Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~zus~

~zus~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 12:09

Paliwo złe zalałeś, z paprochami zapewne.



#2 ~lolu~

~lolu~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 12:25

bojkotowć liroya



#3 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 12:26

No jak to jak? Normalnie. Powietrze ktore zassal gaznik bylo zanieczyszczone i filtr powietrza nie pomogl. Albo ktos lal zanieczyszczona benzyne... Troche mechaniki...

#4 ~klient~

~klient~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 13:10

zalał gówniane paliwo, wiec źle użytkował sprzęt, gwarancja powinna zostac odrzuconai tyle. prosze z uwagą czytac dokumenty gwarancyjne. gwarancja to nie kompleksowa usługa napraw. niech poranny nie podejmuje idiotycznych tematów tylko przeszkoli klienta o ile sam ma pojecie w temacie



#5 ~Rafal~

~Rafal~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 14:09

Juz wielcy mechanicy sie odzywaja. Jesli nawet wlal paliwo z paprochami ( w co watpie) i co z tego. Sklep ma obowiazek taka rzecz sprawdzic i naprawic. Taki sklep zarabia miliony, a szkoda jemu jednej kosiarki wymienic? A nie pomysleliscie ze moze to byc wada fabryczna, tylko ze sklep tego nie sprawdzil. I zrobila sie z tego wielka afera. Po co, pytam sie po co???????



#6 ~Kermit~

~Kermit~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 15:38

Nieważne, czy sprzęt był użyty jeden czy pięćdziesiąt razy. Jeżeli zanieczyszczenia są przyczyną niesprawności sprzętu, to jest to wina użytkownika a nie gwaranta. Dobrze jest czasem przeczytać instrukcję i warunki gwarancji. Tam możemy znaleźć informacje, jak prawidłowo obsługiwać i konserwować sprzęt. Może to zaosczędzić sporo nerwów.

 



#7 ~Ogrodnikj~

~Ogrodnikj~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 16:22

wlał mieszankę (benz i olej) olej osiadł i się nie przyznaje co wlał, bo za późno instrukcje "rozszyfrował". wyciągnij zawartość zbiornika jakaś dużą strzykawką- nie przechylaj od strony filtra powietrza bo olej silnikowy nim wypłynie, zalej żółtej, wstrząśnij i zamieszaj kosiarką, przeczyść świece, zdejmij sznurek z zaczepu by się zwijał do końca i ciągaj



#8 ~SYK~

~SYK~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 18:29

Juz wielcy mechanicy sie odzywaja. Jesli nawet wlal paliwo z paprochami ( w co watpie) i co z tego. Sklep ma obowiazek taka rzecz sprawdzic i naprawic. Taki sklep zarabia miliony, a szkoda jemu jednej kosiarki wymienic? A nie pomysleliscie ze moze to byc wada fabryczna, tylko ze sklep tego nie sprawdzil. I zrobila sie z tego wielka afera. Po co, pytam sie po co???????

Tobie problem ze sklep zarabia miliony, czy to ze facet zalał g.. zamiast paliwo lub jakis baniak po g... zawiózł na stacje paliw i w niego wlał benzynę.

Mam 3 kosiarki uzywam ich od wielu lat i niue wiem jak można spiep... nowa kosiarkę.

 A DO TWOJEJ WIADOMOŚCI CZY JAK DO SAMOCHODU BENZYNOWEGO NALEJĘ OLEJU NAPĘDOWEGO TO SERWIS UZNA REKLAMACJĘ I MI BEZPŁATNIE AUTKO NAPRAWI.

bo ja wątpię!



#9 ~tatko~

~tatko~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 18:53

Dalej kupujcie w zagranicznych molochach - zamiast wspierać polskich przedsiębiorców karmicie zagranicę. Polak nigdy się nie nauczy - na potęgę kupujecie marketówki i narzekacie na jakość - brawo 



#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 19:00

Dalej kupujcie w zagranicznych molochach - zamiast wspierać polskich przedsiębiorców karmicie zagranicę. Polak nigdy się nie nauczy - na potęgę kupujecie marketówki i narzekacie na jakość - brawo 

W zagranicznych molochach przynajmniej obowiązuje jakaś kultura. Gdy poszedłem zareklamować sprzęt u polskiego przedsiębiorcy zostałem zwyzywany od chamów i złodziei(ze niby na jego krzywdzie chce sie wzbogacić). Dopiero interwencja rzecznika konsumentów pomogła.



#11 ~xxx~

~xxx~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 20:26

SiemieniUK lej czyste paliwo a nie żur...



#12 ~nfo~

~nfo~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 21:16

Jak kupowałem swoją pierwszą kosiarkę spalinową dobrych 20 lat temu w Makro to pierwsze uruchomienie czyli zalanie olejem i paliwem trzeba było robić w autoryzowanym serwisie i słono za to zapłacić.

A teraz to inna bajka ale nikomu nie polecam korzystania z gwarancji o ile kupił jako osoba fizyczna, reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową na podstawie ustawy konsumenckiej jest dużo korzystniejsza dla kupującego.

 

Może dojść nawet do sytuacji kiedy skorzystanie z gwarancji skróci czas na możliwość reklamowania towaru z 24 na 12 miesięcy.



#13 ~Prawda~

~Prawda~
  • Goście

Napisano 26 listopad 2013 - 21:22

A co teraz jest Polskie ? Polski przedsiębiorca to lokalny, a z nimi jest najgorzej (oczywiście są wyjątki). Chamstwo i brak ogłady, a standard obsługi klienta to widzieli jak poszli np. do Leroy Merlin, Castoramy czy T-Mobile tylko zapomnieli o zastosowaniu tych samych lub podobnych standardów u siebie.

Darcie mordy na klienta i wmawianie mu, że błąd popełniony w usłudze to wina klienta, a to że nie rozumieją zaleceń i jeszcze nie potrafią zapytać o co chodzi jak mają wątpliwości to jest standard !
Problem lokalnych "przedsiębiorców" polega na tym, że wywodzą się z komuny bo za komuny albo w prostacki sposób zarobili pieniądze na rynku, albo nakradli więc czego wymagać od chama ?

Jest na to wszystko proste lekarstwo, zostałeś źle potraktowany nie idź więcej do dziada czy dziadówy i nie dawaj im zarobić, uprzedź całą rodzinę aby też tam nie szli. W konsekwencji sami ukręcą na siebie bat. 



#14 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2013 - 08:27

A jakie paliwo gościu wlewałeś do tej kosiarki? Może było własnej roboty :)



#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2013 - 11:41

Juz wielcy mechanicy sie odzywaja. Jesli nawet wlal paliwo z paprochami ( w co watpie) i co z tego. Sklep ma obowiazek taka rzecz sprawdzic i naprawic. Taki sklep zarabia miliony, a szkoda jemu jednej kosiarki wymienic? A nie pomysleliscie ze moze to byc wada fabryczna, tylko ze sklep tego nie sprawdzil. I zrobila sie z tego wielka afera. Po co, pytam sie po co???????

Ciekawe podejście do sprawy? Według ciebie sprzedawca jak jest bogaty to musi wszystko naprawiać, żeby usatysfakcjonować klienta? Bo według mnie może ale nie musi. A już z pewnością nikt nie musi niczego naprawiać w ramach gwarancji jeśli winę za usterki ponosi użytkownik. Po za tym to nie sklep naprawia tylko serwis producenta, a tam są fachowcy i oni decydują o tym czy wada podlega naprawie gwarancyjnej, czy też nie. Nie ma więc znaczenia  ile milionów sprzedawca zarabia bo to nie ma nic do rzeczy.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych