Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


29 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 10:10

bardzo mądry artykuł, dobrze wiedzieć co wolno a czego nie. ciekawe co by powiedzieli mieszkańcy bloku gdyby postawionno tabliczkę "zakaz wchodzenia dla pijanych ludzi"...bo żygają i sikają na trawniki:)smile.gif

#2 ~fidur~

~fidur~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 10:22

No to już jest typowa dyskryminacja i tym powinny się zainteresować różne organizacje, stowarzyszenia i wpłynąć na tych ludzi. Może uda się sprawę załatwić szybko i bez sądu.

#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 10:42

Oczywiście, że zakaz absurdalny w społeczeństwie, którego większość uważa, że jest OK sranie ich pupilka na chodniku, czy trawniku. A później to dzieło sztuki powinno być podziwiane przez resztę. I tyle w temacie.

#4 ~Emilka~

~Emilka~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 12:03

Zastanawia mnie dlaczego wypowiadają się osoby które nawet nie wiedzą w jakim połozeniu są te bloki....Poza swoimi zagrodami na polach nie widzieli ani Pana Poznańskiego, ani Sitarskiej smile.gif

Akurat pan Poznański jako przykładny obywatel wyprowadza psa prawie przy samych torach....więc tym " mieszkańcom" dla których wystawiono tabliczki , albo przeszkadzały " miny" ponieważ zbierali grzyby nie majac świadomości, że tam grzybów nie ma smile.gif, albo Ci " mieszkańcy" to Pan Prezes spółdzielni....w jednej osobie... Panie Prezes trzeba było wywiesić kartke na bloku " Zakaz wprowadzania szczurów do piwnicy". Ponieważ z tym ma Pan chyba największy problem w blokach przy Sitarskiej i Zagumiennej smile.gif

Panie Prezes od " miny" jeszcze pociąg się nie wykoleił. A pod blokami nie ma min smile.gif

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 12:36

CYTAT(Emilka @ 25.06.2010, 13:03:22) <{POST_SNAPBACK}>
Zastanawia mnie dlaczego wypowiadają się osoby które nawet nie wiedzą w jakim połozeniu są te bloki....Poza swoimi zagrodami na polach nie widzieli ani Pana Poznańskiego, ani Sitarskiej smile.gif

Akurat pan Poznański jako przykładny obywatel wyprowadza psa prawie przy samych torach....więc tym " mieszkańcom" dla których wystawiono tabliczki , albo przeszkadzały " miny" ponieważ zbierali grzyby nie majac świadomości, że tam grzybów nie ma smile.gif, albo Ci " mieszkańcy" to Pan Prezes spółdzielni....w jednej osobie... Panie Prezes trzeba było wywiesić kartke na bloku " Zakaz wprowadzania szczurów do piwnicy". Ponieważ z tym ma Pan chyba największy problem w blokach przy Sitarskiej i Zagumiennej smile.gif

Panie Prezes od " miny" jeszcze pociąg się nie wykoleił. A pod blokami nie ma min smile.gif

Pani Emilko, osoby różne się wypowiadają, ponieważ problem (srajacych psów gdzie popadnie i niesprzątających po nich ich opiekunów) dotyczy całego Białegostoku, a nie tylko Pani bloku.
A swoja droga co Panią tak zbulwersowało, jeżeli rzekomo Pani czy tam ktos inny wyprowadza gdzies, gdzie wolno? Jeżeli Pani pies tam nie chodzi, to czy jest jakaś tabliczka zakazujaca czy nie, to nie powinno mieć dla Pani znaczenia. A nad rzeką, to kto sprzata odchody po tych psach? Opiekunowie, czy leżą aż natura coś z tym zrobi?

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 13:52

Ciekawe czy pan, który się tak bulwersuje sprząta po swoim psie?
Ja myślę, ze nie chodzi o to, żeby nie wyprowadzać psów na podwórko, bo jest podwórko i podwórko. Podwórko to może być fragment trawy gdzie dzieci się nie bawią i może to być trawiaste boisko do gry w piłkę, gdzie notorycznie są wyprowadzane psy np. na osiedlu Sienkiewicza. Oczywiście sprząta tylko 1%.

#7 ~~mieszkaniec~~

~~mieszkaniec~~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 14:13

Panie Poznański, niech pana pies s-ra w pańskim mieszkaniu, tak jak mam nadzieję pan to robi. ja nie życzę sobie żeby g-ówno pana pieska dekorowało trawniki i chodniki przed moim blokiem. ciekawe co by pan powiedział jakbym panu na-srał na wycieraczkę (bo przecież nie ma tam tabliczki z zakazem sra-nia?). przykro mi że muszę używać takich określeń, ale tak to niestety wygląda. wielokrotnie widzę jak psy sra-ją a obok ich właściciele (np. wystrojone paniusie) udają, że tego nie widzą, po czym pośpiesznie oddalają się. Szkoda mi dzieci, które bawiąc się w takie psie kupa wdepną, usiądą itp.

#8 ~mama~

~mama~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 14:20

To przecież absolutnie nie dopuszczalne: zabronić psom srania gdzie popadnie. To zamach na swobody obywatelskie i sprzeczne z konstytucją. Z panem Poznańskim zamierzamy utworzyć stowarzyszenie pod nazwą "wolność srania" lub "każdy sra gdzie uważa". podejmiemy także inicjatywę legislacyjną, która nie zabrania a wręcz nakazuje srania na trawnikach i chodnikach. Tak żeby pieski które tam się załatwiają nie były zestresowane jakąś presją i nie czuły się społecznie wykluczone.

#9 ~Emilka~

~Emilka~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 16:44

CYTAT(~mieszkaniec~ @ 25.06.2010, 15:13:00) <{POST_SNAPBACK}>
Panie Poznański, niech pana pies s-ra w pańskim mieszkaniu, tak jak mam nadzieję pan to robi. ja nie życzę sobie żeby g-ówno pana pieska dekorowało trawniki i chodniki przed moim blokiem. ciekawe co by pan powiedział jakbym panu na-srał na wycieraczkę (bo przecież nie ma tam tabliczki z zakazem sra-nia?). przykro mi że muszę używać takich określeń, ale tak to niestety wygląda. wielokrotnie widzę jak psy sra-ją a obok ich właściciele (np. wystrojone paniusie) udają, że tego nie widzą, po czym pośpiesznie oddalają się. Szkoda mi dzieci, które bawiąc się w takie psie kupa wdepną, usiądą itp.

"Panie Poznański, niech pana pies s-ra w pańskim mieszkaniu, tak jak mam nadzieję pan to robi. ja nie życzę sobie żeby g-ówno pana pieska dekorowało trawniki i chodniki przed moim blokiem."


Tak wypowiadają sie ludzie na poziomie smile.gif



"Ciekawe czy pan, który się tak bulwersuje sprząta po swoim psie?"

Emilia jest imieniem żeńskim smile.gif Powienien Pan zrobić szkołę podstawową przynajmniej zaocznie smile.gif
Nie nie sprzątam bo nie mam psa smile.gif Gdybym go miała to i tak olałabym to co pisze na tabliczce. Sprzątać po nim to jedno, a zakaz wyprowadzania to drugie smile.gif



#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 17:10

Wierzę, że autor zakazu wymyśli też coś dla ludzi. Może będą to wyższe czynsze? Ostatecznie takie tabliczki kosztują no nie?

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 17:24

A nie pisałam, że dla większości psie kupy na chodnikach i trawnikach są OK?

CYTAT(Gość @ 25.06.2010, 18:10:18) <{POST_SNAPBACK}>
Wierzę, że autor zakazu wymyśli też coś dla ludzi. Może będą to wyższe czynsze? Ostatecznie takie tabliczki kosztują no nie?



#12 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 20:10

Na placach zabaw też mogą hasać pieski i załatwiać swoje potrzeby?
Co z prawem dzieci do korzystania z czystej piaskownicy, trawnika?
Co zrobić z zaszczanym piaskiem?

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2010 - 20:37

CYTAT(Emilka @ 25.06.2010, 17:44:16) <{POST_SNAPBACK}>
"
"Ciekawe czy pan, który się tak bulwersuje sprząta po swoim psie?"

Emilia jest imieniem żeńskim smile.gif Powienien Pan zrobić szkołę podstawową przynajmniej zaocznie smile.gif
Nie nie sprzątam bo nie mam psa smile.gif Gdybym go miała to i tak olałabym to co pisze na tabliczce. Sprzątać po nim to jedno, a zakaz wyprowadzania to drugie smile.gif

To nie było do ciebie Emilio żałosna tylko do pana z artykułu, to primo
Secundo, jeżeli nikt nie da rady wyegzekwować mandatów za sr..nie i niesprzątanie, to próbuje się w inny sposób ludziom zwrócić na ten problem uwagę. Śmieszne, straż się tłumaczy że karać za złamanie tego zakazu nie może za to, to co może, czyli wlepiać mandaty za niesprzątanie gó.na, to tego nie robi. Jedna wielka kupa.


#14 Mirek

Mirek

    stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 559 postów

Napisano 26 czerwiec 2010 - 05:57

CYTAT(Gość @ 25.06.2010, 11:10:43) <{POST_SNAPBACK}>
bardzo mądry artykuł, dobrze wiedzieć co wolno a czego nie. ciekawe co by powiedzieli mieszkańcy bloku gdyby postawionno tabliczkę "zakaz wchodzenia dla pijanych ludzi"...bo żygają i sikają na trawniki:)smile.gif
no tak ale nie mozna równiez srac pod oknami innych ludzi


#15 ~miś~

~miś~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 12:00

a kto każe wegetarianom psy zjadać.A żryjcie trawę i duldajcie zsiadłe mleko hehe.Buraki cukrowe wcinać a od psów odbijac.

#16 ~Kosmitka~

~Kosmitka~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 12:10

CYTAT
Już nawet na spacer z psem wyjść nie można tam, gdzie się chce – zadzwonił do nas zdenerwowany Wiesław Poznański, mieszkaniec osiedla Białostoczek.

A dlaczego Pan uważa, że powinien mieć Pan prawo chodzić z psem, gdzie Pan chce?

#17 ~leon~

~leon~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 15:51

CYTAT(Kosmitka @ 26.06.2010, 13:10:30) <{POST_SNAPBACK}>
A dlaczego Pan uważa, że powinien mieć Pan prawo chodzić z psem, gdzie Pan chce?

Dziś pies ma restrykcje, jutro ruski,kacap, żyd, murzyn. Pies to przyjaciel człowieka- tak to funkcjonuje w naszej kulturze i niech tak zostanie.

#18 ~Żona zapsiona~

~Żona zapsiona~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 18:10

Obiecuję , że swojego męża nie będe wyprowadzać na podwórko . Najwyżej na tory moze go pociąg perdolnie w tę tę durna szachownicę na berecie .

#19 ~Kosmitka~

~Kosmitka~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 19:27

CYTAT(leon @ 26.06.2010, 16:51:41) <{POST_SNAPBACK}>
Dziś pies ma restrykcje, jutro ruski,kacap, żyd, murzyn. Pies to przyjaciel człowieka- tak to funkcjonuje w naszej kulturze i niech tak zostanie.

Pan chce mieć prawo chodzić z psem, gdzie Pan chce, a co z prawem innych ludzi? Powiedzmy prawem dzieci do bawienia się w piaskownicy w czystym piasku, nie zanieczyszczonym odchodami psa?

#20 ~nikolajuk~

~nikolajuk~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2010 - 23:56

CYTAT(mama @ 25.06.2010, 15:20:35) <{POST_SNAPBACK}>
To przecież absolutnie nie dopuszczalne: zabronić psom srania gdzie popadnie. To zamach na swobody obywatelskie i sprzeczne z konstytucją. Z panem Poznańskim zamierzamy utworzyć stowarzyszenie pod nazwą "wolność srania" lub "każdy sra gdzie uważa". podejmiemy także inicjatywę legislacyjną, która nie zabrania a wręcz nakazuje srania na trawnikach i chodnikach. Tak żeby pieski które tam się załatwiają nie były zestresowane jakąś presją i nie czuły się społecznie wykluczone.

czyli mowiac wprost "srajta gdzie chceta" smile.gif



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych