Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Stokrotka, jakie macie opinie "Miło, blisko wszystko"


596 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 maj 2011 - 14:56

To samo co biedronka!!!!

#22 ~DobrzeŻeJestesTakBlisko~

~DobrzeŻeJestesTakBlisko~
  • Goście

Napisano 03 maj 2011 - 21:58

ej nie obrazaj biedroneczki :)
ma o wiele lepsze produkty niz 100krotka.
do tej drugiej opłaca sie isc tylko jak sa promocje. w innym wypadku przepłacasz nawet do 10zł.
a biedronka - dobrze ze jest blisko.
dla mnie moga 100krotki zamknac.
niczym nie przyciagaja, moze sałatkami z grzeskowiaka i nic wiecej.
chleby okropne - Cymes (ot mi wielka firma), pączki suche ( max 2 rodzaje), napoje drogie jak cholera a niby 0,5l gratis.. za 6zł to ja wole w biedronce 3 kartony soku kupic, cukier ponad 5zł.ale tanio...
pampersy? ponad 40zł za 60 pieluch! kogo na nie stac?
w biedronce nie dosc ze lepsze to i tansze :).
nie wspomne juz o tortillach,lasaniach i innych cudach ktorych kwiatuszek nie posiada i posiadac nie bedzie :)

podsumowujac:
"ponoc biedronka to sklep dla biedakow" wiec skad zapchane parkingi pod sklepem i kolejki kilometrowe do kas?
a stokrotka swieci pustkami. mozna postawic auto jak nie ma miejsa pod blokiem.

#23 ~Łukasz~

~Łukasz~
  • Goście

Napisano 06 maj 2011 - 09:32

ja tez dostalem skierowanie dzis jest 6 maja i nikt nie zadzwonil mieli zadzwonic niby do 4 sam nie wiem co juz robic...

#24 ~rmffm~

~rmffm~
  • Goście

Napisano 06 maj 2011 - 13:02

a nie lepiej zadzwonic do nich i zapytac co jest grane?

#25 ~aka~

~aka~
  • Goście

Napisano 06 maj 2011 - 15:43

a nie lepiej zadzwonic do nich i zapytac co jest grane?

juz ludzie pracuja..sa porozrzucani na stokrotki w bstoku-szkolenie trwa.tzn praca..juz umowy w rekach na okres próbny..fabryczna otwieraja pod koniec maja..wiem bo sąsiadka sie dostala.

#26 ~lilka~

~lilka~
  • Goście

Napisano 06 maj 2011 - 16:37

Tylko jak fabryczna otwarta będzie dopiero pod koniec maja to dokąd udać się po pieczątkę dla urzędu pracy że mnie nie przyjeli? Do pierwszej z brzegu stokrotki czy mają gdzieś w Białymstoku jakieś biuro?

#27 ~ona78~

~ona78~
  • Goście

Napisano 07 maj 2011 - 19:29

do wszystkich")nie żałujcie..pracuje tam 3 dzień rygor niesamowity nóg nie czuje..masakra..poprostu..obóz pracy..niewiem jak koleznki ale ..troche wzdychaja na NIE po cichu tez...

#28 ~marietta~

~marietta~
  • Goście

Napisano 07 maj 2011 - 22:01

a co myslałas ze siedzac na kasie bedziesz popijała kawke?
stokrotki, biedronki i inne markety - wszedzie harowka za 1000zł.

#29 ~ona78~

~ona78~
  • Goście

Napisano 09 maj 2011 - 13:57

nie chodzi o kawke..mam doswiadczenie spore w handlu..ale tu..niektore rzeczy mijaja sie z celem..

#30 ~123~

~123~
  • Goście

Napisano 09 maj 2011 - 14:54

np jakie? jesli cos jest nie tak - zawsze mozna zrezygnowac :)

#31 ~jaaa~

~jaaa~
  • Goście

Napisano 09 maj 2011 - 16:12

np jakie? jesli cos jest nie tak - zawsze mozna zrezygnowac :)

hmm.o takich rzeczach sie nie pisze publicznie..ale zawsze..coś jest..

#32 ~kika~

~kika~
  • Goście

Napisano 18 maj 2011 - 15:12

kto chce pracowac to bedzie..wiem ,że z osytniego naboru z urzedu pracy co spotkanie robila stokrotka juz pare osob teraz po kilku dniach sie zwolnilo...najlepiej dzwonic i spytac czy sa wolne miejsca a napewno są..kolezanka mieszka na stromej-tam jest stokrotka.. i mowila ze jej znajoma i jeszcze ktos tam sami zrezygnowali..do otwarcia zostaly 2 tygodnie jak mowili..i teraz napewno biora pierwsze lepsze cv..i dzwonia...dzwoncie ,pytajcie..ja kiedys sama tak robilam..:)ul.stroma i paderewskiego napewno maja jakies informacje..:)powodzenia..dajcie znac jak cos..

#33 ~Michał~

~Michał~
  • Goście

Napisano 23 maj 2011 - 17:34

Stokrotka to syf. Kierownicy po liceum, pracownicy po studiach. A jak się zdarzy jakis normalny kierownik po studiach to długo nie popracuje w tym bagnie, albo go zwolnia bo za madry, że niby mądrzejszy od centrali. Polityka sieci jest do bani. Niedługo i tak Stokrotki zostana sprzedane. Careofour się czai. pracowałem z Stokrotce po PMB, kierowniczki komunistki jeszcze ze starego ustroju, nadają się do prowadzenia GS a nie marketu.

#34 ~norbert123~

~norbert123~
  • Goście

Napisano 29 maj 2011 - 15:54

Cięzka praca, duże wymagania, małe pieniądze. tyle

#35 ~kjer~

~kjer~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 16:18

Pracowałem jako magazynier w dwóch Białostockich Stokrotkach. Powiem tak: nic ciekawego, słabo płacą, duże są wymagania, kierownictwo głupsze od pracowników, większość z wykształceniem średnim albo zawodowym, a kasjerki i magazynierzy po studiach. Choć zdarzają sie wyjątki. Jak chcecie normalnej pracy to już lepiej kebaby sprzedawać, chociaż nie trzeba być sztucznym, bo w tej sieciówce to musicie robić z siebie milszych niż jesteście. Są jakieś głupie kontrole, Tajemnicze klienty itp. i zawsze za wszystko kasjerki i magazyn obrywa a kierownictwo jest niewinne.

Cóż, jestem pracownikiem stokrotki od lat 7, zaczynałem jako kasjer, teraz jestem zastępcą. Uważam że przesadzasz i to bardzo, kierownictwo niewinne ?? BZDURY !! Kierownictwo obrywa najbardziej a za co ? Za niesubordynację personelu między innymi, wiem z doświadczenia. Firma ma plusy i minusy, nie jestem ani za ani przeciw. Ten kto chce coś robić to robi, ten kto chce żeby mu kasa spływała za nic, będzie marudził. Zawsze jest wybór i nie słyszałem jeszcze żeby kogoś zmuszali tam do pracy. Sklep jak to sklep - roboty jest trochę. Kierownictwo głupsze od pracowników, są i pracownicy z których nie wiadomo czy się śmiać czy nad nimi płakać. 90 % zasad jest odgórnych i nikt ze sklepu nie ma na to wpływu.

#36 ~kjer~

~kjer~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 16:26

Stokrotka to syf. Kierownicy po liceum, pracownicy po studiach. A jak się zdarzy jakis normalny kierownik po studiach to długo nie popracuje w tym bagnie, albo go zwolnia bo za madry, że niby mądrzejszy od centrali. Polityka sieci jest do bani. Niedługo i tak Stokrotki zostana sprzedane. Careofour się czai. pracowałem z Stokrotce po PMB, kierowniczki komunistki jeszcze ze starego ustroju, nadają się do prowadzenia GS a nie marketu.

Nie wiem co tu ma za znaczenie rodzaj wykształcenia, i dlaczego owi 'po studiach' zatrudniają się na tak niskich stanowiskach. Odpadają tylko ci, którzy mają swój sposób na zarządzane ludźmi. Jak ktoś jest 'ludzki' - mała szansa że przetrwa.

#37 ~zawiodlam sie~

~zawiodlam sie~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 16:31

wytrzymalam tam 2 dni..obiecywali co innego..a wyszlo..:)bez komentarza..mialam pracowac na jednym dziale..a ten dzial tworzyly mozna powiedziec 3 dzialy ..plus sprzatanie magazynu!!!!!chore!!biore wyplate jedna a nie 4!!!ludzie opamietajcie sie..ludzie wchodza i wychodza nawet po kilku godzinach pracy!!!

#38 ~J.p.~

~J.p.~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 21:38

o kurcze..az tak zle?
a w ktorej stokrotce pracowałas?
dostałas jakas umowe?

#39 ~jagiellonia~

~jagiellonia~
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 21:49

Trochę dziwią mnie co poniektóre wypowiedzi. Narzekacie na sieci handlowe a płaczecie że pracy nie macie. Wiadomo że w siecowkach jest ciężko i Stokrotka nie jest wyjątkiem. Z tym głupim kierownictwem to bym nie przesadzał, sa normalni, choć zdarzają sie oszołomy, jak wszedzie. Sam przepracowałem tam ponad 7 lat i znam tą sieć od podszewki, nie jest wcale taka zła choc zgadzam sie że droga. Jednakże z perspektywy czasu nie wróciłbym tam, wogóle nie wróciłbym do sklepu spożywczego. Spożywka to bardzo cięzka branża w zarządzaniu. Teraz jestem księgowym i bardzo sobie chwalę, te same pieniądze a praca o niebo lepsza ( 8 h i do domu) i nie ciągłego zawracania głowy nawet kiedy masz wolne. Pozdrawiam normalnych i nie sluchajcie tych nierobów Stokrotka nie jest taka zła, da się tam popracować i do czegoś dojść, ważne czy komuś zależy.

#40 ~kjer~

~kjer~
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2011 - 09:10

Trochę dziwią mnie co poniektóre wypowiedzi. Narzekacie na sieci handlowe a płaczecie że pracy nie macie. Wiadomo że w siecowkach jest ciężko i Stokrotka nie jest wyjątkiem. Z tym głupim kierownictwem to bym nie przesadzał, sa normalni, choć zdarzają sie oszołomy, jak wszedzie. Sam przepracowałem tam ponad 7 lat i znam tą sieć od podszewki, nie jest wcale taka zła choc zgadzam sie że droga. Jednakże z perspektywy czasu nie wróciłbym tam, wogóle nie wróciłbym do sklepu spożywczego. Spożywka to bardzo cięzka branża w zarządzaniu. Teraz jestem księgowym i bardzo sobie chwalę, te same pieniądze a praca o niebo lepsza ( 8 h i do domu) i nie ciągłego zawracania głowy nawet kiedy masz wolne. Pozdrawiam normalnych i nie sluchajcie tych nierobów Stokrotka nie jest taka zła, da się tam popracować i do czegoś dojść, ważne czy komuś zależy.

Mam dokładnie takie samo zdanie, 01.06 minęło mi 6 lat pracy, nie żałuje ale jestem na etapie szukania czegoś innego. Pracowałem na wszystkich stanowiskach i wiem wszystko o tej firmie. Niektórzy odchodzili po kilku godzinach, inny pracują do dziś uczciwie. Też słyszałem opinie że kierownik jest głupi bo się czepia, on się nie czepia tylko pilnuje żeby zadania zostały wykonane, taka praca. Zakres obowiązków też jest ustalony odgórnie. Jedna z pań odeszła po 2 dniach bo 'skoro na kasie nie mogła oglądać Avonu tylko trzeba było towar wykładać to jest to nie dla niej' Jest ciężko ale da się wytrzymać. Kasa mała, ale jak ktoś ma siedzieć bezczynnie w domu to chyba lepiej mieć tego tysiąca co miesiąc, tak uważam. No... chyba że ktoś chce siedzieć w domu i dostawać za to kasę, to fakt - Stokrokta nie jest wskazana. Szczera obiektywna rada - NIE SŁUCHAĆ OPINII INNYCH, IDŹ, ZOBACZ I SAM(A) SIĘ PRZEKONAJ. Dla niektórych jest to jedyne źródło dochodu, dla innych etap przejściowy. A odchyły zarówno wśród ekipy panującej jak i pracowniczej są, były i będą zawsze w każdej pracy.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych