Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
229 odpowiedzi w tym temacie

#101 mika

mika

    pszczółka

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 456 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 10:22

Nasuwa mi się taki mój własny psychologiczny bełkot.
Z jednej strony firma, która ma do zaoferowania "zdrowsze i bardziej komfortowe życie" z drugiej strony odbiorca...który za wysoką cenę ma nabyć coś co mu sie przyda i naprawdę będzie mu dobrze służyć i to przez całe już jego zycie. Czyli zakup jest opłacalny gdy mamy lat trzydzieścii kilka...nie nalezy czuc się wtedy oszukanym( pisze o samodzielności podejmowania decyzji, bez ulegania nasisckom "krwiopijczych" przedstawicieli.
W całym tym przedsięwzięciu jest jeszcze środek, niekoniecznie złoty- to konsultanci ustawiający prezentacje i przedstawiciele "sprzedający" towar. ci pierwszui zapraszają jak leci, by wyrobić normę i skompletowac zestaw widzów i potencjalnych kupców- nie zawracają siobie głowy tym czy ktos stary, biedny, czy młody i z zapleczem finansowym( otwarty na dobre nowości). Predstawiciele- ich zadaniem jest sprzedaż towaru. Miło by było, gdyby nie kierowali się chęcia zysku, a celem przewodnim- poprawa komfortu życia. wtedu sprzedali by mniej( zarobiliby mniej) ale mieliby lepszy wśród konsumentów PR. Wiem- to ostatnie to utopia.
a teraz od siebie- umarłabym chyba gdybym musiała sprzedać garnki warte roczną pensję emerytowi. Przedstawiciele nie umierają, bo profesjonalne szkolenia wysupłują ich z poczucia winy( teoretycznie nie robia nic nielegalnego, nie okradają ludzi...ale- i to ale u nich nie "występuje"

Użytkownik mika edytował ten post 19 marzec 2013 - 10:22


#102 wiolonczelistka

wiolonczelistka

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 39 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 11:36

http://wyborcza.biz/...na_jelenia.html

#103 czeskiPilkarz

czeskiPilkarz

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 12:21

Najgorsze, że firmy sprzedające cudowne, kołdry czy też urządzenia masujące są wspierane przez banki, powszechnie uznawane jako instytucje zaufania publicznego, również te podlegające NFZ. Bez możliwości zawaracia umowy kredytowej w warunkach pokazu, przez nieświadomego emeryta, proceder naciągania byłby niemożliwy, a na pewno mniej dochodowy.

#104 ~Natalia~

~Natalia~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 13:12

O benedica nie słyszałam, ale o wcześniej wspominanym tu welmaxie owszem.
Byłam na ich 'pokazie' próbowali ponaciągać wszystkie starsze osoby na zakup jakiś tandetnych pościeli. Mnie samą też próbowali zapewniać o ich niezwykłości.
Gdy grzecznie odmówiłam, baardzo rozwścieczony handlowiec zaczął wmawiać mi, że nie dbam o swoje zdrowie. Naciskał jeszcze z 10 minut, wkońcu po prostu od niego odeszłam. :) gdybyście tylko zobaczyli jego minę. !
OMIJAĆ WELMAX

#105 wiolonczelistka

wiolonczelistka

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 39 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 14:03

http://wiadomosci.on...ek,artykul.html


Chyba więcej nic nie trzeba mówić! Uważać na tą firme!!

#106 czeskiPilkarz

czeskiPilkarz

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 14:42

Po takim wstępie, który trwał około pół godziny, a który ja streściłem w minutę, niezwykle elokwentny prezenter (podkreślam to bez ironii) przeszedł do demonstrowania zdrowotnych wyrobów. Na pierwszy ogień poszedł materac z pianki poliuretanowej powleczony wełnianą poszewką. Potem poduszka wypełniona lateksowymi ścinkami, no i wełniana kołdra, czywiście z wełny australijskiej, bo polska jest do niczego. O zaletach tych produktów zebrani usłyszeli równie dużo ciepłych słów, co negatywnych o produktach konkurencji, choć bez wymieniania nazw.

Typowa zagrywka tanich handlowców stej podejrzanej firmy...

#107 czeskiPilkarz

czeskiPilkarz

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 14:43

cytat pochodzi z linku powyżej

#108 K.P.

K.P.

    stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 1283 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 14:54

A czy ktoś kogoś zmusza na pokazach do kupowania, znam takich co chodzą tam tylko po to by zjeść co nieco i kawy się napić i jeszcze od czasu do czasu jakiś badziewny suwenir dostaną.

 


#109 wiolonczelistka

wiolonczelistka

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 39 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 15:06

No dokladnie, skoro juz daja ta kawe, ciasto i jakies kurczaki, to trzeba brac!

#110 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:24

Wiecie co, moja babcie 78 letnia kobiete! tez naciagneli ci z welmaxu!
Kupiła jakąś niesamowitą pościel, która miała jej niby tak bardzo pomóc a się okazało że musi płacić 6 tysięcy i że ta pościel pomaga jej tyle co nic. Na takich to nie ma sposobu... :/

#111 ~Luki~

~Luki~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:29

widocznie masz niepoważną babkę, która nie ma własnego rozumu. Takich ludzi powinno się ubezwłasnowolnić, bo szkodzą nie tylko sobie, ale również swoim rodzinom. Kto po ich śmierci spłaci te durne długi zaciągnięte na koszt chytrusów z tego całego Welmaxu? No kto??? RODZINA!!!!!

#112 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:34

widocznie masz niepoważną babkę, która nie ma własnego rozumu. Takich ludzi powinno się ubezwłasnowolnić, bo szkodzą nie tylko sobie, ale również swoim rodzinom. Kto po ich śmierci spłaci te durne długi zaciągnięte na koszt chytrusów z tego całego Welmaxu? No kto??? RODZINA!!!!!

Durny ty, oj durny! Ale może sam doczekasz starości, to na własnej skórze poczujesz takie traktowanie, jak teraz odnosisz się do starszych. I oby cię rodzina ubezwłasnowolniła!

#113 ~Luki~

~Luki~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:36

W takim razie postaw się w sytuacji rodzin, które często mając własne kredyty muszą spłacać dodatkowe długi za magiczną pościel swojej matki...

#114 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 15:53

W takim razie postaw się w sytuacji rodzin, które często mając własne kredyty muszą spłacać dodatkowe długi za magiczną pościel swojej matki...

To walcz z perfidnymi organizatorami takich pokazów połączonych ze sprzedażą! Starzy ludzie po prostu są bardzo ufni, a te mendy na tym żerują.

#115 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 16:01

czy masz jakiś pomysł? czy będziesz po prostu walczył przed ekranem komputera i jedyne co z działasz walcząc z nimi, to rzucisz ze złości we wpis o nich swoją brudną skarpetką, zwiniętą w kłębek... mmmm walczący się znalazł. ja tylko piszę jak jest. Potrafisz mi odpwoiedzieć jak mają czuć się rodziny takich nieodpowiedzialnych osób?

#116 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 16:15

czy masz jakiś pomysł? czy będziesz po prostu walczył przed ekranem komputera i jedyne co z działasz walcząc z nimi, to rzucisz ze złości we wpis o nich swoją brudną skarpetką, zwiniętą w kłębek... mmmm walczący się znalazł. ja tylko piszę jak jest. Potrafisz mi odpwoiedzieć jak mają czuć się rodziny takich nieodpowiedzialnych osób?

Proszę bardzo:
1. Tłumaczyć rodzicom, dziadkom, na czym polega działanie naciągaczy.
2. Jeśli koniecznie chcą pójść na taki pokaz, to wybrać się tam razem z nimi. Gdyby uparli się w kwestii kupna, to wytłumaczyć, że weźmiecie wszelkie ulotki informacyjne do domu, gdzie wspólnie dokładnie je przeczytacie, przedyskutujecie, znajdziecie więcej informacji zarówno o produkcie, jak i o sprzedającej go firmie (włącznie z opiniami klientów), a potem razem podejmiecie decyzję.
3. Zaprosić na rozmowę osobę, która wcześniej coś takiego kupiła, a teraz czuje się oszukana.
A przede wszystkim: interesować się swoimi rodzicami, dziadkami, wujami i ciotkami. Niech poczują, że ktoś się o nich troszczy i martwi, aby nic złego im się nie przytrafiło.
Można też posadzić dziadka lub babcię przed komputerem i dać im do przeczytania komentarze do niniejszego tematu.
Należy też robić czarny PR tym naciągającym ludzi firmom. Wśród rodziny, przyjaciół, znajomych.

#117 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2013 - 08:36

Welmax to złodzieje!! macie wszyscy racje!!!

#118 czeskiPilkarz

czeskiPilkarz

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 20 marzec 2013 - 11:39

Proszę bardzo:
1. Tłumaczyć rodzicom, dziadkom, na czym polega działanie naciągaczy.
2. Jeśli koniecznie chcą pójść na taki pokaz, to wybrać się tam razem z nimi. Gdyby uparli się w kwestii kupna, to wytłumaczyć, że weźmiecie wszelkie ulotki informacyjne do domu, gdzie wspólnie dokładnie je przeczytacie, przedyskutujecie, znajdziecie więcej informacji zarówno o produkcie, jak i o sprzedającej go firmie (włącznie z opiniami klientów), a potem razem podejmiecie decyzję.
3. Zaprosić na rozmowę osobę, która wcześniej coś takiego kupiła, a teraz czuje się oszukana.
A przede wszystkim: interesować się swoimi rodzicami, dziadkami, wujami i ciotkami. Niech poczują, że ktoś się o nich troszczy i martwi, aby nic złego im się nie przytrafiło.
Można też posadzić dziadka lub babcię przed komputerem i dać im do przeczytania komentarze do niniejszego tematu.
Należy też robić czarny PR tym naciągającym ludzi firmom. Wśród rodziny, przyjaciół, znajomych.

przyglądając się waszej dyskusji na temat sposobów ochrony swoich bliskich, martwi mnie tylko jedna rzecz. W jaki sposób można wpływać na swoich bliskich, którzy akurat są na spotkaniu i podejmują decyzję pod impulsem chwili? Nikt nie wróci sobie do domu i na spokojnie przekalkuluje oferowaną mu propozycję sprzedaży. To nie jest zwykły sklep gdzie można wrócić i się zastanowić. A i z bliskimi też tam pójść nie można gdyż spotkania organizowane są dla osób powyżej odpowiedniego pułapu wiekowego, dajmy na to 45 wzwyż i w dodatku na specjalne zaproszenie, tak chyba działają w Welmaxie. Natomiast co do komentarzy na temat firm to nie bardzo ufałbym tym, które pojawiają się w internecie. Faktycznie wiele z nich pisanych jest przez pracowników, ale jeszcze więcej jak nawet nie połowa z tych pojawiających się na tym forum i z resztą innych, to wypociny pracowników konkurencji, którzy faktycznie robią czarny PR. Nie chcę nikogo bronić. Staram się być bezstronny, ale jak ktoś już tu zauważył, i to całkiem mądrze, co zrobić z osobami które odziedziczą długi po swoich bliskich. Czy za te długi opwoeidzialni są przedstawiciele tych firm, a może dzieci starszych dziadków? Jak myślicie? Ciężko to osądzić. Proszę jednak o mądre i konstruktywne opinie. :)

#119 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 marzec 2013 - 11:42

Zawsze się można zrzec spadku - zarówno długów, jak i korzyści majątkowych się wówczas nie przejmuje.

#120 czeskiPilkarz

czeskiPilkarz

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 20 marzec 2013 - 11:55

Zawsze się można zrzec spadku - zarówno długów, jak i korzyści majątkowych się wówczas nie przejmuje.

a wraz z nim całego gospodarstwa lub mieszkania w centrum Warszawy...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych