Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

zdołowany


74 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 04 maj 2019 - 09:06

Proponuję jechać na znanym białostockim portalu każdego "Janusza" z Białegostoku i okolic, który oferuje mniej niż 2000 na rękę (to nie jest minimum a kwota "psychologiczna"). Jak napisał, któryś z przedmówców ci goście mentalnie tkwią w czasach nędzy gdzie było 5-7h. Do tych łbów "Dobra zmiana" jeszcze nie dotarła!!! Niech sami nap.ierdalają albo ich rodzinki. Można też tu na forum zrobić taka listę cwaniaków, którzy szukają frajera za grosze

 

Te 2 tysiące za prace np przy produkcji czy na kasie jestem w stanie zrozumiec. Pracownik kosztuje, a są zawody do wykonywania których nie potrzeba nic prócz chęci do pracy. 

 

Nie rozumiem tylko jak można szukac kogoś z biegłą znajomościa angielskiego, kto z usmiechem na twarzy będzie reprezentował firme na targach międzynarodowych za 9,50 na godzinę (praca pn -pt, po 10 godzin) Bo osobiście, to za te pieniądze wolę iść wykładać towar w markecie. Przynajmniej nikt nie każe mi brac udziału w kretyńskich imprezach firmowych i jescze durniejszych kursach prowadzonych przez kogoś, kto nigdy nie pracował w zawodzie (lub pracował x lat temu)



#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 maj 2019 - 20:47

Te 2 tysiące za prace np przy produkcji czy na kasie jestem w stanie zrozumiec. Pracownik kosztuje, a są zawody do wykonywania których nie potrzeba nic prócz chęci do pracy. 

 

Nie rozumiem tylko jak można szukac kogoś z biegłą znajomościa angielskiego, kto z usmiechem na twarzy będzie reprezentował firme na targach międzynarodowych za 9,50 na godzinę (praca pn -pt, po 10 godzin) Bo osobiście, to za te pieniądze wolę iść wykładać towar w markecie. Przynajmniej nikt nie każe mi brac udziału w kretyńskich imprezach firmowych i jescze durniejszych kursach prowadzonych przez kogoś, kto nigdy nie pracował w zawodzie (lub pracował x lat temu)

 

Dam lepszy przykład gdy najnizsza byłła 1260 chyba ogłoszenie pracownik z biegła znajomoscia język chińskiego za kwotę jak powyżej
 



#23 ~zdołowany~

~zdołowany~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 06:11

Podam jeszcze jedną sytuację.Dwa lata temu byłem na rozmowie w sprawię pracy.no i gdy padło pytanie o zarobki zaproponowałem niecałe 200zł więcej od najniższej krajowej!!!! i spotkałem się z odmową!!!!Na początek najniższa krajowa.Podziękowałem.



#24 ~Ania~

~Ania~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 07:46

Podam jeszcze jedną sytuację.Dwa lata temu byłem na rozmowie w sprawię pracy.no i gdy padło pytanie o zarobki zaproponowałem niecałe 200zł więcej od najniższej krajowej!!!! i spotkałem się z odmową!!!!Na początek najniższa krajowa.Podziękowałem.

 

Przebijam!

Mnie zaproponowano 100 zł mniej niż chciałam, zgodziłam się (szukałam wtedy jakieś 8 m-cy bez skutku) Po tygodniu zadzwonili z informacją, ze mnie przyjmą. Cieszyłam się, do chwili kiedy baba nie wypaliła, że przez pierwsze 6 m-cy będę pracować na umowie na zastępstwo na zupełnie innym stnowisku, poznam firmę i wtedy mnie przeniosą.

Podziekowałam (inne stanowisko wiązało się z innym zakresem obowiązków i odpowiedzialnością) Byli szczerze zdziwieni, że mam z tym problem.  



#25 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 12:30

Przebijam!

Mnie zaproponowano 100 zł mniej niż chciałam, zgodziłam się (szukałam wtedy jakieś 8 m-cy bez skutku) Po tygodniu zadzwonili z informacją, ze mnie przyjmą. Cieszyłam się, do chwili kiedy baba nie wypaliła, że przez pierwsze 6 m-cy będę pracować na umowie na zastępstwo na zupełnie innym stnowisku, poznam firmę i wtedy mnie przeniosą.

Podziekowałam (inne stanowisko wiązało się z innym zakresem obowiązków i odpowiedzialnością) Byli szczerze zdziwieni, że mam z tym problem.  

Po 6 miesiącach ,znając polskich tzw.pracodawców byłoby pewnie : Dziękujemy Pani. Dowiedzenia. 



#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 13:29

Przebijam!

Mnie zaproponowano 100 zł mniej niż chciałam, zgodziłam się (szukałam wtedy jakieś 8 m-cy bez skutku) Po tygodniu zadzwonili z informacją, ze mnie przyjmą. Cieszyłam się, do chwili kiedy baba nie wypaliła, że przez pierwsze 6 m-cy będę pracować na umowie na zastępstwo na zupełnie innym stnowisku, poznam firmę i wtedy mnie przeniosą.

Podziekowałam (inne stanowisko wiązało się z innym zakresem obowiązków i odpowiedzialnością) Byli szczerze zdziwieni, że mam z tym problem.  

Zdziwieni bo ludzie w desperacji godza się na kazde . to byli zdziwieni ,rzeczywistość sobie propaganda sukcesu sobie jak jest każdy widzi



#27 ~pociotki i misiewicze~

~pociotki i misiewicze~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 13:44

Ludzie jeszcze parę lat temu były ogłoszenia   6 zł za godzinę na rękę  np w ochronie albo dowozie pizzy to było dopiero DNO



#28 ~3 swiat~

~3 swiat~
  • Goście

Napisano 05 maj 2019 - 15:31

Ludzie jeszcze parę lat temu były ogłoszenia   6 zł za godzinę na rękę  np w ochronie albo dowozie pizzy to było dopiero DNO

 

były i mniejsze stawki po 3 i 4,5 na h a komu to zawdzięczamy a no sobie jak dbamy tak mamy w końcu ktoś tych ludzi do rządzenia wybiera , także miłego grzebania po śmietnikach po 15 latach w UE
 



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 maj 2019 - 16:04

Witam.Byłem ostatnio w pewnej firmie w sprawie pracy.Ogólnie założenia co do czasu jak i organizacji pracy wydały mi się,(przeszły).Ale gdy padło pytanie o zarobki gdy powiedziałem,że chciałbym zarabiać tyle i tyle,niestety spotkałem się z domową zaproponowali mi 2650zł netto gdy ja chciałem 3000tyś. Wszystko drożeje,żywność,opłaty,bilety.Jak mieszkać sam za taką pensję?

 

ostatnio oglądałem film dziewczyna w Niemczech za najnizsza tamtejsza stawke za prce plus doraabiala jeszcze w soboty była w stanie odłozyc rocznie 50 tys zl , w Polsce młodzi ludzie na bochenek chleba nie maja a odłożenie czegokolwiek z zarobków 1500- 1700 nie ma szans pod warunkiem że się tą prace ma mówie tu o umowie o prace a nie o .....e na zlecenie lub dzielo za najniższe stawki , jak tu życ najlepiej krótko
 



#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 maj 2019 - 17:20

ostatnio oglądałem film dziewczyna w Niemczech za najnizsza tamtejsza stawke za prce plus doraabiala jeszcze w soboty była w stanie odłozyc rocznie 50 tys zl , w Polsce młodzi ludzie na bochenek chleba nie maja a odłożenie czegokolwiek z zarobków 1500- 1700 nie ma szans pod warunkiem że się tą prace ma mówie tu o umowie o prace a nie o .....e na zlecenie lub dzielo za najniższe stawki , jak tu życ najlepiej krótko
 

To jest właśnie polska. polak gnębi drugiego polaka.Nie tylko młodzi ludzie mało zarabiają i nie mają pracy. Patriotyzmem i modlitwą się nie najesz.Mam ten kraj w 4 literach,sami polacy nauczyli mnie go nienawidzić.
 
 


#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 maj 2019 - 08:38

 

To jest właśnie polska. polak gnębi drugiego polaka.Nie tylko młodzi ludzie mało zarabiają i nie mają pracy. Patriotyzmem i modlitwą się nie najesz.Mam ten kraj w 4 literach,sami polacy nauczyli mnie go nienawidzić.

 

 

to wina całego społeczeństwa bo tutaj każdy patrzy aby sobie nagrabić a nikt nie patrzy na całość że trzeba patrzeć na rece rzadzacym i ich rozliczać z tego co robią to oni sa przez nas wybrani i dla nas maja służyc i dbać o to żeby miliony nie uciekały za granicę obecnie mówią już 8 mln podobno

A tak dalej będzie syf ,brud ,głód i złodziejstwo
 



#32 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 11 maj 2019 - 12:44

to wina całego społeczeństwa bo tutaj każdy patrzy aby sobie nagrabić a nikt nie patrzy na całość że trzeba patrzeć na rece rzadzacym i ich rozliczać z tego co robią to oni sa przez nas wybrani i dla nas maja służyc i dbać o to żeby miliony nie uciekały za granicę obecnie mówią już 8 mln podobno
A tak dalej będzie syf ,brud ,głód i złodziejstwo

Krytykujecie pracodawców - wasze prawo. Ale czy Wy jesteście tacy idealni? Czy NAPRAWDĘ przykładacie się do pracy? Czy nie zdarza się Wam oszukać tego kto Wam płaci? Np. skorzystać z xero, prywatne sprawy w godzinach pracy i służbowym samochodem załatwić, zabrać do domu mydło, cukier czy kawę, albo po prostu przegadać 3 godziny zamiast pracować? Moje doświadczenie jest niestety takie, że bycie pracodawcą dobrym kończy się bardzo często rozczarowaniem. Jest się oszukanym... Prowadzę mała firmę, zatrudniam kilka osób, praca biurowa, wymagająca wiedzy. Płace nienajgorzej, finansuję szkolenia, dokładam rożne bonusy... A i tak spora cześć ludzi nie pracuje, a przychodzi do pracy, oszukuje itp... Pewnie zaraz się odezwie chórek - a ile, a co, a jak, a ja to bym... Ciekawe czy ktokolwiek z Was jest taki jak o sobie piszecie.

#33 ~druh Boruch~

~druh Boruch~
  • Goście

Napisano 11 maj 2019 - 13:53

Krytykujecie pracodawców - wasze prawo. Ale czy Wy jesteście tacy idealni? Czy NAPRAWDĘ przykładacie się do pracy? Czy nie zdarza się Wam oszukać tego kto Wam płaci? Np. skorzystać z xero, prywatne sprawy w godzinach pracy i służbowym samochodem załatwić, zabrać do domu mydło, cukier czy kawę, albo po prostu przegadać 3 godziny zamiast pracować? Moje doświadczenie jest niestety takie, że bycie pracodawcą dobrym kończy się bardzo często rozczarowaniem. Jest się oszukanym... Prowadzę mała firmę, zatrudniam kilka osób, praca biurowa, wymagająca wiedzy. Płace nienajgorzej, finansuję szkolenia, dokładam rożne bonusy... A i tak spora cześć ludzi nie pracuje, a przychodzi do pracy, oszukuje itp... Pewnie zaraz się odezwie chórek - a ile, a co, a jak, a ja to bym... Ciekawe czy ktokolwiek z Was jest taki jak o sobie piszecie.

Sufit ci chyba spadł na głowę. Żeby uświadomić sobie jakiego babola strzeliłeś udaj się proszę do jednego z białostockich produkcyjnych arbeitslagerów, które tak podobno się wspaniale rozwijają. Normy dzienne jak za najlepszych stachanowskich czasów, nie postoisz nawet przez 3 sekundy, a ty bredzisz coś tu 3 godzinach gadania. Palce pościerane do krwi a pot tylko ścieka po rowie. Nic nie wyniesiesz z firmy, bo na bramce trzepią lepiej niż kiedyś na Checkpoint Charlie w Berlinie. Jak masz takie problemy z personelem to zacznij lepiej zarządzać, może zredukuj załogę, skoro mają tyle czasu na pytlowanie. A nie się tu mazgaisz na forum publicznym i pleciesz durnoty



#34 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 11 maj 2019 - 14:51

Krytykujecie pracodawców - wasze prawo. Ale czy Wy jesteście tacy idealni? Czy NAPRAWDĘ przykładacie się do pracy? Czy nie zdarza się Wam oszukać tego kto Wam płaci? Np. skorzystać z xero, prywatne sprawy w godzinach pracy i służbowym samochodem załatwić, zabrać do domu mydło, cukier czy kawę, albo po prostu przegadać 3 godziny zamiast pracować? Moje doświadczenie jest niestety takie, że bycie pracodawcą dobrym kończy się bardzo często rozczarowaniem. Jest się oszukanym... Prowadzę mała firmę, zatrudniam kilka osób, praca biurowa, wymagająca wiedzy. Płace nienajgorzej, finansuję szkolenia, dokładam rożne bonusy... A i tak spora cześć ludzi nie pracuje, a przychodzi do pracy, oszukuje itp... Pewnie zaraz się odezwie chórek - a ile, a co, a jak, a ja to bym... Ciekawe czy ktokolwiek z Was jest taki jak o sobie piszecie.

Piszesz o sobie , 



#35 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 11 maj 2019 - 14:51

 

 

Krytykujecie pracodawców - wasze prawo. Ale czy Wy jesteście tacy idealni? Czy NAPRAWDĘ przykładacie się do pracy? Czy nie zdarza się Wam oszukać tego kto Wam płaci? Np. skorzystać z xero, prywatne sprawy w godzinach pracy i służbowym samochodem załatwić, zabrać do domu mydło, cukier czy kawę, albo po prostu przegadać 3 godziny zamiast pracować? Moje doświadczenie jest niestety takie, że bycie pracodawcą dobrym kończy się bardzo często rozczarowaniem. Jest się oszukanym... Prowadzę mała firmę, zatrudniam kilka osób, praca biurowa, wymagająca wiedzy. Płace nienajgorzej, finansuję szkolenia, dokładam rożne bonusy... A i tak spora cześć ludzi nie pracuje, a przychodzi do pracy, oszukuje itp... Pewnie zaraz się odezwie chórek - a ile, a co, a jak, a ja to bym... Ciekawe czy ktokolwiek z Was jest taki jak o sobie piszecie.

 

Pytanie za 100 punktów. Praca biurowa, jak sam napisałeś wymagająca wiedzy.

Czy ktoś z Twoich pracowników ma najniższą krajową? Lub 1/4 etatu (na papierze)

Czy owe kursy są niezbędne do poprawnewgo działania firmy czy też to kursy z gatunku "jak poprawnie jeść widelcem" ?

Pracownicy mają wolne weekendy czy też spędzają je na obowiązkowych wyjazdach integracyjnych lub opisanych wyżej jakże rozwijajacych szkoleniach?

 

Uzywania samochodu do celów prywatnych jak kradziezy (bo tak nalezy nazwac wynoszenie z pracy cukry czy papieru) nie komentuje, bo masz tu 100% racji. Takie zachowania wciąż są normą wśród ludzi mentalnie tkwiących w poprzednim systemie.

Wiem, że są ludzie szczerze zdziwieni, że do pracy trzeba przychodzić punktualnie, ALE  czy sygnałem takich problemów nie jest to, że delikwent juz na rozmowę przyszedł lekko po czasie? Tak troszkę, raptem następnego dnia bo on myslał, ze 14 to piątek..



#36 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 maj 2019 - 18:54

Krytykujecie pracodawców - wasze prawo. Ale czy Wy jesteście tacy idealni? Czy NAPRAWDĘ przykładacie się do pracy? Czy nie zdarza się Wam oszukać tego kto Wam płaci? Np. skorzystać z xero, prywatne sprawy w godzinach pracy i służbowym samochodem załatwić, zabrać do domu mydło, cukier czy kawę, albo po prostu przegadać 3 godziny zamiast pracować? Moje doświadczenie jest niestety takie, że bycie pracodawcą dobrym kończy się bardzo często rozczarowaniem. Jest się oszukanym... Prowadzę mała firmę, zatrudniam kilka osób, praca biurowa, wymagająca wiedzy. Płace nienajgorzej, finansuję szkolenia, dokładam rożne bonusy... A i tak spora cześć ludzi nie pracuje, a przychodzi do pracy, oszukuje itp... Pewnie zaraz się odezwie chórek - a ile, a co, a jak, a ja to bym... Ciekawe czy ktokolwiek z Was jest taki jak o sobie piszecie.

 

swój komentarz podpiołes pod komentarz który nijak nie mówi o pracodawcach ani ich nie krytyjuje przeczytaj wpierw ze zrozumieniem a później komentuj
 



#37 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 06:42

Pytanie za 100 punktów. Praca biurowa, jak sam napisałeś wymagająca wiedzy.
Czy ktoś z Twoich pracowników ma najniższą krajową? Lub 1/4 etatu (na papierze)
Czy owe kursy są niezbędne do poprawnewgo działania firmy czy też to kursy z gatunku "jak poprawnie jeść widelcem" ?
Pracownicy mają wolne weekendy czy też spędzają je na obowiązkowych wyjazdach integracyjnych lub opisanych wyżej jakże rozwijajacych szkoleniach?
Uzywania samochodu do celów prywatnych jak kradziezy (bo tak nalezy nazwac wynoszenie z pracy cukry czy papieru) nie komentuje, bo masz tu 100% racji. Takie zachowania wciąż są normą wśród ludzi mentalnie tkwiących w poprzednim systemie.
Wiem, że są ludzie szczerze zdziwieni, że do pracy trzeba przychodzić punktualnie, ALE czy sygnałem takich problemów nie jest to, że delikwent juz na rozmowę przyszedł lekko po czasie? Tak troszkę, raptem następnego dnia bo on myslał, ze 14 to piątek..

Nie, nikt nie ma najniższej krajowej, nikt nie ma 1/4 etatu, nikomu nie organizuje weekendów, a spotkania sa ZAWSZE w godzinach pracy. Kursy są WYŁĄCZNIE merytoryczne.
A mimo to chwile po podpisaniu umowy okazuje się, że spóźnienia są codziennością, a liczba wymówek i usprawiedliwień rośnie jak dług krajowy. Na szczęście nie wszyscy tacy są. Ale skutecznie zniechęcają do bycia fair.

#38 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 06:43

swój komentarz podpiołes pod komentarz który nijak nie mówi o pracodawcach ani ich nie krytyjuje przeczytaj wpierw ze zrozumieniem a później komentuj

Komentarz traktuje o pracownikach, a nie pracodawcach, może warto ze zrozumieniem....

#39 ~Zdzisiek~

~Zdzisiek~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 06:49

Sufit ci chyba spadł na głowę. Żeby uświadomić sobie jakiego babola strzeliłeś udaj się proszę do jednego z białostockich produkcyjnych arbeitslagerów, które tak podobno się wspaniale rozwijają. Normy dzienne jak za najlepszych stachanowskich czasów, nie postoisz nawet przez 3 sekundy, a ty bredzisz coś tu 3 godzinach gadania. Palce pościerane do krwi a pot tylko ścieka po rowie. Nic nie wyniesiesz z firmy, bo na bramce trzepią lepiej niż kiedyś na Checkpoint Charlie w Berlinie. Jak masz takie problemy z personelem to zacznij lepiej zarządzać, może zredukuj załogę, skoro mają tyle czasu na pytlowanie. A nie się tu mazgaisz na forum publicznym i pleciesz durnoty

Nie mazgaje się, a pytam czy jesteście tacy idealni, a to tylko pracodawcy takie Janusze....
Radzę Zdzisieksobie. Chcę tylko zwrócić uwagę na przyczyny niektórych zachowań pracodawców . Janusze są po obu stronach. Ale żeby narzekać trzeba samemu być w porządku.
Blw. W firmie o której piszesz właśnie zarządzają personelem - zorganizowali pracę tak żeby zmaksymalizować efektywność. Skoro marchewka nie działa to zrobili to kijem... Na własne życzenie załogi....

#40 ~TUTEJSZY~

~TUTEJSZY~
  • Goście

Napisano 12 maj 2019 - 07:34

Nie mazgaje się, a pytam czy jesteście tacy idealni, a to tylko pracodawcy takie Janusze....
Radzę Zdzisieksobie. Chcę tylko zwrócić uwagę na przyczyny niektórych zachowań pracodawców . Janusze są po obu stronach. Ale żeby narzekać trzeba samemu być w porządku.
Blw. W firmie o której piszesz właśnie zarządzają personelem - zorganizowali pracę tak żeby zmaksymalizować efektywność. Skoro marchewka nie działa to zrobili to kijem... Na własne życzenie załogi....

Kolejny przydupas..? Zdzisiek to imię zawsze kojarzy mi się z wieśniakiem.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych