Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Kolejny psi dramat


58 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~~mocarze~~

~~mocarze~~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 20:43

CYTAT(karina1002 @ 25.01.2010, 09:57:18) <{POST_SNAPBACK}>
To nie TOZ nie chce współpracować, tylko schronisko nie chce współpracować.

To Kierownik nas wyrzucił ze schroniska z dwoma psami zagłodzonymi zabranymi z interwencji. I chyba o tej suczce piszesz, choć tam były dwa psy - pies i suczka. Kierownik chyba pod wpływem chwili, zbudował nam kojec, do którego wrzuciliśmy te dwa zagłodzone psy. Codziennie przychodziliśmy, żeby je wyprowadzić na spacer (szczególnie problem był z Dżekim, bo nie załatwiał się w kojcu i przez cały dzień wstrzymywał swoje potrzeby, zanim nie przyszliśmy) i nakarmić. Po akcji medialnej przeciwko schronisku, najpierw Kierownik zabronił nam wyprowadzać nasze psy, potem kazał na w ciągu kilku dni je zabrać. Ponieważ TOZ nie ma własnego schroniska, psy zostały wrzucone do hoteliku, który opłacamy z własnej kieszeni - nie TOZ-owej tylko własnej, prywatnej. Nie my się wyrzuliśmy.

My nie możemy zbierać psów, bo nie mamy własnego schroniska. Od zabierania bezdomnych zwierząt jest schronisko i tyle. Jeżeli mamy wolny kawałek chaty, to zabieramy do domu na DT i się nim zajmujemy, często za własne pieniądze, bo TOZ nie ma pieniędzy. Ty to też możesz robić.
A ja nie mogę poprosić nikogo, aby zabrał psa, bo:
- nasze samochody to są samochody prywatne, nie przystosowane do przewozu psów,
- osoby, które zabierają bezdomniaki, robią to na własną odpowiedzialność, bo nie są ani w tej materii przeszkolone, ani zaszczepione, ani ubezpieczone.

A co będzie jak się coś komuś stanie, jak taki bezdomniak się rzuci i pogryzie kogokolwiek? Na kogo spadnie odpowiedzialność???
Jak mnie pogryzły bezdomniaki, to była to moja tylko i wyłącznie sprawa, bo to ja się zdecydowałam zabrać psa na DT. Potem tylko się modliłam, żeby pies przeżył 2 tygodnie. Ale o zabranie psa na DT nikogo prosić nie mogę i tego nie czynię. Tak samo o przewóz psa.

Poza tym, zarzucacie TOZ-owi, że zajmuje się zbieraniem psów, znajdowaniem im DS, zamiast się skupiać na bardziej szerokim problemie bezdomności czy znęcaniu się nad psami. Właśnie zabieranie psów na DT, do własnego domu, nie dość, że jest odciążaniem schroniska od jego pracy, to zajmuje dużo i czasu i energii - nie można robić wszystkiego, szczególnie, że ten nieszczęsny TOZ - to są 4 osoby, które w TOZ działają po godzinach pracy i za darmo, bo to jest wolontariat. Więc każdy może być TOZ. Tylko trzeba chcieć.

A gadać na forum to każdy potrafi, szczególnie jak się siedzi na doopie w ciepłym domu i klika w klawiaturę. Ale od tego ani do schroniska się nie pojedzie (a schronisko jest czynne w godzinach pracy, więc żeby pójść do schroniska, to trzeba wziąć wolne), ani nie odłowi się kotów bezdomnych, ani nie pojedzie się na interwencje (po godzinach pracy, a teraz jest szybko ciemno więc marne te interwencje).
No ale możesz się zająć obsługą prawną - pisaniem wniosków, pism do urzędów itd. , szczególnie, że prawnika u nas nie ma, więc się przyda. wink.gif

A kierownik schroniska przyjął bardzo ciekawą strategię zwalania na wszystkich, że nikt jemu nie pomaga. Wszyscy są źli, bo nikt jemu nie chce pomóc.

Tylko do tej pory nie otrzymaliśmy propozycji, jakiej oczekuje pomocy i w czym mamy pomóc??? :

W zabieraniu psów bezdomnych???? To nie jest nasza sprawa.
Mamy myć boksy? - A od czego ma pracowników?
W Adopcjach? - Proponowaliśmy pomoc, ale sam powiedział, że adopcje, to ostatnia rzecz, jaką trzeba się zajmować.
W pilnowaniu pracowników? - Od tego jest Kierownik
W robieniu porządków w papierach? - Od tego ma sztab ludzi w administracji.

Jeżeli nie ma pojęcia jak się zajmować taka instytucją, to trzeba zrezygnować ze stanowiska i tyle. Nikt roboty jego nie będzie robił.

Witam Karina1002 czytając Twoją wypowiedz widzę że jesteś strasznie zapracowana zobowiązana i bardzo poświęcasz się słusznej sprawie.Bronisz TOZu zaciekle chociaż nie należysz do niego.Czytałam Twoje poprzednie wypowiedzi.TOZ powinien istnieć,chwała,i dobrze że są ludzie którzy chcą działać,ale z własnej woli .Tacy jak ja chcą wiedzieć co się dzieje co się robi po to chyba istnieje te forum.Oczywiście są wypowiedzi beznadziejne i obrażające ale też są które mogą się przydać.Tak na marginesie TOZ u opłacam składki zbieram i przekazuję 1%podatku i też zajmuję się bezdomnymi psami.Pozdrawiam

#22 ~Chead Honcho~

~Chead Honcho~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 20:45

CYTAT(karina1002 @ 25.01.2010, 10:07:31) <{POST_SNAPBACK}>
Domów szukamy w całej Polsce. I często bywa, że psy od nas jadą gdzieś w Polskę, psy z Polski jadą do nas. Ja też miałam sunię ze schroniska z Koszalina, bo mi się podobała.

I często jest tak, że stowarzyszenia zajmujące się konkretną rasą zabierają psy. Tak jest z amstaffami, tak jest z podhalanami, goldenami itd. itd.
I jak jest pies w typie rasy, pierwsza rzecz jaką się robi, to się daje cynka do takiego stowarzyszenia, że jest taki pies. I bardzo dobrze, że tak jest.

Jakbym miała czekać na pomoc od miejscowych, to mogłabym się nie doczekać.

Ale pokwękać na forum zawsze jest wygodnie.

Jak takiś mądry, to dlaczego nie wyłapałeś takiego skandalu w schronisku i zabrałeś tego psa do siebie?

A jeśli chodzi o zmiany w TOZ - proszę bardzo. Przychodź i zmieniaj. Od jutra. Bo ja nie mam już czasu, a te 4 sztuki co zostały, też nie wiedzą za co się chwycić. Wybory były w grudniu, jakoś ciężko było znaleźć chętnych do działania. Więc jak i te 4 osoby, które zostały się zniechęcą, to się rozwiąże oddział i nie będzie w ogóle TOZ-u i nie będzie tematu do bzdurnego gadania.

Tylko uwaga: to jest za darmo!!! po godzinach!!!! bez czasu wolnego dla siebie i rodziny!!! i za własne pieniądze !!!
i po częstokroć trzeba odpowiadać takim właśnie forumowiczom, którzy nie znając tematu, podnoszą swoje ego na forum.

Twoje ego cię przerosło!


#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 21:10

Może warto coś dodać do tych wypowiedzi - panie z TOZu doskonale wiedzą, ze ich członkini pracuje w schronisku i opiekuje się psami, wiec w jaki sposób opiekowała się m.in. Nero i czy nie poinformowała swoich koleżanek z TOZu, wątpliwe! To tylko jeden z przykładów. Więcej obiektywizmu, tzw. "obiektywny" TOZie, tyle i na tym koniec.


#24 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 21:14

Ciekawe czy wszyscy wiedzą, że w schronisku pracuje również przedstawiciel Emira, o zonk !!!

#25 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 22:10

O co chodzi? Kto by tam nie był jakiś toz czy emir co to ma w całej sprawie wspólnego. To schronisko jest pod parasolem miasta. angry.gif Nieładnie. Odgrzewane ciągle te same sensacje. Władze , władzusie powinni wiedzieć, że ludziki są tuż tuż i ciągle parzą i widzą i obserwują!

#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 22:38

Niech Miasto wygospodaruje wiecej kaski na renowacje schroniska (ocieplane kojce,wiecej miejscaw kojcach) i problem sie zminiejszy.
Warunki sie polepsza to moze wiecej ludzi bedzie schronisko odwiedzac i czesciej adoptowac pieski, co do ceny to mysle ze 20zl to rozsadna cena za psiaka.


#27 ~jaja~

~jaja~
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2010 - 23:10

CYTAT(Gość @ 25.01.2010, 22:38:38) <{POST_SNAPBACK}>
Niech Miasto wygospodaruje wiecej kaski na renowacje schroniska (ocieplane kojce,wiecej miejscaw kojcach) i problem sie zminiejszy.
Warunki sie polepsza to moze wiecej ludzi bedzie schronisko odwiedzac i czesciej adoptowac pieski, co do ceny to mysle ze 20zl to rozsadna cena za psiaka.

Jak w wielu schroniskach opłata powinna być co łaska. Psy można kupić w tak wielu miejscach że śmieszna jest taka jak w schronisku. Che się zmniejszyć ich liczbę, czy to tylko fikcja? Pies za 1 zł powinien być przez cały rok!

#28 karina1002

karina1002

    zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 204 postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 08:35

CYTAT
CYTAT
CYTAT(Chead Honcho @ 25.01.2010, 08:22:46) *
Kierownik schroniska ponosi za ten stan rzeczy odpowiedzialność.
I tyle w temacie.

A ten stan to jest jaki????

I wg kogo?

I wg jakich dowodów?


CYTAT(Chead Honcho @ 25.01.2010, 20:29:27) <{POST_SNAPBACK}>
Schronisko dla zwierząt w prokuraturze. W dokumentach dwa razy sterylizowano tego samego psa.


Chead Honcho, z całym szacunkiem ale we wcześniejszym poście piszesz o odpowiedzialność schroniska za psa, na moje pytanie jakie masz dowody na psa Nero, piszesz o sprawie w prokuraturze odnośnie faktur.

Przecież to są dwie różne sprawy!!!!!!! Piszesz najpierw o jednej, a odpowiadając na pierwszą, piszesz o drugiej, w ogóle nie mającej związku z tą pierwszą.

W tej, której piszesz są dowody, i dlatego jest sprawa w sądzie - i słusznie.

W sprawie psa - jakie są dowody, że pies został doprowadzony do takiego stanu w schronisku - takie było pytanie ????????

Więc chyba robisz tylko szum na forum, mający na celu pokazanie w jak najgorszym świetle schronisku w Białymstoku. Tylko w jakim celu?


#29 karina1002

karina1002

    zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 204 postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 08:41

CYTAT(~mocarze~ @ 25.01.2010, 20:43:44) <{POST_SNAPBACK}>
Witam Karina1002 czytając Twoją wypowiedz widzę że jesteś strasznie zapracowana zobowiązana i bardzo poświęcasz się słusznej sprawie.Bronisz TOZu zaciekle chociaż nie należysz do niego.


zły informator biggrin.gif

Jestem zapracowana, to fakt, już się tak mocno nie poświęcam jak rok temu - za dużo pracuję. Ile mogę, tyle pomagam.

#30 ~Cheat Honcho~

~Cheat Honcho~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2010 - 05:51

CYTAT(karina1002 @ 26.01.2010, 08:35:57) <{POST_SNAPBACK}>
A ten stan to jest jaki????

I wg kogo?

I wg jakich dowodów?




Chead Honcho, z całym szacunkiem ale we wcześniejszym poście piszesz o odpowiedzialność schroniska za psa, na moje pytanie jakie masz dowody na psa Nero, piszesz o sprawie w prokuraturze odnośnie faktur.

Przecież to są dwie różne sprawy!!!!!!! Piszesz najpierw o jednej, a odpowiadając na pierwszą, piszesz o drugiej, w ogóle nie mającej związku z tą pierwszą.

W tej, której piszesz są dowody, i dlatego jest sprawa w sądzie - i słusznie.

W sprawie psa - jakie są dowody, że pies został doprowadzony do takiego stanu w schronisku - takie było pytanie ????????

Więc chyba robisz tylko szum na forum, mający na celu pokazanie w jak najgorszym świetle schronisku w Białymstoku. Tylko w jakim celu?

W celu pokazania prawdy o tym bajzlu!
I tyle w temacie.

#31 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2010 - 11:56

CYTAT(Gość @ 25.01.2010, 21:10:31) <{POST_SNAPBACK}>
Może warto coś dodać do tych wypowiedzi - panie z TOZu doskonale wiedzą, ze ich członkini pracuje w schronisku i opiekuje się psami, wiec w jaki sposób opiekowała się m.in. Nero i czy nie poinformowała swoich koleżanek z TOZu, wątpliwe! To tylko jeden z przykładów. Więcej obiektywizmu, tzw. "obiektywny" TOZie, tyle i na tym koniec.

Fajne są takie wypowiedzi " tyle i na tym koniec". Najwyraźniej jakieś wyrocznie się odzywają tongue.gif

#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2010 - 13:31

W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej.
Powiadomiony o tym przez tą panią wiceprezydent Sosna powiedział, że takie skargi to nie do niego, choć jest przełożonym pana O. Zapytał kobietę po co tam chodzi, czy chce zostać wolontariuszką i sprzątać psie gówna (dosłownie) i że schronisko to nie park na spacery.
Takiego mamy prezydenta. sad.gif

#33 tinka234

tinka234

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 17:31

blaka sie biszkoptowy lablador w zasciankach moze komus sie zgubil piszcie

#34 tinka234

tinka234

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 27 styczeń 2010 - 17:32

ma obroze lancuchowa chyba przybiegl za suka i sie zgubil szkoda go bo piekny pies

#35 monia3a

monia3a

    użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 99 postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 08:08

CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 13:31:41) <{POST_SNAPBACK}>
W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej.
Powiadomiony o tym przez tą panią wiceprezydent Sosna powiedział, że takie skargi to nie do niego, choć jest przełożonym pana O. Zapytał kobietę po co tam chodzi, czy chce zostać wolontariuszką i sprzątać psie gówna (dosłownie) i że schronisko to nie park na spacery.
Takiego mamy prezydenta. sad.gif


Dlaczego nie wezwała na miejsce Policji?
Zrobiła obdukcję ??

#36 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2010 - 08:47

CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 13:31:41) <{POST_SNAPBACK}>
W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej.
Powiadomiony o tym przez tą panią wiceprezydent Sosna powiedział, że takie skargi to nie do niego, choć jest przełożonym pana O. Zapytał kobietę po co tam chodzi, czy chce zostać wolontariuszką i sprzątać psie gówna (dosłownie) i że schronisko to nie park na spacery.
Takiego mamy prezydenta. sad.gif

Szczyt arogancji! Ci ludzie twierdzą, że potrafią zajmować się zwierzętami. Brak szacunku dla starszych ludzi to zwykła podłość. Obaj panowie byli w dodatku w pracy. Pełnią odpowiedzialne funkcje, nie do pomyślenia.

#37 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2010 - 09:38

To już szczyt wszystkiego,żeby tyle czasu mimo wszelkich zgłoszeń i dowodów kierownik nadal był na swoim stołku.Wszelkie informacje na temat działania schroniska docierają do ludzi w całej Polsce-doskonała promocja miasta,po co wydawać pieniądze na inną?O takich sprawach,jak dramat Nero długo będzie się pamiętać a mimo to kierownik jest nietykalny-wstyd.Schronisko należy do wszystkich mieszkańców miasta,więc dlaczego Okulus wyrzuca jakąś panią? To również ujdzie mu na sucho,bo nikt nie zobaczy w tym nic złego-jak zwykle.A w telewizji tak jak wczoraj będzie grał zatroskanego o los zwierząt.Ludzie nie dawajcie mu się nabrać!!! On walczy o swój stołek a zwierzęta ma gdzieś...

#38 ~jaja~

~jaja~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2010 - 09:42

CYTAT(monia3a @ 28.01.2010, 08:08:36) <{POST_SNAPBACK}>
Dlaczego nie wezwała na miejsce Policji?
Zrobiła obdukcję ??

Pewnie nie wiedziała, że tak trzeba i poszła do prezydenta Sosny a okazało się, że ten też dżentelmen laugh.gif

#39 ~oluś~

~oluś~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2010 - 10:17

CYTAT(Gość @ 28.01.2010, 09:38:06) <{POST_SNAPBACK}>
To już szczyt wszystkiego,żeby tyle czasu mimo wszelkich zgłoszeń i dowodów kierownik nadal był na swoim stołku.Wszelkie informacje na temat działania schroniska docierają do ludzi w całej Polsce-doskonała promocja miasta,po co wydawać pieniądze na inną?O takich sprawach,jak dramat Nero długo będzie się pamiętać a mimo to kierownik jest nietykalny-wstyd.Schronisko należy do wszystkich mieszkańców miasta,więc dlaczego Okulus wyrzuca jakąś panią? To również ujdzie mu na sucho,bo nikt nie zobaczy w tym nic złego-jak zwykle.A w telewizji tak jak wczoraj będzie grał zatroskanego o los zwierząt.Ludzie nie dawajcie mu się nabrać!!! On walczy o swój stołek a zwierzęta ma gdzieś...

Jaka telewizja taki gość

#40 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2010 - 23:05

CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 13:31:41) <{POST_SNAPBACK}>
W poniedziałek kierownik schroniska szarpiąc i popychając wyrzucił ze schroniska emerytkę. Wpadł w szał, z pianą na ustach tarmosił starszą kobietę. Widzieli to pracownicy i jeden z nich odciągnął swojego szefa, bo być może skończyłoby się gorzej.
Powiadomiony o tym przez tą panią wiceprezydent Sosna powiedział, że takie skargi to nie do niego, choć jest przełożonym pana O. Zapytał kobietę po co tam chodzi, czy chce zostać wolontariuszką i sprzątać psie gówna (dosłownie) i że schronisko to nie park na spacery.
Takiego mamy prezydenta. sad.gif


Skandal! Ludzie co się dzieje? Przecież ten człowiek jest utrzymywany z naszych podatków! Jak to możliwe żeby mieszkańcy nie mieli wpływu na to kogo utrzymują?
Panie O. jest pan urzędnikiem państwowym i takie zachowanie panu nie przystoi! Bez względu na to po co ta pani przyszła nie miał pan prawa jej tak potraktować. To jak się pan zachował nie świadczy tylko o pańskiej kulturze ale rzuca też cień na nasze władze miejskie! Wstyd! Że też są w UM jeszcze ludzie, którzy chcą nadal za pana się wstydzić...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych