nie znam perfekt żadnego języka,po prostu musiałem przekwalifikować się.Teraz jestem nowy w zawodzie,myślę,że gdybym od razu poszedł w ten zawód to miałbym teraz te 3tys netto,a tak chciało się studiować humanistyczne to niestety są t ego skutki,Dopiero w połowie studiów zobaczyłem,kurde ja po tym roboty nie znajdę,inni się uczą itp. a ja sobie pomyślałem muszę pójść w innym kierunku. Studia które zacząłem odwaliłem ,nie spieszyłem się wgl z obroną itp.bo wiedziałem że do niczego mi to się nie przyda .heh



#72 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 18:20

w jakim zawodzie pracujesz ?



#73 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 maj 2019 - 20:17

nie znam perfekt żadnego języka,po prostu musiałem przekwalifikować się.Teraz jestem nowy w zawodzie,myślę,że gdybym od razu poszedł w ten zawód to miałbym teraz te 3tys netto,a tak chciało się studiować humanistyczne to niestety są t ego skutki,Dopiero w połowie studiów zobaczyłem,kurde ja po tym roboty nie znajdę,inni się uczą itp. a ja sobie pomyślałem muszę pójść w innym kierunku. Studia które zacząłem odwaliłem ,nie spieszyłem się wgl z obroną itp.bo wiedziałem że do niczego mi to się nie przyda .heh

 

jezyka nie musisz znać perfect wystarczy komunikatywny
 



#74 ~zdolowany~

~zdolowany~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2019 - 06:20

Słuchajcie jeszcze jedna rzecz.Po ukończeniu moich pierwszych studiów.Próbowałem dostać prace min.w urzędach, chociażby na ten staż się dostać z PUP,niestety minęły już 3 lata i zero o o de zwu.Po przekwalifikowaniu się, i po otrzymaniu dyplomu z drugiego kierunku ,pracę miałem w przeciągu miesiąca.Do dziś mogłem zmienić ją dwa-trzy razy.Moim zdaniem w urzędach liczą się znajomości,nawet jak chcesz na ten głupi staż za 800zł się dostać, to jak nie masz tam nikogo w rodzinie to się nie dostaniesz??/

A może to ja się poddałem? trzeba było nachodzić ich częściej ,chociaż i tak wydawało mi się ,że chodziłem dosyć częsta.



#75 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2019 - 16:01

Słuchajcie jeszcze jedna rzecz.Po ukończeniu moich pierwszych studiów.Próbowałem dostać prace min.w urzędach, chociażby na ten staż się dostać z PUP,niestety minęły już 3 lata i zero o o de zwu.Po przekwalifikowaniu się, i po otrzymaniu dyplomu z drugiego kierunku ,pracę miałem w przeciągu miesiąca.Do dziś mogłem zmienić ją dwa-trzy razy.Moim zdaniem w urzędach liczą się znajomości,nawet jak chcesz na ten głupi staż za 800zł się dostać, to jak nie masz tam nikogo w rodzinie to się nie dostaniesz??/

A może to ja się poddałem? trzeba było nachodzić ich częściej ,chociaż i tak wydawało mi się ,że chodziłem dosyć częsta.

 

nic się nie mylisz w urzędach siedza rodzinami i koledzy jakiekolwiek konkursy to ustawki pod konkretne osoby ,dziwnym trafem pracuje matka, lub ojciec ,corka syn ,zięć  itd. to pewnie zbieg okolicznsci nie miej złudzeń , mi kiedyś jak na staz chciałem isc powiedzieli od razu z uśmiechem że sa lepsi na niego  ode mnie ,nie wspomnę,  że pochodze z małego miasta i tu wszyscy się znaja taże każdy wie gdzie kto pracuje u mnie konkursy na stanowiska jak to pisza odbywają się przez chamskie dziedziczenie stołka z pokolenie na pokolenie, po ojcu lub matce ae to jedyny sposób

Polsza to kraj korupcji i układów jak byłem młody i naiwny t też myślałem i wierzyłem w sprawiedliwość i bezstronność zapomni siedza tam często ludzie którzy ledwo ze szkoły wylezli bo nic sobą nie reprezentowali i nie potrafili zdania sklecić do kupy





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych