Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Połączenie obu części Łap - przejazd przez miasto

przejazd wiadukt

20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gieniu Wędrowycz

Gieniu Wędrowycz

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 187 postów

Napisano 14 wrzesień 2012 - 09:06

Nasze miasto, jak wszyscy wiedzą przecięte jest linią kolejową. Przedostanie się przez nie jest porównywalne z przedostaniem się przez rzekę - bez mostu raczej trudno.
Właśnie stałem się mieszkańcem części południowej (dotychczas całe życie funkcjonowałem w części północnej). Związany jednak jestem silnie (i całe moje otoczenie) z częścią północną. Do dotychczasowych wyzwań i zmagań, przed jakimi staje każdego ranka, doszło kolejne, jakim jest rozdysponowanie odpowiednich osób do odpowiednich placówek, które znajdują się w północnej części Łap.
Aby tego dokonać (oprócz umieszczenia kompletu pasażerów w odpowiedniej i kompletnej odzieży, na odpowiednich miejscach w pojeździe) muszę przejechać bądź przez przejazd kolejowy bądź przez wiadukt. W obu przypadkach cierpi kierownica pojazdu, gdyż albo zagryzam na niej zęby z powodu długiego towarowego, który akurat w najbardziej newralgicznej porze dnia musi się przemieszczać przez Łapy. Albo obijam się o nią jadąc przez ul. Harcerską i garby na wiadukcie.
Żadna z tych tras przejazdu mnie, jak widzicie nie satysfakcjonuje. Przez wiadukt nadkładam niepotrzebne kilometry, tracę kasę na paliwo i zanieczyszczam spalinami środowisko.
Plan zamykania przejazdu nie jest zaś w pełni kompatybilny z rozkładem jazdy pociągów osobowych (dochodzą towarowe i serwisowe i coś tam jeszcze), o który się p[ostarałem.

#2 Gieniu Wędrowycz

Gieniu Wędrowycz

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 187 postów

Napisano 14 wrzesień 2012 - 09:20

Podziwiam tych, którzy już latami zmagają się z tymi niedogodnościami i prywatnie i służbowo (tu pewnie drogi P. popierasz mnie całkowicie - choć w tej jednej rzeczy).
Sytuacja nie jest nowa. Trwa już i trwa. W miedzy czasie może i jest mniej pociągów, ale za to diametralnie zwiększyła się liczba samochodów. Zastanawiam się, czy przeszkadza to tylko mi. Czy może złoszczę się tylko ja, gdyż dla mnie to okoliczność nowa i soczyście irytująca?
Czemu nikt przez tak długi czas nie pokusił się nawet o próbę rozwiązania tego problemu?
Co jest tańsze i łatwiejsze: naprawa ul. Harcerskiej i Wiaduktu, czy budowa tunelu pod torami (w miejscu obecnego przejazdu lub pod kładką dla pieszych w okolicy wieży ciśnień i księgarni), a może jeszcze jakieś inne rozwiązanie?
Niech coś napiszą, ci którzy już długo codziennie przejeżdżają z jednej części miasta na drugą

#3 ~Ann~

~Ann~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2012 - 09:23

W tym mieście na Twoje bolączki jest tylko jedna rada: wlej do baku 50 puszek Red Bulla i poszybuj nad torami na drugą stronę miasta :) Innej opcji uratowania kierownicy niestety nie ma.

#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2012 - 11:34

Podziwiam tych, którzy już latami zmagają się z tymi niedogodnościami i prywatnie i służbowo (tu pewnie drogi P. popierasz mnie całkowicie - choć w tej jednej rzeczy).
Sytuacja nie jest nowa. Trwa już i trwa. W miedzy czasie może i jest mniej pociągów, ale za to diametralnie zwiększyła się liczba samochodów. Zastanawiam się, czy przeszkadza to tylko mi. Czy może złoszczę się tylko ja, gdyż dla mnie to okoliczność nowa i soczyście irytująca?
Czemu nikt przez tak długi czas nie pokusił się nawet o próbę rozwiązania tego problemu?
Co jest tańsze i łatwiejsze: naprawa ul. Harcerskiej i Wiaduktu, czy budowa tunelu pod torami (w miejscu obecnego przejazdu lub pod kładką dla pieszych w okolicy wieży ciśnień i księgarni), a może jeszcze jakieś inne rozwiązanie?
Niech coś napiszą, ci którzy już długo codziennie przejeżdżają z jednej części miasta na drugą

Witam. Zmagam się już z tym problemem od wielu lat i mogę powiedzieć że pozostaje tylko cierpliwość. Przejechanie rano przejazdu bywa dosyć uciążliwe. Problemy stanowią też i kierowcy, którzy często nie wiedzą kto ma pierwszeństwo na tych rozjazdach przed torami po stronie południowej (szczególnie ci jadący z ul. Pięknej którzy myślą że oni mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi bo niby jadą prosto :D ), nie wesoło jest też po drugiej torów ze względu na duży ruch od strony Uhowa po otwarciu przejazdu. Przydałby się jakieś zmiany w organizacji ruch (rondo czy też dodatkowe pasy). Inną sprawą jest też jakość jezdni przed i za torami, problem nasila się zimą jak drogowcy jak zwykle zaśpią i nie posypią - jest jazda jak po szkle. Latem zaś pojawił się ostatnio nowy problem bo czasem nie można okna otworzyć bo capi padliną. Ale nasi włodarze mają te nasze problemy w głębokim poważaniu i tyle.

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2012 - 15:17

Ale uliczkę swojaczkowi panu radnemu KK męzowi lekarki to władza robi, ma pieniądze, żeby tak szastać groszem? Ile kosztuje taka uliczka, na pewno co najmniej 200-300tys.
Ten przejazd to wizytówka tej smrodem podszytej władzy, straszy i jest niebezpieczny, ale uliczka znajomkowi będzie?

#6 ~ada~

~ada~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2012 - 15:47

Podobno jakaś grupa działa po mieście w poszukiwaniu zejść, wiecie coś o tym?

#7 ~tunelik~

~tunelik~
  • Goście

Napisano 14 wrzesień 2012 - 15:49

Wokół podziemi krąży wiele dziwnych i niejasnych historii. Znałem człowieka który bardzo interesował się podziemiami ale powiedział, że jego osobą zainteresowały się jakieś służby i nawet miał z nimi poważną rozmowę na ten temat. Człowiek niestety zmarł ok. 8 lat temu i zabrał ze sobą wiele cennych informacji.

#8 Rusalka-z-bagien

Rusalka-z-bagien

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 17 wrzesień 2012 - 11:41

A widzicie, a może właśnie na tej tajemniczej uliczce ukryty jest wjazd do podziemi? I Wiki bedzie wielkim odkrywcą?! A swoją drogą to bardzo ciekawy wątek o tych podziemiach. Przeciez jesteśmy niedaleko od granicy państwa na bardzi waznej linii kolejowej. Szkoda, że mój dziadek już nie żyje. Moze by coś wiedział?

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2012 - 17:20

Problemy stanowią też i kierowcy, którzy często nie wiedzą kto ma pierwszeństwo na tych rozjazdach przed torami po stronie południowej (szczególnie ci jadący z ul. Pięknej którzy myślą że oni mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi bo niby jadą prosto :D ),

Panie kierowco prosze zwracać uwagę nie tylko na znaki pionowe ale również na poziome. Skrzyżowanie o którym jest mowa jest wyjątkowym, gdyż krzyżuje się tam pięć ulic. Drogowcy rozwiązali problem skrzyżowania z ul. Piękną w prosty sposób: podwójna ciągła nie idzie prosto (jak ulica) tylko skręca łukiem w lewo, oznacza to, że jesdnia wchodzi w ulicę Graniczną, a nie bezpośrednio w skrzyżowanie. Powyższe rozwiązanie powoduje, że kierowca jadący ul. Piękną w kierunku przejazdu ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa jedynie pojazdom jadącym ul Graniczną w tym samym kierunku. Z kolei jadąc od przejadu i skręcając w Wodociągową należy ustąpić pojazdowy wyjeżdżającemu z ulicy Pięknej, jdyż już on znajduje się na ul. Granicznej. Proszę sprawdzić oznakowanie na jezdni.

#10 ~aa~

~aa~
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2012 - 18:34

co nie zmienia faktu ze w lapach powinny byc dwa ronda, jedno na skrzyzowaniu graniczna wodociagowa piekna i chyba nilskiego, i sikorskiego z przejazdu pkp z wylot na uhowo. Bo skrecic w lewo jesli puszczono ruch od uhowa graniczy z cudem.

Ale co tam nasz wlodarz ma gdzies pisanie wnioskow staranie sie o cokolwiek, niech lapy zarosna i smrodem nas zabija najlepiej.

A poza tym przydaloby sie wysadzic w powietrze ten przejazd albo go calkiem zaorac, lepiej jezdzi sie juz po polu po wykopkach ciagnikiem niz na naszym przejezdzie.

WSTYD I CHANBA, ostatnio widzialem wrone leciala do góry brzuchem, chyba wiecie co to oznacza.....nawet tu na....srac nie warto!!!!!!!!!!!!!!

#11 ~Krzyś~

~Krzyś~
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2012 - 19:03

Mam pytanie śledzę wszystkie informacje na temat podziemia w Łapach i doszedłem do pewnych wniosków. Z pewnością w niektórych kręgach występuje tzw. zmowa milczenia bardzo mnie ciekawi że tak jest. Wszyscy wiedzą że były prowadzone badania i co wykazały zlecone przez władze. Nagle wszystkie prace przerwano i cisza. Zastanawiam się gdzie jest kot pogrzebany. Tym bardziej ze osoby które wiedza w tym temacie więcej uparcie się upierają że niema żadnych podziemi. Myślę że ma to swoje drugie dno. Wiadomo że Rosjanie nazwozili do miasta tony materiałów budowlanych niby po co, nie chyba żeby budować bo kto by budował przed wyprowadzką. Myślę że doczekamy się odpowiedzi w najbliższym czasie ponieważ nasila się coraz bardziej zainteresowanie w tym temacie. Słyszałem że ktoś chce prywatnie przeprowadzić ponowne badania specjalistycznym sprzętem ale żeby plotek nie siać na razie tyle w tym temacie. Pomocne by były wskazówki liczę na ciekawe info. A tak na marginesie to osoby władne mogły by się zainteresować tą sprawą ponownie ponieważ wszyscy w Łapach chcemy wiedzieć na czym śpimy. Są nawet przekazy że jak wojska niemieckie się wycofywały po wkroczeniu do Łap , dało się słyszeć odgłosy z głębi ziemi ciężkiego sprzętu czołgów itd.
Pozdrawiam

#12 ~Łapiak~

~Łapiak~
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2012 - 20:29

Może światła lub rondo na zjeździe z przejazdu na Sikorskiego? Z rana ten przejazd to nie lada wyczyn.

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2012 - 23:18

Mam pytanie śledzę wszystkie informacje na temat podziemia w Łapach i doszedłem do pewnych wniosków. Z pewnością w niektórych kręgach występuje tzw. zmowa milczenia bardzo mnie ciekawi że tak jest. Wszyscy wiedzą że były prowadzone badania i co wykazały zlecone przez władze. Nagle wszystkie prace przerwano i cisza. Zastanawiam się gdzie jest kot pogrzebany. Tym bardziej ze osoby które wiedza w tym temacie więcej uparcie się upierają że niema żadnych podziemi. Myślę że ma to swoje drugie dno. Wiadomo że Rosjanie nazwozili do miasta tony materiałów budowlanych niby po co, nie chyba żeby budować bo kto by budował przed wyprowadzką. Myślę że doczekamy się odpowiedzi w najbliższym czasie ponieważ nasila się coraz bardziej zainteresowanie w tym temacie. Słyszałem że ktoś chce prywatnie przeprowadzić ponowne badania specjalistycznym sprzętem ale żeby plotek nie siać na razie tyle w tym temacie. Pomocne by były wskazówki liczę na ciekawe info. A tak na marginesie to osoby władne mogły by się zainteresować tą sprawą ponownie ponieważ wszyscy w Łapach chcemy wiedzieć na czym śpimy. Są nawet przekazy że jak wojska niemieckie się wycofywały po wkroczeniu do Łap , dało się słyszeć odgłosy z głębi ziemi ciężkiego sprzętu czołgów itd.
Pozdrawiam

jakie głupoty jeszcze wymyślisz?

#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2012 - 07:10

Panie kierowco prosze zwracać uwagę nie tylko na znaki pionowe ale również na poziome. Skrzyżowanie o którym jest mowa jest wyjątkowym, gdyż krzyżuje się tam pięć ulic. Drogowcy rozwiązali problem skrzyżowania z ul. Piękną w prosty sposób: podwójna ciągła nie idzie prosto (jak ulica) tylko skręca łukiem w lewo, oznacza to, że jesdnia wchodzi w ulicę Graniczną, a nie bezpośrednio w skrzyżowanie. Powyższe rozwiązanie powoduje, że kierowca jadący ul. Piękną w kierunku przejazdu ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa jedynie pojazdom jadącym ul Graniczną w tym samym kierunku. Z kolei jadąc od przejadu i skręcając w Wodociągową należy ustąpić pojazdowy wyjeżdżającemu z ulicy Pięknej, jdyż już on znajduje się na ul. Granicznej. Proszę sprawdzić oznakowanie na jezdni.

Drogowcy "rozwiązali"? Chyba tylko bardziej pogmatwali.Genialni są ci nasii drogowcy :D :D :D

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2012 - 07:15

A kto tam odbija w lewo wzdłuż tej linii (a co jak tej linii nie widać np zimą) Wszyscy jadą idealnie prosto i najpierw prawie wjeżdzają na Wodociagową a potem na Graniczną . Drogowcy rozwiązali swój problem genialnie ale nie rozwiązali problemu kierowców i tak ato jest różnica.

#16 Rusalka-z-bagien

Rusalka-z-bagien

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 28 postów

Napisano 19 wrzesień 2012 - 10:43

Krzysiu, do tego tematu trzeba założyć nowy wątek. Coś w tym musi być.Ja też zacznę szukać jakichś informacji.

#17 ~ciekawy~

~ciekawy~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2012 - 16:59

Z pewnych źródeł doszły mnie słuchy że jest jeden meiszkanioec Łap który wie gdzie jest "wejście" do "podziemnego" miasta..
Chciał nawet wykupić ten teren jednak miasto chce się pierw dowiedzieć o tym miejscu a On boi się że zostanie wykorzystany (pokaże, maisto nie zezwoli na wykupienie terenu)

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2012 - 18:39

Z pewnych źródeł doszły mnie słuchy że jest jeden meiszkanioec Łap który wie gdzie jest "wejście" do "podziemnego" miasta..
Chciał nawet wykupić ten teren jednak miasto chce się pierw dowiedzieć o tym miejscu a On boi się że zostanie wykorzystany (pokaże, maisto nie zezwoli na wykupienie terenu)

nawet miło poczytać :)

#19 ~łapiak~

~łapiak~
  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2012 - 12:54

jeśli piszecie na jakiś temat, to piszcie na temat, a nie ŚMIECI !
co do przejazdu i ronda w latach 90 zostały wykupione tereny, właśnie pod zaprojektowany projekt ronda, u zejścia zjazdu z przejazdu w ulicę Sikorskiego połączenie z Łąkową, projekty i wykupy przeprowadzone były przez urząd miejski, niestety dla następnych burmistrzów pana mojkowskiego i Wróblewskiego temat ten nie istniał.
Następna kwestia "WYBOJE"
PKP też nie jest bez winy!, ul Sikorskiego to droga wojewódzka wcześniej krajowa, Graniczna to obecnie powiatowa, a kawałek gruntu (z torami ZNTK) od torów PKP do skrzyżowań graniczna Piękna Nilskiego to są upadłe zakłady ZNTK. Powiat oczywiście nawet się nie stara tego przejąć bo po co, nasze władze gminne się zupełnie nie interesują, a to właśnie one powinny zainteresować powiat!, ale po co…
po co cokolwiek robić? lepiej listę podpisać, pensję na konto przeleją.

#20 Gieniu Wędrowycz

Gieniu Wędrowycz

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 187 postów

Napisano 28 wrzesień 2012 - 17:24

Patrząc i porównując dochodzę do wniosku, że (biorąc po uwagę całokształt spraw związanych z grogami - nie tylko ich nawierzchnię) najgorsze są u nas rzeczywiście drogi powiatowe (Gminne i wojewódzka jakoś ujdą).
A wracając do tematu wątku, to kurcze wczoraj znów trafił mi się dłuuugi towarowyyyy, wpadliśmy do szkoły po dzwonu i to prosto na dyrektora (szczęście, że nas lubi). Nadal podtrzymuję postulat budowy tunelu - tylko proszę niech to będzie za nim moje dzieciaki wyjadą na studia.



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: przejazd, wiadukt

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych