Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Stokrotka, jakie macie opinie "Miło, blisko wszystko"


318 odpowiedzi w tym temacie

#121 ~Dziunia~

~Dziunia~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 10:56

Muszę przyznać, że tak chorej polityki wewnętrznej nie ma chyba żaden sklep. Sranie ze strachu przed audytem, co odbija się na pracownikach. Przeważnie wynik niski, oczywiście dostaje się kasjerkom/kasjerom, magazynierowi itp., kierownictwo oczywiście czyste. Najbardziej porąbaną sprawą jest dawanie tzw. "arkuszu naruszenia obowiązków pracowniczych", który jest dawany za takie pierdoły, że głowa boli np. nie wpisanie się na przerwę, bo nie przeszło się TK(co bokiem już wychodzi), bo nie zadzwoniło się na kasjerkę jak była kolejka, albo jeszcze lepiej za dwa rozwalone czosnki i dwa złamane imbiry,zapomniała bym o najlepszym zbyt duża ilość wypieczonych bułek, to po prostu jest śmieszne. W dodatku straszenie naganą, i to jest normalne? Ja tu przyszłam pracować, lubię pracować i daję z siebie bardzo dużo, kosztem nawet czasami swojego czasu prywatnego. Oczywiście zauważane jest to,że popełnimy jakiś mały błąd,a to że poświęcamy czas już nie. Ale skoro wchodząc teraz do pracy od razu mnie mdli, tracę apetyt i niejestem w stanie nic wypić, a po powrocie mam problemy ze snem bo wciąż mi się atmosfera z pracy śni, to chyba coś nie tak.

#122 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 11:08

bravo Michał.Tez to zauważyłam .ze obrońcy.,ale faktem jest to ,że sami pospieprzali stamtąd a teraz bronią.chore jakies.ja bylam w stokrotce na wyzszym stanowisku tez..nie zycze..i tyle nikomu.po drugie nie dam sie w kraju robic za murzyna.jezeli na rozmowie wspomniany jest dzial taki..a wychodza 4 w praktyce to dziekuje.biore 1 wyplate a nie 4 ..a wiadomo 4 dzialy to wiadomo..koszty.najlepiej zeby 2-3 osoby obrabialy caly sklep..po trzecie.zarobki na rozmowie byly inne.. niz 1 wyplata(jałmużna raczej) ..po 4 godziny ktore mialam nadrobione nie moglam odebrac mimo to ze to moje..tak:)kiedy mi trzeba..dodatkowo dni ponad norme ..do odebrania ani nie odebrane ani nie zaplacone....koniec obozu..non stop redukcja.i ogloszenia o zatrudnieniu.jakos w innych sklepach nawet chociazby w biedronce ludzie ci sami od dobrego czasu a tu sito 2 razy w tyg.:)pozdrawiam.

Masz rację w Stokrotkach jest duża rotacja, a to też świadczy dużo o kierownictwie :)

#123 ~adam~

~adam~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2013 - 15:18

zastępca kierownika zarabia 1300zł na rekę.

#124 devilpl

devilpl

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 27 marzec 2013 - 11:58

Pracuje w stokrotce już 6 lat na stanowisku magazynier i wiem, że sporo osób się do tego nie nadaje.
Pasowało by im tylko siedzieć na kasie, poopierać się o półki, powychodzić na paieroska i pogadać przez telefon ,a po 8h normalnie iść do domu mając wszystko w D.

Ja podchodzę, do tego tak, umowe masz na 8h z czego 15min na przerwę; przez resztę, czyli 7h 45min masz pracować, a nie się opierdzielać skoro zgodziłeś/zgodziłaś się na taką stawkę.
Jeśli ktoś się opierdziela, to niestety dodaje roboty innym i takie osoby powinny być na kiejscu zwalniane.
Widziałem, jak się pracuje na inncyh sklepach i stety/niestety trzeba pracować ciężej, jednak osoby które naprawdę się starają i dobrze dogadują się z kierownikiem są wynagradzane premia/grafik/papieros itp.

Co do płac do tej pory co trzeci miesiąc na magazynie wyciągałem 1440zł na rękę + mam jedno zleconko i dodatkowo dochodzi 140 zł; miesięcznie to jakieś 1340zeta bez premii absenckiej
Premiowany jestem dosyć często, ponieważ ja do pracy przychodzę pracować, umiem zorganizować sobie czas, żeby ze wszystkim się wyrobić, zdażają się nadgodziny, ale zawsze da się dogadać i można sobie odebrać.
Jak wiadomo stokrotka ma kontrole tajemniczy klient, audyt, regionalny/dyrektor czasem wpadnie i sklep za to odpowiada, dlatego wszyscy muszą stosować się do ogólno przyjętych zasad, im więcej osób się opierdzila i nie dopełnia obowiązków tym reszcie jest ciężej - przywyknijcie.

btw. teraz system premiowania się zmienił i jedna osoba może zgarnąć nawet 400zł premii

ps. jeśli na waszych stokrotkach tak bardzo łamie się prawa to co za problem donieść do inspekcji pracy, sanepid itp. u nas też zdarzają się kontrole i więcej osób jest zwalnianych niż zwalnia się sama.

ps2. ktoś tam psioczył na oznaczenia na fiszkach, one nie są dla klientów tylko dla pracowników :), stokrotka ma umowy i jak jeden towar schodzi zastępuję go drugi, fiszka pomaga się dowiedzieć co gdzie i jak; tak samo ustawianie na ilośc fejsów pozwala dowiedzieć się ile danego towaru wejdzie na pólkę, jak wiadomo zamawia system, a zetawienie pokazuję ile wejdzie... wszystko się przydaję, niestety nie ogarnięci ludzie mają z tym problem.

Użytkownik devilpl edytował ten post 27 marzec 2013 - 12:11


#125 ~Dziunia~

~Dziunia~
  • Goście

Napisano 29 marzec 2013 - 10:00

Ja bym ujęła to inaczej, może ty po prostu trafiłeś na normalne kierownictwo, z którym można się dogadać itp. . Wiesz co do pensji u mnie nikt takiej pensji o jakiej ty piszesz nie widział na oczy , nawet jak dali absencyjne z ręką na sercu ci powiem sama miałam max 1200zł. Nie jestem leniem, który opiera się o półki i zajmuje się tylko kasą, jestem bardzo pracowita, często poświęcałam swój dzień wolny nawet, by zrobić coś na prawdę dokładnie mam tu na myśli kontrolę terminów, bo ciężko to zrobić w trakcie pracy. Byłam praktycznie na każdy telefon, jeśli potrzebowali. Słowo "dziękuję" nie zbyt mnie satysfakcjonuje, a już na pewno nie motywuje do dawania z siebie wszystkiego. Żeby pracownik chciał pracować potrzebna jest mobilizacja, czego u mnie nie było i nie ma.
Tobie tylko pozazdrościc.

#126 ~rosa~

~rosa~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2013 - 15:44

przeczytałem całe forum - wita Was Stokrotek z Wrocławia :) U nas wcale nie jest lepiej, kierownik nic innego nie robi tylko ciągle wisi na telefonie i ogólnie ma wszystko gdzieś bo za taką pensję szkoda się wysilać (sic!). Od lipca na stoisku nie ma szyby w ladzie - ciężko załatwić żeby naprawili. Na magazynie ogólny burdel - więcej towarów przeterminowanych niż świeżych, pełno nierozpakowanych palet. Warzywa - w porównaniu do Biedronki, którą mamy za płotem, są naprawdę byle jakie. Na cały sklep zarabia tylko stoisko mięsne (mięso, wędliny, sery, garmażerka, ryby). Podziwiam te Panie, które tam pracują.W większości są po 50-tce a mają najwięcej pracy. Wiecznie kolejki, bo jest ich mało - po 2 na zmianie- a stoisko ma chyba ze 20 metrów.
A co do firmy. Przerost kadry zarządzającej nad pracownikami fizycznymi. U nas jest kierownik i trzech zastępców, na stoisku 6 osób i koordynator, na sklepie 7 osób i 1 magazynier. Do naszych obowiązków należy obsługa klienta, wykładanie towarów, sprzątanie - sali sprzedaży, stoiska, magazynów, toalet, szatni, etc. Kontroluje nas regionalna, która wiecznie ma nowe wytyczne z centrali. Ostatnio otrzymaliśmy instrukcje pisania kredą na tablicach tylko zapomnieli dać nam linijek :) Wynagrodzenie - niewiele wyższe od najniższej krajowej ( o 20% brutto), premii - brak, bo ciągle albo za wysokie straty, albo niewykonane cele, albo źle wyszedł remanent. Ciągle coś wymyślają aby tylko nie płacić. Świadczenia urlopowego nie ma bo jest premia absencyjna.
Według mnie jest to praca albo dla tych co lubią handel, kontakt z klientem, lub dla tych, którzy nie mają innego wyjścia.

Jakbyś pisał o mojej BYŁEJ już Stokrotce, tam pracują osoby które moim zdaniem nie mają wyjścia, albo raczej boją się odejść z jednej pracy i iść do drugiej. Z premią to prawda, robią wszystko by jej nie dać. Chociaż u mnie może być jeden wyjątek, koordynatorka, która tak sie wyrobiła we włazidupstwie, że pewnie premię ma B)

#127 devilpl

devilpl

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 03 kwiecień 2013 - 04:53

Co do kontroli terminów i odpowiedzialności za pólki to czasem się na wolnym przyszło to fakt
Kierownik ma obowiązek dać możliwość sprawdzenia półki w czasie pracy, czasem jest z tym ciężko, ale w ciagu miesiąca zawsze znajdzie się troche czasu.
Co do dziękuje, ja też nigdy nie usłyszałem, ale w zasadzie robi się to, czego od cebie wymagają, więc leży mi to póki dają premię :)

#128 ~stokrotka~

~stokrotka~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:47

Jakie macie zdanie na temat pracy w sieci Stokrotka. Moja żona ma ofertę. Proszę o informacje. Bo słyszałem rózne opinie. Bo to że sklep jest drogi to wiem z doświadczenia. Chodzi mi o warynki pracy i szefostwo.

na pozimej odradzam

#129 ~stokrotka1~

~stokrotka1~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:48

na poziomej odradzam.kierownictwo brak słów

#130 ~stokrotka1~

~stokrotka1~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:52

Jakie macie zdanie na temat pracy w sieci Stokrotka. Moja żona ma ofertę. Proszę o informacje. Bo słyszałem rózne opinie. Bo to że sklep jest drogi to wiem z doświadczenia. Chodzi mi o warynki pracy i szefostwo.

na pozimej odradzam

Nie martw się że Cię nie przyjęli. Stokrotka to obóz pracy i wynagrodzenie - najniższa krajowa. Za rok już nie będzie tych sklepów. będą sprzedane a pracownicy ... na bruk!

ja tez bym sie na twoim miejscu nie martwila ,mało powiedziane ze oboz pracy oprocz tego przedszkole .czekamy na coraz to lepsze pomysły.a moze niech ktos madry wymysli ile cm ma stac towar od drugiego ,zalosne te wszystkie procedury.nowa regionalna ktorej sie nic nie podoba toc to szok sklepy jedna wielka komedia

#131 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2013 - 19:56

Jakbyś pisał o mojej BYŁEJ już Stokrotce, tam pracują osoby które moim zdaniem nie mają wyjścia, albo raczej boją się odejść z jednej pracy i iść do drugiej. Z premią to prawda, robią wszystko by jej nie dać. Chociaż u mnie może być jeden wyjątek, koordynatorka, która tak sie wyrobiła we włazidupstwie, że pewnie premię ma B)

dokladnie nie licza sie z pracownikami,wstawiaja urlopy bez wiedzy pracownika ,nie interesuje ich kodeks pracy

#132 ~stokrotka1~

~stokrotka1~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2013 - 20:02

aco myślicie na temat nowej regionalnej i tych chorych zakupó kontrolowanych

#133 ~alibaba~

~alibaba~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2013 - 00:13

Delima Toruń = masakra , zero organizcji, mało personelu , 2 leniwe wieloryby zwane "kierownikami" , którzy nawet grafiku nie potrafią ułożyćna miesiąc tylko max na tydzień,
nic nie można zaplanować a oprócz pracy mamy przecież rodziny i dzieci.

#134 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2013 - 15:09

zastępca kierownika zarabia 1300zł na rekę.

chyba w twojej stokrotce bo w mojej dwa razy tyle

#135 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2013 - 15:14

Delima Toruń = masakra , zero organizcji, mało personelu , 2 leniwe wieloryby zwane "kierownikami" , którzy nawet grafiku nie potrafią ułożyćna miesiąc tylko max na tydzień,
nic nie można zaplanować a oprócz pracy mamy przecież rodziny i dzieci.

białystok pozioma
dokładnie masakra kirowniczka nie liczy się z pracownikami.na gazetce 3 osoby na sklepie szok .urlopy powpisywała sobie jak chciała nie pytając się nikogo część załogi a może nawet większość ma po połowie urlopu już ,ale co liczy się słowo joli (taka tabliczka leżi kierowników)szok.

#136 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2013 - 16:05

Do użytkownika anonim!
Ja uwielbiam stokrotke na Chylonskiej i panującą tam atmosferę.Jak możesz pisać,że kierowniczki nic nie robią??Codziennie robię tam zakupy i widzę jak kierowniczki pomagają dziewczyną.Wątpię w to,że wykładanie towaru czy mycie półek jest ich obowiązkiem.Pewnie Cię zwolnili i teraz wypisujesz takie rzeczy!
Pozdrawiam
Stokrotka miło,blisko:)

#137 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2013 - 16:07

W ktorej stokrotce z-ca ma na reke 1300 zl??

#138 ~ech~

~ech~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2013 - 20:05

aco myślicie na temat nowej regionalnej i tych chorych zakupó kontrolowanych

Kontrolowane zakupy to głupota moim zdaniem, nigdy nie wiadomo co gdzie klient może schować, albo może w tyłki im zaglądać czy marchewki tam przypadkiem nie mają albo ogórka ? Paranoja.

#139 ~dziunia~

~dziunia~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2013 - 20:08

Co do kontroli terminów i odpowiedzialności za pólki to czasem się na wolnym przyszło to fakt
Kierownik ma obowiązek dać możliwość sprawdzenia półki w czasie pracy, czasem jest z tym ciężko, ale w ciagu miesiąca zawsze znajdzie się troche czasu.
Co do dziękuje, ja też nigdy nie usłyszałem, ale w zasadzie robi się to, czego od cebie wymagają, więc leży mi to póki dają premię :)

Gdybym dostawała premię, to pewnie by mi leżała ta praca, a tak wisi i powiewa, a żeby zabawniej było to kolejne 3 osoby się zwolniły z mojej byłej stokrotki :|, to o czymś świadczym chyba.

#140 ~Dadusia Justysia~

~Dadusia Justysia~
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2013 - 09:49

Witam.
Ja pracowałam jako ZKS w Krakowie i powiem tylko, że to co ludzie tutaj wypisują to jest całkowita prawda i jeśli ktoś tutaj broni, że po co podpisywał EPC to sam sobie robi krzywdę.
Pracodawca nie ma prawa wydawac dni wolnych za nadgodziny 1:1 jesli pracownik się niezgadza. Może 1:1,5. Ale w naszym przypadku Pracownicy są zmuszani do dni wolnych za nadgodziny. Ale to jest nic to co się dzieje na Krakowskich sklepach (to jest tylko Kropla w morzu). Poniżanie, wyzysk, (brak słów). I co najlepsze widzi to RKO (który kiedyś tez był Kierownikiem: ta osoba to juz inna bajka) widzi to MRDO, który przyjeżdza dośc często na nasz sklep (woli udawac, że się nic nie dzieje). Widzi to kadra z Kierownikiem na czele (ZKS nie mają nic do gadania są zastraszeni) Jedna Kierowniczka już nawet się zwolniła, ale z tego co się dowiedziałam to sam Dyrektor ją prosił o powrót (ponad przeciętne zdolności zarządzania). Rotacja personelu masakryczna, ludzie przychodzą i od chodzą (kto by wytrzymał w takich warunkach poniżenia)
Na drugim Krakowie nie lepiej Kierownik spiąca królewna. (koszmar)
ZKS I i II



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych