Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Rodzenie w szpitalu w Łapach


115 odpowiedzi w tym temacie

#81 ania27

ania27

    dziennikarz

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 85 postów

Napisano 16 lipiec 2011 - 20:55

Piszecie ze niedaja znieczulenia, ze nie ma dobrego sprzetu i takie tam...dziewczyny jezeli rodzicie zywe dziecko to ten bol jest niczym i o nim zapomnicie w momencie jak zobaczycie maluszka...ja swoj pierwszy porod mialam w Sokolce,bylam w 8mc gdy zostalam przyjenta na oddzial, tam tez rewelacji niema ale personel mily, pomocny, lazienki czyste...niestety przy przyjeciu na usg lekaz mi oznajmil ze serduszko mojego maluszka niebije, gdy mina pierwszy szok i leki uspokajajace zaczely dzialac zapytalam se lekaza co teraz? a on mi powiedial ze beda wywolywac porod, zapytalam sie o znieczulenie, myslalam ze w takim przypadku dostane bez gadnia, pomylilam sie powiedziano mi ze nie ma wskazan na dawanie znieczulenia!

#82 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2011 - 21:06

Piszecie ze niedaja znieczulenia, ze nie ma dobrego sprzetu i takie tam...dziewczyny jezeli rodzicie zywe dziecko to ten bol jest niczym i o nim zapomnicie w momencie jak zobaczycie maluszka...ja swoj pierwszy porod mialam w Sokolce,bylam w 8mc gdy zostalam przyjenta na oddzial, tam tez rewelacji niema ale personel mily, pomocny, lazienki czyste...niestety przy przyjeciu na usg lekaz mi oznajmil ze serduszko mojego maluszka niebije, gdy mina pierwszy szok i leki uspokajajace zaczely dzialac zapytalam se lekaza co teraz? a on mi powiedial ze beda wywolywac porod, zapytalam sie o znieczulenie, myslalam ze w takim przypadku dostane bez gadnia, pomylilam sie powiedziano mi ze nie ma wskazan na dawanie znieczulenia!

I znów potwierdza sie stara jak świat zasada : WSZĘDZIE DOBRZE - GDZIE NAS NIE MA.

#83 ~edit~

~edit~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 15:39

J rodziłam w łapach prawie 2 lata temu, nastepne dziecko planuje tez tam urodzi,c, mialam cc przy narkozie, pielegnirki które mna sie opiekowaly , a zmieniały sie co dnia, były super, miłe pomocne, niepowiem złego słowa. lekarze tez 100 % fachowosci. lezałam na jednoosobowej salce, bo po cc matka z dzieckiem ma swoj pokojik. pomagaja przy dziecku i wogole, n9oe to co w Zambrowie ze nawet dziecka nie przewiną kiedy ty docjodzisz po cc.

#84 ~złotko~

~złotko~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 13:23

było nie dawac byle komu to by nie było problemu typu gdzie rodzić :D

#85 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 17:06

a może któraś z was rodziała jakos teraz, w ostatnim czasie, i moze sie wypowiedziec?jak to u nas jest?znieczulenie bez problemu mozna dostac?teraz to juz chyba standard co/?

#86 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 16 luty 2012 - 12:02

pierwsze dziecko 6lat temu rodziłam przez cc,drugie 1.5roku temu sama,oboje w Łapach. Jeżeli teraz miałabym wybierać-wybrałabym ponownie ten szpital, gdyż leżałam na patologii w PSK i nigdy tam nie wrócę. W Łapach jest jakaś intymność,personel w każdej chwili pomoże czy to przy karmieniu czy przewijaniu. Oczywiście nie ma co porównywać jak przeszlam oba porody ale gdybym teraz miała wybierać wolałabymCC z tym że kiedyś wychodziło się potyg a teraz po3 dniach. Znieczulenie przy drugim porodzie miałam i nic nie dało tym bardziej że byłam drugą pacjętką w tym szpitalu co miała znieczulenie. Pamiętajcie dziewczyny;każda z nas jest inna, inaczej znosi ciąże inaczej porody. Nie słuchajcie opowieści jak kto rodził bo to jest sprawa tego jak ktoś znosi ból jednak kiedy zobaczysz swoje maleństwo i łza ci się w oku zakręci to trochę mniej boli i zapominasz o wszystkim. Urodzić to pestka-trudniej wychować. POZDRAWIAM MŁODE MAMY

#87 ~pestka~

~pestka~
  • Goście

Napisano 17 luty 2012 - 09:50

Ja w Łapach rodziłam ponad cztery lata temu (jak ten czas leci...) i nie wspominam tego dobrze.Położna oceniając moje proporcje budowy w stosunku do wagi dziecka...mruknęła tylko "może urodzisz"...i w tym "może" faktycznie to było "ledwie" bo maluszek już tracił tętno, urodziłam w końcu ale przez godzine po porodzie mnie zszywali co było jeszcze większym bólem niż sam poród.Położna w trakcie porodu darła się na mnie a lekarza to właściwie nie było.
Powinnam urodzić prez cc, ale nikt poprawnie nie ocenił sytuacji, przez co omal nie straciłam dziecka.
Nie mam porównania z innym szpitalem, nie wiem jak jest teraz ale mam tak nieprzyjemne wspomnienie że na pewno tam nie wrócę.

#88 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 17 luty 2012 - 10:28

personel w łapach nie jest helo

#89 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 17 luty 2012 - 11:03

personel w łapach nie jest helo

A co się tak dziwisz? Za 1500 zasadniczej słuchać całą noc wrzasków,przekleństw,błogosławieństw! Czasami puszczają nerwy nawet najspokojniejszemu,zwłaszcza jak pacjentka nie słucha poleceń personelu,bo drze się na cały szpital.

#90 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 17 luty 2012 - 11:49

a co ma piernik do wiatraka my tez pracujemy w innych dziedzinach

#91 ~ziom~

~ziom~
  • Goście

Napisano 17 luty 2012 - 22:07

my rodziliśmy w lutym poprzedni poród w dużym mieście wojewódzkim na południu kraju, polecamy Łapy na prawd profesjonalne i indywidualne podejście

#92 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 18 luty 2012 - 12:49

my rodziliśmy w lutym poprzedni poród w dużym mieście wojewódzkim na południu kraju, polecamy Łapy na prawd profesjonalne i indywidualne podejście

i jak ze znieczuleniem???

#93 ~inkoffi~

~inkoffi~
  • Goście

Napisano 18 luty 2012 - 16:03

A co się tak dziwisz? Za 1500 zasadniczej słuchać całą noc wrzasków,przekleństw,błogosławieństw! Czasami puszczają nerwy nawet najspokojniejszemu,zwłaszcza jak pacjentka nie słucha poleceń personelu,bo drze się na cały szpital.


Do zawodu pielegniarki/ poloznej idzie sie z powolania i wie jaka praca czeka. Niektore kobiety krzycza poniewaz w ten sposob latwiej im zniesc bol porodowy. " Czasami puszczaja nerwy nawet najspokojniejszemu" to najlepiej zrobic tak jak jeden lekarz upic sie!!! i w stanie nietrzezowsci probowac odbierac porod!

#94 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 19 luty 2012 - 15:55

i jak ze znieczuleniem???

bez znieczulenia :), ale był proponowany gaz rozweselający

#95 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 19 luty 2012 - 17:59

bez znieczulenia :), ale był proponowany gaz rozweselający


bez znieczulenia na własne życzenie?czy odmówiono podania? pytam bo niedługo wybieramy się tam z żoną;-)

#96 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 19 luty 2012 - 19:50

bez znieczulenia na własne życzenie?czy odmówiono podania? pytam bo niedługo wybieramy się tam z żoną;-)

Spokojnie.Znieczulenie to już standard.

#97 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 19 luty 2012 - 23:46

tak cez znieczulenia na własne życzenie

#98 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 15:04

Ja mam zle wspomnienia z łap.. Rodziłam z gazem rozweselającym, którego mi zabrakło. Nie mogłam się przekręcać na boki i znieczlenia nie dostałam. W ogóle zero jakiejś pomocy. Sama musiałam pytać co teraz.. I nie chcieli robić mi cesarki mimo,że małemu już tętno słabło. Masakra! Na dodatek zarazili mnie Gronkowcem i powiedzieli mi ,że sama siebie zaraziłam no i oczywiście, że sama nie chciałam rodzić. Mimo,że 12 godzin rodzilam a maluszek nawet się nie poruszył do przodu. Ja nie polecam mam zle wspomnienia i ogolnie masakra i beznadzieja.

#99 ~Kinga~

~Kinga~
  • Goście

Napisano 22 luty 2012 - 19:28

A może któraś z Pań wie,co teraz trzeba mieć dla dziecka do szpitala?

#100 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 23 luty 2012 - 11:41

przede wszystkim trzeba mieć pampersy,chusteczki do wycierania pupki i jakiś krem do pupy czy zasypkę. Z tego co wiem to nie trzeba nic zostawiać dla szpitala bo mają wszystko ale jeśli ci zostanie jakiś krem czy pielucha to chętnie przyjmą. Możesz też wziąć czapeczkę dla maluszka bo tam dają czasami za duże a czasem za małe.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych