Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~vicheer~

~vicheer~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 13:34

czy ma taki obowiazek? to tani przewoznik i jako taki oferuje ograniczony serwis. Ta pani chcac miec pewnosc, ze dojedzie powinna o to spytac, a nie zakladac z gory ze taka usluga jest oferowana. W mc donaldzie np nie podaja sznycelkow po wiedensku mimo,ze moze ktos by to czasem zamowil. Z drugiej strony, pracownica biura mogla jasniej odpowiedziec tej pani, ze rezerwacji po prostu nie ma. Wtedy nie bylo by watpliwosci

#2 ~monia~

~monia~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 14:22

ależ mądra odpowiedź

#3 ~Rysiek~

~Rysiek~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 13:50

Dalej jestesmy 100 lat za " murzynami ". Prymitywnej mentalności i chamstwa, nie zmieni żadna partia polityczna, nawet tak postepowa i wyedukowana jak P.O.

#4 ~monia~

~monia~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 14:20

niech się patałachy udławią swoją arogancją

#5 ~e.e.~

~e.e.~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 15:31

Współczuję niedoszłej pasażerce. Proponuję za to nagłośnić wśród krewnych i znjomych Królika nazwę firmy - PODLASIE EKPRESS - i nie korzystać z ich usług. Ja już powiadomiłem kilkunastu potencjalnych pasażerów tej firmy.

#6 ~Zdzicho~

~Zdzicho~
  • Goście

Napisano 23 październik 2007 - 15:52

olew klienta!!!!!!!!!!ale tak jest nie tylko w tej firmie.

#7 ~Andrzej~

~Andrzej~
  • Goście

Napisano 24 październik 2007 - 09:41

Też byłbym zdenerwowany jakbym był na miejscu tej pani i zawalił tak ważną uroczystość, ale trzeba mieć trochę wyobraźni. Ja jak mam jakiś ważny wyjazd, to zawsze wcześniej kupuję sobie bilet żeby mieć pewność że miejsce będzie. Firma nie prowadzi rezerwacji ale jak wypowiada się właściciel firmy w przedsprzedaży bilet można było kupić więc w czym problem? Wyobraźmy sobie sytuację że 5 klientów rezerwuje miejsca z wyprzedzeniem, no a klienci przychodzący do biura są odprawiani z kwitkiem z powodu braku miejsc, następnie osoby które zarezerwowały miejsca nie przychodzą na czas odjazdu (bo np. zabrali się ze znajomymi, czy też choroba, czy jeszcze 100 innych powodów), bus musi jechać prawie na pusto. Wtedy nikt nie myśli o tym że firma jest w plecy.

#8 ~Anka~

~Anka~
  • Goście

Napisano 24 październik 2007 - 12:04

Często jeżdżę z Podlasiem Express do Warszawy i jestem z ich usług bardzo zadowolona. To że pani nie dopilnowała żeby wcześniej kupić bilet to jej błąd. Firma nie ma przecież obowiązku przyjmowania rezerwacji telefonicznych, tym bardziej że to są busy kilkunastoosobowe i każde puste miejsce w takim busie to dla firmy strata. A nie oszukujmy się często wolą sobie zarezerwować miejsce a jak nadaży się okazja aby zabrać się z kimś znajomym to już rezerwacji nie odwołują.

#9 ~(Anonimowy)~

~(Anonimowy)~
  • Goście

Napisano 24 październik 2007 - 20:47



#10 ~makrela~

~makrela~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2007 - 08:16

A ja jeżdżę pociągiem, jeszcze nie zdarzyło się żeby nie zabrał mnie z powodu braku miejsc.
PS: Bez rezerwacji.

#11 ~beny~

~beny~
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2007 - 16:48

Fakt firma spiep..... sprawę . Ale takie małe firmy sa dziecinne, a im tańsza firma tym...., a swoja drogą na telefon to biletu sie raczej w tym kraju nie kupi i pani świadkowa winna o tym wiedzieć. Ale sama postapiła jak dzieciak a nie powazna osoba.
Byłem w życiu na wielu weselach i nie wyobrażam iż druhna wpada na wesele kwadrans czy pięc minut przed ślubem.
Przecież całe wesele zaczyna sie ponad godzine przed ślubem, a młodzi przeważnie 20-30 minut przed ślubem sa w świątyni/ kościół, cerkiew itp/.
A ty wpada świadkowa zmęczona 3 godzinna jazdą w ciasnym busie, chce się umyć/wykapać/ przebrać itp i co koleżanka zamiast własnym ślubem ma zając się świadkową.
W ubiegłym roku syn był świadkiem u swego brata ciotecznego wyjechał poprzedniego dnia wieczorem, zajechał w nocy, przenocował a slub był o 16.
My z zona wyjechaliśmy 8 godzin przed ślubem/ droga miała zając 4-5 godzin/ i co ledwo zajechaliśmy na ślub bo po drodze był wypadek i staliśmy jakieś 2 godziny.

#12 ~zetka~

~zetka~
  • Goście

Napisano 16 grudzień 2008 - 22:31

ale z was matoły czytam i sie dziwie ...trzeba było na stopa iść bo to i szybciej i płacić nie trzeba...a to bus nie zabrał i ona ręce podniosła do góry i boże ratuj !!!masakra jakaś...

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2010 - 18:06

trzeba było wróżki zapytać! biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych