Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Program PiS


77 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 07:06

Masz, może zrozumiesz co Ministerstwo Ochrony (!) Środowiska wprowadziło w życie Polaków

Nawet w tym propagandowym bełkocie jest trochę prawdy:

"Do tej pory stroną w postępowaniu o wydanie decyzji mógł być każdy właściciel działki sąsiadującej z terenem, na której ma powstać inwestycja. Rząd chce, by prawo to miały wyłącznie osoby, których działki leżą nie dalej niż 100 metrów od niej."

To dlatego jazgoczą różne stowarzyszenia na rzecz istot porąbanych.

Do tej pory, nawiedzone A.Wiatraki z Jeleniej Góry, mogły blokować inwestycje w Suwałkach. Oczywiście  do czasu aż inwestor zapłaci im za opinię zawartą na dwóch kartkach A4, zapłaci jak za zborze.

Koniec z tym, finito!



#42 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 07:07

Nawet w tym propagandowym bełkocie jest trochę prawdy:

"Do tej pory stroną w postępowaniu o wydanie decyzji mógł być każdy właściciel działki sąsiadującej z terenem, na której ma powstać inwestycja. Rząd chce, by prawo to miały wyłącznie osoby, których działki leżą nie dalej niż 100 metrów od niej."

To dlatego jazgoczą różne stowarzyszenia na rzecz istot porąbanych.

Do tej pory, nawiedzone A.Wiatraki z Jeleniej Góry, mogły blokować inwestycje w Suwałkach. Oczywiście  do czasu aż inwestor zapłaci im za opinię zawartą na dwóch kartkach A4, zapłaci jak za zborze.

Koniec z tym, finito!

ZBOŻE! To poprawiłem ja sam.



#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 07:27

Art.74 d) ust.3a:
3a. Stroną postępowania w sprawie wydaniadecyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1. Przez obszar ten rozumie się:

1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu;

2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska,

3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.”,



#44 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 07:37

Art.74 d) ust.3a:
3a. Stroną postępowania w sprawie wydaniadecyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie w wariancie zaproponowanym przez wnioskodawcę, z zastrzeżeniem art. 81 ust. 1. Przez obszar ten rozumie się:
1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu;
2) działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska,
3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.”,

A jak ty chcesz powyższe i wytłuszczone udowodnić w rozsądnym czasie? Nawet nie zorientujesz się, że inwestycja się już zaczęła. Wprowadzono prawo korzystne dla jednej strony - zazwyczaj bogatszej w wiedzę i pieniądze.

#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 07:49

A jak ty chcesz powyższe i wytłuszczone udowodnić w rozsądnym czasie? Nawet nie zorientujesz się, że inwestycja się już zaczęła. Wprowadzono prawo korzystne dla jednej strony - zazwyczaj bogatszej w wiedzę i pieniądze.

Nic nie rozumiesz, dlatego jesteś skazany na bełkot różnych trzepaczy kasiory za "obronę" pierdzioszka sromotnego.

W przypadku inwestycji o znacznym oddziaływaniu na środowisko, to urząd zawiadamia zainteresowanych.

Chyba, że różne Wajraki albo inne dziwaki, sprawią, że nie będzie składowisk odpadów, spalarni śmieci, oczyszczalni ścieków itd.

Chyba, że to będą odpady z Czajki, wtedy są ekologiczne i tak śliczne, że każdy chce je mieć w swoim ogródku.



#46 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 09:30

Nic nie rozumiesz, dlatego jesteś skazany na bełkot różnych trzepaczy kasiory za "obronę" pierdzioszka sromotnego.
W przypadku inwestycji o znacznym oddziaływaniu na środowisko, to urząd zawiadamia zainteresowanych.
Chyba, że różne Wajraki albo inne dziwaki, sprawią, że nie będzie składowisk odpadów, spalarni śmieci, oczyszczalni ścieków itd.
Chyba, że to będą odpady z Czajki, wtedy są ekologiczne i tak śliczne, że każdy chce je mieć w swoim ogródku.

Zawsze próbujecie z ludzi .i robić. Najwięcej kontrowersji wywołuje przepis, który zmienia definicję obszaru oddziaływania inwestycji. Na jej podstawie ustala się strony postępowania środowiskowego. Będzie ograniczony do 100 m wokół inwestycji. A to oznacza jedno. Czym większa posesja inwestora tym, lepiej dla niego.

#47 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 10:49

Zawsze próbujecie z ludzi .i robić. Najwięcej kontrowersji wywołuje przepis, który zmienia definicję obszaru oddziaływania inwestycji. Na jej podstawie ustala się strony postępowania środowiskowego. Będzie ograniczony do 100 m wokół inwestycji. A to oznacza jedno. Czym większa posesja inwestora tym, lepiej dla niego.

Głupolu!

W tych przepisach nigdzie nie ma definicji ograniczającej obszar oddziaływania do stu metrów.

To jełopy myślą, że wiedzą cokolwiek.

Stroną staje się gdy jest się do stu metrów od granic działki na której ma być inwestycja, albo ma się działkę na której w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska albo ma się działkę działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.

Przykładem z regionu może być protest mieszkańców pewnej wsi, którzy nie godzili się na budowę dużej chlewni. Inwestycja miała być zlokalizowana daleko od wsi, żadnych szans na bycie uznanym za stronę. Pozostawały naciski na wójta by nie wydał zgody na podstawie "widzi mi się a my nie pozwalamy bo nie chcemy".

Teraz mogą być stroną.

Wiem, że za trudne dla jełopów.



#48 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 12:07

Do tej pory sąsiad mógł protestować. Teraz 100-metrowiec. Więc wskaż zapis mówiący, że 150m od granicy działki jest do oprotestowania. O to właśnie chodzi, aby bamber mógł chlewnię postawić na swoim polu, gdy to pole ma odpowiedni areał. Odpowiedni dla niego.

#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 13:43

Do tej pory sąsiad mógł protestować. Teraz 100-metrowiec. Więc wskaż zapis mówiący, że 150m od granicy działki jest do oprotestowania. O to właśnie chodzi, aby bamber mógł chlewnię postawić na swoim polu, gdy to pole ma odpowiedni areał. Odpowiedni dla niego.

Jesteś głupszy niż przewidują ustawy.

Sąsiad dalej będzie mógł protestować a do tego również ci, którzy nie są bezpośrednimi sąsiadami. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem art. 74. Tyle, że jak już pisałem, to za trudne dla jełopa, który myśli gazetami.



#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 13:44

Do tej pory sąsiad mógł protestować. Teraz 100-metrowiec. Więc wskaż zapis mówiący, że 150m od granicy działki jest do oprotestowania. O to właśnie chodzi, aby bamber mógł chlewnię postawić na swoim polu, gdy to pole ma odpowiedni areał. Odpowiedni dla niego.

Jesteś głupszy niż przewidują ustawy.

Sąsiad dalej będzie mógł protestować a do tego również ci, którzy nie są bezpośrednimi sąsiadami. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem art. 74. Tyle, że jak już pisałem, to za trudne dla jełopa, który myśli gazetami.



#51 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 16:08

Widzisz gnomie. Są mądrzejsi od ciebie co się znają. I nic nie zmieni twoje pier.rdo.lenie.
Od wtorku 24 września stroną postępowania o wydanie decyzji środowiskowej będzie m.in. właściciel nieruchomościami znajdującej się w odległości 100 m od obiektu. Jeśli więc inwestor postawi uciążliwy zakład na środku odpowiednio dużej działki, nikt z sąsiadów może nie mieć prawa do protestowania przeciwko jego realizacji.
Trzymasz z ujami co takie koslawe prawo tworzą. Pewnie jal zwykle zaraz nowelizację strzelą, jak ze sprzedażą ziemi. Tyle że mogą nie zdążyć :)
https://www.prawo.pl...-od,476875.html

#52 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 16:56

Widzisz gnomie. Są mądrzejsi od ciebie co się znają. I nic nie zmieni twoje pier.rdo.lenie.
Od wtorku 24 września stroną postępowania o wydanie decyzji środowiskowej będzie m.in. właściciel nieruchomościami znajdującej się w odległości 100 m od obiektu. Jeśli więc inwestor postawi uciążliwy zakład na środku odpowiednio dużej działki, nikt z sąsiadów może nie mieć prawa do protestowania przeciwko jego realizacji.
Trzymasz z ujami co takie koslawe prawo tworzą. Pewnie jal zwykle zaraz nowelizację strzelą, jak ze sprzedażą ziemi. Tyle że mogą nie zdążyć :)
 

Głupolu, czytaj do końca to co sam proponujesz:

"kolejne punkty ustawy mówią, że – jeżeli inwestor przedstawi w dokumentacji, w raporcie oddziaływania na środowisko, że zasięg oddziaływania będzie wykraczał poza 100 m, to stronami będą wszyscy właściciele nieruchomości, które znajdą się w jego obrębie. Ponadto przepisy przewidują możliwość przystąpienia do udziału w postępowaniu na prawach strony osoby, która ma działkę nawet poza zasięgiem oddziaływania inwestycji, która wykaże rzeczywiście wpływ danej inwestycji na swoją nieruchomość. - Czy to są przepisy, które zawężają udział społeczeństwa, czy rozszerzają? Moim zdaniem rozszerzają – mówił Andrzej Szweda-Lewandowski."

Tyle, że jełop gdy czyta czwarte zdanie to już nie pamięta co było w pierwszym i drugim.

To dla takich jełopów są gazetowi eksperci, którzy znają się na ortografii i interpunkcji, tylko na tym.



#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 17:03

"Nowelizacja zakłada, że dystans 100 metrów ma być liczony nie od granicy działki, ale od terenu, na którym zlokalizowana jest inwestycja – wyjaśnia dr hab. Ewa Katarzyna Ciech, adwokat i prof. Uniwersytetu w Białymstoku. - Stwarza to zaś zagrożenie, że na wystarczająco dużej działce możliwe będzie zaplanowanie uciążliwej inwestycji, zaś sąsiedzi nie zostaną uznani za stronę w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji administracyjnej umożliwiającej jej realizację. W efekcie nie będą mieli prawa do odwołania, nawet jeżeli inwestycja może oddziaływać na ich nieruchomość (np. poprzez immisje) – podkreśla mec. Ciech."

pani "profesor" gdy chce błysnąć, niech posypie się brokatem i zamknie usteczka.

Ustawa mówi wyraźnie, że

"1) przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obszar znajdujący się w odległości 100 m od granic tego terenu"

Brokat, dużo brokatu i jak najdalej od studentów.

 



#54 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 17:03

Ty się z ujem na głowy zmieniłeś . Inwestor wykaże, że będzie smierdzieć? Lib ze hałas będzie spory? Przecież on papiery dostanie od prod. sprzętu, że jest ok. Takie same, jakie prod. samochodów pokazują, że ich wyroby spalanie mają na rekordowo niskim poziomie.
I czemu gnomie cytujesz z art. tylko jednego, prawego i sprawiedliwego, a nie choćby naszą bialostoczankę, z tytułami .wiedzą większą od twojej? Co ty? TVP?

#55 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 17:27

Ty się z ujem na głowy zmieniłeś . Inwestor wykaże, że będzie smierdzieć? Lib ze hałas będzie spory? Przecież on papiery dostanie od prod. sprzętu, że jest ok. Takie same, jakie prod. samochodów pokazują, że ich wyroby spalanie mają na rekordowo niskim poziomie.
I czemu gnomie cytujesz z art. tylko jednego, prawego i sprawiedliwego, a nie choćby naszą bialostoczankę, z tytułami .wiedzą większą od twojej? Co ty? TVP?

De9bilu, cytuję obowiązujące prawo a białostoczankę która nie potrafi zrozumieć prostego  "od granicy", mam wiesz gdzie.

Inwestor ma obowiązek wykazać oddziaływanie zgodnie z prawem, jeżeli zrobi inaczej, to zamkną mu inwestycję dzień przed ukończeniem, naliczą kary i puszczą z torbami.



#56 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 17:45

De9bilu, cytuję obowiązujące prawo a białostoczankę która nie potrafi zrozumieć prostego "od granicy", mam wiesz gdzie.
Inwestor ma obowiązek wykazać oddziaływanie zgodnie z prawem, jeżeli zrobi inaczej, to zamkną mu inwestycję dzień przed ukończeniem, naliczą kary i puszczą z torbami.

Hehe, głąbie. Nie dalej jak miesiąc temu oglądałem program o tuczarni z niezłym smrodem. Na papierze wszystko ok, urzędnicy ok, a ludzie z tym muszą żyć. Papiery są w porządku. Teraz gość od tuczarni ma łatwiej czy trudniej? Takie prawo tworzą bałwany twojego pisiego pokroju.

#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 październik 2019 - 18:04

Hehe, głąbie. Nie dalej jak miesiąc temu oglądałem program o tuczarni z niezłym smrodem. Na papierze wszystko ok, urzędnicy ok, a ludzie z tym muszą żyć. Papiery są w porządku. Teraz gość od tuczarni ma łatwiej czy trudniej? Takie prawo tworzą bałwany twojego pisiego pokroju.

Niech zgadnę. Niezły smród czuli "mieszczanie", którzy po 30 latach wrócili na wieś i wieś im śmierdzi.

Problem czy coś śmierdzi czy pachnie jest nie do rozwiązania bo to co dla jednych śmierdzi świnią, dla innych pachnie groszem.

Jeżeli gość od tuczarni zechce wybudować tuczarnię na Antoniuku, to będzie miał trudniej. Jeżeli w Baciutach to łatwiej, choć bez gwarancji, że wybuduje bo "mieszczanie" wracają.



#58 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7751 postów

Napisano 11 październik 2019 - 19:03

Niech zgadnę. Niezły smród czuli "mieszczanie", którzy po 30 latach wrócili na wieś i wieś im śmierdzi.
Problem czy coś śmierdzi czy pachnie jest nie do rozwiązania bo to co dla jednych śmierdzi świnią, dla innych pachnie groszem.
Jeżeli gość od tuczarni zechce wybudować tuczarnię na Antoniuku, to będzie miał trudniej. Jeżeli w Baciutach to łatwiej, choć bez gwarancji, że wybuduje bo "mieszczanie" wracają.

Nie zgaduj. Normalna wieś z rolnikami. Firmę "legalnie" otworzył obcy. Teraz ma łatwiej.

#59 ~A~

~A~
  • Goście

Napisano 13 październik 2019 - 21:17

Wspaniale!!!

#60 ~Gyter~

~Gyter~
  • Goście

Napisano 14 październik 2019 - 08:14

Ojej



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych