Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

pogadajmy


1077 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~boguś~

~boguś~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 09:03

Dla mnie osobiście najgorsze są niektóre kobiety w Kauflandzie. I tak pani, która siedzi czasami na info, taka natapirowana, czarna, bodajże Edyta, ma minę srającego kota, zero kultury, uśmiechu do klienta, po prostu straszna. Druga, siedzi na kasie, blondyna grubsza, często z siniakiem na twarzy. Niby wszystko ok, ale też zero uśmiechu, obsługa oschła, szkoda laski. Trzecia taka z metra cięta, czasami siedzi na kasie, ale nie jest kasjerką. Jak dobrze słyszałem to jest chyba siostrą wyżej wymienionej Edyty. Mina jak u siostry, udaje że coś robi jak pani dyrektor jest na sklepie, a w weekendy to nawet jej nie zobaczysz na kasie. Straszna. Spytałem raz o jakiś towar, to tak mi odpowiedziała, że szok. Z metra cięta, a patrzy na ludzi z góry. Takich ludzi nie powinni przyjmować do pracy w sklepie, w którym ma się kontakt z ludźmi. A co do samego kauflandu. Odkąd jest nowa pani dyrektor, to na sklepie sodoma i gomora. Bałagan, ceny się nie zgadzają i to nie jedna czy dwie. Jeszcze nigdy nie wyszedłem z kauflandu bez kontaktu z informacją w sprawie niezgodności cenowych. Porażka. Nie znam osobiście pani dyrektor, ale wygląda na miękką babkę i pewnie nie radzi sobie z ludźmi. Ogólnie mówiąc, kaufland spadł na psy. Polecam Biedronki, szkoda tylko, że nie mają większego wyboru w towarze innym niż biedronkowy.

#22 ~dd~

~dd~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 13:24

Kaufland jest dla mnie od dawna sklepem brudnym, w warzywach i owocach trzeba uważać żeby palca w rozkładające się owoce ziemi nie wsadzić, zawsze się tam źle czuję, przynajmniej od dawna, unikam go jak mogę, a pomyśleć że kiedyś był to dla mnie skep codzienności :), nie lubię wędlin tak prztworzonych strasznie, wogóle nie wiem czym ten sklep przyciąga tyyylu klientów. biedronki? tak, mały wybór produktów z poza sieciowym logiem, ale można się przyzwyczaić bo produkty mają smaczne, cenowo rewelacyjnie,obsługa raczej miła, czasami aż za ; a na inne zakupy wyskoczyć sobie np do EGONA, lubię wpadać tam po dobry krem, podkład, choć większość produktów kupuję w internecie, to jednak EGON na zakupy "podręczne" jest idealny, obsługa jest fajna, pani się nie narzuca, nie patrzą na klienta wilkiem! apropo narzucania: MEDIA EKSPERT ostanio nikt za mną nie łaził wmuszając mi zakupy :) chyba dostali nowe wytyczne; porażka to też dom lux, nie można wejść "pogapić " się na towar, trzeba kupować!! a kiedy otwarcie powiedziałam że przyszłam się tylko POGAPIĆ, to potraktowano mnie jak przybłędę... do społem nie chodzę... bo jest mi nie po drodze - nie lubię znaczy ;), ale textil lubię bardzo, i te ich taniuśkie skarpetki!!! rewelacja, no i na obługę , zwłaszcza tą która jest najdłużej, nie ma co narzekać, dzwiewczyny są bardzo wporządku! no i z aptek... kocham wręcz aptękę MELISA, na Lipowej, profesja pod każdym względem, i choć do lekarzy chodzi się po zdrowie, to czesto wolę zanim do lekarza, wejść do pań w tejże Aptece. Mają wiedzę w swojej profesji i doświadczenie, i często mam wrażenie że one nie prowadzą tej apteki dla pieniędzy, tylko z powołania, dla klienta!

#23 K.P.

K.P.

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1283 postów

Napisano 19 wrzesień 2011 - 16:19

Metalowy na 11 listopada , jak na taką powierzchnię to za dużo towaru , klient nie majak się ruszyć , ciasno jak u murzyna w d...e, przez to wszystko klient traktowany jest jak potencjalny złodziej. Dziewczyna , która tam pracowała , chyba jeszcze pracuje-BRAWO zna się na rzeczy na pewno lepiej niż nie jeden chłop.

#24 ~Łubu dubu~

~Łubu dubu~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 17:39

A co słychać w sklepach Arka-Helenki czy w Hajnówce brak.

#25 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 18:57

Dla mnie najgorsze są sklepy Społem, towaru duzo nie powiem jest w czym wybierać ale obsługa, zenada, brudną szmatą wycierają blat krajalnice ręce i podłoge, najgorszy sklep to ten na orzeszkowej, śmierdzi pijakami na wejściu a panie sklepowe nie patrzą że klient stoi i piwo bez kolejki dają.

#26 ~kowboj~

~kowboj~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 19:18

Jezeli mówimy to o obsłudze to i ja sie poskarże na pewne "baby " ,które pracuja u jakoniuka w markeciuku budowalnym.Jak widza faceta szczają po nogach ,jak wchodzi kobieta ani dzieńń dodobry ani dziękuje przy kasie ,jedna to chyba nie wie po co przychodzi bo albo stoi przy kasie, albo lezie za klientem,obsługa fatalna.Drugim miejsce jest sklep gdzie selekcja była niesamowita bo z ponad 40 osób ,które było na rozmowie wybrano 2 (chyba najgorszee).Jedna siedzi przy kompie cały czas nie chce jej sie poniesc tyłka zeby zapytac co trzeba a ni witam ani zegnam ,zarozumiała mańka z wioskiwyzej, sra niz głowe ma a druga tylko zdjęcia w aparacie ogląda ,czasem we dwie.Sa nie miłe dla klieta jak czegos sie domaga ,blądyna pyskata nie miła i chyba jeszcze depresja poporodowa jej nie przeszła ,o takie jest moje zdanie.No i jeszcze jedno miejsce METALOWY NA BIAŁOSTOCKIEJ ,porażka na maxa ,muza na ful papieroch w gebie ,żarty obrazające kupujacych ,brzydale za lada ,fuf ,szok.Panie bedkowski wez obejrzyj sie ,czemu ogłoszenie wisi u pana ciągle???


haha ! Musze się zgodzic w 100% Piotrze. Jak płaciłem za zakupy przy kasie w markecie u Jakoniuka to się poczułem "troszke" zgwałcony oczami i ta mina tej kasjerki jakby miała chętke...i żeby nie było , ja się absolutnie nie nabijam , a nawet dodam że mi sie podobało . Pozdrawiam serdecznie panią kasjerke :)

#27 K.P.

K.P.

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1283 postów

Napisano 19 wrzesień 2011 - 19:52

haha ! Musze się zgodzic w 100% Piotrze. Jak płaciłem za zakupy przy kasie w markecie u Jakoniuka to się poczułem "troszke" zgwałcony oczami i ta mina tej kasjerki jakby miała chętke...i żeby nie było , ja się absolutnie nie nabijam , a nawet dodam że mi sie podobało . Pozdrawiam serdecznie panią kasjerke :)

Muszę koniecznie tam się wybrać :D

#28 K.P.

K.P.

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1283 postów

Napisano 19 wrzesień 2011 - 19:54

Dla mnie najgorsze są sklepy Społem, towaru duzo nie powiem jest w czym wybierać ale obsługa, zenada, brudną szmatą wycierają blat krajalnice ręce i podłoge, najgorszy sklep to ten na orzeszkowej, śmierdzi pijakami na wejściu a panie sklepowe nie patrzą że klient stoi i piwo bez kolejki dają.

Brudną szmatą kurczaka podaje? To Bareja tam kręcił :D

#29 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 20:09

Witam hmm wychodzi na to ze wogóle nie ma tzw profesjonalizmu? Żaden sklep w Hajnóce nie spełnia norm?

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 20:34

Drodzy forumowicze , a skąd idzie przykład? Zasada jest prosta - jak głowa domu tak i dzieci robią :D

#31 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 20:42

A ja sądzę ze w Hajnówce znajdzie się jednak sklep w którym można zostać obsłuzonym tak na 100% profesjonalnie:) choć co komu jest profesjonalne.................

#32 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 21:20

Witam hmm wychodzi na to ze wogóle nie ma tzw profesjonalizmu? Żaden sklep w Hajnóce nie spełnia norm?


najlepiej, zeby kasjerka sprzedala farbe za 2.50 bo trzeba najtaniej i jeszcze loda zrobila...wtedy bedzie profesjonalnie.... A i to ktos powie, ze fatalna obsluga bo zeby nie umyte :D

#33 ~zuza~

~zuza~
  • Goście

Napisano 19 wrzesień 2011 - 21:46

Dla mnie najgorsze są sklepy Społem, towaru duzo nie powiem jest w czym wybierać ale obsługa, zenada, brudną szmatą wycierają blat krajalnice ręce i podłoge, najgorszy sklep to ten na orzeszkowej, śmierdzi pijakami na wejściu a panie sklepowe nie patrzą że klient stoi i piwo bez kolejki dają.

a ja się z tobą nie zgodzę od wielu lat robię zakupy w społem i widzę dużą poprawę np na rzecznej załogę tą starą tzn panią wiesię i jej kumpele już zmieniono na może niezbyt młode ale bardzo miłe panie zawsze uśmiechnięte wesołe zawsze pomogą nieraz widziałam jak obsługiwały starsze babcie jak czego zapomniała same biegły na sklep i przynosiły dany towar a małe dzieci traktują jak własne oby więcej takich sklepów i takiej obsługi pozdrawiam

#34 ~ups~

~ups~
  • Goście

Napisano 20 wrzesień 2011 - 05:59

a ja się z tobą nie zgodzę od wielu lat robię zakupy w społem i widzę dużą poprawę np na rzecznej załogę tą starą tzn panią wiesię i jej kumpele już zmieniono na może niezbyt młode ale bardzo miłe panie zawsze uśmiechnięte wesołe zawsze pomogą nieraz widziałam jak obsługiwały starsze babcie jak czego zapomniała same biegły na sklep i przynosiły dany towar a małe dzieci traktują jak własne oby więcej takich sklepów i takiej obsługi pozdrawiam


Blagam Cie...mowisz o tej porazce na Rzecznej? Przeterminowane piwo, ceny z kosmosu i ta baba co sie drze do nosow, ktorzy butelek nie zwrocili pijac pod sklepem???? Jak tak ma wygladac dobra obsluga w sklepach to zycze powodzenia. Ide do Arhelanu

#35 ~zuza~

~zuza~
  • Goście

Napisano 20 wrzesień 2011 - 11:19

Blagam Cie...mowisz o tej porazce na Rzecznej? Przeterminowane piwo, ceny z kosmosu i ta baba co sie drze do nosow, ktorzy butelek nie zwrocili pijac pod sklepem???? Jak tak ma wygladac dobra obsluga w sklepach to zycze powodzenia. Ide do Arhelanu

powodzenia idż do arhelanu tylko uważaj za długo nie przygladaj się towarom bo uznają cię za złodzieja a co do cen ja kupuję produkty codzienne typu chleb masło i wędlina i wcale nie uważam że jest w społem drożej niż w arhelanie ba nawet niektóre produkty są dużo tańsze a co do tej pani to ma rację bo nieraz przez okno widzę jak jeden piwo pije a drugiemu każe sprzedać butelki chociaż kaucjii wcale nie płacił

#36 ~nene~

~nene~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2011 - 10:02

Zawsze bardzo miło jestem obsłużona w kauflandzie, gamie, oraz textilu. Chodze tam chętnie,Panie bardzo miłe, przyjemne, uśmiechnięte. Sama pracuje w gastronomii więc widze jak klienci traktuja obsługe, na 10 moich "dzien dobry" moze dwie osoby odpowiedza, reszta jest głucha. Więc jeśli chce się byc miło obsłużonym trzeba też pokazać coś od siebie. Skończyły się czasy klient nasz pan.

#37 K.P.

K.P.

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1283 postów

Napisano 21 wrzesień 2011 - 16:31

Nie lubię zbytniej natarczywości jak na bazarze lub w pewnych sklepach, ale nie lubię też rozglądać się za sprzedawcą lub czekać aż nagada się z kumpelą , po prostu wychodzę .

Użytkownik K.P. edytował ten post 21 wrzesień 2011 - 16:32


#38 ~ulka~

~ulka~
  • Goście

Napisano 22 wrzesień 2011 - 04:43

Nie lubię zbytniej natarczywości jak na bazarze lub w pewnych sklepach, ale nie lubię też rozglądać się za sprzedawcą lub czekać aż nagada się z kumpelą , po prostu wychodzę .

Tak to tylko w pekinie ,pani któraś z łaski swojejzechce podejsc to rok minie...

#39 ~maryska~

~maryska~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2011 - 16:30

Dla mnie osobiście najgorsze są niektóre kobiety w Kauflandzie. I tak pani, która siedzi czasami na info, taka natapirowana, czarna, bodajże Edyta, ma minę srającego kota, zero kultury, uśmiechu do klienta, po prostu straszna. Druga, siedzi na kasie, blondyna grubsza, często z siniakiem na twarzy. Niby wszystko ok, ale też zero uśmiechu, obsługa oschła, szkoda laski. Trzecia taka z metra cięta, czasami siedzi na kasie, ale nie jest kasjerką. Jak dobrze słyszałem to jest chyba siostrą wyżej wymienionej Edyty. Mina jak u siostry, udaje że coś robi jak pani dyrektor jest na sklepie, a w weekendy to nawet jej nie zobaczysz na kasie. Straszna. Spytałem raz o jakiś towar, to tak mi odpowiedziała, że szok. Z metra cięta, a patrzy na ludzi z góry. Takich ludzi nie powinni przyjmować do pracy w sklepie, w którym ma się kontakt z ludźmi. A co do samego kauflandu. Odkąd jest nowa pani dyrektor, to na sklepie sodoma i gomora. Bałagan, ceny się nie zgadzają i to nie jedna czy dwie. Jeszcze nigdy nie wyszedłem z kauflandu bez kontaktu z informacją w sprawie niezgodności cenowych. Porażka. Nie znam osobiście pani dyrektor, ale wygląda na miękką babkę i pewnie nie radzi sobie z ludźmi. Ogólnie mówiąc, kaufland spadł na psy. Polecam Biedronki, szkoda tylko, że nie mają większego wyboru w towarze innym niż biedronkowy.



#40 ~nys~

~nys~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2011 - 16:38

Dla mnie osobiście najgorsze są niektóre kobiety w Kauflandzie. I tak pani, która siedzi czasami na info, taka natapirowana, czarna, bodajże Edyta, ma minę srającego kota, zero kultury, uśmiechu do klienta, po prostu straszna. Druga, siedzi na kasie, blondyna grubsza, często z siniakiem na twarzy. Niby wszystko ok, ale też zero uśmiechu, obsługa oschła, szkoda laski. Trzecia taka z metra cięta, czasami siedzi na kasie, ale nie jest kasjerką. Jak dobrze słyszałem to jest chyba siostrą wyżej wymienionej Edyty. Mina jak u siostry, udaje że coś robi jak pani dyrektor jest na sklepie, a w weekendy to nawet jej nie zobaczysz na kasie. Straszna. Spytałem raz o jakiś towar, to tak mi odpowiedziała, że szok. Z metra cięta, a patrzy na ludzi z góry. Takich ludzi nie powinni przyjmować do pracy w sklepie, w którym ma się kontakt z ludźmi. A co do samego kauflandu. Odkąd jest nowa pani dyrektor, to na sklepie sodoma i gomora. Bałagan, ceny się nie zgadzają i to nie jedna czy dwie. Jeszcze nigdy nie wyszedłem z kauflandu bez kontaktu z informacją w sprawie niezgodności cenowych. Porażka. Nie znam osobiście pani dyrektor, ale wygląda na miękką babkę i pewnie nie radzi sobie z ludźmi. Ogólnie mówiąc, kaufland spadł na psy. Polecam Biedronki, szkoda tylko, że nie mają większego wyboru w towarze innym niż biedronkowy.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych