Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

zdołowany


74 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 07:41

Kolejny przydupas..? Zdzisiek to imię zawsze kojarzy mi się z wieśniakiem.

A ty "tutejszy" bo mieszkasz od 3 miesięcy w biedastoku i już pewnie uważasz się za Białostoczanina z krwi i kości,  słoiku spod Sokółki.

Pokaż  dowód osobisty a szczególnie rubrykę miejsce urodzenia , pośmiejemy się wszyscy.



#42 ~TUTEJSZY~

~TUTEJSZY~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 08:01

A ty "tutejszy" bo mieszkasz od 3 miesięcy w biedastoku i już pewnie uważasz się za Białostoczanina z krwi i kości,  słoiku spod Sokółki.

Pokaż  dowód osobisty a szczególnie rubrykę miejsce urodzenia , pośmiejemy się wszyscy.

Wieśniaku nachyl się ,bo wazelina ci wypadła.Moi przodkowie mieszkają tu od wieków ,w przeciwieństwie do was pl.Pokaż ryj,to także się pośmiejemy buraku. To tyle biedaku z Biazetu.



#43 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 08:24

Wieśniaku nachyl się ,bo wazelina ci wypadła.Moi przodkowie mieszkają tu od wieków ,w przeciwieństwie do was pl.Pokaż ryj,to także się pośmiejemy buraku. To tyle biedaku z Biazetu.

hahhha to widać słychać i czuć ,że twoi przodkowie tu mieszkali od wieków i nie ma się tu tym szczycić na forum, idź posprzątaj ten zapchlony wynajmowany pokój bo pewnie mamusia ze słoiczkami wpadnie do swojego miasteczkowego syneczka, a z ryja to  twojego bym się pośmiał "przystojniaku"

p.s nigdy nie pracowałem w Biazecie i nie mam takiego zamiaru, więc mi tu nie pier.ol



#44 ~ona32~

~ona32~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 08:43

Nie mazgaje się, a pytam czy jesteście tacy idealni, a to tylko pracodawcy takie Janusze....
Radzę Zdzisieksobie. Chcę tylko zwrócić uwagę na przyczyny niektórych zachowań pracodawców . Janusze są po obu stronach. Ale żeby narzekać trzeba samemu być w porządku.
Blw. W firmie o której piszesz właśnie zarządzają personelem - zorganizowali pracę tak żeby zmaksymalizować efektywność. Skoro marchewka nie działa to zrobili to kijem... Na własne życzenie załogi....

 

Tak, jestem taka idealna. Sadząc po ilości odpowiedzi na wysyłane CV większość pracodawców nie ma zastrzeżeń co do moich kompetencji czy kwalifikacji. 

Pytanie brzmi: skoro brakuje pracowników, skoro reprezentuje zawód któy można wykonywac zdalnie, to skąd biorą sie propozycje pracy .. sprzeczne z informacjami z ogłoszenia?

Jak dla mnie jest to zwykłe cwaniactwo.



#45 ~druh Boruch~

~druh Boruch~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 09:52

Nie mazgaje się, a pytam czy jesteście tacy idealni, a to tylko pracodawcy takie Janusze....
Radzę Zdzisieksobie. Chcę tylko zwrócić uwagę na przyczyny niektórych zachowań pracodawców . Janusze są po obu stronach. Ale żeby narzekać trzeba samemu być w porządku.
Blw. W firmie o której piszesz właśnie zarządzają personelem - zorganizowali pracę tak żeby zmaksymalizować efektywność. Skoro marchewka nie działa to zrobili to kijem... Na własne życzenie załogi....

Ciekawa koncepcja - idąc tym tokiem myślenia to  w Gułagu to był dopiero cymes, efektywność była w sumie nieskończona, jeśli zestawić ja z kosztem pracownika oscylującym wokół zera. Piszesz że zorganizowali pracę. W jaki sposób zorganizowali? Może w taki że na montażu prawie non stop brak komponentów, przez co produkcja równie często staje? A potem brak miejsca na zablokowane palety z towarem, bo wszędzie jakies babole. Tego idiotyzmu o marchewce nawet nie komentuję. Co nazywasz marchewką? Minimalną krajową? A może te wszystkie magiczne sztuczki byleby tylko nie zapłacić za przepracowane soboty?



#46 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 10:12

Znamy się? Nie sadze. Niczyim przydupasem nie jestem. Nie oceniaj innych swoją miarka...

#47 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 10:18

Tak, jestem taka idealna. Sadząc po ilości odpowiedzi na wysyłane CV większość pracodawców nie ma zastrzeżeń co do moich kompetencji czy kwalifikacji.
Pytanie brzmi: skoro brakuje pracowników, skoro reprezentuje zawód któy można wykonywac zdalnie, to skąd biorą sie propozycje pracy .. sprzeczne z informacjami z ogłoszenia?
Jak dla mnie jest to zwykłe cwaniactwo.

Po CV nie da się ocenić kompetencji czy kwalifikacji - to tylko deklaracje i wskazanie wykształcenia. A to jednak nie to samo.
Nie wiem jaki zawód reprezentujesz, ale nie każdemu wykonywanie pracy zdalnie pasuje - tak pracodawcy, jak i pracownikowi. Można nie oznacza trzeba.
Co do rozbieżności oferty z ogłoszeniem - nie znam szczegółów, nie wypowiem się. Warto jednak pamiętać, ze to umowa w której są dwie strony. I obu powinny jej warunki odpowiadać...

#48 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 10:20

Ciekawa koncepcja - idąc tym tokiem myślenia to w Gułagu to był dopiero cymes, efektywność była w sumie nieskończona, jeśli zestawić ja z kosztem pracownika oscylującym wokół zera. Piszesz że zorganizowali pracę. W jaki sposób zorganizowali? Może w taki że na montażu prawie non stop brak komponentów, przez co produkcja równie często staje? A potem brak miejsca na zablokowane palety z towarem, bo wszędzie jakies babole. Tego idiotyzmu o marchewce nawet nie komentuję. Co nazywasz marchewką? Minimalną krajową? A może te wszystkie magiczne sztuczki byleby tylko nie zapłacić za przepracowane soboty?

Przecież napisałem, ze brak marchewki...

#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 10:54

Komentarz traktuje o pracownikach, a nie pracodawcach, może warto ze zrozumieniem....

 

tak twój komentarz traktujei pracownikach tylko nie wiem dlaczego podpiołes go jako odpowiedz do komentarza który nie dotyczy pracodawców ,to ty czytaj ze zrozumieniem i odpowiadaj zgodnie z tematem albo w oddzielnym wpisie tylko o to mi chodziło ,a czy piszesz o pracownikach czy pracodawcach to twoja sprawa
 



#50 ~ona32~

~ona32~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 11:53

Po CV nie da się ocenić kompetencji czy kwalifikacji - to tylko deklaracje i wskazanie wykształcenia. A to jednak nie to samo.
Nie wiem jaki zawód reprezentujesz, ale nie każdemu wykonywanie pracy zdalnie pasuje - tak pracodawcy, jak i pracownikowi. Można nie oznacza trzeba.
Co do rozbieżności oferty z ogłoszeniem - nie znam szczegółów, nie wypowiem się. Warto jednak pamiętać, ze to umowa w której są dwie strony. I obu powinny jej warunki odpowiadać...

 

Nie do końca. CV pokazuje przebieg kariery zawodowej, a więc pozwala z dośc znacznym prawdopodobieństwem stwierdzić czy osoba zna realia pracy. Bo jesli nie, duże są szanse na to, że po zatrudnieniu nastepuje szczere zdziwinie pracownika, że nikt mu nie powiedział o czyms oczywistym dla praktyka (jak chociażby wspomiane przez Ciebie uzywanie auta do celów prywatnych - znam talent który zerwał zawieszenie wożąc glazurę i inne materiały budowlane)

 

I tak, umowa dotyczy dwóch stron. My tu rozmawiamy o tym, że na dobrą sprawę wysłaliśmy CV, wzielismy udział w rekrutacji, tylko dlatego, że ktoś wprowadził nas w błąd.

Nasze zgłoszenia nie poszłyby w świat, gdyby ktoś na starcie uczciwie napisał, że:

- wynagrodzenie najniższa krajowa (zamiast: wynagrodzenie zalezne od umiejętności)

- miejsce pracy: Hajnówka (zamiast: do naszego oddziału w Białymstoku..)

- musisz mieć własne auto i to koniecznie na gaz (zamiast: zapewniamy niezbędne narzędzia pracy)

 

Jak by się Pan poczuł gdyby po przejściu 2-3 etapów rekrutacji, w dniu otrzymania umowy pracodawca wręczył Panu umowę na której nie zgadza się ani stawka ani miejsce pracy? To nie są bajki, to jest nasza rzeczywistość. To nasz zmarnowany czas. To nasze zmarnowane pieniędze. 

 

Jesli zacznie Pan śledzić bialystokonline, to zauważy Pan, że są firmy które właściwie nie są w stanie zatrzymac pracownika. I tak, jest problem z ludźmi, ale czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że firmy te w 9 na 10 odrzucają pracownika który zna realia danej pracy na rzecz np studenta, tylko dlatego, że ten pierwszy chciał az 300 zł więcej niż najniższa krajowa? Może Pan teraz mówić, że nie każda praca jest warta więcej niż najniższa krajowa. Tu ma Pan rację. Tylko czy ktokolwiek z tych zasuwających za najniższą naprawdę robi tylko to, co mu w czasie rozmowy o pracę powiedziano? 



#51 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 06:24

Z tym odrzucaniem to chyba jest jednak tak, że widocznie się to pracodawcy opłaca. Bo może ma doświadczenia podobne do mnie, czyli że pracownicy traktowani fair i tak nie przykładają się do pracy. I wtedy nie ma znaczenia czy ktoś ma doświadczenie czy nie. Z mojego doświadczenia wynika, że osoba bez doświadczenia, ale z chęciami, często pracuje lepiej niż ta z doświadczeniem. Bo CHCE pracować i się stara. Dodatkowo, nie trzeba takiej osoby oduczać nawyków z poprzednich miejsc pracy (tekst: bo ja tak zawsze robiłem/am...)

Nie do końca. CV pokazuje przebieg kariery zawodowej, a więc pozwala z dośc znacznym prawdopodobieństwem stwierdzić czy osoba zna realia pracy. Bo jesli nie, duże są szanse na to, że po zatrudnieniu nastepuje szczere zdziwinie pracownika, że nikt mu nie powiedział o czyms oczywistym dla praktyka (jak chociażby wspomiane przez Ciebie uzywanie auta do celów prywatnych - znam talent który zerwał zawieszenie wożąc glazurę i inne materiały budowlane)

 

Jesli zacznie Pan śledzić bialystokonline, to zauważy Pan, że są firmy które właściwie nie są w stanie zatrzymac pracownika. I tak, jest problem z ludźmi, ale czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że firmy te w 9 na 10 odrzucają pracownika który zna realia danej pracy na rzecz np studenta, tylko dlatego, że ten pierwszy chciał az 300 zł więcej niż najniższa krajowa? Może Pan teraz mówić, że nie każda praca jest warta więcej niż najniższa krajowa. Tu ma Pan rację. Tylko czy ktokolwiek z tych zasuwających za najniższą naprawdę robi tylko to, co mu w czasie rozmowy o pracę powiedziano? 

A może jednak jest tak, że nie zachwycasz na tych rozmowach? I może potencjalny pracodawca chce się upewnić co do Ciebie i twoich umiejętności (i temu proponuje inne warunki)?



#52 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 06:59

@~Zdzisiek~ czy szukanie pracowników opłaca się? Mowa o tym, że pracownik nie wytrzymuje w pracy nawet tygodnia, ucieka po dniu próbnym/ Serio? Taka rotacja jest opłacalna?



#53 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 12:51

@~Zdzisiek~ czy szukanie pracowników opłaca się? Mowa o tym, że pracownik nie wytrzymuje w pracy nawet tygodnia, ucieka po dniu próbnym/ Serio? Taka rotacja jest opłacalna?

nie wiem

ale to wina pracownika czy pracodawcy? bo z mojego doświadczenia wynika, że bywa różnie...



#54 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 14:08

@~Zdzisiek~ czy szukanie pracowników opłaca się? Mowa o tym, że pracownik nie wytrzymuje w pracy nawet tygodnia, ucieka po dniu próbnym/ Serio? Taka rotacja jest opłacalna?

 

Trudno taka osobe nazywać pracownikiem skoro pracuje bez umowy o prace a na zlecenie ,dzieło lub czarno i jaki Janusz da nawet smieciówe od pierwszego dnia

Rynek pracy w Polsce to patologia
 



#55 ~Jurek~

~Jurek~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 14:37

Trudno taka osobe nazywać pracownikiem skoro pracuje bez umowy o prace a na zlecenie ,dzieło lub czarno i jaki Janusz da nawet smieciówe od pierwszego dnia

Rynek pracy w Polsce to patologia
 

Powtórzę: zacznijcie od siebie i wtedy oceniajcie innych...



#56 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 17:40

Trudno taka osobe nazywać pracownikiem skoro pracuje bez umowy o prace a na zlecenie ,dzieło lub czarno i jaki Janusz da nawet smieciówe od pierwszego dnia
Rynek pracy w Polsce to patologia

może i bez umowy ,ale rzetelnie.

#57 ~ona32~

~ona32~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 19:00

Powtórzę: zacznijcie od siebie i wtedy oceniajcie innych...

 

Nie mam zamiaru nikogo oceniać. 

Co najwyżej, jak mi ktoś za kilka lat wypomni, ze wyjechałam przypomnę mu gdzie pracowałam i ile mi płacono. 

Mądry człowiek zrozumie i nie oceni.

Mam nadzieję, że pracodawcy również gotowi są wziąć na klate skutki swoich działań.

Bo wie Pan, te wszystkioe socjlane plusy biora się z podatków. Tych podatków, których wy za sprawą kreatywnej księgowości płacić nie chcecie. 

To wy przykładacie się do niszczenia tego kraju.

Na szczęście to Wy będziecie w nim zyć. 



#58 ~to są realia~

~to są realia~
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 20:09

Nie mam zamiaru nikogo oceniać. 

Co najwyżej, jak mi ktoś za kilka lat wypomni, ze wyjechałam przypomnę mu gdzie pracowałam i ile mi płacono. 

Mądry człowiek zrozumie i nie oceni.

Mam nadzieję, że pracodawcy również gotowi są wziąć na klate skutki swoich działań.

Bo wie Pan, te wszystkioe socjlane plusy biora się z podatków. Tych podatków, których wy za sprawą kreatywnej księgowości płacić nie chcecie. 

To wy przykładacie się do niszczenia tego kraju.

Na szczęście to Wy będziecie w nim zyć. 

Dziewczyno młodzi ludzie nie maja w Polsce żadnych szans ani perspeltyw na godne życie , tylko Janusze żeruja na ich desperacji dając najniższe stawki na smieciówie i maja ich za to po 4 literach całować



#59 ~@n@lizator~

~@n@lizator~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 00:17

Nie mam zamiaru nikogo oceniać. 

Co najwyżej, jak mi ktoś za kilka lat wypomni, ze wyjechałam przypomnę mu gdzie pracowałam i ile mi płacono. 

Mądry człowiek zrozumie i nie oceni.

Mam nadzieję, że pracodawcy również gotowi są wziąć na klate skutki swoich działań.

Bo wie Pan, te wszystkioe socjlane plusy biora się z podatków. Tych podatków, których wy za sprawą kreatywnej księgowości płacić nie chcecie. 

To wy przykładacie się do niszczenia tego kraju.

Na szczęście to Wy będziecie w nim zyć. 

 

Wielu białostockich "pracodawców" mentalnie tkwi w czasach Wielkiej Nędzy gdzie płacono 5-7 zl h. Z tych czasów zostały im stare przyzwyczajenia tzn. duże oczekiwania, traktowanie pracownika jak sługusa-wyrobnika a to wszystko za damski ., który zwą wypłatą. Wciąż uważają że zlecenie to praca a umowa o pracę to łaska i że jak rzuca trochę powyżej najniższej kałowej to dla nich KUPA pieniędzy. Wystarczy spojrzeć na te ogłoszenia jak kombinują i ile oferują. Szukanie frajera! Najlepsi są ci co nie podają stawek a potem dowiadujesz się że płaca to 1634-1800 w porywach!

Za granicą na pewno docenią Ciebie w normalnej firmie za solidną pracę i będziesz godnie żyć. Choć początki są ciężkie to warto się trochę przemęczyć żeby już potem się nie męczyć i cieszyć się godziwą zapłatą.

A Janusze z B-stoku i akalic będą krzyczeć, że nie ma kto na nich robić i jako "patrioci" będą zatrudniać banderowców :)



#60 ~Daniellah~

~Daniellah~
  • Goście

Napisano 14 maj 2019 - 09:48

To nie jest tylko wina  Januszy z  Białegostoku. Główną przyczyną są koszty pracy. Rząd po kolei wykańcza małych przedsiębiorców, albo sprawia żeby wykupiła ich większa sieć. Tak naprawdę większość pracodawców, to zagraniczni właściciele, lub duże sieci zarządzane pewnie przez jakiegoś szwagra. Po wykańczaniu konkurencji , stać ich żeby płacić ponad najniższą krajową. Nawet w zaprzyjaźnionych mediach potem reklamują, jakie to bogactwo w lidlu czy biedrze, 2,5 k na rękę. Nie zwalacie winy na biednego Janusza, który ma kredyty na dom/firmę do końca życia. To wszystko wina rządzących. Na socjale mają pieniądze. Zamiast tego mogliby obniżyć koszty pracy, wtedy byśmy więcej zarabiali.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych