Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Jak bardzo słyszycie sąsiadów w swoich blokach?

mieszkonie blok sąsiedzi

18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rutek z Kielc

Rutek z Kielc

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 28 grudzień 2019 - 17:22

Powstają nowe bloki,nowe mieszkania,ale czy ściany,sufity i podłogi są wykonane z papieru?Co słyszymy w swoich mieszkania,a nasi sąsiedzi????Dlaczego nikt nie dba o odpowiednia akustykę pomieszczeń???Bloki budowane są w jeden sezon z najtańszych materiałów,a później niestety Panie Projektancie i Panie Budujący są problemy...

Mieszkania w blokach...to niestety dla niektórych istny horror,

Także proponuję zbierać tu opinie gdzie nie kupować lub wynajmować mieszkania w Białymstoku.I co w tych mieszkaniach słychać.

 

Może pomocny będzie ten link:

 

http://forum.gazeta....h_blokach_.html

 

U mnie sytuacja wygląda tak:z jednej strony 6.20 wycie psa do 13 lub do 17,w zależności jak Jaśnie damesa se przylezie do chawiry...

Od strony łazienki wszystko słychać,łącznie z rozmowami,jak przejdę do pokoju trochę mniej słychać.

Ostatni tańcowała w szpilach po panelach z 15 minut zanim wylazła...

A i film pokazałem dla damesy to oczy zrobiła...co to u mnie słychać w mieszkaniu jej kundla.

Niestety trwa to juz kilka lat,a moja cierpliwośc sie kończy...i któregoś dnia mundurowi sporządzą notatkę.

LUDZIE jak wy macie psa to nie zostawiajcie go samego w chałupie,bo niestety taki wyjec wyje godzinami:

Po drugiej stronie Babka z córunią,co to se od 10 lat w chacie siedzą.Laska ma ze 30 lat i nigdzie nie pracuje,całymi dniami w chawirze.Mogę powtarzać o czym gadają.Pod spodem Pan z lalką i całkowita porażka.Niestety po sobie drzwi zamknąć normalnie nie potrafią,U mnie słychać non stop walenie drzwiskami i łażenie to wtą to we wtą...Kompanie słychać kompletnie,lanie w muszle tragedia.Jak zaczną coś robić w kuchni czy najprostsze rzeczy to łomot idzie.Do tego idzie w parze popijanie piwusia,chałkanie psiora co to na 16 metrach se biega,oraz spotkania do późnych godzin nocnych.Gdy się człowiek położy spać niestety jest problem z zaśnięciem,bo nocne życie co poniektóre rozpoczynają.


Użytkownik Rutek z Kielc edytował ten post 28 grudzień 2019 - 17:24


#2 Rutek z Kielc

Rutek z Kielc

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 28 grudzień 2019 - 17:33

Ciąg dalszy:

Z klatki wszystko słychać i niestety 80% zamieszkujących w klatce ludzi nie umie po sobie zamknąć drzwi normalnie.Do zamykania służy klamka,którą należy po prostu nacisną,a nie złapać ją i pier...drzwiami z łomotem.
 
Kompletna porażka...
 
ODRADZAM mieszkanie w tym bloku,są to bloki Mienia Komunalnego,jednakże większych patologii tu nie ma...
 
Mieszkania budowane z najtańszych materiałów i widać że najtańszym kosztem bez zachowania jakichkolwiek podstawowych norm akustycznych.
 
Jak mieszkania są puste obok mnie to słychać odgłosy z innych klatek na tym samym piętrze
 
Blok znajduję się na ulicy KEN 9.
 
W innych mieszkaniach w jakich byłem np.ulica Pileckiego 3 bloki SM słychać,też jednak nie tak jak u mnie.Przykładowo nie słychać rozmów po bokach,a jedynie z góry.Słychać też jak kotek piłeczkę po panelach sobie przewraca i dłuższe nawalanie w szpilach po panelach.
 
Doprawdy nie wiem co można robić latając w szpilach po całej chawirze z pół godziny.
 
Także też odradzam kupno lub wynajem na dłuższy czas...
 
A i najważniejsze sąsiedzi...a to już niestety inna bajka.
 
Co poniektóre to bezkulturnyj narod i niestety woda sodowa do głowy uderza...
 
I co tu dalej...a fura,skóra i komóra...to szczyt wyzwania dla co poniektórych...
 
A i najważniejsza rzecz zagospodarowanie przestrzenne terenu.
Blisko,sklepy i cała ta infastruktura...ale przy zamkniętych oknach słychać wszystko z Trasy co to ją expresowo budowali i do tej pory pasy zagrodzone stoją,a także z całego tego parku hadlowo -usługowego łomot czy to w dzień w czy w nocy się niesie...
 
Także zapraszam do dyskusji,bo nakupujecie se mieszkań i później płacz...


#3 ~wala~

~wala~
  • Goście

Napisano 28 grudzień 2019 - 17:33

Zamieszkaj przy ALei Niepodległości -  bedziesz miał zagłuszone odglosy sasiadów.


 

"U mnie sytuacja wygląda tak:z jednej strony 6.20 wycie psa do 13 lub do 17,w zależności jak Jaśnie damesa se przylezie do chawiry...

Od strony łazienki wszystko słychać,łącznie z rozmowami,jak przejdę do pokoju trochę mniej słychać.

Ostatni tańcowała w szpilach po panelach z 15 minut zanim wylazła...

A i film pokazałem dla damesy to oczy zrobiła...co to u mnie słychać w mieszkaniu jej kundla.

Niestety trwa to juz kilka lat,a moja cierpliwośc sie kończy...i któregoś dnia mundurowi sporządzą notatkę.

LUDZIE jak wy macie psa to nie zostawiajcie go samego w chałupie,bo niestety taki wyjec wyje godzinami:

Po drugiej stronie Babka z córunią,co to se od 10 lat w chacie siedzą.Laska ma ze 30 lat i nigdzie nie pracuje,całymi dniami w chawirze.Mogę powtarzać o czym gadają.Pod spodem Pan z lalką i całkowita porażka.Niestety po sobie drzwi zamknąć normalnie nie potrafią,U mnie słychać non stop walenie drzwiskami i łażenie to wtą to we wtą...Kompanie słychać kompletnie,lanie w muszle tragedia.Jak zaczną coś robić w kuchni czy najprostsze rzeczy to łomot idzie.Do tego idzie w parze popijanie piwusia,chałkanie psiora co to na 16 metrach se biega,oraz spotkania do późnych godzin nocnych.Gdy się człowiek położy spać niestety jest problem z zaśnięciem,bo nocne życie co poniektóre rozpoczynają."

 



#4 Drogowy

Drogowy

    VIP

  • Użytkownicy
  • 683 postów

Napisano 29 grudzień 2019 - 07:48

Jakosć bloków co kilka lat podupada wyjątek szyby 3 wartstwowe doszły ale to inny dział, ja mieszkałem już w 8 czy 9 i to po kilka lat wiec porównanie mam duże. Najciszej jest w małych blokach, ostatnie piętro i z dala od ulic i śmietnika klatka. Zwierzęta nie wiesz jak trafisz mogą być wszędzie. Najlepiej mi było na skłodowskiej 8 blok z cegły, mały, starsi ludzie, wszedzie blisko jedynie parking wada. Najgorzej rogowski czy jazbud 7-8 pietrowce.



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2019 - 08:29

Ja sobie nawet nie wyobrażam życia w bloku ani szeregówce, nawet bliźniak odpada, tylko i wyłącznie dom jednorodzinny.

Są też takie mózgi co biorą kredyt na 30 lat , trzeba słono płacić ,słuchać wycia psów, kłótni ,rozwydrzonych bachorów jessicy i seby albo całymi dniami  disco polo,nowych "białostoczan " spod sokółki



#6 Rutek z Kielc

Rutek z Kielc

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 29 grudzień 2019 - 13:13

Jeżeli kupujesz mieszkanie w bloku to upomnij się o dokumentację badań izolacyjności akustycznej przegród.Badanie takie powinny być wykonywane aby zapewnić odpowiedni komfort akustyczny użytkownikom, a także zminimalizuje ryzyko potencjalnych roszczeń i ponoszenia kosztów związanych z niedopełnieniem wymaganych parametrów akustycznych. Jest to również niezwykle pomocne na etapie samego projektu, gdyż nawet niewielkie zmiany (np. inna lokalizacja źródła) pozwalają na duże oszczędności i często eliminują konieczność zastosowania dodatkowych, kosztownych zabezpieczeń akustycznych.

Zastosowanie najlepszych materiałów nie jest w stanie zagwarantować zakładanego efektu izolacyjności akustycznej, jeśli pojawiają się nieszczelności w połączeniach przegród. Są to np. luki w połączeniach, niedokładne przymocowanie elementów, czy też błędy montażowe. W takich przypadkach zalecane jest również wykonanie badania termowizyjnego, aby zlokalizować wszelkie nieszczelności, którymi może przenosić się hałas.

Jeżeli sprzedający wciska kit z nowym mieszkaniem i nie ma takiej dokumentacji to niech sobie sam tam pomieszka...POWODZENIA!!!

KTOŚ SŁYSZAŁ czy WIDZIAŁ aby klepiący bloki na jedno kopyt robili coś takiego???

Może ktoś wie czy jest w Białymstoku osoba lub firma zajmująca się akustyką wnętrz i pomiarami???


Użytkownik Rutek z Kielc edytował ten post 29 grudzień 2019 - 13:15


#7 Rutek z Kielc

Rutek z Kielc

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 185 postów

Napisano 29 grudzień 2019 - 13:29

Niedawno usłyszałem opinie znajomego o mieszkaniach na ulicy Żubrów.Znajomy jak tylko usłyszał rozmowy sąsiadów w lokalu za ścianą,a wziął klucze aby zoboczyć mieszkanie,rwał z tamtąd... i NIESTETY zakupu nie zrobił...



#8 ~masakra~

~masakra~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2019 - 13:48

Antoniuk - bloki 4 piętrowe - cyrk, tragedia mieszkania, patologia, tałatajstwo, nowi przyjezdni "białostoczanie" z a to wszystko w dziurawych cienkich ścianach z gipsu. Nie ważne czy ściany boczne czy sufit. Wpadający hałas od klatek schodowych przy czyimś wejściu i wyjściu mimo nowych drzwi. Dudnienie, ciężkie stąpanie, skakanie, latanie po chatach, walenie i ch** wie jeszcze co. Szczekanie psów. Całe ściany dosłownie wibrują od wewnątrz a od zewnątrz wpadają wibracje z parkingów. Jak się pi3rdolą to słychać na 3 piętra wzdłuż i wszerz i na klatce, Tu ściany widzisz ,ale one tak naprawdę nie istnieją. Nie można w spokoju piargnąć! NIE MA prywatności i nie ma spokoju! To jest k**** dopiero MĘKA!



#9 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2019 - 19:14

Jedyne wyjście to zmniejszenie powierzchni mieszkania i wygłuszenie scian,

"Sasiedzi" zmieniali sie  a sasiadka   przy kazdym jęczała , wyła, płakała,  krzyczała ....wzywając  połowę  imion  męskich........a możliwości i potrzeby miała prawie codziennie....Było to zabawne i inspirujące przez krótki okres.

Psy i koty w marcu to pikuś.



#10 ~Rutek z KIELC~

~Rutek z KIELC~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2019 - 00:15

Antoniuk to gdzie,stare bloki???Z tego co piszesz wniosuję,że jakieś nowe???Z tego co pamiętam,a byłem na dzielni od urodzenia do 23 roku życia taki nowy blok postawili między Narewską przy ogólu a Antoniukowską 46-50,chyba że Świętokrzyska...teraz dopiero coś tam budują,a i nowe bloki powstały też przed gastronomikiem w kierunku Owsianej/Ukośnej i na miejscu Non-Stopu i Adamby.

Tałataje...mmm to wesoło...a na dłuższą metę przej....chane.

Jeżeli budynek jest źle zaprojektowny,żadne wyciszanie nic nie da jedynie trochę tylko wygłuszy to wszystko...a i wygeneruje koszty...



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2019 - 10:31

ja  mam mieszkanie w tzw "nowych blokach".  moja mama ma w plycie. i u niej jest ZNACZNIE ciszej!



#12 Drogowy

Drogowy

    VIP

  • Użytkownicy
  • 683 postów

Napisano 30 grudzień 2019 - 13:40

ja mieszkam na ostatnim piętrze wiec tylko 2 połączenia mam bok i dół nie 4,5,6 jak wiekszosc co nie wybiera sobie lokalizacji - i nie narzekam ;



#13 ~Rutek z KIELC~

~Rutek z KIELC~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2019 - 14:54

A i są stalowe rury...Stare żeliwne wanny to chyba ze 80 kilo ważyły...



#14 ~fan~

~fan~
  • Goście

Napisano 31 grudzień 2019 - 11:26

a dom to zgon



#15 Drogowy

Drogowy

    VIP

  • Użytkownicy
  • 683 postów

Napisano 04 styczeń 2020 - 07:38

Antoniuk - bloki 4 piętrowe - cyrk, tragedia mieszkania, patologia, tałatajstwo, nowi przyjezdni "białostoczanie" z a to wszystko w dziurawych cienkich ścianach z gipsu. Nie ważne czy ściany boczne czy sufit. Wpadający hałas od klatek schodowych przy czyimś wejściu i wyjściu mimo nowych drzwi. Dudnienie, ciężkie stąpanie, skakanie, latanie po chatach, walenie i ch** wie jeszcze co. Szczekanie psów. Całe ściany dosłownie wibrują od wewnątrz a od zewnątrz wpadają wibracje z parkingów. Jak się pi3rdolą to słychać na 3 piętra wzdłuż i wszerz i na klatce, Tu ściany widzisz ,ale one tak naprawdę nie istnieją. Nie można w spokoju piargnąć! NIE MA prywatności i nie ma spokoju! To jest k**** dopiero MĘKA!

 

ostatnie piętro to podstawa i modlić się by pod tobą lub obok stancji nie było i oby nie "studenci"



#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2020 - 19:36

i niskie bloki do 3 pieter



#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2020 - 00:39

ja  mam mieszkanie w tzw "nowych blokach".  moja mama ma w plycie. i u niej jest ZNACZNIE ciszej!

Jak to możliwe? I czy to jest płyta 9 pięter czy 4 piętra?



#18 ~art~

~art~
  • Goście

Napisano 11 luty 2020 - 11:38

Widziały gały co brały.

Kupują ludzie mieszkania, a nawet na budowie nie byli i nie wiedzą że pustaki są murowane bez spoin pionowych. Dziury pomiędzy mieszkaniami że palca idzie włożyć, obsmarkane jedynie cienką warstwą tynku po obu stronach.

A potem zdziwienie że nawet pierdy od sąsiada słychać.

 

Sprawdzać, myśleć a potem kupować.

Jak każdy chłam znajduje nabywcę, to co się dziwić że deweloperzy mają w du..e jakość.

3/4 mieszkań powinna stać pusta, z uwagi na jakość, rozkład, hałas, oświetlenie itp.

A plebs kupuje wszystko jak leci, i potem płacze że się mieszkać nie da.  



#19 ~art~

~art~
  • Goście

Napisano 11 luty 2020 - 11:38

Widziały gały co brały.

Kupują ludzie mieszkania, a nawet na budowie nie byli i nie wiedzą że pustaki są murowane bez spoin pionowych. Dziury pomiędzy mieszkaniami że palca idzie włożyć, obsmarkane jedynie cienką warstwą tynku po obu stronach.

A potem zdziwienie że nawet pierdy od sąsiada słychać.

 

Sprawdzać, myśleć a potem kupować.

Jak każdy chłam znajduje nabywcę, to co się dziwić że deweloperzy mają w du..e jakość.

3/4 mieszkań powinna stać pusta, z uwagi na jakość, rozkład, hałas, oświetlenie itp.

A plebs kupuje wszystko jak leci, i potem płacze że się mieszkać nie da.  





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych