Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kolejny psi dramat


58 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2010 - 19:35

Obiektyw już codziennie chyba pokazuje pana O. Jaki facet zadowolony z siebie laugh.gif Czy ktoś w to jeszcze wierzy? blink.gif

#42 ~aniela~

~aniela~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 04:47

[quote name='gość' date='30.01.2010, 19:35:10' post='218872']
Obiektyw już codziennie chyba pokazuje pana O. Jaki facet zadowolony z siebie laugh.gif Czy ktoś w to jeszcze wierzy? blink.gif
[/quote


Czy ktos nie zauwazyl ze Obiektyw tylko poswieca czas dla pana O i jego propagande jak swietnie jest w bialostockim schronisku. Ile razy obiektyw byl w schronisku sprawdzic sami sobie co sie tam dzieje specjalnie jak artykuly o psach maltretowanie bylo wykryte przez ludzi. Nie starczy aby isc tylko w czasie co pan O zaprasza - bo kazdy zna ze schronisko juz jest dobrze przygotowane na specialne przyjecia. Ale co sie tam dzieje reszte czasu to tylko znaja pracownicy ktore nic nie mowia i woluntariusze co raz tam zajmowali sie opieka tych biednych psow -ale niestety zadurzo widzieli i prawdopodobnie komus w schronisku przeszkadzalo to. Za to dzis ich jurz niema. Czekamy cierpliwie na dzien kiedy obiektyw da drugim osobom szans na to samo co pozwala dla pana O.

#43 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 09:27

TV Obiektywna go kocha. Oskara dostanie.

#44 ~~andrzej~~

~~andrzej~~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2010 - 18:33

CYTAT(gość @ 31.01.2010, 09:27:10) <{POST_SNAPBACK}>
TV Obiektywna go kocha. Oskara dostanie.



Obiektyw = PLATFORMA pana O do wytlumaczenia jego wersji prawdy. Co pan O jurz potrafi robic to w glowie sie nie miesci - napasc z agresja na emerytkie. Uwarzam ze jezeli w Bialymstoku nikt z panem porzadek nie zrobi to morze bendzie trzeba zglaszac sie po za Bialymstokiem. Ludzie ktorzy widza co pan O robi nie potrzebuja byc przekonani pana wersji prawdy co dzien w Obietywie. Mam nadzieje ze ta kobieta zgosila sie na policje i jest tam notatka. Pana Wice Prezydenta Sosna odpowiedz do emeryturki powinna byc rownierz rozgloszona nie tylko w Polsce ale i do gazet w EU. Niech caly swiat zna jak on traktuje swoich ludzi.

#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 luty 2010 - 08:55

Bardzo podobał mi się wizerunek pana kierownika w ostatnim Obiektywie. Nie w garniturku i pod krawatem jak zwykle się pan nosi w miejscu pracy, ale w grubej koszuli i kamizelce z watoliny przy boksach psiaków. Tak trzymać panie Okulus! Mam nadzieję, że nie ubrał się pan tylko tak, by pokazać telewidzom, jak pan tam włącza się w pracę na rzecz zwierząt, ale rzeczywiście zmienił swój stosunek do zajmowanego stanowiska.

#46 ~~gosc~~

~~gosc~~
  • Goście

Napisano 03 luty 2010 - 02:04

CYTAT(Gość @ 1.02.2010, 08:55:52) <{POST_SNAPBACK}>
Bardzo podobał mi się wizerunek pana kierownika w ostatnim Obiektywie. Nie w garniturku i pod krawatem jak zwykle się pan nosi w miejscu pracy, ale w grubej koszuli i kamizelce z watoliny przy boksach psiaków. Tak trzymać panie Okulus! Mam nadzieję, że nie ubrał się pan tylko tak, by pokazać telewidzom, jak pan tam włącza się w pracę na rzecz zwierząt, ale rzeczywiście zmienił swój stosunek do zajmowanego stanowiska.



Widac po zachowaniu pana O, mozna pomyslec ze trafil na stanowisko kierownika schroniska przez pomylke. Ludzie jak pan O niemaja sumienia bo jezeli by mieli to by inaczej podchodzily do tych zwierzat. Pan O po prostu tych psow stopniowo morduje -glodzac je, zostawia je na mrozie niezabezpieczajac im cieplego pomieszczenia w ktorym mogli by sie schowac przed mrozem. Natomiast w czasie upalow-wysokiej temperatury niedostarcza im calodobowej wody ktora powinna byc w misce. Uwazam ze dbalosc o psow powinna byc wazniejsza na co dzien niz n/p. malowanie drzwi lub obcinanie drzew. To mozna robic w drugiej kolejnosci. Jesli ktos zainteresowany dobrem psow wykryje nieprawidlowosci w opiece nad psami to natychmiast pan O biegnie do OBIEKTW LUB RADIO i zaczynaja sie nastepne klamstwa, wybielania sie przez samego siebie pana O. Pan O nabral swietnej wprawy wyjasnianiu zarzutow i odrzucaniu ich jako pomowienia. Jak mozna posadzac woluntariuszy ktorzy z dobrego serca dokladajac swoje pieniadze oraz swoj czas ratuja nie jednokrotnie zycie psa posadzac o zarabianiu na tym wielkich pieniedzy. Pan O robi to z wyrachowaniem aby z niechecic woluntariuszy do pracy(po co maja wszystko widziec i wiedziec)-ale woluntariuszy trudno jest zlamac bo im naprawde zalezy na godnym zyciu zwierzat. Jesli PAN O JEST TAKI ODWAZNY- o posadzanie bezpodstawne niewinnych ludzi o zarabianie pieniedzy na psach to wpierw niech sam posprzata swoje podworko i wyjasni wszystkim zainteresowanym-jak sam sie rozlicza z pieniedzy ktore dostaje od roznych gmin po 1600 ZLOTYCH na ratowanie jednego psa ktorego odbiera z ich GMIN. Okazuje sie ze ta suma niewystarcza dla pana O na otrzymanie jednego psa. Z tego co znam to psy odrzywiaja sie na splesnietych darmowych wedlinach a wiadomo ze w tych wedlynach dodatkowo jest saletra i rozne przyprawy ktore sa szkoldliwe dla zoladka psiego co powoduje stale biegunki u psow. Z tego co wiem to schronisko jest po to aby leczylo psy a nie je swiadomie zatruwalo szkodliwym dla psow pokarmem. Oprocz tych pieniedzy wyzej wymienionych pan O napewno otrymuje jeszcze od MIASTA I SPONSOROW. Dla tego niezrozumiale jest dla czego nigdy nie starcza pieniedzy w BIALOSTOCKIM SCHRONISKU. MOZE PRZYDALA BY SIE SZCZEGLOWA KONTROLA PRZEZ OSOBY NIEZALEZNE KTORYM LEZY NA SERCU DOBRO PSA.

#47 ~marian~

~marian~
  • Goście

Napisano 03 luty 2010 - 02:24

Reklama dzwignia handlu ta reklama posluguje sie jak widac pan Okulus wystepujac w OBIEKTW przebierajac sie w rozne robocze ubrania ktore na co dzien w pracy sa mu obce aby pokazac jak bardzo sie stara o swoje schronisko jako gospodarz ktory wie jak sie ubierac stosownie do zajmujacego przez siebie stanowiska KIEROWNIKA SCHRONISKA. Moze pan Okulus zaprezentuje w OBIEKTW najmodniesza mode robocza- nowy wzor waciaka albo koszuli flanelowej aby udowodnic sluchaczom jak odpowiedzialne jest jego stanowisko pracy. A ogladalnosc tego programu wzrosnie.

#48 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 15:45

Jak się czyta powyższe teksty , to bez problemu można zauważyć ,że piszą te same osoby. To na marginesie. Ale może warto spojrzeć jeszcze z innej strony. Pojawia się pytanie; Albo ten Pan O. jest taki sprytny i robi to co robi/ to co opisują osoby na forum/, przez tyle miesięcy potrafi świetnie się ukrywać, albo to co ludzie piszą , jest w części prawda ,albo jest to tylko i wyłącznie nagonka na tego człowieka. Ciekawe ? Spróbujmy podsumować : sponsorka zarzuciła Panu O. oszustwa finansowe i nieprawdziwe dane- kontrola UM z tego co było podane w mediach nie wykazała żadnych braków ,jeśli chodzi o finanse. Pytanie: Czy urzędnicy z ramienia Prezydenta byliby tak głupi ,żeby dokonać ewentualnego oszustwa ryzykując, że kiedyś to wyjdzie i spadnie na ich szefa? Wydaje się to nonsensem. Wolontariuszki podając swoje nazwiska oskarżyły Pana O. Z informacji w prasie wynikało ,że nie było znęcania się nad zwierzętami. Na jednym z for jest napisane , że te wolontariuszki zostały wyrzucone z jednej fundacji między innym za ; uwaga –naruszyły ustawę o ochronie zwierząt. Ciekawe ?1

A temat Pani –emerytki ,jakoby pobitej przez Pana O. Monia 3a – napisała ,czy zrobiła obdukcję . No właśnie .Cyt. W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej. Nie wiem czy to co piszą o Panu O. jest prawdą , ale z kolei ten,, odważny,, co napisał zacytowany tekst pomyślał , ze i o nim może ktoś w ten sposób napisać ? Ktoś zamieścił informacje na forum/ na pewno nie Pani emerytka/, wiedział że ta Pani była w UM, ale z tego co mi wiadomo , to była też w Porannym . I cisza- nic nikt nie napisał Więc prawda ?,czy kolejny tekst kogoś komu zależy , aby robić zamieszanie ? Czy ten Pan O. byłby tak głupi i w ten sposób potraktować Panią emerytkę ? A może ta Pani emerytka jest z tym samym gronem powiązana / skoro była w UM i w Porannym ,to pewnie znają jej nazwisko i wiedza coś więcej/. Czy my wchodzący na to forum nie dajemy się wciągnąć w czyjąś grę?
Przykre że ten ,,odważny Marian,, kpi sobie z człowieka zamiast skupić się na istocie sprawy . Jak łatwo pisać z ukrycia i rzucać różne wiadomości . Czy prawdziwe ? A może ten Marian ujawni się i zadzwoni do Schroniska , lub przyjdzie i coś sensownego zrobi. A może ma coś na sumieniu i woli odwrócić uwagę od siebie , może , może,może. Ważne , aby dla dobra zwierząt Toz i Schronisko współpracowały ze sobą i trzeba mieć nadzieję, że dogadają się . Jeżeli jednak Pan O. nie jest odpowiedzialny za niektóre opisane tematy , to może świadczyć to ,że ktoś świadomie zaognia sprawę. A po co? Dobre pytanie. Może chodzi im rzeczywiście o psy , a może o realizację własnych spraw. Czytając wiele tekstów gołym okiem widać , że to te same osoby piszą, a my dajemy się w tą grę wciągnąć. Tak jak piszeChead Honcho … Ludzie nim kierujący to zapchaj dziury z klucza partyjnego+ kilka nawiedzonych" wolontariuszek" które uważają ,że jak dla pieska kocyk pościelą to im bardo , ale to bardzo pomogą. W okresie mrozów skutek akurat odwrotny. …..Widzisz dwie strony i w swich tekstach to potwierdzasz o to chodzi . Każdy kij ma dwa końce. Nie dajmy się nabrać kilku osobom , ale starajmy się mieć pogląd na temat z kilku stron. Tak jak pisze Chead Honcho.Można z Toba dyskutować i jak widać w następnych wypowiedziach wchodzisz w temat . Niestety niewiele jest takich osób. Podobnie Karina 1002. Jak z tekstu wynika jest z Tozu i słusznie broni racji stowarzyszenia ,które reprezentuje, ale jak widać też jest gotowa do dyskusji. I oto chodzi. Nie chcę być po żadnej ze stron, ale jedno wiem : Gdyby o mnie tak pisano byłoby mi trudno

, a powinniśmy pamiętać , że kiedyś może spotkać nas to samo . I CO WTEDY ???????????

#49 ~Gość. :)~

~Gość. :)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:00

CYTAT(Gość @ 4.02.2010, 15:45:31) <{POST_SNAPBACK}>
Jak się czyta powyższe teksty , to bez problemu można zauważyć ,że piszą te same osoby. To na marginesie. Ale może warto spojrzeć jeszcze z innej strony. Pojawia się pytanie; Albo ten Pan O. jest taki sprytny i robi to co robi/ to co opisują osoby na forum/, przez tyle miesięcy potrafi świetnie się ukrywać, albo to co ludzie piszą , jest w części prawda ,albo jest to tylko i wyłącznie nagonka na tego człowieka. Ciekawe ? Spróbujmy podsumować : sponsorka zarzuciła Panu O. oszustwa finansowe i nieprawdziwe dane- kontrola UM z tego co było podane w mediach nie wykazała żadnych braków ,jeśli chodzi o finanse. Pytanie: Czy urzędnicy z ramienia Prezydenta byliby tak głupi ,żeby dokonać ewentualnego oszustwa ryzykując, że kiedyś to wyjdzie i spadnie na ich szefa? Wydaje się to nonsensem. Wolontariuszki podając swoje nazwiska oskarżyły Pana O. Z informacji w prasie wynikało ,że nie było znęcania się nad zwierzętami. Na jednym z for jest napisane , że te wolontariuszki zostały wyrzucone z jednej fundacji między innym za ; uwaga –naruszyły ustawę o ochronie zwierząt. Ciekawe ?1

A temat Pani –emerytki ,jakoby pobitej przez Pana O. Monia 3a – napisała ,czy zrobiła obdukcję . No właśnie .Cyt. W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej. Nie wiem czy to co piszą o Panu O. jest prawdą , ale z kolei ten,, odważny,, co napisał zacytowany tekst pomyślał , ze i o nim może ktoś w ten sposób napisać ? Ktoś zamieścił informacje na forum/ na pewno nie Pani emerytka/, wiedział że ta Pani była w UM, ale z tego co mi wiadomo , to była też w Porannym . I cisza- nic nikt nie napisał Więc prawda ?,czy kolejny tekst kogoś komu zależy , aby robić zamieszanie ? Czy ten Pan O. byłby tak głupi i w ten sposób potraktować Panią emerytkę ? A może ta Pani emerytka jest z tym samym gronem powiązana / skoro była w UM i w Porannym ,to pewnie znają jej nazwisko i wiedza coś więcej/. Czy my wchodzący na to forum nie dajemy się wciągnąć w czyjąś grę?
Przykre że ten ,,odważny Marian,, kpi sobie z człowieka zamiast skupić się na istocie sprawy . Jak łatwo pisać z ukrycia i rzucać różne wiadomości . Czy prawdziwe ? A może ten Marian ujawni się i zadzwoni do Schroniska , lub przyjdzie i coś sensownego zrobi. A może ma coś na sumieniu i woli odwrócić uwagę od siebie , może , może,może. Ważne , aby dla dobra zwierząt Toz i Schronisko współpracowały ze sobą i trzeba mieć nadzieję, że dogadają się . Jeżeli jednak Pan O. nie jest odpowiedzialny za niektóre opisane tematy , to może świadczyć to ,że ktoś świadomie zaognia sprawę. A po co? Dobre pytanie. Może chodzi im rzeczywiście o psy , a może o realizację własnych spraw. Czytając wiele tekstów gołym okiem widać , że to te same osoby piszą, a my dajemy się w tą grę wciągnąć. Tak jak piszeChead Honcho … Ludzie nim kierujący to zapchaj dziury z klucza partyjnego+ kilka nawiedzonych" wolontariuszek" które uważają ,że jak dla pieska kocyk pościelą to im bardo , ale to bardzo pomogą. W okresie mrozów skutek akurat odwrotny. …..Widzisz dwie strony i w swich tekstach to potwierdzasz o to chodzi . Każdy kij ma dwa końce. Nie dajmy się nabrać kilku osobom , ale starajmy się mieć pogląd na temat z kilku stron. Tak jak pisze Chead Honcho.Można z Toba dyskutować i jak widać w następnych wypowiedziach wchodzisz w temat . Niestety niewiele jest takich osób. Podobnie Karina 1002. Jak z tekstu wynika jest z Tozu i słusznie broni racji stowarzyszenia ,które reprezentuje, ale jak widać też jest gotowa do dyskusji. I oto chodzi. Nie chcę być po żadnej ze stron, ale jedno wiem : Gdyby o mnie tak pisano byłoby mi trudno

, a powinniśmy pamiętać , że kiedyś może spotkać nas to samo . I CO WTEDY ???????????


Słuchaj osobo od Pana Okulusa. Jeśli chcesz wstawiac takie głupio-mądre gadki to sobie daruj. Bo to nikomu niepotrzebne. Wszyscy widza co się dzieje i Twoje pseudo wnikliwe uwagi są na nic:). Widać, że jestes jego dobra psiapsiółką, więc obiektywizm tu nie wchodzi w grę. Może teraz moje podsumowanie: Pan O. jest człowiekiem medialnym, który robi co mu sie podoba i kazde jego posuniecie jest sprytnie maskowane przez ludzi na wyższych stanowiskach, którym lezie w tyłek.

Po 2. Dot wolontariuszek. Jest jedną z nich. A raczej byłam. To własnie mnie nniesłusznie oskarżono o łamanie praw zwierząt. Sytuacja wyglądąła tak, że swego czasu przynależałam razem z koleżanką do Stowarzyszenia "Emir" pod kierownictwem Pani Krystyny S. (na marginesie serdeczne pozdrowionka:). W pewnym momencie tej Pani nie spodobało sie jedno z naszych działań (była to sprawa psa, którego chceli sie pozbyć właściciele, a my go wyciągnełysmy i zamierzałysmy opłacac mu hotelikowanie, az nie znajdziemy mu nowego domu). Pani Krysia stwierdziła, ze to nie fair, iż nie skonsultowałyśmy tego z nia i postanowiła wysmarować takie małe pisemko (które nawiasem nie ma żadnej mocy prawnej). Napisałyśmy wyjaśnienie, lecz odpowiedzi nie dostałyśmy po dziś dzień. W miedzy czasie zgadała sie z panem O i sa teraz w bardzo fajnych stosunkach. Nie wspominając o fakcie, że w schronisku pracuje jedna z wolontariuszek Emira, która widzi na zło i nic z tym nie robi. Mówie o przypadku psa Nero, który w strasznym stanie trafił w nasze ręce i obecnie przebywa w bezpiecznym miejscu. Pani krysiu, jest pani wielka,ale czy przypadkiem woda sodowa nie uderzyla do główki? Pani i Pani kochanej wolontariuszce?

Jeśli chodzi o Panią Emerytkę. Jest mi dobrze znana kobieta. Swojego czasu notorycznie odwiedzała schronisko. Wyporwadzała psy na spacery. Jest osoba w 100% wiarygodną. A ten kto nie widział sytuacji niech się lepiej nie odzywa, bo to żałosne wypowiadać się w sprawie o której nie ma się pojęcia.

Mówisz, że pisze jedna osoba. A co? Boli cię to, że jest sporo ludzi, którzy wiedzą o machlojkach kierownika schroniska?

#50 ~Gość. :)~

~Gość. :)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:20

A i jeszcze: napisałas 'moze Mariusz sie ujawni i przyjdzie do schrosnika'. A co ? Powitasz go tam? Tak, pewnie tak jeśli będziesz na zmianie wink.gif.


Hipokrytka.

#51 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:30

A może to sam KIERO przemówił. Tylko co chciał powiedzieć? Oj nie ładnie bić staruszki. Starsza pani była na policji złożyła skargę! Miejmy nadzieję, że nie odpuści. Pan Sosna najwyraźniej chyba pochwalił podwładnego i ten zaczyna bredzić, a może chce się wytłumaczyć i używa swoich popleczników do wpisów na forum.

#52 ~Gość. :)~

~Gość. :)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:43

CYTAT(gość @ 4.02.2010, 23:30:25) <{POST_SNAPBACK}>
A może to sam KIERO przemówił. Tylko co chciał powiedzieć? Oj nie ładnie bić staruszki. Starsza pani była na policji złożyła skargę! Miejmy nadzieję, że nie odpuści. Pan Sosna najwyraźniej chyba pochwalił podwładnego i ten zaczyna bredzić, a może chce się wytłumaczyć i używa swoich popleczników do wpisów na forum.



Hmm, jak znam pana O. to chciałby pisać bez błędów i z idealną ortografią, żeby nie robić z siebie jeszcze większego osła niż jest. (Bez obrazy dla zwierzęcia oczywiście. Musiałam tak napisać, żeby nie użyć słowa: idiotę, bo zabrzmiałoby to zbyt wulgarnie;). Ta Pani na pewno nie odpuści. Ze staruszkami sie nie zadziera:). A ja uważam, że tutaj wypowiedział się pracownik schroniska, który ma teraz dobre relacje z kierownikiem. Ale palcami się nie pokazuje, kiedy nie jest się pewnym. smile.gif

#53 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:52

Ciekawe kto go tak chroni? Ale oliwa prędzej czy później sprawiedliwa. laugh.gif

#54 ~Gość. :)~

~Gość. :)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:56

CYTAT(gość @ 4.02.2010, 23:52:28) <{POST_SNAPBACK}>
Ciekawe kto go tak chroni? Ale oliwa prędzej czy później sprawiedliwa. laugh.gif



Chorni? Hm, plecki ma wszędzie gdzie sie da;d. I może mówic co sobie chce, wiadomo, ze jest kryty ! Bo gdyby nie był juz dawno, nie grzałby stołka kierowniczego. A te wszystkie popisy w cyklu 'ubrałem sie w koszulkę flanelową i chodzę koło psów' to tylko na pokaz. Nam nie raz mówił, żeby nie wprowadzać psów do budynków, bo roznoszą brud i smród, więc z własnej woli, by do nich nie podszedł. Nie wspominając o codziennych dezynfekcjach ("Bo na podeszwie mogą sie przenieść zarazki i co będzie?").

pozdro.

#55 ~Gość. :)~

~Gość. :)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2010 - 23:58

CYTAT(Gość. :) @ 4.02.2010, 23:56:42) <{POST_SNAPBACK}>
Chorni? Hm, plecki ma wszędzie gdzie sie da;d. I może mówic co sobie chce, wiadomo, ze jest kryty ! Bo gdyby nie był juz dawno, nie grzałby stołka kierowniczego. A te wszystkie popisy w cyklu 'ubrałem sie w koszulkę flanelową i chodzę koło psów' to tylko na pokaz. Nam nie raz mówił, żeby nie wprowadzać psów do budynków, bo roznoszą brud i smród, więc z własnej woli, by do nich nie podszedł. Nie wspominając o codziennych dezynfekcjach ("Bo na podeszwie mogą sie przenieść zarazki i co będzie?").

pozdro.


Miało być "Chroni":D.

#56 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 05 luty 2010 - 00:06

W świat trzeba puścić geystocki zaśćianek

#57 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 05 luty 2010 - 13:04

Jestem jedną z osób, które widziały dokumenty ze schroniska. Sprawa w prokuraturze. I jestem zdziwiony, że magistrat nie widział lub nie chciał widzieć tego co w nich jest.
Ktoś twierdzi, że to nagonka na osobę kierownika, tylko że dokumenty nie kłamią. Przyjdzie czas i będą mogli zobaczyć je wszyscy. Dajmy pracować prokuraturze.
Czy faktycznie około setka ludzi związanych sprawami psów, chce głowy jednego, niewinnego człowieka?
Dowodem na to, że jak ktoś napisał sprawa jest nie czysta, przynajmniej dla mnie jest fakt, że pan O. nie wyleciał dyscyplinarnie za zachowanie wobec starszej osoby. To jest dopiero paranoja. Z pewnością pan O. opowiada, że to była prowokacja tej pani. To kolejna osoba, która chce go zniszczyć.

#58 ~~gosc~~

~~gosc~~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 01:10

CYTAT(gość @ 5.02.2010, 13:04:11) <{POST_SNAPBACK}>
Jestem jedną z osób, które widziały dokumenty ze schroniska. Sprawa w prokuraturze. I jestem zdziwiony, że magistrat nie widział lub nie chciał widzieć tego co w nich jest.
Ktoś twierdzi, że to nagonka na osobę kierownika, tylko że dokumenty nie kłamią. Przyjdzie czas i będą mogli zobaczyć je wszyscy. Dajmy pracować prokuraturze.
Czy faktycznie około setka ludzi związanych sprawami psów, chce głowy jednego, niewinnego człowieka?
Dowodem na to, że jak ktoś napisał sprawa jest nie czysta, przynajmniej dla mnie jest fakt, że pan O. nie wyleciał dyscyplinarnie za zachowanie wobec starszej osoby. To jest dopiero paranoja. Z pewnością pan O. opowiada, że to była prowokacja tej pani. To kolejna osoba, która chce go zniszczyć.



Kazdy jurz zna co kobiecie stalo sie w schronisku. Gdyby pracownik nie zrobil szybkiej interwencji situacja mogla skonczyc sie bardzo zle dla emerytki. Agresja do ludzi nie ma miejsca w schronisku. Na co UM czeka????

#59 ~~gosc~~

~~gosc~~
  • Goście

Napisano 10 luty 2010 - 17:11

CYTAT(Gość @ 4.02.2010, 15:45:31) <{POST_SNAPBACK}>
Jak się czyta powyższe teksty , to bez problemu można zauważyć ,że piszą te same osoby. To na marginesie. Ale może warto spojrzeć jeszcze z innej strony. Pojawia się pytanie; Albo ten Pan O. jest taki sprytny i robi to co robi/ to co opisują osoby na forum/, przez tyle miesięcy potrafi świetnie się ukrywać, albo to co ludzie piszą , jest w części prawda ,albo jest to tylko i wyłącznie nagonka na tego człowieka. Ciekawe ? Spróbujmy podsumować : sponsorka zarzuciła Panu O. oszustwa finansowe i nieprawdziwe dane- kontrola UM z tego co było podane w mediach nie wykazała żadnych braków ,jeśli chodzi o finanse. Pytanie: Czy urzędnicy z ramienia Prezydenta byliby tak głupi ,żeby dokonać ewentualnego oszustwa ryzykując, że kiedyś to wyjdzie i spadnie na ich szefa? Wydaje się to nonsensem. Wolontariuszki podając swoje nazwiska oskarżyły Pana O. Z informacji w prasie wynikało ,że nie było znęcania się nad zwierzętami. Na jednym z for jest napisane , że te wolontariuszki zostały wyrzucone z jednej fundacji między innym za ; uwaga –naruszyły ustawę o ochronie zwierząt. Ciekawe ?1

A temat Pani –emerytki ,jakoby pobitej przez Pana O. Monia 3a – napisała ,czy zrobiła obdukcję . No właśnie .Cyt. W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej. Nie wiem czy to co piszą o Panu O. jest prawdą , ale z kolei ten,, odważny,, co napisał zacytowany tekst pomyślał , ze i o nim może ktoś w ten sposób napisać ? Ktoś zamieścił informacje na forum/ na pewno nie Pani emerytka/, wiedział że ta Pani była w UM, ale z tego co mi wiadomo , to była też w Porannym . I cisza- nic nikt nie napisał Więc prawda ?,czy kolejny tekst kogoś komu zależy , aby robić zamieszanie ? Czy ten Pan O. byłby tak głupi i w ten sposób potraktować Panią emerytkę ? A może ta Pani emerytka jest z tym samym gronem powiązana / skoro była w UM i w Porannym ,to pewnie znają jej nazwisko i wiedza coś więcej/. Czy my wchodzący na to forum nie dajemy się wciągnąć w czyjąś grę?
Przykre że ten ,,odważny Marian,, kpi sobie z człowieka zamiast skupić się na istocie sprawy . Jak łatwo pisać z ukrycia i rzucać różne wiadomości . Czy prawdziwe ? A może ten Marian ujawni się i zadzwoni do Schroniska , lub przyjdzie i coś sensownego zrobi. A może ma coś na sumieniu i woli odwrócić uwagę od siebie , może , może,może. Ważne , aby dla dobra zwierząt Toz i Schronisko współpracowały ze sobą i trzeba mieć nadzieję, że dogadają się . Jeżeli jednak Pan O. nie jest odpowiedzialny za niektóre opisane tematy , to może świadczyć to ,że ktoś świadomie zaognia sprawę. A po co? Dobre pytanie. Może chodzi im rzeczywiście o psy , a może o realizację własnych spraw. Czytając wiele tekstów gołym okiem widać , że to te same osoby piszą, a my dajemy się w tą grę wciągnąć. Tak jak piszeChead Honcho … Ludzie nim kierujący to zapchaj dziury z klucza partyjnego+ kilka nawiedzonych" wolontariuszek" które uważają ,że jak dla pieska kocyk pościelą to im bardo , ale to bardzo pomogą. W okresie mrozów skutek akurat odwrotny. …..Widzisz dwie strony i w swich tekstach to potwierdzasz o to chodzi . Każdy kij ma dwa końce. Nie dajmy się nabrać kilku osobom , ale starajmy się mieć pogląd na temat z kilku stron. Tak jak pisze Chead Honcho.Można z Toba dyskutować i jak widać w następnych wypowiedziach wchodzisz w temat . Niestety niewiele jest takich osób. Podobnie Karina 1002. Jak z tekstu wynika jest z Tozu i słusznie broni racji stowarzyszenia ,które reprezentuje, ale jak widać też jest gotowa do dyskusji. I oto chodzi. Nie chcę być po żadnej ze stron, ale jedno wiem : Gdyby o mnie tak pisano byłoby mi trudno

, a powinniśmy pamiętać , że kiedyś może spotkać nas to samo . I CO WTEDY ???????????

GDYBY TWOJ KIEROWNIK BYL TAKIM DOBRYM JAK TWIERDZISZ. NIDGY NIE JEST JEGO WINNA . CZEMU TYLE SKARG NA JEGO OSOBE??? Czy jest mozliwe ze tyle ludzi nie ma racji tylko TY I ON. NIE JEST ZADNA TAJEMNICA ZE PAN OKULUS STRASZY SWOICH PRACOWNIKOW. WIDAC ZE JESTES Z NIM BARDZO BLISKO - PEWNIE ZALEZY CI NA TA PRACE.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych