Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Szeptucha z Orli - informacje, wrażenia, opinie


1347 odpowiedzi w tym temacie

#161 ~Uzdrowiciel~

~Uzdrowiciel~
  • Goście

Napisano 11 maj 2013 - 14:06

Eh, ludzie! Ludzie!W erze lotów kosmicznych, takie rzeczy! Brak słów!

#162 weluncia

weluncia

    stażysta

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 11 maj 2013 - 19:50

Witam w jaki sposóbmogę skontaktować się z panią Popławską jestem ze Szczecina chciała byj jechać do niej .


Witam proszę o kontakt do pani szeptunki.


Warto poczytać forum, jest tam i adres i numer telefonu i jak dojechać.

#163 ~n~

~n~
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 07:13

ja dzisiaj byłam jeszcze u kogo innego, we wsi Opaka Duża na samej granicy z Białorusią..
Przyjmuje tam kobieta którą ktoś mi przez kogoś polecił...Nie chciałam jechać do Orli bo przeraża mnie tam czekanie pod domem w kolejce. W młodości byłam w Orli kilka razy i pamiętam że zawsze trzeba było dluuugo czekać. Tak na marginesie, to jestem z Białegostoku i to mój region, ale mimo to zawsze gdy ''zapuszczam'' się w te rejony przygraniczne to mam wrażenie że wszyscy ludzie starsi tam mieszkający mają jakąś ''moc i mądrość'', ktorą przekazują z pokolenia na pokolenie, żadne tam czary... Co do Orli nie wybierajcie się w piątki i niedziele i święta prawoslawne ( w prawoslawiu dużo jest tych świąt). Chcialabym jeszcze napisać to co doświadczyłam dzisiaj będąc w Opaka Duża, ta Pani od razu powiedziała co mi jest i kazala iść do lekarza by zrobić szczegółowe badania. I zaczęła mówić o mojej zmarłej babci ( zmarła 5 lat temu), Zaznaczam że nic jej nie mówiłam ani o tym z czym przyjechałam ani nic o sobie. Otóż od razu powiedziała, że muszę schować zdjęcie mojej babci bo moja babcia obdaża mnie miłością pozagrobową i jest jej źle gdy ja choruję, bo gdy ja choruję to tak jakbym jej zabierała jedzenie...(powtarzam słowa tej Pani). Że nie wolno ustawiać zdjęć zmarłych i że muszę przeciąć te zdjęcia na ktorych jesteśmy razem, i wogóle zdjęcia zmarłych powinne być w jednym albumie, a żyjących w drugim,...

możesz podać dokładny adres do tej kobiety w Opaka Duża - chce też skorzystać więc bądź łaskawa podać namiary lub jak chcesz to na prywatną wiadomość

#164 ~nn~

~nn~
  • Goście

Napisano 20 maj 2013 - 13:22

Kto zna dokładny adres kobiety w Opaka Duża

Pilna sprawa proszę o pomoc

#165 ~Barbara~

~Barbara~
  • Goście

Napisano 20 maj 2013 - 14:48

Kto zna dokładny adres kobiety w Opaka Duża

Pilna sprawa proszę o pomoc


Sugeruję otworzyć oddzielny temat.

#166 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 24 maj 2013 - 20:44

dzowoniłem do Pani Wiery powiedziała ,że już nie przyjmuje i odłożyła słuchawkę ---- może ktoś był może przyjmuje ????

#167 ~Magda~

~Magda~
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2013 - 22:52

Kto zna dokładny adres kobiety w Opaka Duża

Pilna sprawa proszę o pomoc

napisz mi na pryw. do podam ci szczególy makara406@yahoo.com



#168 ~magda~

~magda~
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2013 - 22:58

ja dzisiaj byłam jeszcze u kogo innego, we wsi Opaka Duża na samej granicy z Białorusią..
Przyjmuje tam kobieta którą ktoś mi przez kogoś polecił...Nie chciałam jechać do Orli bo przeraża mnie tam czekanie pod domem w kolejce. W młodości byłam w Orli kilka razy i pamiętam że zawsze trzeba było dluuugo czekać. Tak na marginesie, to jestem z Białegostoku i to mój region, ale mimo to zawsze gdy ''zapuszczam'' się w te rejony przygraniczne to mam wrażenie że wszyscy ludzie starsi tam mieszkający mają jakąś ''moc i mądrość'', ktorą przekazują z pokolenia na pokolenie, żadne tam czary... Co do Orli nie wybierajcie się w piątki i niedziele i święta prawoslawne ( w prawoslawiu dużo jest tych świąt). Chcialabym jeszcze napisać to co doświadczyłam dzisiaj będąc w Opaka Duża, ta Pani od razu powiedziała co mi jest i kazala iść do lekarza by zrobić szczegółowe badania. I zaczęła mówić o mojej zmarłej babci ( zmarła 5 lat temu), Zaznaczam że nic jej nie mówiłam ani o tym z czym przyjechałam ani nic o sobie. Otóż od razu powiedziała, że muszę schować zdjęcie mojej babci bo moja babcia obdaża mnie miłością pozagrobową i jest jej źle gdy ja choruję, bo gdy ja choruję to tak jakbym jej zabierała jedzenie...(powtarzam słowa tej Pani). Że nie wolno ustawiać zdjęć zmarłych i że muszę przeciąć te zdjęcia na ktorych jesteśmy razem, i wogóle zdjęcia zmarłych powinne być w jednym albumie, a żyjących w drugim,...

czy moglabys sie ze mną skontaktowac na pryw ? Tez byłam u tej kobiety na początku marca , chciałam Cię cos zapytać . makara406@yahoo.com



#169 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2013 - 20:15

dzowoniłem do Pani Wiery powiedziała ,że już nie przyjmuje i odłożyła słuchawkę ---- może ktoś był może przyjmuje ????

 czy ktoś mógłby potwierdzić tę informację ? Bardzo proszę o odpowiedź.



#170 ~Gość.~

~Gość.~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2013 - 22:07

Szykujcie się dziewczyny pewnie będzie chciała oddać te swoje cudowne moce. Coś wspaniałego taki dar, można pomagać ludziom, tak bezinteresownie ( no chyba, że parę groszy na świeczki -" ale przecież nie bierze , to tylko na świeczki")

Diabeł może podszyć się pod kogo chce, pamiętajcie o tym ludzie.



#171 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2013 - 22:58

Poza tym pomoże,ale...tylko jeśli się w to wierzy,bo jeśli masz wątpliwości co do mocy to nawet nie jedź!!!!!!!!!!!

i to jest prawda



#172 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2013 - 23:04

Szykujcie się dziewczyny pewnie będzie chciała oddać te swoje cudowne moce. Coś wspaniałego taki dar, można pomagać ludziom, tak bezinteresownie ( no chyba, że parę groszy na świeczki -" ale przecież nie bierze , to tylko na świeczki")

Diabeł może podszyć się pod kogo chce, pamiętajcie o tym ludzie.

Podobnież może.

I dlatego przyglądam się tobie w poszukiwaniu rogów i ogona.



#173 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 06:27

Podobnież może.
I dlatego przyglądam się tobie w poszukiwaniu rogów i ogona.

Diabłu ani rogi, ani ogon potrzebne nie są. Opętać może każdego.

#174 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 09:36

Pani z Orli byc może nawet uratowała kiedys mojej małej córeczce życie, wiele razy mi pomagała .Niestety coraz jest słabsza



#175 ~LIDKA~

~LIDKA~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:00

Witam,nie udaje mi sie zajsc w ciaze,bylam u P.Wiery,ale mi nie pomogla.Teraz nie wiem do kogo sie udac,myslalam o pani z Opaki,jak tam dojechac??? Kogo mi mozecie polecic,sama juz nie wiem do kogo sie udac po pomoc.Dziekuje za kazda wskazowke.



#176 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:01

Diabłu ani rogi, ani ogon potrzebne nie są. Opętać może każdego.

Więc uważaj, żeby nie opętał ciebie.

A innym pozwól żyć tak jak chcą.



#177 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:03

Witam,nie udaje mi sie zajsc w ciaze,bylam u P.Wiery,ale mi nie pomogla.Teraz nie wiem do kogo sie udac,myslalam o pani z Opaki,jak tam dojechac??? Kogo mi mozecie polecic,sama juz nie wiem do kogo sie udac po pomoc.Dziekuje za kazda wskazowke.

Byłaś u lekarza?

Powiedział ci jaka jest przyczyna?



#178 ~lidka~

~lidka~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:16

Byłaś u lekarza?

Powiedział ci jaka jest przyczyna?

Pewnie,ze bylam.Jestem juz po 1 nieudanym in vitro.Przyczyna??? lekarze nie znaja przyczyny, jestesmy oboje zdrowi,wyniki bardzo dobre.Zostaje mi pomoc tylko szeptuchy bo lekarze nie sa w stanie dac mi odpowiedzi.



#179 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:20

Pewnie,ze bylam.Jestem juz po 1 nieudanym in vitro.Przyczyna??? lekarze nie znaja przyczyny, jestesmy oboje zdrowi,wyniki bardzo dobre.Zostaje mi pomoc tylko szeptuchy bo lekarze nie sa w stanie dac mi odpowiedzi.

Może któreś z was ma odwróconą polaryzację?



#180 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 11:40

Więc uważaj, żeby nie opętał ciebie.
A innym pozwól żyć tak jak chcą.

Pozwalam, ale sumienie mi każe ostrzegać.
Prawdziwe efekty działania wszelkiej maści cudotwórców widać często dopiero po jakimś czasie. Wtedy zaczynają się poważne problemy. Niekoniecznie natury fizycznej, ale np. psychicznej, emocjonalnej, rodzinnej czy środowiskowej. Dlatego radzę się mocno zastanowić, czy warto korzystać "pomocy" szeptuch, wróżek, bioenergoterapeutów itp.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych