Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

PRACA NA POCZCIE POLSKIEJ!Przestroga


542 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~wtr~

~wtr~
  • Goście

Napisano 18 czerwiec 2013 - 18:13

Żeby dostać się na stanowisko w urzędzie pocztowym w Szczecinie trzeba mieć dobre znajomości z Panią M.dy z działu rekrutacji przy Al. Niepodległości.

Można mieć doktoraty i znać multum języków ,a na dodatek mieć już doświadczenie w pracy na poczcie ,to i tak nic nie da. Dla niej jesteś kandydatem nie spełniającym wymagań.

Lepiej zatrudniać emerytki z wykształceniem zawodowym.

TAK DALE TRZYMAĆ!!!!

 


Żeby dostać się na stanowisko w urzędzie pocztowym w Szczecinie trzeba mieć dobre znajomości z Panią M.dy z działu rekrutacji przy Al. Niepodległości.

Można mieć doktoraty i znać multum języków ,a na dodatek mieć już doświadczenie w pracy na poczcie ,to i tak nic nie da. Dla niej jesteś kandydatem nie spełniającym wymagań.

Lepiej zatrudniać emerytki z wykształceniem zawodowym.

TAK DALE TRZYMAĆ!!!!

poczta polska to nepotyczna machina :)

w miejsce odchodzacego pracownik poczty przychodzi kolejny z jego rodziny :)

tak jest w calej polsce.



#42 ~ALA~

~ALA~
  • Goście

Napisano 07 lipiec 2013 - 20:59

Witam,

Pracowałam na poczcie 12 lat. Zaczynałam od obsługi klienta na stanowisku ,,Asystent", następnie otrzymałam propozycję pracy w biurze, tam pracowałam na różnych stanowiskach przez okres ok. 6 lat. Gdy zaczęły się zwolnienia grupowe, następnie miało nastąpić zlikwidowanie rejonu zostałam przeniesiona do pracy w urzędzie pocztowym na stanowisko asystenta. Praca ogólnie nie była taka zła. Najgorsze były dla mnie zmiany. Jeden tydzień na rano 6-14, drugi tydzień 13-21 + 2 soboty w miesiącu. Jako matka z dwójką małych dzieci było mi bardzo trudno pogodzić się z sytuacją, że mało spędzam z nimi czasu, praktycznie pół miesiąca ich nie widziałam. Jak miałam na drugą zmianę to starsze dziecko szło rano do szkoły, młodsze dziecko do przedszkola ja do pracy na 13 i jak wracałam to dzieci już spały. I tak do soboty. Mąż też pracował na zmiany, mało się widzieliśmy. Pomyślałam sobie co to za życie? Postanowiłam zrezygnować z pracy i zgłosiłam się dobrowolnie do zwolnienia grupowego. Obecnie pracuję w innej firmie w godzinach od 7-15. Jestem z tego bardzo zadowolona. Ale są też minusy. Ogólnie praca na poczcie była pewniejsza, można było więcej zarobić, dodatkowo był bogaty pakiet socjalny, trzynastka. Tego w obecnej firmie nie mam. Ogólnie praca na poczcie nie jest taka zła. Stwierdziłam to dopiero teraz jak już nie pracuję. Ale wrócić i tak bym nie chciała chyba, że byłaby to jedna zmiana. 

Pozdrawiam.

ALA



#43 ~Esari~

~Esari~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2013 - 10:38

Ja mam jutro rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko doradcy klienta. Pani pisała o testach do rozwiązania. Strasznie się denerwuje bo zależy mi aby pracę dostać!

Ktoś wie coś więcej o tych testach?

 



#44 ~Ździchu~

~Ździchu~
  • Goście

Napisano 24 lipiec 2013 - 16:49

Mieszkam w woj.Łódzkim i z tego co wiem powiatowa poczta w Pajęcznie  jest najgorszą w regionie najgorzej zarządzaną i z najgorszą atmosferą w pracy.Powiem tylko że w tym roku ludzie nie mogą wykorzystać urlopów z poprzedniego roku.Pracownik przyjętyna umowę zlecenie tej umowy nie widział do dnia ukończenia pracy.Zciąganie z urlopu do pracy to nagminne działania menedżerskie.Odradzam wszystkim pracę w tej instytucji mimo wszytko ja pracuję 20 lat w prywatnym zakładzie i jest zdecydowanie lepiej.



#45 ~piotr~

~piotr~
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2013 - 19:16

haha . Do Warszawy  sciagaja kierowcow ze wszystkich baz smaochodowych w polsce bo nikt juz nie chce w tym syfie robic!!! teraz tylko czekac az w innych miastach logistyka siadzie!! kierowcy nie dajcie sie!!



#46 ~kaśka~

~kaśka~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2013 - 19:38

Poczta kochana ja pracowałam 24 lata w tym 15 jako naczelnik dziękuje że w koncu miałam odwage i powiedziałam dziękuje .

nie może być gorzej nareszcie żyje



#47 ~Jerry~

~Jerry~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2013 - 07:17

Ja pracowałem tam jako pomocnik listonosza, ponieważ rozwoziliśmy przesyłki do biurowców a nie do mieszkań i naprawdę było super. Nie twierdzę, że to, co piszecie, to kłamstwo, twierdzę tylko, że ja widocznie dobrze trafiłem, bo wszyscy się szanowali, atmosfera była zdrowa i nawet Pani naczelnik była bardzo w porządku. Urząd pocztowy w Warszawie przy ul. Radarowej



#48 ~Wilk~

~Wilk~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2013 - 07:22

W sumie musze skomentować to co tu piszecie.. ja myslę, że jesli komuś się nie podoba praca na poczcie i tak narzeka to niech ją rzuci . Ja pracuje na poczcie od 2008 z przerwami bo niestety nie ma etatu (bo redukcja) ale musze powiedziec że jestem zadowolona i usatysfakcjonowana tą pracą. Pracowałam na wszystkich stanowiskach jakie tylko możliwe.. no i cóż chciałabym kontynuować to ponieważ już wszystko umiem i wiem ... jedyne co mnie boli to to że pracuja starsze kobiety zamiast dać szanse młodszym.. ale cóż ja mogę ? a co do listonoszy to fakt szkoda ich bo naprawde maja dużo pracy.. ale powiedzcie gdzie dają za darmo jakieś pieniądze? wszędzie trzeba pracować ... ale u nas chyba mimo to że mają dużo pracy wyrabiają się i zarobki wcale nie są takie marne jak piszecie .. są premie, są 13-tki, sa jakieś tam dodatki, * nie ma co narzekać bo inni mają gorzej.. oo tyle mam do powiedzenia . pozdrawiam

Bzdury chyba pracowałaś na jakimś zadupiu.



#49 ~Wilk~

~Wilk~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2013 - 07:29

haha . Do Warszawy  sciagaja kierowcow ze wszystkich baz smaochodowych w polsce bo nikt juz nie chce w tym syfie robic!!! teraz tylko czekac az w innych miastach logistyka siadzie!! kierowcy nie dajcie sie!!

Potwierdzam niezły cyrk



#50 ~bysio~

~bysio~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2013 - 21:44

.....a na stanowiska kierownicze wybierają mlode , niedouczone  , które myślą , że zrobią karierę , tak jest w Legnica.



#51 ~bysio~

~bysio~
  • Goście

Napisano 06 wrzesień 2013 - 21:47

Bzdury chyba pracowałaś na jakimś zadupiu.

....a co?...starsze już do piachu?



#52 ~lkklkjklkjsad~

~lkklkjklkjsad~
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2013 - 15:12

A propo paietu socjalnego to niech ktos napisze co takiego na poczcie jest bo piszecie ze jest duży, !



#53 ~kris~

~kris~
  • Goście

Napisano 20 wrzesień 2013 - 04:37

Pracuje już 11 lat na poczcie jako kierowca CL i od tych wakacji rozglądam się za inna praca. Po rzekomych przemianach już się nie da tu pracować. Paczki do doręczenia dostaje coraz pozniej, standardem już jest godz. 10. Dziennie mam ich około 90 a oprócz tego jeszcze opróżnienie skrzynek na mieście, 2 konwoje i pocztexy do odebrania z firm. Biegasz jak pies żeby się wyrobić a kierownictwo patrzy tylko w monitory gps czy aby za długo gdzieś nie stoisz. oprócz tego umowa jest skonstruowana na obsługę kilku powiatów także dojezdzanie nawet po 90 km do pracy jest normą a za dojazdy nikt nie wraca. Starym wyjadaczom nie chce się robić więc najgorsze zmiany są wciskane młodszym. ogólnie po moim doświadczeniu odradzam, omijać szerokim łukiem.

#54 ~Kaśka~

~Kaśka~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2013 - 10:10

.....a na stanowiska kierownicze wybierają mlode , niedouczone  , które myślą , że zrobią karierę , tak jest w Legnica.

 


A gdzie w Legnicy tak jest? Sama chętnie bym poszła na kierowniczkę ;)



#55 ~Rysiek~

~Rysiek~
  • Goście

Napisano 25 wrzesień 2013 - 20:52

Wszystko się zgadza,pieniądze wywalają w błoto na zmiany które mają usprawniać pracę,kadra zarządzająca to totalna utopia,np likwidujesz mniejszy urząd bo nie przynosi dochodów ludzi tam pracujących przenosisz do większego oddalonego o 20km,budynek nadal pozostaje poczta też w nim działa tylko 2godz krócej,jedno okienko jak wcześniej,ale bez listonoszy,którzy muszą dojechać do swoich rejonów teraz o wiele dłuższych.W większym urzędzie też jest o wiele ciężej jest więcej ludzi a osób na ekspedycji czy w kasie tyle samo,co za tym idzie nie są w stanie wyprawić listonosza szybko w rejon,czekanie kolejki i nerwy,atmosfera tragedia,wyjście godz 11,wcześniej przed  połączeniem godz9.Na takich zmianach traci finansowo poczta z grubsza ok10,000 miesięcznie(za dojazdy do rejonów-teraz o wiele dłuższych),klijent bo dłużej czeka na przesyłki i pracownicy wciąż poganiani i zmuszani do pracy po godzinach.Pytanie za co te barany po studiach  na samej górze biorą kasę i co tam robią skoro takimi działaniami niszczą firmę.

Zgadzam się w 100 %


Użytkownik Opiekun Forum edytował ten post 25 wrzesień 2013 - 20:56


#56 ~zorientowany~

~zorientowany~
  • Goście

Napisano 04 październik 2013 - 07:00

powiedzcie , proirytet idzie szybko czasem jest nastepnego dnia z woj,świętokrzyskiego do mazowieckiego czy rozwożenie paczek i listów dziala tez noca ?

 

 

śmieszne jest to co piszesz, to tak tak jakby napisać " masło-maślane". Piorytet jest to nazwa usługi, międzyinnymi listy i paczki, pozostałe to tzw. Ekonomia , czas doręczenia 3 dni robocze.



#57 ~pracownik pp~

~pracownik pp~
  • Goście

Napisano 18 październik 2013 - 19:19

No tak, rzeczywiście praca na poczcie polskiej powinna być wybierana tylko wtedy kiedy nie macie wyboru, panuje tam syf i chaos jakich jeszcze w prywatnych firmach nie widziałem, wymagania postawione pracownikom wzgl. zarobków są po prostu śmieszne, ciągłe żale, że pracownik nie kupuje prasy, znaczków, nie zakłada kont, to że wyrabiacie plan i inwestujecie własną kase w śmieci sprzedawane (wciskane) pracownikom nie znaczy że dostaniecie jakąkolwiek premię, warunki sanitarne tragiczne, są chyba pozostałością PRL-u.

 

Usługa paletowa poczty polskiej to jawny wyzysk pracowników, brak odpowiedniego sprzętu, skandaliczne warunki, o przestrzeganiu bhp nie ma mowy, bhp istnieje tylko po to by naczelnictwo i kierownictwo kryło swoje tyłki w czasie wypadków... Ekspedienci (rozdzielnia, magazyn, cokolwiek) to jest tania siła robocza poczty polskiej która za minimum $ urabia się po łokcie. Jest wszędzie tam gdzie potrzebny jest w tej chwili pracownik, przy paczkach, przy lsitach, przy odśnieżaniu, przy targaniu ciężkich palet by znów przy trzasku bicza polecieć do swoich obowiązków a potem znowu gdziekolwiek byle by go tylko zajechać... Wieczne poganiany i ponaglany, poniżany, zawsze musi być na telefon. To tak pokrótce wygląda dziś praca na poczcie polskiej w moim mieście... 



#58 ~pracownik pp~

~pracownik pp~
  • Goście

Napisano 19 październik 2013 - 12:25

Nie, akurat nie w Białymstoku..



#59 ~Nikodem~

~Nikodem~
  • Goście

Napisano 22 październik 2013 - 06:02

W sumie musze skomentować to co tu piszecie.. ja myslę, że jesli komuś się nie podoba praca na poczcie i tak narzeka to niech ją rzuci . Ja pracuje na poczcie od 2008 z przerwami bo niestety nie ma etatu (bo redukcja) ale musze powiedziec że jestem zadowolona i usatysfakcjonowana tą pracą. Pracowałam na wszystkich stanowiskach jakie tylko możliwe.. no i cóż chciałabym kontynuować to ponieważ już wszystko umiem i wiem ... jedyne co mnie boli to to że pracuja starsze kobiety zamiast dać szanse młodszym.. ale cóż ja mogę ? a co do listonoszy to fakt szkoda ich bo naprawde maja dużo pracy.. ale powiedzcie gdzie dają za darmo jakieś pieniądze? wszędzie trzeba pracować ... ale u nas chyba mimo to że mają dużo pracy wyrabiają się i zarobki wcale nie są takie marne jak piszecie .. są premie, są 13-tki, sa jakieś tam dodatki, * nie ma co narzekać bo inni mają gorzej.. oo tyle mam do powiedzenia . pozdrawiam

A pracę załatwiła mamusia związkowiec.



#60 ~pracownik pp~

~pracownik pp~
  • Goście

Napisano 22 październik 2013 - 15:56

A pracę załatwiła mamusia związkowiec.

Skoro wspomina o premiach, dodatkach i pełnej 13-stce, to nic innego jak "kolesiostwo" z ktorego poczta polska słynie... Normalny pracownik nie dostaje premii (chyba że grosze za czasową), może zapomnieć o dodatkach, a 13 może stracić w każdej chwili, albo przynajmniej jej część za byle krzywe spojrzenie...





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych