Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


62 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~aaaa~

~aaaa~
  • Goście

Napisano 11 luty 2013 - 10:58

Ludzie, a czy ktoś z Was jest lub był rodzina zastępczą?
Ja jestem i ten, kto twierdzi, żę "walą kasy ile się da", niech najpierw zainteresuje się tematem, a później pisze takie bzdury.
Bycie rodziną zastępczą to praca 24/7, w dodatku rozwiązywanie problemów zazwyczaj patologicznych rodzin biologicznych wymaga naprawdę dużo cierpliwości i jeszcze więcej odporności na stres.
Nie wspomnę już o papierologii i sprawozdaniach finansowych, jakie muszą skłądac rodziny zastępcze.
Zanim kogoś ocenicie, najpierw zapoznajcie się z sytuacją...

Trzeba mieć powołanie owszem ale ja osobiście nie polecam bycie rodziną zastępczą spokrewnioną.

#42 ~aaaa~

~aaaa~
  • Goście

Napisano 11 luty 2013 - 11:00

Bo to rodzi patologię. Wielu rodziców musi mieć bat nad sobą, smutne ale prawdziwe, jak Państwo zacznie dawać na dzieciaki forsę to juz w ogóle nie będzie się opłacało pracować, bo na wódkę będzie.
Pewnie każda sytuacja jest inna i nie jest tak że 100% rodziców, których dzieci trafiają do rodzin zastępczych to pijaki, lenie i kryminaliści ale niestety zdecydowana większość. Ja znam 3 rodziny zastępcze i skąd dzieci tam trafiają?
1. Matka pije jeszcze w ciąży - dziecko ma FAS
2. Matka zostawia dziecko w szpitalu, bo niepełnosprawne, ale nie zrzeka się praw rodzicielskich (a sąd jej ich nie odbiera a jedynie ogranicza)
3. Matka pracuje jeko prostytutka, każde dziecko z innego ojca (w sumie pięcioro), mąż jest strenczycielem własnej żony, dzieci mocno pobudzone seksualnie w wieku 4, 5, 7, 12, 13 lat
4. Matka nie żyje, ojciec chleje
5. Matka co kilka miesięcy znienia partnerów, dzicko w przedszkolu nie mówi o niczym innym jak tylko o seksie, po badaniu okazuje się, że co prawda nie jest regularną prostytutką, ale za to nie widzi powodu by powstrzymywać się od spółkwania z aktualnymi partnerami pomimo, że dziecko śpi z nią w jdnym lożku (i jak sie okazało - podgląda)
ŻADNE z tych dzieci nie zostało odebrane rodzicom biologicznym tylko z powodu biedy!!! Takie głodne kawałki wciskają swoim słuchaczom. Na ograniczenie praw rodzicielskich na prawdę trzeba sobie zasłużyć.

trzeba sobie zasłóżyć powiedz jak?

#43 ~Sylvester~

~Sylvester~
  • Goście

Napisano 18 luty 2013 - 10:34

Chciałbym tylko dodać nie spotkałem się aby dzieci zabierali tylko dlatego bo nie mają z czego żyć. Jestem rodziną zastępczą od 2000 roku a od 7 lat pogotowiem rodzinnym było u nas 45 dzieci wiekszości były to z interwencji albo porzucone w szpitalu. Dużo ludzi nie ma pojęcia o tym co robi rodzina zastępcza. Opiszę jak ostatnio dostalismy bliźniaków 2,5 letnich mając jeszcze noworotka i 3 letnia dziewczynkę. Te bliźniaki dostaliśmy po dwu miesięcznym pobycie w szpitalu bo miały taką anemię ,że miały przetaczaną krew. Dostaliśmy dzieci ze szpitala ze świeżbem mając 2,5 roku nie chodziły nie miały ani jednego szczepienia mają poważną wadę serca ,niedoczynnośc tarczycy ,wysokie ciśnienie,wadę wzroku, zaćmę,muszą mieć rehabilitacje na kregosłup i nóżki po za tym neurolog ,psychiatra,chirurg bo u nogi sześć palców, po za tym laryngolog trzecie migdałki oraz problemy ze słuchem i jeszcze innych mniej poważnych dolegliwości.
Gdybym nie był na wczesniejszej emeryturze żona nie dała by rady bo trzeba było jeździć do specjalistów dwa ,trzy razy w tygodniu z bliźniakami a dwójka jeszcze była w domu.
Obecnie po 8 miesiącach jak u nas są mają już wszystkie szczepienia,wyciete migdałki, na tarczycę,serce i ciśnienie dostają tabletki teraz tylko kontrolne wizyty u lekarzy ale jeszcze rechabilitacje , psychiatra i neurolog bo mają napady i sie rzucają gdzie popadnie. Oczywiście już chodzą od kilku miesięcy i zaczeły mówić. NIe wiem jak ludzie mogą mówić źle o naszej pomocy dzieciom skrzywdzonym a jak ktoś myśli ,że dzieci zabierają z biedy to największa głupota chyba ,że jakiś redaktorek chce jakąś sensacje zrobić i wysłucha tylko jedną stronę czyli rodzine biologiczną. Zresztą jak odwiedzili naszych bliźniaków rodzina biologiczna to powiedzieli ,że nic nie mają sobie do zarzucenia bo chcieli wychować ich na twardzieli. Ale gdyby im odebrano o jeden lub dwa dni później nie było by szans ich uratować.

#44 ~Ewa~

~Ewa~
  • Goście

Napisano 24 maj 2013 - 02:12

A dlatego, że taka postawa nie nauczy ludzi odpowiedzialności. Pytam sie, dlaczego rodzice decydują się na dziecko skoro nie stać ich na wychowanie? Liczenie na to, że najważniejsza jest miłość i jakoś to będzie, albo że państwo ich utrzyma to krok w tył.



#45 ~Ewa~

~Ewa~
  • Goście

Napisano 24 maj 2013 - 02:18

Tak się składa, że na posiadanie dzieci niepotrzebny jest certyfikat, jak w związku kynologicznym. A twoi starzy mieli certyfikat ? To się jakiś urzędas pomylił.

#46 ~Jan~

~Jan~
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2013 - 09:44


dlaczego? dlatego że rodzice nie dają sobie rady z wychowaniem! dlatego ze nie mają wystarczająco kasy!

bo całą kasę przepijają nawet tą co dostaną z MOPS-u na dzieci



#47 tedi

tedi

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 3 postów

Napisano 21 kwiecień 2015 - 19:14

No własnie zaangażowanie osobiste i pomoc dzieciom to niestety nie wystarczy byliśmy rodzina zastępczą osiem lat. Osiem lat wyrzeczeń bez urlopu bez świąt. PCPR utrudniał nam życie jak tylko mógł własnie chodziło o pieniądze zaznaczam ze mieliśmy siódemkę dzieciaków z zaburzeniami co daje siedem tyś anie trzydzieści jak to się niektórym marzy.Co to jest tysiąc zł na dziecko otóż wyjaśniam w rodzinie biologicznej dużo w rodzinie zastępczej niewiele a dlaczego ponieważ dzieci z rodziny zastępczej muszą brać udział we wszystkich  wycieczkach szkolnych jeżdzić nakolonie opłacić media itd itd jedna wycieczka potrafi kosztować 400 500 zł prosze sobie policzyć jak szybko ten tysiączek stopnieje pragnę te zauważyć że tylko jedna osoba zajmuje sie zawodowo  dziecmi reszta musi pracować.A teraz puenta tatuś jednego z naszych wychowanków wyszedł z wiezienia gdzie siedział za zabójstwo po kilku odwiedzinach stwierdził że syn żle się u nas czuł dodając od siebie kilka innych szczegółów ponieważ PCPR tylko na to czekał rodzinę rozwiązano.Dzieci wysłano do zakonnic gdzie powiat płaci 4300 za jedno miejsce anie dziecko i jakoś nie usłyszę na forum że oni to robią dla pieniędzy .Teraz chyba rozumiecie że piecza zastępcza w tym kraju niema szans gdy padną molochy całe rodziny urzedników by straciły pracę

oni do tego nie dopuszczą.A nasz powiat to GRODZISK MAZ .Pozdrowienia dla rodzin.



#48 baszka.ka

baszka.ka

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 6 postów

Napisano 23 czerwiec 2015 - 12:55

Nic dziwnego - ci ludzie NIE są przygotowywani na to, co może ich spotkać. Wam się zdaje, że adoptowane dziecko to jak adoptowany puchaty piesek ze schroniska? Wdzięczny do końca życia? Te dzieciaki z rodzin zastępczych to często młodzi ludzie obciążeni FAS, ADHD, zaburzeniami psychicznymi, poranieni na duszy, ze skłonnością do przemocy i używek. Cierpią na syndrom odrzucenia, mają kłopoty z nauką. Wychowywanie ich to ogromne wyzwanie, a rodzice zastępczy najczęściej nawet nie wiedzą, na co się piszą.



#49 ~hws80~

~hws80~
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2015 - 18:01

Właśnie dlatego zadałam to pytanie.
Jeżeli powodem są złe warunki materialne, to należy tym rodzicom dać pomoc finansową.
Dlaczego rodzina zastępcza może otrzymać pieniądze na to dziecko, a rodzina biologiczna nie może?

bzdura. ludzie są coraz większymi egoistami bo słuchają idiotyzmów w telewizorze. mój szwagier ma 35 lat i do dziś woli jechać w weekend na gokarty albo robić inne głupoty niż mieć dzieci. żonka taka sama głupia. pracują oboje, kasa jest na wszystko a obowiązków zero. i zrobią wszystko żeby się to nie zmieniło. prawda jest taka, że dziś młodym jest za dobrze żeby mieć dzieci. a jak już to jedno jako maskotkę. a jeśli chodzi o pieniądze na dzieci w rodzinach zastępczych to dzieci są zabierane w 99% z rodzin patologicznych gdzie dodatkowe pieniądze poszłyby najzwyczajniej w świecie na wódę. a danie ich normalnej rodzinie jest o wiele lepszym rozwiązaniem bo zawsze jest większa szansa że te pieniądze zostaną dobrze wydane. ot i cała tajemnica. pozdrawiam rodziny zastępcze



#50 ~ja56~

~ja56~
  • Goście

Napisano 24 listopad 2015 - 21:25

bzdura. ludzie są coraz większymi egoistami bo słuchają idiotyzmów w telewizorze. mój szwagier ma 35 lat i do dziś woli jechać w weekend na gokarty albo robić inne głupoty niż mieć dzieci. żonka taka sama głupia. pracują oboje, kasa jest na wszystko a obowiązków zero. i zrobią wszystko żeby się to nie zmieniło. prawda jest taka, że dziś młodym jest za dobrze żeby mieć dzieci. a jak już to jedno jako maskotkę. a jeśli chodzi o pieniądze na dzieci w rodzinach zastępczych to dzieci są zabierane w 99% z rodzin patologicznych gdzie dodatkowe pieniądze poszłyby najzwyczajniej w świecie na wódę. a danie ich normalnej rodzinie jest o wiele lepszym rozwiązaniem bo zawsze jest większa szansa że te pieniądze zostaną dobrze wydane. ot i cała tajemnica. pozdrawiam rodziny zastępcze

szwagier wie co robi i chwała mu za to :) a ty kup sobie maść na ból du..py.



#51 ~mama zastępcza~

~mama zastępcza~
  • Goście

Napisano 04 grudzień 2015 - 20:48

jestem rodziną zastepczą od 11lat, ludzie nie maja pojecia jaka to praca - 24 godz/7dni, nie ma czasu na nic, dlaczego rodzinom zastepczym zarzuca sie ze robia to dla pieniedzy to powiem tak: to jest ich praca tak samo jak inni pracuja rodzic zastepczy zawodowy dostaje wynagrodzenie 1500zł na miesiac , tylko roznica jest taka ze my rodzice mamy te prace 24godz. a pracownik 8godz przychodzi do domu i praca juz go nie interesuje, a ja mam w domu 5 chlopakow z roznych rodzin- kryminal patologia i uposledzenia i nigdy nie wiem co sie kiedy wydarzy - w domach dziecka na jedno dziecko dostaje sie 4200, utrzymanie wieznia kosztuje 8tys i to nikomu nie przeszkadza, jak ktos twierdzi ze mozna sie na tym dorobic to niech zostanie taka rodzina i zobaczy jak to jest a teraz z innej beczki kiedy dziecko bedace w rodzinie zastepczej skonczy 18lat wraca do swojej rodziny i co na dzien dobry dostaje 7tys,na usamodzielninie i rzeczówka a potem kiedy bedzie kontynuowac nauke 500zl co mieciac to ja sie pytam dlaczego moje dziecko tego nie dostanie - ludzie nie maja pojecia co to znaczy byc rodzicem zastepczym 



#52 ~Ewa~

~Ewa~
  • Goście

Napisano 24 luty 2016 - 21:20

Pokochać i zaadoptować jakieś potrzebujące dziecko. O zgrozo. Tylu "altruistów" już brało i z powrotem porzucało dziecko. Całe 75% według statystyk.
Żeby potrafić się opiekować dzieckiem które utraciło poczucie bezpieczeństwa i zawiodło się na dorosłych (co skutkuje silnym zaburzeniem w sferze tworzenia więzi) to trzeba mieć do cholery WIEDZĘ i KOMPETENCJE. Zrozumcie to pieprzeni idioci. Przeciętny człowiek nie jest w stanie zrozumieć co przeżywa tak wcześnie i dotkliwie skrzywdzona młoda osoba. Widzicie tylko zachowania, które waszym zdaniem są "dziwne" i z którymi nie potraficie sobie poradzić.
Trzeba dużej mądrości życiowej, empatii oraz zrozumienia tego, że każdy by się tak "źle i dziwnie" zachowywał gdyby przeżył to, co dziecko przeżyło. Tylko osoba która ma silny charakter i jeszcze silniejszy związek może być dobrym rodzicem zastępczym czy adopcyjnym.
A teraz najważniejsze: "wziąć dziecko powinno się wtedy i tylko wtedy, kiedy będziemy umieli je uznać za swoje!!!".
Nie BAWCIE SIĘ w rodziców, i nie krzywcie swoją bezmyślnością i bezdenną głupotą.
Ciekawe jak sami byście się czuli, bez przynależności do nikogo, bez poczucia bezpieczeństwa, bez pewności co będzie jutro, czy jak skończycie 18 lat!!!
Pieprzeni kretyni... pozbycie się dziecka z rodziny zastępczej którą się samemu utworzyło powinno być karane więzieniem!!! Wtedy odechciało by się zarabiać na dziecku, i jego krzywdzie.
A tak w ogóle to tworzenie rodziny zastępczej przez osoby niespokrewnione oraz samotne powinno być ustawowo zabronione! Tym bardziej jeśli chodzi o osoby z tej drugiej kategorii. Ktoś kto nie potrafi stworzyć silnych więzi z innymi tym bardziej nie stworzy więzi z dzieckiem.

Moja droga nie opowiadaj glupot! Jestem rodzina zastepcza dla dziewczynki 17,5 roku jest u nas od malego, kocham ja bardzo, jak wlasne dziecko, jednak dziewczynka sprawia takie klopoty, zeby ugrac cos, ze az przykro. Powtarzam, robi to wszystko po to, zeby ugrac dla siebie - po trupach do celu. My sie dla niej nie liczymy. Przykre, choc nigdy bym jej nie oddala.



#53 ~Moniqa~

~Moniqa~
  • Goście

Napisano 31 maj 2016 - 09:01

Moja droga nie opowiadaj glupot! Jestem rodzina zastepcza dla dziewczynki 17,5 roku jest u nas od malego, kocham ja bardzo, jak wlasne dziecko, jednak dziewczynka sprawia takie klopoty, zeby ugrac cos, ze az przykro. Powtarzam, robi to wszystko po to, zeby ugrac dla siebie - po trupach do celu. My sie dla niej nie liczymy. Przykre, choc nigdy bym jej nie oddala.

A tobie sie wydaje, że dzieci biologiczne tym bardziej w wieku nastu lat są idealne i nigdy nie chcą niczego ugrać. To normalne...niestety



#54 ~Izabela~

~Izabela~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2016 - 15:03

Witam popelnilam kiedys wielki blad ktorego bardzo zaluje poszzokuje swojej coreczki i synka. Mai ur 30.10.10 oraz Lukaszka 8.12.2011 odrazu odebrano mi prawa niewiem gdzie sa co sie z nimi dzieje kazdego dnia bardzo tesknie i mysle o tym co robia czy im dobrze niemam nawet pojecia czy sa w rodzinie adopcyjnej czy zastepczej kto kolwieg z was moze mi pomoc prosze o odpowiedz

#55 ~Izabela~

~Izabela~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2016 - 15:04

Witam popelnilam kiedys wielki blad ktorego bardzo zaluje poszzokuje swojej coreczki i synka. Mai ur 30.10.10 oraz Lukaszka 8.12.2011 odrazu odebrano mi prawa niewiem gdzie sa co sie z nimi dzieje kazdego dnia bardzo tesknie i mysle o tym co robia czy im dobrze niemam nawet pojecia czy sa w rodzinie adopcyjnej czy zastepczej kto kolwieg z was moze mi pomoc prosze o odpowiedz

#56 ~bf~

~bf~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2016 - 19:34

A tobie sie wydaje, że dzieci biologiczne tym bardziej w wieku nastu lat są idealne i nigdy nie chcą niczego ugrać. To normalne...niestety

a guzik prawda...dziecko rodzone wychowane normalnie bez zbytków i głupiego rozpieszczania w normalnej rodzinie nigdy niczego nie musi ugrywać..nie manipuluje



#57 ~df~

~df~
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2016 - 20:21

Witam popelnilam kiedys wielki blad ktorego bardzo zaluje poszzokuje swojej coreczki i synka. Mai ur 30.10.10 oraz Lukaszka 8.12.2011 odrazu odebrano mi prawa niewiem gdzie sa co sie z nimi dzieje kazdego dnia bardzo tesknie i mysle o tym co robia czy im dobrze niemam nawet pojecia czy sa w rodzinie adopcyjnej czy zastepczej kto kolwieg z was moze mi pomoc prosze o odpowiedz

Jeżeli zostały odebrane prawa, to dzieci zostały z pewnością adoptowane. Rzadko takie dzieci, kiedy jest unormowana ich sytuacja prawna przebywają w rodzinie zastępczej. Po prostu państwo nie trzyma zdrowych malutkich dzieci w rodzinach zastępczych aby wypłacać opiekunom na ich utrzymanie...



#58 ~rodzic~

~rodzic~
  • Goście

Napisano 05 luty 2017 - 16:15

To oczywiste było, że rodziny zastępcze to porażka będzie. Za dzieciaka dostają 3000 zł. I tu jest problem. Ludzie lecą na kasę. Dzieciak mówi - dostajesz za mnie kasę, więc nie jesteś moim rodzicem - podziel się ze mną kasą. Rodzic biologiczny mówi - ja urodziłem tego dzieciaka i ja powinienem te 3000 dostać - ile za to wódki można kupić... I na tym podłoży powstają konflikty. Nikt nikomu nie ufa, nie ma nawet namiastki miłości. Jest zazdrość o kasę.

pokaz mi gdzie dostaje sie za dziecko w rz 3tys zlotych ,czy Ty masz swiadomosc jaka to odpowiedzialnosc byc rodzicem dla takiego dziecka



#59 ~kaśka~

~kaśka~
  • Goście

Napisano 29 październik 2017 - 20:43

Przygotowanie do życia w rodzinie w szkołach nie ma tu nic do rzeczy,przede wszystkim edukacja przed małżeńska.By się przydała zwłaszcza tym którzy decydują się na dzieci.Gdyby niektórzy byli dużo bardziej dojrzali to wiedzieliby że dziecko to obowiązek a nie tymczasowy kaprys.



#60 ~renata~

~renata~
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2018 - 05:26

Jestem biologiczna rodzine Czy mnie sad poeiadomi no rodzina zastepcza oddaje Moja wnuczke do domu dziecka



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych