Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Miała być miła pogadanka z panią policjantką w szkole. Skończyło się groźbami i szantażem


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 16:32

Miała być miła pogadanka z panią policjantką w szkole. Skończyło się groźbami i szantażem

Dyrekcja jednej ze szkół podstawowych zorganizowała zajęcia z funkcjonariuszką policji, których tematem była demoralizacja nieletnich, ich odpowiedzialność karna oraz zagrożenia w cyberprzestrzeni. Niestety spotkanie miało szokujący przebieg a sprawą zainteresował się RPO.

Niefortunne spotkanie poprowadziła policjantka z wydziału ds. profilaktyki społecznej, nieletnich i patologii Komendy Rejonowej. Zachowanie funkcjonariuszki wywołało zaniepokojenie nie tylko samych uczniów, ale również obecnej na miejscu wychowawczyni.

 

Wszyscy zgodnie relacjonują, że nastawienie funkcjonariuszki było bardzo negatywne, wręcz wrogie. Kobieta posunęła się do gróźb i zastraszania uczniów. Ilekroć nie spodobała jej się ich reakcja żądała od nich podania danych osobowych. Groziła, że dane dzieci zostaną wpisane do Krajowego Rejestru Karnego, a w konsekwencji stracą możliwość skończenia dobrej szkoły i pracy. Dzieci usłyszały również, że ich rodzice mogą stracić przez to pracę.

Rodzice uczniów natychmiast zgłosili skargę na policjantkę. Dzieci po powrocie do domu płakały i były wystraszone. Sprawa przykuła uwagę Rzecznika Praw Obywatelskich, którego dyrektorka szkoły poprosiła o wyjaśnienie sprawy u komendanta policji. Biuro RPO już podjęło kroki i zwróciło się do komendanta m.in. o informację o ewentualnych konsekwencjach jakie poniesie policjantka.

 

zródło o2 pl

 

Taka postawa pani w niebieskim zapewne pochodzi od dobrego szkolenia w syjonistycznym Muzeum Polin?

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 20:16

Miała być miła pogadanka z panią policjantką w szkole. Skończyło się groźbami i szantażem

Dyrekcja jednej ze szkół podstawowych zorganizowała zajęcia z funkcjonariuszką policji, których tematem była demoralizacja nieletnich, ich odpowiedzialność karna oraz zagrożenia w cyberprzestrzeni. Niestety spotkanie miało szokujący przebieg a sprawą zainteresował się RPO.

Niefortunne spotkanie poprowadziła policjantka z wydziału ds. profilaktyki społecznej, nieletnich i patologii Komendy Rejonowej. Zachowanie funkcjonariuszki wywołało zaniepokojenie nie tylko samych uczniów, ale również obecnej na miejscu wychowawczyni.

 

Wszyscy zgodnie relacjonują, że nastawienie funkcjonariuszki było bardzo negatywne, wręcz wrogie. Kobieta posunęła się do gróźb i zastraszania uczniów. Ilekroć nie spodobała jej się ich reakcja żądała od nich podania danych osobowych. Groziła, że dane dzieci zostaną wpisane do Krajowego Rejestru Karnego, a w konsekwencji stracą możliwość skończenia dobrej szkoły i pracy. Dzieci usłyszały również, że ich rodzice mogą stracić przez to pracę.

Rodzice uczniów natychmiast zgłosili skargę na policjantkę. Dzieci po powrocie do domu płakały i były wystraszone. Sprawa przykuła uwagę Rzecznika Praw Obywatelskich, którego dyrektorka szkoły poprosiła o wyjaśnienie sprawy u komendanta policji. Biuro RPO już podjęło kroki i zwróciło się do komendanta m.in. o informację o ewentualnych konsekwencjach jakie poniesie policjantka.

 

zródło o2 pl

 

Taka postawa pani w niebieskim zapewne pochodzi od dobrego szkolenia w syjonistycznym Muzeum Polin?

 

 

 

A gdzie to było? W Hajnówce?



#3 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2019 - 21:31

Miała być miła pogadanka z panią policjantką w szkole. Skończyło się groźbami i szantażem

Dyrekcja jednej ze szkół podstawowych zorganizowała zajęcia z funkcjonariuszką policji, których tematem była demoralizacja nieletnich, ich odpowiedzialność karna oraz zagrożenia w cyberprzestrzeni. Niestety spotkanie miało szokujący przebieg a sprawą zainteresował się RPO.

Niefortunne spotkanie poprowadziła policjantka z wydziału ds. profilaktyki społecznej, nieletnich i patologii Komendy Rejonowej. Zachowanie funkcjonariuszki wywołało zaniepokojenie nie tylko samych uczniów, ale również obecnej na miejscu wychowawczyni.

 

Wszyscy zgodnie relacjonują, że nastawienie funkcjonariuszki było bardzo negatywne, wręcz wrogie. Kobieta posunęła się do gróźb i zastraszania uczniów. Ilekroć nie spodobała jej się ich reakcja żądała od nich podania danych osobowych. Groziła, że dane dzieci zostaną wpisane do Krajowego Rejestru Karnego, a w konsekwencji stracą możliwość skończenia dobrej szkoły i pracy. Dzieci usłyszały również, że ich rodzice mogą stracić przez to pracę.

Rodzice uczniów natychmiast zgłosili skargę na policjantkę. Dzieci po powrocie do domu płakały i były wystraszone. Sprawa przykuła uwagę Rzecznika Praw Obywatelskich, którego dyrektorka szkoły poprosiła o wyjaśnienie sprawy u komendanta policji. Biuro RPO już podjęło kroki i zwróciło się do komendanta m.in. o informację o ewentualnych konsekwencjach jakie poniesie policjantka.

 

zródło o2 pl

 

Taka postawa pani w niebieskim zapewne pochodzi od dobrego szkolenia w syjonistycznym Muzeum Polin?

 

 

 

Czytając temat tej pogadanki myślę że nic złego nie zrobiła, swoją drogą taki temat to pewnie i dla wielu dorosłych jest zbyt trudny do zrozumienia. 



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2019 - 07:35

To pokazuje jakich mamy policjantów za rządów pisu



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych