Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


53 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~blekota~

~blekota~
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2016 - 20:35

 

Chciałam dodać do artykułu, że znam całą sytuację, bo byłam obecna na weselu. Tym bardziej było to okropne doświadczenie, bo przyczyną rozwodu była zdrada byłego męża. Kobieta bardzo przeżyła rozwód. 

 

 

 

Na szczęście, byłego męża i pannę mlodą nie wiążą już od dawna żadne sprawy i od wielu lat nie mieli kontaktu. Taki obrzydliwy list wręczony przez urzędnika państwowego w tak uroczystym dniu ważnym w życiu każdej kobiety - jest oburzające i skandaliczne. Tak samo jak i zachowanie byłego męża, który wykorzystał urzędnika państwowego do swoich żałosnych zamiarów.

 

 

 

jeśli znasz tak całą sprawę to jeśli mówisz a to dokącz w literze B



#42 ~Gość 2~

~Gość 2~
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2016 - 20:49

Tylko jeden mały szczegół. Pomijając wszystkie fakty, różne sytuacje życiowe, rozstania, rozwody i karygodne postępowanie urzędniczki. To widzę że ta idealna "Panna Młoda" zrobiła sobie z przysięgi małżeńskiej szalet. Jeżeli wymagasz idealnego postępowania od innych najpierw zacznij od siebie.

 

A możesz jaśniej?

Co ci się nie podoba w postępowaniu Panny Młodej?



#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 lipiec 2016 - 20:59

Kiedyś Prezydent Bialegostoku powoływał się na jakiś kodeks urzędniczy podobno moralny . To jest to jakieś coś w Urzędzie Bialostockim Miejskim, czy stosuuje się tylko wybiórczo ????

ale nie ma takiego czegoś takiego jak kodeks urzędniczy nikt takiego czegoś nawet nie bierze pod uwagę. Nawet białostockie sądy.

#44 ~52 kp~

~52 kp~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2016 - 08:01

Zwolnić z pracy w trybie art. 52 k.p.

 

Zrobiła sobie prywate będąc na etacie. Przygotowała perfidnie całą akcje! (mogła wynająć kuriera).

Jak jest postrzegany teraz ten Urząd?

 

Kazdy wie..co za "pracownica" tam pracuje i że świnie podkłada, ma dostęp do dokumentów.. nie jeden mieszkaniec może się obawiać, że ta pani urzędniczka perfidnie będzie wykorzystywała np dostęp do dokumentów by komuś złośliwość wyrządzić..

 

Działanie na szkodę pracodawcy w celu osiągnięcia korzyści własnych.

 

A pani poszkodowana niech skłąda do sądu pozew o max odszkodowanie i zadośćuczynienie.



#45 ~XYZ~

~XYZ~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2016 - 09:39

A mnie się wydaje, że Mieczysława Mejsak - kierownik USC rżnie głupa twierdząc ustami swojej rzeczniczki, że odszkodowanie od Urzędu się nie należy. Czyżby za przebieg uroczystości ślubu USC nie odpowiadał?, czyżby USC zajmuje się tylko wynajmem sali na udzielanie ślubu? Urzędniczka zachowała się niegodnie i przekroczyła swoje uprawnienia (w zakres jej kompetencji nie wchodziło wręczanie obraźliwych listów) w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, więc odpowiedzialność za jej działania ponosi pracodawca i pracodawca może później domagać się od pracownika zwrotu wypłaconego odszkodowania.

 

Jeżeli pan Mejsak nie orientuje się w zakresie odpowiedzialności pracodawcy, albo - co gorzej - świadomie kłamie próbując uniknąć odpowiedzialności finansowej, to po prostu nie nadaje się na kierownicze stanowisko i przynosi wstyd miastu przez próby unikania odpowiedzialności.



#46 ~prawnie to wyglada tak~

~prawnie to wyglada tak~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2016 - 14:56

A mnie się wydaje, że Mieczysława Mejsak - kierownik USC rżnie głupa twierdząc ustami swojej rzeczniczki, że odszkodowanie od Urzędu się nie należy. Czyżby za przebieg uroczystości ślubu USC nie odpowiadał?, czyżby USC zajmuje się tylko wynajmem sali na udzielanie ślubu? Urzędniczka zachowała się niegodnie i przekroczyła swoje uprawnienia (w zakres jej kompetencji nie wchodziło wręczanie obraźliwych listów) w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, więc odpowiedzialność za jej działania ponosi pracodawca i pracodawca może później domagać się od pracownika zwrotu wypłaconego odszkodowania.

 

Jeżeli pan Mejsak nie orientuje się w zakresie odpowiedzialności pracodawcy, albo - co gorzej - świadomie kłamie próbując uniknąć odpowiedzialności finansowej, to po prostu nie nadaje się na kierownicze stanowisko i przynosi wstyd miastu przez próby unikania odpowiedzialności.

 

Dokładnie. Dodam, że szukanie wyjścia z twarzą typu " nie wiedziała co jest w kopercie" jest niedorzeczne.

Dokładnie wiedziała. Dokładnie zaplanowała. Dokładnie zamieniła się na dyżur.. (kłamała od początku- iż to jej koleżanka bierze ślub!) podczas gdy goście ustalali-kim owa urzędniczka była wręczająca "liścik..

 

Żadnej korespondencji, żadnej prywaty nie może urzędnik sobie robić w miejscu pracy i w tak szczególnym dniu dla pary.. Choćby "była poproszona" o wręczenie kwiatów (od osoby której panna młoda nienawidzi i tym samym żadnego kontaktu nie chce)

 

Niech pan Mejsak sobie policzy: ile kosztowało wesele.. kamerzysta, fotograf? A co? chciałby sam mieć  pamiątkę swojej żony z podgrążonymi oczami, w smutku, złości, etc.. Bo taki był skutek "liściku"!

 

zadośćuczynienie swoją drogą, odszkodowanie swoją.. i to moga być gruuube pieniążki... A tak Urząd się boi tego sądu?? Przeciez potem może domagać się zwrotu od urzędniczki.. Regularnie chyba wypłatę daje UM?? Przecież o dziwo! Nie została zwolniona!



#47 ~panie adwokat? pomyłka?~

~panie adwokat? pomyłka?~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2016 - 15:09

Coś tu chyba nie tak panie adwokat?

 

Czy pannie młodej przysługuje roszczenie od miasta?
 
"- Od miasta nie, ale od pracownicy USC owszem. Panna młoda może żądać zadośćuczynienia za straty moralne i emocjonalne. Sąd wskazuje konkretną kwotę - mówi Bartosz Wojda, białostocki adwokat."
 
1. A mi się wydaje że roszczenie od Urzędu ( a nie bezpośrednio od pracownika) w którym była zatrudniona i w tym momencie wykonywała obowiązki urzędniczka.
2. Sąd zasądza kwotę.. A nie wskazuje konkretną kwotę! Wskazuje to powódka w pozwie.. i wylicza jakie straty co i jak..
 
Kto ma racje?


#48 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2016 - 15:53

Rozwódka jest stanu wolnego.. Czyli jak nazywać ową panią wstęującą w związek małźeński?
 
"Młoda para" nie znaczy, że ludzie mają po 20 lat.. "Młoda" znaczy biorąca ślub choćby to byli dziadki w Domu Opieki Społecznej- tak jakby ich życie po otrzymaniu papierka toczyło się od nowa.


Pan Młody bez względu na poprzedni status (kawaler, rozwodnik, wdowiec)zawsze będzie Panem Młodym. Natomiast jeśli piękniejsza połowa była w związkach, może równie dobrze być Panią Młodą...P.S. A swoją drogą, to skoro jest Panna Młoda, to powinien być i Kawaler Młody...I znowu dyskryminacja 0 dlaczego jest Pan Młody

#49 ~adam~

~adam~
  • Goście

Napisano 28 lipiec 2016 - 22:37

Brawo? Ale co?

Tak trzeba? Ale co?

Jakie brudy?

I co to znaczy, że powinny wyjść na światło dzienne?

Nic nie rozumiem z twojego wpisu.

 

Grunt że inni rozumieją. Na światło dziennie powinno wychodzić wszelkie niedopowiedzenia i zaszłości, żeby potem nie było niedomówień.



#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2016 - 05:43

Rozwódka to rozwódka,a nie panna młoda.

#51 ~Max~

~Max~
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2016 - 22:09

Jako urzędnik celowo wykorzystała zajmowane stanowisko, żeby wyrządzić interesantowi(o ile można tak napisać w przypadku zawarcia zw. małżeńskiego) w najszczęśliwszym dniu w życiu krzywdę. Przed sądem powódka powinna się domagać zwolnienia z pracy urzędniczki bez możliwości w przyszłości zatrudnienia w instytucjach publicznych.



#52 ~Gość 2~

~Gość 2~
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2016 - 23:21

Grunt że inni rozumieją. Na światło dziennie powinno wychodzić wszelkie niedopowiedzenia i zaszłości, żeby potem nie było niedomówień.

 

A ty skąd wiesz, że między parą młodą były jakieś niedopowiedzenia?



#53 Tini30

Tini30

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 17 maj 2017 - 14:50

Tacy podli zdrajcy nie dający spokoju są najgorsi. Zawsze trzeba być ostrożną. Znajoma sie meczyła o rok za długo, ale na szczęście pomógł jej spyphone (jakbyście chcieli wiedzieć jak działa, tu jest fajnie opisane https://www.alfatron...-jak-ja-wykryc/ czyli oprogramowanie do śledzenia aktywności na telefonie. Bolało ją ale juz się nie męczy z oszustem



#54 ~Lilith~

~Lilith~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2017 - 18:39

Każdy wykorzystuje sytuacje jeśli nadarza się okazja. W urzędzie i tak nic nie zrobią, a o zwolnienie z urzędu niezwykle trudno- można tam siedzieć do śmierci. "Panna młoda" to jakiś niezwykle miękki zawodnik skoro tak ją to zraniło- zapewne to stara baba a taka głupia.





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Truskolaski musi odejść!, gosc

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych