Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

INPOST porażka


63 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 17:10

nie ukradli ? A co choroba ich dopadła ? A może nadawca teraz dopiero wysłał.

Na 100% towar został wysłany drugi raz, tym razem firmą kurierską. I dotarł. W tych firmach nie okradają przesyłek i ich nie kradną.

#42 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 17:17

Akurat jest odwrotnie. To InPost utknął między VI a X wiekiem (wtedy Chazaria jako państwo utrzymywała się z rozbojów) skoro świadomie łamie prawo przewozowe uniemożliwiając adresatom możliwość oceny stanu przesyłki na okoliczność uszkodzeń i ingerencji do wewnątrz jeszcze przed jej odbiorem.

Piszesz tak jakbyś to ty okradał te przesyłki na poczcie.
Przecież każdy wie że to właśnie poczta jest 100 lat za Murzynami pod każdym względem, a najbardziej pod względem porządku. Bajzel tam jest obecnie gorszy niż był w czasach PRL.

#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 17:58

Akurat jest odwrotnie. To InPost utknął między VI a X wiekiem (wtedy Chazaria jako państwo utrzymywała się z rozbojów) skoro świadomie łamie prawo przewozowe uniemożliwiając adresatom możliwość oceny stanu przesyłki na okoliczność uszkodzeń i ingerencji do wewnątrz jeszcze przed jej odbiorem.

Bredzić każdy może. Nikt nie broni, nawet tym broniącym się przed współczesnością, by nagrywać otwieranie przesyłki.

Nadawcy nagrywają pakowanie by w razie prób wyłudzenia mieć dowód, mogą nagrywać odbiorcy.

Tyle, że są tacy, którzy tkwią w średniowieczu.



#44 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 18:37

Bredzić każdy może. Nikt nie broni, nawet tym broniącym się przed współczesnością, by nagrywać otwieranie przesyłki.

Nadawcy nagrywają pakowanie by w razie prób wyłudzenia mieć dowód, mogą nagrywać odbiorcy.

Tyle, że są tacy, którzy tkwią w średniowieczu.

Cwaniaczysz czy nie rozumiesz tego co czytasz? Żeby ktoś mógł nagrać stan przesyłki to kurierka czy kurier zgodnie z prawem powinien mu nawet takie nagranie umożliwić a nie żądać zapłaty przed wydaniem przesyłki by dopiero wtedy adresat mógł sobie nagrać jej stan lub tylko ją obejrzeć pod kątem uszkodzeń czy ingerencji osób postronnych w jej zawartość. Patrz neandertalczyku: Dz.U.2020.0.8 t.j.  - Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe Art. 74 pkt 1: "Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona." Jeżeli i specjaliści obsługi klienta firmy InPost stają w obronie takiego kuriera czy kurierki oznacza to, że mamy do czynienia z zorganizowaną przestępczością albo bęcwałami, którym należy konfiskować majątki w całości ponieważ z całą pewnością doszli do nich w sposób niezgodny z prawem i wysoce szkodliwy społecznie. Jak by nie patrzeć tak źle i tak nie dobrze.

 



#45 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 18:49

Piszesz tak jakbyś to ty okradał te przesyłki na poczcie.
Przecież każdy wie że to właśnie poczta jest 100 lat za Murzynami pod każdym względem, a najbardziej pod względem porządku. Bajzel tam jest obecnie gorszy niż był w czasach PRL.

Piszę jako adresat, który miał okazję przekonać się na co stać jest firmę InPost i jej nieprzeszkoloną pracownicę (myślącą nie tym co trzeba) jak i adresat Poczty Polskiej, której o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej czy nieznajomość prawa na podstawie, którego prowadzi swoją działalność nie mogę posądzić.



#46 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 19:11

 

Cwaniaczysz czy nie rozumiesz tego co czytasz? Żeby ktoś mógł nagrać stan przesyłki to kurierka czy kurier zgodnie z prawem powinien mu nawet takie nagranie umożliwić a nie żądać zapłaty przed wydaniem przesyłki by dopiero wtedy adresat mógł sobie nagrać jej stan lub tylko ją obejrzeć pod kątem uszkodzeń czy ingerencji osób postronnych w jej zawartość. Patrz neandertalczyku: Dz.U.2020.0.8 t.j.  - Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe Art. 74 pkt 1: "Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona." Jeżeli i specjaliści obsługi klienta firmy InPost stają w obronie takiego kuriera czy kurierki oznacza to, że mamy do czynienia z zorganizowaną przestępczością albo bęcwałami, którym należy konfiskować majątki w całości ponieważ z całą pewnością doszli do nich w sposób niezgodny z prawem i wysoce szkodliwy społecznie. Jak by nie patrzeć tak źle i tak nie dobrze.

 

 

Kolejny klient który jak tylko przekroczy próg sklepu od razu uważa się za 3 dyrektora - jeżeli nie zapłaciłeś za przesyłkę nie jesteś jej właścicielem i nie możesz ją rozporządzać. 

Możesz zapłacić za towar z góry i wybrać u dostawcy opcję sprawdzenia przy dostawcy z ewentualny natychmiastowym zwrotem, ale to kosztuje. A każda cebula lubi Tanio, i wybiera najtańszą przesyłkę a potem oczekuje obsługi extra. 



#47 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 19:57

Kolejny klient który jak tylko przekroczy próg sklepu od razu uważa się za 3 dyrektora - jeżeli nie zapłaciłeś za przesyłkę nie jesteś jej właścicielem i nie możesz ją rozporządzać. 

Możesz zapłacić za towar z góry i wybrać u dostawcy opcję sprawdzenia przy dostawcy z ewentualny natychmiastowym zwrotem, ale to kosztuje. A każda cebula lubi Tanio, i wybiera najtańszą przesyłkę a potem oczekuje obsługi extra. 

A ja widzę kolejnego żyda, który uważa że stoi ponad prawem, które stworzyli jego pobratymcy.



#48 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 26 marzec 2020 - 20:28

Kolejny klient który jak tylko przekroczy próg sklepu od razu uważa się za 3 dyrektora - jeżeli nie zapłaciłeś za przesyłkę nie jesteś jej właścicielem i nie możesz ją rozporządzać. 

Możesz zapłacić za towar z góry i wybrać u dostawcy opcję sprawdzenia przy dostawcy z ewentualny natychmiastowym zwrotem, ale to kosztuje. A każda cebula lubi Tanio, i wybiera najtańszą przesyłkę a potem oczekuje obsługi extra. 

Swoim pisaniem "kozia córo" nie przekonasz nikogo, że jako przewoźnik między sprzedającym a kupującym jesteś włąścicielką przesyłki i możesz ją rozporządzać.



#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 05:54

Swoim pisaniem "kozia córo" nie przekonasz nikogo, że jako przewoźnik między sprzedającym a kupującym jesteś włąścicielką przesyłki i możesz ją rozporządzać.

 

Jednak cebula pełną gębą- właścicielem jest sprzedający, przewoźnik pośrednikiem który odpowiada za powierzony towar.



#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 08:00

Jednak cebula pełną gębą- właścicielem jest sprzedający, przewoźnik pośrednikiem który odpowiada za powierzony towar.

Adresat nie jest właścicielem. Od chwili przyjęcia przesyłki do przewozu wlaścielem jest przewoźnik. Nadawca podpisuje umowę na usługę. Adresat nie jest właścicielem do chwili podpisania odbioru. Po podpisaniu własność przechodzi na adresata. Jest możliwość sprawdzenia zawartości przed podpisaniem odbioru jeżeli przesyłka nadana z usługą sprawdzenia lub nosi wyraźne ślady uszkodzenia. Wówczas sporządzony jest protokół.

#51 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 09:57

Adresat nie jest właścicielem. Od chwili przyjęcia przesyłki do przewozu wlaścielem jest przewoźnik. Nadawca podpisuje umowę na usługę. Adresat nie jest właścicielem do chwili podpisania odbioru. Po podpisaniu własność przechodzi na adresata. Jest możliwość sprawdzenia zawartości przed podpisaniem odbioru jeżeli przesyłka nadana z usługą sprawdzenia lub nosi wyraźne ślady uszkodzenia. Wówczas sporządzony jest protokół.

Wystarczy, że kurierka utrzymując że się jej śpieszy, wolno nie obróci w swoich rękach przesyłki, by adresat mógł z bliska ocenić jej stan na okoliczność uszkodzeń i ingerencji do wewnątrz po czym wzburzona odjedzie - inaczej mówiąc strzeli sobie focha i protokołu nie będzie (chyba, że użyję środków przymusu bezpośredniego przy próbie zatrzymania do czasu przybycia policji albo przesyłkę odbiorę na posterunku policji co w moim przypadku tak się stało). Wówczas sprzedawca i faktyczny właściciel ma w plecy koszty wysyłki (która do niego wraca) a w przypadku opróżnienia przesyłki przez któregoś z pracowników firmy przewozowej lub uszkodzenia jej zawartości nawet długi i kosztowny proces. Tak się dzieje kiedy adresat w opisanym przypadku słusznie nie odbierze przesyłki. W przypadku gdyby machnie reką i zdecyduje się na odbiór przesyłki sam staje się ofiarą przewoźnika, którego usługi jak na załączonym obrazku ostatecznie wcale nie wychodzą tanio. 


#52 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 14:51

 

Wystarczy, że kurierka utrzymując że się jej śpieszy, wolno nie obróci w swoich rękach przesyłki, by adresat mógł z bliska ocenić jej stan na okoliczność uszkodzeń i ingerencji do wewnątrz po czym wzburzona odjedzie - inaczej mówiąc strzeli sobie focha i protokołu nie będzie (chyba, że użyję środków przymusu bezpośredniego przy próbie zatrzymania do czasu przybycia policji albo przesyłkę odbiorę na posterunku policji co w moim przypadku tak się stało). Wówczas sprzedawca i faktyczny właściciel ma w plecy koszty wysyłki (która do niego wraca) a w przypadku opróżnienia przesyłki przez któregoś z pracowników firmy przewozowej lub uszkodzenia jej zawartości nawet długi i kosztowny proces. Tak się dzieje kiedy adresat w opisanym przypadku słusznie nie odbierze przesyłki. W przypadku gdyby machnie reką i zdecyduje się na odbiór przesyłki sam staje się ofiarą przewoźnika, którego usługi jak na załączonym obrazku ostatecznie wcale nie wychodzą tanio. 

 

 

Nie dość że cebula to jeszcze Janusz - jak ci nie pasują usługi INPOST to wybieraj innego przewoźnika, albo kupuj w sklepach stacjonarnych,

Ale pewnie w stacjonarnych już cię znają i żaden sprzedawca nie chce obsługiwać, a inni kurierzy chcą za dużo. 

Ja pier,,,le obróć powoli przesyłkę w lewo, potem w prawo przytrzymaj nad głową i zatańcz z nią dookoła. 



#53 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 14:53

Zamilkłaś "kozia córo", bo nie chcesz by wyszły na jaw inne, nie mniej pikantne szczegóły waszej niezgodnej z prawem działalności jako "specjalistów" d/s obsługi klienta?



#54 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 15:03

Nie dość że cebula to jeszcze Janusz - jak ci nie pasują usługi INPOST to wybieraj innego przewoźnika, albo kupuj w sklepach stacjonarnych,

Ale pewnie w stacjonarnych już cię znają i żaden sprzedawca nie chce obsługiwać, a inni kurierzy chcą za dużo. 

Ja pier,,,le obróć powoli przesyłkę w lewo, potem w prawo przytrzymaj nad głową i zatańcz z nią dookoła. 

Tak to "kozia córo" opisałem czy chcesz przez to pokazać że stoisz ponad prawem, bo sprzedawcy których chcieliście oszukać insynuowanych przez ciebie problemów ze mną nie mają? 



#55 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 15:18

Najlepszy sposób na InPost to nie korzystać z ich usług. Problem nieuczciwych pracowników i cwaniaków na górze sam się rozwiąże.

Nie dość że cebula to jeszcze Janusz - jak ci nie pasują usługi INPOST to wybieraj innego przewoźnika, albo kupuj w sklepach stacjonarnych,

Ale pewnie w stacjonarnych już cię znają i żaden sprzedawca nie chce obsługiwać, a inni kurierzy chcą za dużo. 

Ja pier,,,le obróć powoli przesyłkę w lewo, potem w prawo przytrzymaj nad głową i zatańcz z nią dookoła. 

Toteż nie tylko wybrałem innego przewoźnika ale zachęcam wszystkich by InPost z torbami puścili zanim InPost to z nimi zrobi. A wyżej masz na to jeden z dowodów "kozia córo" w postaci mojego wpisu z 24 marca 2020 - 09:55.



#56 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 15:29

Tak to "kozia córo" opisałem czy chcesz przez to pokazać że stoisz ponad prawem, bo sprzedawcy których chcieliście oszukać insynuowanych przez ciebie problemów ze mną nie mają? 

Jako ciekawostkę mogę dodać, że jeden ze sprzedawców osobiście interweniował telefonicznie w mojej sprawie w firmie "koziej córy" InPost a drugi nawet mailowo oprotestował proceder firmy "koziej córy" i oboje mogą to potwierdzić, oczywiście na prośbę "koziej córy".



#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 17:57

Adresat nie jest właścicielem. Od chwili przyjęcia przesyłki do przewozu wlaścielem jest przewoźnik. Nadawca podpisuje umowę na usługę. Adresat nie jest właścicielem do chwili podpisania odbioru. Po podpisaniu własność przechodzi na adresata. Jest możliwość sprawdzenia zawartości przed podpisaniem odbioru jeżeli przesyłka nadana z usługą sprawdzenia lub nosi wyraźne ślady uszkodzenia. Wówczas sporządzony jest protokół. Tak jest z przesyłkami nadanymi przez firmę Poczta Polska

#58 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2020 - 19:16

Jako ciekawostkę mogę dodać, że jeden ze sprzedawców osobiście interweniował telefonicznie w mojej sprawie w firmie "koziej córy" InPost a drugi nawet mailowo oprotestował proceder firmy "koziej córy" i oboje mogą to potwierdzić, oczywiście na prośbę "koziej córy".

 

No kutwa to ty jakaś duża figura jesteś, żeby w twojej sprawie dzwonili no ja pier... ole. 

Aż się chce powiedzieć "nasz klient nasz pan". 

A tu nie tylko telefon nawet email wysłali, normalnie szacun, ty może na prezydenta startuj - takie osiągnięcia. 

Mogę się założyć, że w sklepie stacjonarnym sprzedawcy omijają cię  Januszu szerokim łukiem. 



#59 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2020 - 08:53

Adresat nie jest właścicielem. Od chwili przyjęcia przesyłki do przewozu wlaścielem jest przewoźnik. Nadawca podpisuje umowę na usługę. Adresat nie jest właścicielem do chwili podpisania odbioru. Po podpisaniu własność przechodzi na adresata. Jest możliwość sprawdzenia zawartości przed podpisaniem odbioru jeżeli przesyłka nadana z usługą sprawdzenia lub nosi wyraźne ślady uszkodzenia. Wówczas sporządzony jest protokół. Tak jest z przesyłkami nadanymi przez firmę Poczta Polska

No kutwa to ty jakaś duża figura jesteś, żeby w twojej sprawie dzwonili no ja pier... ole. 

Aż się chce powiedzieć "nasz klient nasz pan". 

A tu nie tylko telefon nawet email wysłali, normalnie szacun, ty może na prezydenta startuj - takie osiągnięcia. 

Mogę się założyć, że w sklepie stacjonarnym sprzedawcy omijają cię  Januszu szerokim łukiem. 

Na prezydenta? - najwyraźniej straciłaś instynkt samozachowaczy "kozia córo". To dzięki obecnemu możesz w wieku produkcyjnym nie pracować i prawie bezkarnie między "skokami i seksaferami" robić co ci się żywnie podoba. 

 



#60 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2020 - 16:49

 

Na prezydenta? - najwyraźniej straciłaś instynkt samozachowaczy "kozia córo". To dzięki obecnemu możesz w wieku produkcyjnym nie pracować i prawie bezkarnie między "skokami i seksaferami" robić co ci się żywnie podoba. 

 

 

Droga parzystokopytna z rodziny wolowatych,nie należę do waszej rodziny, dlatego proszę bez poufałości, odmiany waszej kozie rodziny proszę zachować dla siebie, dla własnych córek i matek.

A teraz do obórki - czas dojenia.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych