Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Nowofundland


72 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~ato~

~ato~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2010 - 19:35

Oskarżenia okazały się niesłuszne. Ktoś powinien przeprosić. Szkoda, że psa nie udało się wyleczyć.

#22 ~APEL~

~APEL~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2010 - 19:43

APEL

PROSZĘ PRZEPROSIĆ TOZ

#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2010 - 19:47

szkoda psa sad.gif jego wlasciciel powinien stanac przd sadem angry.gif moze ktos doniesie do prokuratury ,ze sasiad w bestjalski sposob pozbyla sie pieska,zapewne sasiedzi zauwaza brak takiego maluszka PROSZE O SPRAWIEDLIWOSC w imieniu KINGA

#24 ~ato~

~ato~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2010 - 20:00

CYTAT(Gość @ 6.03.2010, 19:47:50) <{POST_SNAPBACK}>
szkoda psa sad.gif jego wlasciciel powinien stanac przd sadem angry.gif moze ktos doniesie do prokuratury ,ze sasiad w bestjalski sposob pozbyla sie pieska,zapewne sasiedzi zauwaza brak takiego maluszka PROSZE O SPRAWIEDLIWOSC w imieniu KINGA

Właśnie! prawdopodobnie ktoś mógł się go pozbyć bo był chory

#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2010 - 10:24

CYTAT(ato @ 6.03.2010, 20:00:43) <{POST_SNAPBACK}>
Właśnie! prawdopodobnie ktoś mógł się go pozbyć bo był chory


Czy już wiadomo coś o właścicielu Kinga?

#26 ~~mocarze~~

~~mocarze~~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2010 - 10:57

Witam zgadzam się w zupełności z ostatnimi wypowiedziami przecież taki pies rzuca się w oczy to nie był mały zwykły kundelek ,dlaczego właściciel takiego psa nie szukał, nie spotykamy takich psów wałęsających się, ludzie w okolicach muszą znać tego psa.Dużo pytań ,ale co z tego, czytając artykuł duży szacunek ludziom którzy pomogli i poświęcili swój czas na ratowanie tak pięknego psa ,smutne zakończenie.Trochę mnie ruszyło czytając że pies leżał trzy dni to trochę za długo ,może żeby od razu udzielono mu pomocy ,ale nie mi osądzać.Jedno tylko wiem że musi zmienić się prawo, trzeba nauczyć ludzi odpowiedzialności wbić do tych pustych i płytkich głów że zwierze nie jest rzeczą niepotrzebną którą można wyrzucić,taki ,,człowiek,,jest dla mnie tylko chodzącą skórą.

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2010 - 13:22

Tak poczytałam,hmmmm,zastanawia mnie,dlaczego nic nie ma ten temat,gdzie pies został uśpiony i dlaczego nie próbowano go ratować.Takie wytłumaczenie,że pies cierpiałby,gdyby żył mnie osobiście nie zadowala.Coś mi tu śmierdzi.Jak zwykle, jeśli chodzi o TOZ. sleep.gif cool.gif angry.gif

#28 Bafomet

Bafomet

    VIP

  • Zbanowani
  • 942 postów

Napisano 07 marzec 2010 - 22:15

Poczytaliśmy sobie ładną bajeczkę w stylu "Poczytaj mi mamo".
Ja jednak do tej lukrowanej historii dorzucę łyżkę dziegciu.
Jeżeli jest prawdą to co napisano w artykule, to proszę o udzielenie mi informacji na poniższe pytania:
1. Kto podjął decyzję o eutanazji psa i na jakiej podstawie?
2. Gdzie dokonano eutanazji psa?
3. Gdzie znajduje się dokumentacja lekarska, prześwietlenie rtg, itp?
4. Co zrobiono ze zwłokami psa po jego eutanazji?
5.Jak pies z obrażeniami miednicy mógł przyjąć pozycję jak na zdjęciu w KP?
Na koniec mała dygresja do pani przewodniczącej białostockiego TOZ- jeżeli swoja kadencję rozpoczyna pani od kłamstw i konfabulacji to wróżę jej rychły koniec.



#29 Bafomet

Bafomet

    VIP

  • Zbanowani
  • 942 postów

Napisano 07 marzec 2010 - 22:32

I jeszcze jedno. Może autorka artykułu pani Jola Sierocka uda się na miejsce tj. do Wasilkowa. Przeprowadzi wywiad z panem Augustynowiczem z Urzędu Miasta w Wasilkowie oraz miejscowym lekarzem weterynarii panem Niesterczukiem.
Mielibyśmy ciąg dalszy tej historii.Na pewno czytelnicy są ciekawi tego co ci panowie mieliby do powiedzenia w sprawie nowofundlanda.

#30 ~pitbull americanos~

~pitbull americanos~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2010 - 22:42

CYTAT(APEL @ 6.03.2010, 19:43:20) <{POST_SNAPBACK}>
APEL

PROSZĘ PRZEPROSIĆ TOZ


Przeprosimy , a jakże..... tylko po udzielonych odpowiedziach na pytania jakie zadał Bafomet. laugh.gif laugh.gif laugh.gif

#31 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 08:38

CYTAT(Bafomet @ 7.03.2010, 22:32:35) <{POST_SNAPBACK}>
I jeszcze jedno. Może autorka artykułu pani Jola Sierocka uda się na miejsce tj. do Wasilkowa. Przeprowadzi wywiad z panem Augustynowiczem z Urzędu Miasta w Wasilkowie oraz miejscowym lekarzem weterynarii panem Niesterczukiem.
Mielibyśmy ciąg dalszy tej historii.Na pewno czytelnicy są ciekawi tego co ci panowie mieliby do powiedzenia w sprawie nowofundlanda.


Weterynarz z Wasilkowa ?? Proszę Cię chyba nie wiesz co piszesz.
Obmacał psa i stwierdził, że jest z nim wszystko OK, śmiechu warte laugh.gif to są słowa Pana ..... z urzędu miasta w Wasilkowie.

Nie tu za co i kogo przepraszać, każdy robił swoje i już!

Biafomet ja mam dla Ciebie psa, który nie chodzi skoro chciałeś adoptować Kinga to może zerkniesz, choć jest to kundel a to pewnie mało atrakcyjny psiak jak dla Ciebie.

#32 Bafomet

Bafomet

    VIP

  • Zbanowani
  • 942 postów

Napisano 08 marzec 2010 - 15:02

Dzień się kończy a nadal brak odpowiedzi na zadane pytania.
Gdzie jest transparentność Waszej organizacji drogie panie-jak rzekłaby posłanka Pitera?
Do sprawy wrócimy i to niedługo- czy to paniom i panom z białostockiego TOZ podoba się
czy nie.
Jeżeli na postawione pytania ze strony Białostockiego TOZ nie ma odpowiedzi-to poprosimy o zajęcie stanowiska ich Zarząd Główny.
Trafiłyście panie na moją czułą nutę.
Miałem pierwszego nowofundlanda w Białymstoku- doktor Wojtacha go jeszcze pamięta. Dla was to już prehistoria.
Było to 1968 roku. Dukat miał na imię.Tak więc sprawy nie odpuszczę. Macie to u mnie jak w banku.

#33 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 15:16

Bafomet Ty chyba jesteś chory człowieku, lecz się!

Zadzwoń na dyżur do TOZu najlepiej w czwartek kiedy dyżuruje Pani prezes to odpowie Ci na pytania. Na moje odpowiadała dwa czwartki z rzędu.

#34 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 19:23

Czasem największym dowodem miłości i oddania jaki może dać człowiek psu jest pozwolić mu odejść w spokoju, bez bólu, bez strachu..do świata gdzie już zawsze będzie szczęśliwy.

#35 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 21:17

Mnie też dziwi jedno zdjęcie,że pies siedzi w jego stanie zdrowia to raczej niemożliwe sad.gif

#36 ~mądry~

~mądry~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2010 - 22:01

Może był naćpany i nie czuł bólu laugh.gif

#37 ~Stanisław Knyszyński~

~Stanisław Knyszyński~
  • Goście

Napisano 09 marzec 2010 - 08:07

Jak się czyta powyższe wpisy to zgroza ogarnia człowieka ,że takie bydło ma coś do powiedzenia w sprawie psów.Co zaś do Białostockiego TOZ. Myślę ,że pani przewodnicząca będzie i to ostro się tłumaczyć. Pies bowiem nie został uśpiony tylko zdechł na wysypisku śmieci w Horodniance. A ten niby boks opisywany w gazecie to zwykła ,żelazna klatka. Pies zdychał bez jakiejkolwiek pomocy weterynaryjnej.W sprawie tej złamano wszelkie przepisy weterynaryjne. Urząd Gminy w Wasilkowie przetrzymywał rannego psa, bez opieki weterynaryjnej. Zwrócił się o pomoc do Białostockiego TOZ. Ci zaś przejęcie opieki nad psem uzależnili od kasy jaką urząd miał wpłacić na ich rzecz. Kasy nie było. Pies zdychał. Kiedy ktoś na tym forum zaczął nagłaśniać sprawę nowofundlanda-bodajże pierwsze wpisy o psie ukazały się w czwartek. Pies zdechł w środę, jak na zawołanie w sobotę w -pupilach- ukazuje się artykuł przedstawiający historie psa tylko pokazaną w innym świetle. Pokazaną tak aby w pozytywnym świetle przedstawić Białostocki TOZ. Tylko czemu to ma służyć? Po co to całe oszukiwanie czytelników. Prawda jest bardzo przyziemna. Pies został pozostawiony samemu sobie. Zarówno miejscowy lekarz weterynarii dał tu plamę, pozostawiając sprawę dla Urzędu Miasta w Wasilkowie, a i Urząd Miasta nie popisał się. Teraz mogą mówić. Białostocki TOZ monitorował sprawę. Taki monitorował aż pies zdechł.Mam tylko nadzieję ,że tak jak napisał Bafomet-sprawy nie odpuści.

#38 ~nowofundland~

~nowofundland~
  • Goście

Napisano 09 marzec 2010 - 21:41

CYTAT(Stanisław Knyszyński @ 9.03.2010, 08:07:47) <{POST_SNAPBACK}>
Jak się czyta powyższe wpisy to zgroza ogarnia człowieka ,że takie bydło ma coś do powiedzenia w sprawie psów.Co zaś do Białostockiego TOZ. Myślę ,że pani przewodnicząca będzie i to ostro się tłumaczyć. Pies bowiem nie został uśpiony tylko zdechł na wysypisku śmieci w Horodniance. A ten niby boks opisywany w gazecie to zwykła ,żelazna klatka. Pies zdychał bez jakiejkolwiek pomocy weterynaryjnej.W sprawie tej złamano wszelkie przepisy weterynaryjne. Urząd Gminy w Wasilkowie przetrzymywał rannego psa, bez opieki weterynaryjnej. Zwrócił się o pomoc do Białostockiego TOZ. Ci zaś przejęcie opieki nad psem uzależnili od kasy jaką urząd miał wpłacić na ich rzecz. Kasy nie było. Pies zdychał. Kiedy ktoś na tym forum zaczął nagłaśniać sprawę nowofundlanda-bodajże pierwsze wpisy o psie ukazały się w czwartek. Pies zdechł w środę, jak na zawołanie w sobotę w -pupilach- ukazuje się artykuł przedstawiający historie psa tylko pokazaną w innym świetle. Pokazaną tak aby w pozytywnym świetle przedstawić Białostocki TOZ. Tylko czemu to ma służyć? Po co to całe oszukiwanie czytelników. Prawda jest bardzo przyziemna. Pies został pozostawiony samemu sobie. Zarówno miejscowy lekarz weterynarii dał tu plamę, pozostawiając sprawę dla Urzędu Miasta w Wasilkowie, a i Urząd Miasta nie popisał się. Teraz mogą mówić. Białostocki TOZ monitorował sprawę. Taki monitorował aż pies zdechł.Mam tylko nadzieję ,że tak jak napisał Bafomet-sprawy nie odpuści.

To jak .. Monia, Sronia i inna Kawka.
Będą odpowiedzi na pytania ?
Czy przewijacie temat.
Temat będzie powracał, aż do wyjaśnienia.

#39 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 marzec 2010 - 22:04

A ja dziś z ciekawości zadzwoniłem do urzędu gminy Wasilków i wszystkim zainteresowanym polecam, przede wszystkim tym którzy tu rzucają oskarżenia. Dlatego zapytuję: Kto (z imienia i nazwiska) przekazał wam takie wieści? Bo gmina tego nie potwierdza. Pytali się natomiast kto takie kłamstwa rozpowszechnia.

#40 ~The spy~

~The spy~
  • Goście

Napisano 09 marzec 2010 - 22:27

CYTAT(Gość @ 9.03.2010, 22:04:14) <{POST_SNAPBACK}>
A ja dziś z ciekawości zadzwoniłem do urzędu gminy Wasilków i wszystkim zainteresowanym polecam, przede wszystkim tym którzy tu rzucają oskarżenia. Dlatego zapytuję: Kto (z imienia i nazwiska) przekazał wam takie wieści? Bo gmina tego nie potwierdza. Pytali się natomiast kto takie kłamstwa rozpowszechnia.

A co według ciebie gmina ma potwierdzić?
Czy to ,że dali ciała?
A ja się pytam gdzie są zwłoki psa?
Odpowie ktoś na tak proste pytanie?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych