Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Lista poparcia dla KOŁA PRZYJACIÓŁ RADIA MARYJA


3379 odpowiedzi w tym temacie

#3361 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 09 kwiecień 2012 - 10:57

cd.

Hofman mu wtóruje basem:
„Tak, tak, ruskie to na mus
Palce w tym tez maczał Tusk
Co się zawsze z prawdą minie
Tak, to Tusk, razem z Putinem!”
A socjolog go popiera:
„Niechże ich jasna cholera,
Bo to przecież prawda święta,
Zabili nam prezydenta,
Ja go tak bardzo kochałam!”

A tu Suski krzyczy: „Wała!
Jam go kochał, jam mu kadził!
Wszak do Sejmu mnie wprowadził!”
Już na posłach cierpnie skóra
Zaczyna się awantura…

Kto z serca kochał, nie z musu
Ma u Jarka więcej plusów
Za tym idzie oczywiście
Że jedynkę ma na liście
By kolejne cztery lata
W Sejmie wielbić Jarka brata.

Ziobro krzyczy – ja kochałem!
Macierewicz – to za mało!
Jam POlszewii wykrył chamstwo,
Odgadłem smoleńskie kłamstwo!
Błaszczak – jam jest za rzecznika!
Z tego wniosek wprost wynika
Żem najbardziej zaufany
Kochałem i-m był kochany!
I awantura nabrała rozpędu…

Ruszyli posłowie, ci z tylnych rzędów
Okrzyki – hańba! i wstydź się, wstydź!
Wszyscy posłowie zaczęli się bić.

Wnet przyjechała zakonna milicja
I tak się skończyła PiSia audycja…

#3362 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2012 - 20:14

Na ślimaki skuteczna jest sól i popiół.

#3363 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2012 - 07:14

Spodziewałem, że będzie nas więcej niż 120 tysięcy na marszu w Warszawie w sprawie wolności słowa i dyskryminacji Telewizji Trwam.

#3364 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 24 kwiecień 2012 - 12:55

No a bylo z piec tysiecy.

#3365 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2012 - 20:37

No a bylo z piec tysiecy.


Do choroszczy

#3366 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 24 kwiecień 2012 - 21:23

I co wydreptali na kolejnego Maybacha?. :lol:

#3367 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 25 kwiecień 2012 - 06:07

Do choroszczy


W Choroszczy by się nie zmieścili.

#3368 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 kwiecień 2012 - 09:44

Spodziewałem, że będzie nas więcej niż 120 tysięcy na marszu w Warszawie w sprawie wolności słowa i dyskryminacji Telewizji Trwam.

I co moherki walczycie? O to żebyście musieli więcej kasiorki rydzykowi oddawać? Licencja kosztuje nie małą kasę i nie ma mowy, żeby TV rydzyka było finansowane z publicznej kasy.
A znając ojca biznesmena, to by pewnie nie płacił za licencję i pewnie by mu to sucho uszło, jak i inne przekręty.

#3369 ~Tadzio maczał w tym palce~

~Tadzio maczał w tym palce~
  • Goście

Napisano 06 maj 2012 - 16:40

Po raz pierwszy publikujemy listy, które do dyrektora Radia Maryja skierował przewodniczący komitetu ratowania stoczni, kapitan Żeglugi Wielkiej Bolesław Hutyra. Zginął on później w niejasnych okolicznościach.

Sprawa pieniędzy ze zbiórki na ratowanie Stoczni Gdańskiej wciąż pozostaje jednym z największych sekretów dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka. Pieniądze zniknęły. Dotarliśmy do listów, których autorem jest przewodniczący Społecznego Komitetu Ratowania Stoczni Gdańskiej, kapitan Żeglugi Wielkiej Bolesław Hutyra. Domaga się w nich od ojca Rydzyka i osób związanych z Radiem Maryja, m.in. bp. Edwarda Frankowskiego i ojca prof. Alberta Krąpca, wyjaśnienia niejasnej sytuacji funduszy zebranych na ratowanie stoczni. W odpowiedzi spotkał go brutalny atak, przeprowadzony przez otoczenie ojca dyrektora. "Jestem zmuszony prosić o pomoc w uzyskaniu szczerej rozmowy O. Dyrektorem Radia Maryja, gdyż od maja 1997 r. takiej możliwości nie miałem" – czytamy w jednym z listów. – "Napotkałem jednak kategoryczny sprzeciw i nieszczerość oraz fałszywe pomówienia mojej osoby...".

– Ojciec, nawet po atakach ze strony ludzi Radia Maryja, usiłował sprawę wyjaśnić wewnątrz środowiska, troszczył się o to radio – mówi Tomasz Hutyra, syn Bolesława. – Ludzie Rydzyka potraktowali go niesprawiedliwie i brutalnie. To było dla nas piekło.

15 września 2000 r. Bolesław Hutyra zginął w wypadku samochodowym, którego okoliczności do dziś pozostają niejasne. – Ojciec wspólnie z dwoma osobami jechał na spotkanie z ministrem skarbu. Spotkanie miało dotyczyć sytuacji Stoczni Gdańskiej. Wszyscy zginęli – mówi T. Hutyra. – Nie chcę nikogo winić, faktem jest jednak, że szczegóły wypadku były bardzo dziwne, a przez śmierć ojca stracona została Stocznia Gdańska, a także szansa na wyjaśnienie tajemnicy zbiórki. Pozostałe osoby, które mają wiedzę na ten temat, to ludzie z najbliższego otoczenia ojca dyrektora. Nabrały one wody w usta – dodaje.

#3370 ~obiektywny~

~obiektywny~
  • Goście

Napisano 07 maj 2012 - 15:18

Po raz pierwszy publikujemy listy, które do dyrektora Radia Maryja skierował przewodniczący komitetu ratowania stoczni, kapitan Żeglugi Wielkiej Bolesław Hutyra. Zginął on później w niejasnych okolicznościach.Sprawa pieniędzy ze zbiórki na ratowanie Stoczni Gdańskiej wciąż pozostaje jednym z największych sekretów dyrektora Radia Maryja, ojca Tadeusza Rydzyka. Pieniądze zniknęły. Dotarliśmy do listów, których autorem jest przewodniczący Społecznego Komitetu Ratowania Stoczni Gdańskiej, kapitan Żeglugi Wielkiej Bolesław Hutyra. Domaga się w nich od ojca Rydzyka i osób związanych z Radiem Maryja, m.in. bp. Edwarda Frankowskiego i ojca prof. Alberta Krąpca, wyjaśnienia niejasnej sytuacji funduszy zebranych na ratowanie stoczni. W odpowiedzi spotkał go brutalny atak, przeprowadzony przez otoczenie ojca dyrektora. "Jestem zmuszony prosić o pomoc w uzyskaniu szczerej rozmowy O. Dyrektorem Radia Maryja, gdyż od maja 1997 r. takiej możliwości nie miałem" – czytamy w jednym z listów. – "Napotkałem jednak kategoryczny sprzeciw i nieszczerość oraz fałszywe pomówienia mojej osoby...".– Ojciec, nawet po atakach ze strony ludzi Radia Maryja, usiłował sprawę wyjaśnić wewnątrz środowiska, troszczył się o to radio – mówi Tomasz Hutyra, syn Bolesława. – Ludzie Rydzyka potraktowali go niesprawiedliwie i brutalnie. To było dla nas piekło.15 września 2000 r. Bolesław Hutyra zginął w wypadku samochodowym, którego okoliczności do dziś pozostają niejasne. – Ojciec wspólnie z dwoma osobami jechał na spotkanie z ministrem skarbu. Spotkanie miało dotyczyć sytuacji Stoczni Gdańskiej. Wszyscy zginęli – mówi T. Hutyra. – Nie chcę nikogo winić, faktem jest jednak, że szczegóły wypadku były bardzo dziwne, a przez śmierć ojca stracona została Stocznia Gdańska, a także szansa na wyjaśnienie tajemnicy zbiórki. Pozostałe osoby, które mają wiedzę na ten temat, to ludzie z najbliższego otoczenia ojca dyrektora. Nabrały one wody w usta – dodaje.

Zaapeluj do Niesiołowskiego, Palikota ,Wałęsy,K.R.RiT,Prokuratury,Sądów,Biedronia,Tuska ,Komorowskiego-na 120% ci pomogą odzyskać kasę. Ale jeśli nie pomogą zostaniesz OSZCZERCĄ I KŁAMCĄ.

#3371 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 07 maj 2012 - 16:57

Zaapeluj do Niesiołowskiego, Palikota ,Wałęsy,K.R.RiT,Prokuratury,Sądów,Biedronia,Tuska ,Komorowskiego-na 120% ci pomogą odzyskać kasę. Ale jeśli nie pomogą zostaniesz OSZCZERCĄ I KŁAMCĄ.


Co ma wspólnego Niesiołowski, Wałęsa, K.R.RiT, Prokuratura, Sądy, Biedroń, Tusk i Komorowski ze zbiórką pieniędzy przez ojca Tadeusza Rydzyka? Tutaj to twój idol jest kłamcą bo zgarnął kasę i udaje że nie było sprawy. Na 120%.

#3372 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 maj 2012 - 19:36

Co ma wspólnego Niesiołowski, Wałęsa, K.R.RiT, Prokuratura, Sądy, Biedroń, Tusk i Komorowski ze zbiórką pieniędzy przez ojca Tadeusza Rydzyka? Tutaj to twój idol jest kłamcą bo zgarnął kasę i udaje że nie było sprawy. Na 120%.

jesteś made by WAŁEK.

#3373 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 07 maj 2012 - 20:10

jesteś made by WAŁEK.


Nie. Made by walek ze względu na prawa autorskie.

#3374 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 maj 2012 - 09:04

Czy modlicie się o przyznanie miejsca na cyfrowym multipleksie dla TV Trwam?
Proszę o uczciwe odpowiedzi. Bóg zapłać.

#3375 tylda

tylda

    mod aspołeczny ale bardzo skuteczny

  • Użytkownicy
  • 1226 postów

Napisano 11 maj 2012 - 10:10

Zgodnie ze słowami ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka jesteś idiotą/idiotką.


Cytuję żeby mnie moderator nie zdyscyplinował:


"Nawet w Radiu Maryja słyszę raz po raz, słyszałem teraz coraz mniej: dajmy spokój, wszytko dobrze tylko się módlmy. Idiotka! No, nie myśli, prawda?"

#3376 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 maj 2012 - 09:19

Pamiętajcie aby na marsz zabrać loga także innych stacji aby było wesoło

#3377 ~ja~

~ja~
  • Goście

Napisano 30 maj 2012 - 12:11

Pamiętajcie aby na marsz zabrać loga także innych stacji aby było wesoło

ja idę na marsz w sokółce z całą rodziną

#3378 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 maj 2012 - 13:38

ja idę na marsz w sokółce z całą rodziną

A maszerujcie sobie. Tylko po co, to nie wiem. Nikt wam przecież sygnału satelitarnego z tv trwam.
A w multiplexie całe szczęście, że go nie będzie, bo nie mam zamiaru go oglądać po włączeniu TV. Miejsca za wiele nie ma, a są o niebo bardziej wartościowe kanały.

#3379 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 czerwiec 2012 - 08:50

jak PiS ratował stocznię

Jarosław Kaczyński wyciągnął karteczkę z kieszeni i mianował nowego prezesa stoczni. Został nim aktywny działacz PiS Andrzej Jaworski z zawodu etnolog, który zna się na budowie statków i na zarządzaniu dużą firmą jak świnia na gwiazdach ale jak za dawnych bolszewicki czasów bywało jest sprawdzonym BMW a to wystarczy.
Tak, tak, to właśnie ten sam Jaworski były prezesunio stoczni, organizuje teraz te zadymy i strajki, podobno w imieniu stoczniowców.
Ten wybitny specjalista i menadżer (oczywiści etnolog Jaworski) zaczął swoje urzędowanie od przyznania sobie pensji w wys. 35 kafli miesięcznie co było o 10 więcej niż miał jego poprzednik.
Ale przy upadającej stoczni i Solidarnej IV RP to etnolog prezesem stoczni i dziwne, znaczy wysokie a nieuzasadnione zarobki to mały pikuś.
Potem wybitne decyzje Jaworskiego konsultowane z wybitnym prezesem PiSuaru leciały ciurkiem.
Dyrektorem generalnym stoczni został kolejny wybitny PiSowiec, niejaki Andrzej Buczkowski, który zajął dyrektorski stołek przesiadając się na niego prosto z ławy oskarżonych za przestępstwa gospodarcze.
Kolejny numer miłosnych uniesień prezesa do swoich, to zrobienie szefa stoczniowej Solidarności niejakiego Romka Gałęzewskiego wiceprezesem Rady Nadzorczej za niezłą kasiorę.
TObecnie ten "wybitny" związkowiec Gałęzewski, były wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej i ten wybitny były prezes stoczni, etymolog Jaworski, wspierani oficjalnie przez Śniadka i Kurskiego a nieoficjalnie przez Kaczyńskich organizują te zadymy, strajki i rozróby.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości na temat kto tym kieruje, w jakim celu i czy w ogóle chodzi o stocznie?
A gdy dodamy do tego hołd naczelnego Solidarnościowca niejakiego Śniadka oddawany regularnie braciom mniejszym, to już wiemy czemu za PiSu stocznia nie strajkowała MIMO FATALNEJ KONDYCJI.
Nie strajkowała, nie produkowała to czym zajmował się prezes Jaworski?

#3380 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 czerwiec 2012 - 08:50

jak PiS ratował stocznię

Jarosław Kaczyński wyciągnął karteczkę z kieszeni i mianował nowego prezesa stoczni. Został nim aktywny działacz PiS Andrzej Jaworski z zawodu etnolog, który zna się na budowie statków i na zarządzaniu dużą firmą jak świnia na gwiazdach ale jak za dawnych bolszewicki czasów bywało jest sprawdzonym BMW a to wystarczy.
Tak, tak, to właśnie ten sam Jaworski były prezesunio stoczni, organizuje teraz te zadymy i strajki, podobno w imieniu stoczniowców.
Ten wybitny specjalista i menadżer (oczywiści etnolog Jaworski) zaczął swoje urzędowanie od przyznania sobie pensji w wys. 35 kafli miesięcznie co było o 10 więcej niż miał jego poprzednik.
Ale przy upadającej stoczni i Solidarnej IV RP to etnolog prezesem stoczni i dziwne, znaczy wysokie a nieuzasadnione zarobki to mały pikuś.
Potem wybitne decyzje Jaworskiego konsultowane z wybitnym prezesem PiSuaru leciały ciurkiem.
Dyrektorem generalnym stoczni został kolejny wybitny PiSowiec, niejaki Andrzej Buczkowski, który zajął dyrektorski stołek przesiadając się na niego prosto z ławy oskarżonych za przestępstwa gospodarcze.
Kolejny numer miłosnych uniesień prezesa do swoich, to zrobienie szefa stoczniowej Solidarności niejakiego Romka Gałęzewskiego wiceprezesem Rady Nadzorczej za niezłą kasiorę.
TObecnie ten "wybitny" związkowiec Gałęzewski, były wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej i ten wybitny były prezes stoczni, etymolog Jaworski, wspierani oficjalnie przez Śniadka i Kurskiego a nieoficjalnie przez Kaczyńskich organizują te zadymy, strajki i rozróby.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości na temat kto tym kieruje, w jakim celu i czy w ogóle chodzi o stocznie?
A gdy dodamy do tego hołd naczelnego Solidarnościowca niejakiego Śniadka oddawany regularnie braciom mniejszym, to już wiemy czemu za PiSu stocznia nie strajkowała MIMO FATALNEJ KONDYCJI.
Nie strajkowała, nie produkowała to czym zajmował się prezes Jaworski?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych