Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 15:23

Sąd: PolCam rejestruje prędkość radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego

 

Rejestrowana przez PolCam średnia prędkość jest prędkością radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego – wynika z niedawnego wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

O ważnym dla kierowców orzeczeniu poinformowało w czwartek Stowarzyszenie Prawo na Drodze, które opublikowało na swojej stronie internetowej uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z 28 listopada 2017 r. (sygn. akt III W 1540/16).

 



#2 Herbatnik

Herbatnik

    ekspert

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 479 postów

Napisano 07 marzec 2018 - 15:35

Sąd: PolCam rejestruje prędkość radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego

 

Rejestrowana przez PolCam średnia prędkość jest prędkością radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego – wynika z niedawnego wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

O ważnym dla kierowców orzeczeniu poinformowało w czwartek Stowarzyszenie Prawo na Drodze, które opublikowało na swojej stronie internetowej uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z 28 listopada 2017 r. (sygn. akt III W 1540/16).

 

 

 

Nawet jeśli podważą mierzenie prędkości to pomiar stężenia alkoholu zamyka sprawę "ratowania" prawka przez tego gałgana.



#3 ~dust~

~dust~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 15:50

Sąd: PolCam rejestruje prędkość radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego

 

Rejestrowana przez PolCam średnia prędkość jest prędkością radiowozu, a nie pojazdu kontrolowanego – wynika z niedawnego wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

O ważnym dla kierowców orzeczeniu poinformowało w czwartek Stowarzyszenie Prawo na Drodze, które opublikowało na swojej stronie internetowej uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie z 28 listopada 2017 r. (sygn. akt III W 1540/16).

 

 

 

 

Tak z ciekawości przydałoby się kogo dotyczyła sprawa :) Wówczas "sąd" może wydawać wyroki na podstawie różnych orzeczeń :)



#4 ~Polomides~

~Polomides~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 17:21

Kiedyś wracałem do Białego z Poznania w jeden dzień. Droga koło Mężenina była akurat w remoncie kreta. Jechałem ok. Godz. 2 w nocy za autem, które jechało prawidłowo. Na wysokości stacji paliw od Wawy włączylo się za mną auto. Okazało się, że policja. Zatrzymali mnie, mówią mandat. Mówię im ok. Jechałem za autami ostatni, może nie upilnowalem prędkości, zmęczony jestem. Tu v50 pytam ile jechałem, a on mówi V 92, na co ja to nie możliwe, a on ze tak i koniec. Mówię dobra, chce do domu, piszcie mandat. A policjant, że pan dużo mandatów nie płaci choć jeździ bmw. Mamy jeszcze jeden pomiar, V 59. 100 zł mandatu. Przyjąłem. Ale cała sprawa była dla mnie skandalem. Przyznam, nie znam prawa, co mogłem zrobić i jak udowodnić stan faktyczny. Zambrowska policja słynie z takich numerów, znajomi też mieli podobne przygody.

#5 ~Polomides~

~Polomides~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 17:22

Kiedyś wracałem do Białego z Poznania w jeden dzień. Droga koło Mężenina była akurat w remoncie kreta. Jechałem ok. Godz. 2 w nocy za autem, które jechało prawidłowo. Na wysokości stacji paliw od Wawy włączylo się za mną auto. Okazało się, że policja. Zatrzymali mnie, mówią mandat. Mówię im ok. Jechałem za autami ostatni, może nie upilnowalem prędkości, zmęczony jestem. Tu v50 pytam ile jechałem, a on mówi V 92, na co ja to nie możliwe, a on ze tak i koniec. Mówię dobra, chce do domu, piszcie mandat. A policjant, że pan dużo mandatów nie płaci choć jeździ bmw. Mamy jeszcze jeden pomiar, V 59. 100 zł mandatu. Przyjąłem. Ale cała sprawa była dla mnie skandalem. Przyznam, nie znam prawa, co mogłem zrobić i jak udowodnić stan faktyczny. Zambrowska policja słynie z takich numerów, znajomi też mieli podobne przygody.

#6 ~Polomides~

~Polomides~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 17:24

Kiedyś wracałem do Białego z Poznania w jeden dzień. Droga koło Mężenina była akurat w remoncie kreta. Jechałem ok. Godz. 2 w nocy za autem, które jechało prawidłowo. Na wysokości stacji paliw od Wawy włączylo się za mną auto. Okazało się, że policja. Zatrzymali mnie, mówią mandat. Mówię im ok. Jechałem za autami ostatni, może nie upilnowalem prędkości, zmęczony jestem. Tu v50 pytam ile jechałem, a on mówi V 92, na co ja to nie możliwe, a on ze tak i koniec. Mówię dobra, chce do domu, piszcie mandat. A policjant, że pan dużo mandatów nie płaci choć jeździ bmw. Mamy jeszcze jeden pomiar, V 59. 100 zł mandatu. Przyjąłem. Ale cała sprawa była dla mnie skandalem. Przyznam, nie znam prawa, co mogłem zrobić i jak udowodnić stan faktyczny. Zambrowska policja słynie z takich numerów, znajomi też mieli podobne przygody

#7 ~Polomides~

~Polomides~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 17:27

Yhmmm strona podaje komunikat, że kod nieprawidłowy a.... Post zamieszcza, stąd parę powtórek :))

#8 ~Polomides~

~Polomides~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 17:28

Yhmmm strona podaje komunikat, że kod nieprawidłowy a.... Post zamieszcza, stąd parę powtórek :))

#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2018 - 23:44

Tak z ciekawości przydałoby się kogo dotyczyła sprawa :) Wówczas "sąd" może wydawać wyroki na podstawie różnych orzeczeń :)

Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie wyrokiem z dnia 28 listopada 2017 roku uniewinnił Emiliana P. obwinionego o to, że w dniu 6 sierpnia 2016 roku w Lublinie na ulicy Krańcowej, kierując pojazdem marki BMW, przekroczył dozwoloną prędkość o 43 km/h jadąc z prędkością 93 km/h - poinformowała Agnieszka Semeryt z biura prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie. Co na to kierowcy? „Sąd w Lublinie wydał absolutnie przełomowy wyrok w sprawie pomiaru prędkości dokonanego prędkościomierzem kontrolnym typu PolCam” - taki komentarz znalazł się na stronie internetowej Stowarzyszenia Prawo na Drodze.
A co w tym przypadku jest istotą sprawy? Sąd Rejonowy Lublin-Zachód stwierdził, że urządzenie dokonywało pomiarów prędkości radiowozu, a nie pojazdu poddanego kontroli. „Przeczucie funkcjonariusza policji o tym, iż kierujący przekracza dozwoloną prędkość nie wystarczy w sytuacji, gdy państwo, które reprezentuje nie jest w stanie wyposażyć go w adekwatne dla potrzeb i możliwości technicznych XXI wieku urządzenie, które ustali i zabezpieczy dowód przekroczenia prędkości w sposób, który nie będzie budził wątpliwości” - można przeczytać w uzasadnieniu, które zamieściło na swojej Stronie Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Wyrok nie jest prawomocny. Już 22 grudnia 2017 roku Komenda Miejska Policji w Lublinie złożyła od niego apelację.
kurier lubelski motofakty

 

 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych