Wypadek karetki pogotowia. Reanimowany pacjent zmarł (zdjęcia) :: zobacz komentowany artykuł
#1 ~sroka~
Napisano 03 luty 2012 - 10:08
#2
#3 ~Gość~
Napisano 03 luty 2012 - 10:27
Z artykułu trudno się dowiedzieć.
#4 ~Serek~
Napisano 03 luty 2012 - 10:35
Nie było tam sanitariusza.
2) Zespół reanimował pacjenta w trakcie jazdy.
3) Karetka na sygnałach wymusiła pierwszeństwo
4) Zespół Karetki leży w szpitalu
#5 ~kores~
Napisano 03 luty 2012 - 10:37
#6 ~muniek~
Napisano 03 luty 2012 - 10:48
Użytkownik kores dnia 03 luty 2012 - 10:37 napisał
#7 ~Grover~
Napisano 03 luty 2012 - 10:53
Po drugie mam pytanie czy reanimacja może odbywać się w karetce w czasie jazdy?
Po trzecie wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich ofiary wypadku.
#8
Napisano 03 luty 2012 - 11:00
Użytkownik Grover dnia 03 luty 2012 - 10:53 napisał
A jak sądzisz?
Nie znasz choćby z filmów sytuacji gdzie ratownicy w karetce podczas jazdy stabilizują pacjenta?
Dopóki nie będzie stabilny reanimują go, czy to w karetce, czy na środku ulicy, życie ludzkie najważniejsze.
A wracając do tego wypadku, brawura kierującego karetką.
Zawsze należy spodziewać się blondynki lub blondyna
Największe wyrazy szacunku dla wszystkich ofiar, nawet dla kierowcy który nota bene chciał po prostu szybciej dojechać do szpitala z umierającym pacjentem.
Niestety takie brawurowe zachowanie musi kiedyś się skończyć wypadkiem, bo skrzyżowanie to najniebezpieczniejsza część drogi i należało zwolnić do maksimum, maksimum czyli na tyle aby inni kierowcy zdążyli zjechać, bądź podjąć działania umożliwiające karetce bezpieczny przejazd.
#9 ~Maly~
Napisano 03 luty 2012 - 11:01
#10 ~Stoletz~
Napisano 03 luty 2012 - 11:05
Użytkownik Grover dnia 03 luty 2012 - 10:53 napisał
w karetce powinni pacjenta polozyc i niech lezy - a pozniej od razu do kostnicy - brawo panie Grover (pewnie zastrzyku tez nie mozna zrobic, wkłuć sie w zyle itd, nierownosci na drodze i moze byc ups
#11
Napisano 03 luty 2012 - 11:07
To jest prawdziwy kierowca karetki, szacunek dla Pana.
#13 ~Grover~
Napisano 03 luty 2012 - 11:16
Użytkownik Stoletz dnia 03 luty 2012 - 11:05 napisał
w karetce powinni pacjenta polozyc i niech lezy - a pozniej od razu do kostnicy - brawo panie Grover (pewnie zastrzyku tez nie mozna zrobic, wkłuć sie w zyle itd, nierownosci na drodze i moze byc ups
źle mnie zrozumiałeś, chodzi mi o to czy sam fakt reanimacji może odbywać się w trakcie jazdy, czy kierowca powinien się zatrzymać bo gdzieś słyszałem że jak dochodzi do zatrzymania akcji serca i trzeba reanimować pacjenta to kierowca karetki zatrzymuje się.
I nie pluj jadem
Pozdrawiam
#14 ~Paweł~
Napisano 03 luty 2012 - 11:21
Wyrazy współczucia rodzinie pacjenta, zainteresowani wiedzą o kogo chodzi oraz zdrowia poszkodowanym w wypadku.
#15 ~Ewa~
#16 ~xxx~
Napisano 03 luty 2012 - 11:36
#17 ~laki~
Napisano 03 luty 2012 - 12:04
#18 ~Ratownik~
Napisano 03 luty 2012 - 12:08
#19 ~Stoletz~
Napisano 03 luty 2012 - 12:15
Użytkownik Grover dnia 03 luty 2012 - 11:16 napisał
"U nas w Estonii nigdy nie robimy masazu w trakcie jazdy. Tylko w stojacej karecie. RKO 20 min albo 50 min... Do szpitala lecimy tylko jesli serce zacznie pracowac." - zwracam honor - jezeli jestes z Estonii
http://guidelines.ec...2010 Polish.pdf
http://pierwsza-pomo...-utopienia.html (W czasie jazdy do szpitala w Poddębicach ratownicy wykonywali masaż serca dziecku oraz podawali zastrzyki z adrenaliną.) - czy zatrzymywali się to nie wiem, wątpię.
http://www.prc.krakow.pl/
jakoś nie potrafię znależć w zadnych wytycznych ze nalezy zatrzymać pojazd karetki i na postoju dopiero udzielac specjalistycznej pomocy (resuscytacja chocby). Zapewne kierowca ostrzega zespol ratowniczy ze zbliza sie do torów, skrzyzowania i moze nastapic moment niebezpieczny (hamowanie itd - oczywiscie wszystkiego nie mozna przewidziec!!)
Ratownik powinien prowadzic akcje ratownicza na tyle ile ma warunki ku temu. Jak pacjent bedzie sie "zatrzymywał" co pare minut to ile czasu zajmie dowiezienie go do szpitala?
"dobry ratownik to żywy ratownik"
jestem jedynie laikiem, mogę się mylić
choć jak wiekszosc Polakow , znamy sie na wszystkim
#20 ~mieszczanin~
Napisano 03 luty 2012 - 12:26
Widoczność była dobra, świeciło słońce,karetka miała włączoną syrenę.
Sądzę, że nikt nie ma nic przeciwko temu, że karetki wymuszają pierwszeństwo...może jeszcze mają stać na światłach, a nuż pacjent wytrzyma te kilkadziesiąt sekund dłużej :-) (ironia)
Poczekajmy na wersję kierowcy samochodu osobowego.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia








