Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


42 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~kjhgfd~

~kjhgfd~
  • Goście

Napisano 05 październik 2012 - 07:04

NIE POLECAM

#2 ~mediator z kuj-pom~

~mediator z kuj-pom~
  • Goście

Napisano 09 październik 2012 - 17:41

Dlaczego Pan/Pani nie poleca?

#3 ~Tatiana~

~Tatiana~
  • Goście

Napisano 10 październik 2012 - 16:34

Nie można sie dogadać!!!

#4 ~kjhgfd~

~kjhgfd~
  • Goście

Napisano 11 październik 2012 - 17:28

Traktuje mediacje jak umowę zlecenie i popiera tylko tę stronę, która płaci. Poniża, upokarza, uwłacza godności człowieka.

#5 Kazik22

Kazik22

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 1 postów

Napisano 07 listopad 2012 - 13:14

A JA POLECAM.Chociaż to nie jest rzecz na sprzedaż.Ta mediatorka pomogła mojemu synowi i nie został wyrzucony ze szkoły ani nie trafił do poprawczaka i za kradzież i za pobicie. Nie chciał tej mediacji wcześniej ale wziął udział a po całej sprawie powiedział sam ze uratowała go i nie tylko przed sądem.To bardzo dobra mediatorka i nie wiem jak można z czystym sumieniem wypisywać takie rzeczy. Ja sam z nią rozmawiałem często i wiem jedno to bardzo dobra mediatorka z którą mozna normalnie rozmawiać a za całą sprawę nie wzięła nawet złotówki!Ty człowieku co tak wypisujesz najpierw pomyśl a pozniej pisz bo człowieka to z ciebie nie ma a jej daj spokój.Gdzie Ty masz sumienie !

#6 stason

stason

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 07 listopad 2012 - 14:07

A ja tak myśle sobie co by tu napisac.Bo te wszystkie złe anonimowe wpisy to zwykłe tchórzostwo i brak kręgosłupa moralnego .Byłem kiedyś u tej mediatorki jak dowiedziałem się z kuriera o mediacji. Z artykułu jakiegoś a juz być miała rozprawa rozwodowa..Długo myślałem ale miałem trudną sytuację rodzinną.Nie byliśmy juz z żoną i nie mieszkałem z dziećmi. Zadzwoniłem bo było o godzeniu się w święta.Porozmawiałem z mediatorką i ona chyba zonę namówiła na mediację.Kilka razy spotykaliśmy się i po tych rozmowach znowu zamieszkaliśmy razem. Jesteśmy od tego czasu z rodziną.Ja jej dużo zawdzięczam i jak ktoś pisze takie coś to krew zalewa.Chodził tez do niej nasz znajomy i też wiem ze pomogła bo to ja jemu dałem do niej telefon.Ludzie wy nic nie wiecie jesli tak tu wypisujecie.Nic was życie nie nauczyło a tylko umiecie knuć i wylewać brudy własne na innych porządnych ludzi.Ja chce być wiarygodny i dam , zostawie swoj numer telefonu w redakcji jakby ktos chciał sie dowiedziec o mediacji i zostawie swoją poczte.Odpisze a tą mediatorke wszystkim polecam.

#7 stason

stason

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 07 listopad 2012 - 14:46

NIE POLECAM


A ja juz napisze tylko to .Po tym co tutaj piszesz to wiem jedno. Ty nie wiesz co piszesz i jak piszesz takie słowa to juz nic nie pisz lepiej bo spać po tym spokojnie nie będziesz.Czy taka jest nasza Polska?Ludziom co robią coś dobrego trzeba dowalić bo przeciez wszyscy muszą byc takimi jak Ty .Na dwiech nogach chodzące chieny.

#8 ~Jadwiga~

~Jadwiga~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2012 - 15:29

A mnie to i nie dziwią te polaczkowe charakterki knowaczy.Z takimi długo sie nie zyje i i zyje pewnie niedobrze.Ja tą panią ktora jest na zdjęciu znam bo był w mediacji kiedyś mój mąż.Bardzo nam pomogła jak nikt przed nią.Też kiedyś czytaliśmy o tym w gazecie i tam do niej trafiliśmy.Po co takie rzeczy ludzie wypisują nie wiem.Ale taki to ten i nasz świat podły i podłości pełno w nim.Sami nic dobrego nie zrobili , innym pewnie też nic to i zawiści pełno i zło dalej szerzą.Ja też moge zostawić jak trzeba swój numer telefonu jakby ktoś chciał opinii .To bardzo dobry człowiek i pomocny też bardzo.

#9 ~Jadwiga~

~Jadwiga~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2012 - 15:38

a Ty
~kjhgfd~
to pewnie i taki z Ciebie człowiek i piszesz o sobie a nie o mediatorce.Zioniesz tym co wypisujesz i pewnie masz i takie zycie bo podły oj musi byc podły z Ciebie człowiek .Tylko po co takie i żyją ?Moze po to by przypominać innym by takimi nie być.


#10 ~Wiesiek~

~Wiesiek~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2012 - 19:14

Czy ktoś może mi podać numer telefonu do tej mediatorki ?Potrzebuję pilnego kontaktu.Sprawa jest bardzo pilna.

#11 ~nikt39~

~nikt39~
  • Goście

Napisano 07 listopad 2012 - 19:16

~kjhgfd~

mnie się wydaje, że to konkurencja napisała - nie ważne.
Mnie ta Pani pomogła, mnie i mojej rodzinie. Dziękuję

#12 ~Jan~

~Jan~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2012 - 22:20

Chciałabym polecić wszystkim Panią Mediator. Kobieta z pełną klasą, znająca się na rzeczy i głęboko zaangażowana w to , co robi. Widać, że to co robi, robi z pasją. Miałem z nią kontakt i jest uroczą kobietą , a profesjonalistką w swoim fachu. Mnie i mojej żonie bardzo pomogła i na długo będziemy ją pamiętać. Drugiej takiej Mediatorki nie znajdzicie, jest pomocna i rozumiejąca ludzi , widać gołym okiem, że ma ogromne doświadczenie w tym co wykonuje. Warta polecenia na 100 procent.

#13 ~Sinus~

~Sinus~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2012 - 22:34

Odczytanie tego wszystkiego utwierdziło mnie tylko w jednym .Wszystko co zalicza sie w innych kulturach do tzw społecznych dobrych rozwiązań u nas nie przyjmuje się i nie przyjmie.Dlaczego?Bo takie mamy społeczenstwo.I taka jest jego świadomość.Nasze społeczeństwo to jedno wielkie pieniactwo i wzajemne dokopywanie. Nawet taka dyskusja jak i w tym miejscu. Przeciez to zwykła prowokacja bo ktos kto to rozpoczął nie ma pojecia czym jest mediacja.Przeciez musiał wyrazic na to zgodę i nikt do niej nie mogł go przymusic to jedno. Mediacja jest opłacana przez tych ktorzy biorą w niej udział a nie to ze on nie płacił i ktos go upokarza czy odbiera godnosc (chyba ze ktoś zafundował mu sesję z mediacji a baran tego nie docenił i liczył jeszcze na to ze mediator bedzie przyklaskiwał jego pieniactwu).I musiałby wiedziec też o tym, ze to, czy on wezmie udział albo nie wezmie , czy sie pogodzi z kims czy nie, to zaden interes dla mediatora.Bo to nie sprawa mediatora tylko tych skłoconych..Czyli tego barana ktory rozpoczął tu pisaninę i tego naprzeciwko biednego człowieczka ktory miał wątpliwy honor z nim się spotkać.Mediator nie ma tu zadnego(!)interesu.A nawet jesli wziął udział w mediacji to tez powinno do niego dotrzec to( i niewazne jaki jest jego poziom intelektualny-jak widac jest mało lotny )ze to on sie probuje dogadać z kims tam a nie dogaduje sie z mediatorem. Nie mam wielkiej wiedzy na ten temat ale pomimo ze jestem inzynierem to nawet jako inzynier to juz rozumiem .Ludzie nie dajcie sie wpuszczac w chaszcze jakimś pieniaczom .Pieniacze do sądów , w koncu sędziowie biorą swoją gazę za słuchanie podobnych dwunoznych.Mediacja sprawdza się w społeczenstwach o wyzszym znacznie poziomie rozwoju nie tylko intelektualnego . Tu trzeba byłoby zmienić nie tylko mentalność ale i kulturę.

#14 ~życzliwy~

~życzliwy~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2012 - 22:44

No cóż mediacje nie zawsze uszczęśliwią obie strony i taki "człowiek" któremu udowodniono że jest zwykłym krętaczem i nie potrafi nic oprócz opluwania i niszczenia życia innym ( zapewne swoje dawno zniszczył) nie da łatwo za wygraną. W realnym świecie dawno wszystko przegrał a tu na forum może poszaleć. Pani Mediator nie brać do głowy pomogła Pani już bardzo wielu osobom osobiście znam niektóre wiem że robi Pani świetną robotę wielu bez Pani pomocy mogło by nie wygrzebać się z bagna w jakie ich wpakowano. Proszę robić swoje dziękuje i Powodzenia

#15 ~Konstancja~

~Konstancja~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2012 - 18:52

A mnie tam ta mediatorka bardzo odpowiada.
Czytam te poprzednie wpisy i myślę sobie , że akurat tej Pani nic nic nie można zarzucić .
Jest rzeczowa, konkretna i właśnie nie łasa na pieniądze.
Ten kto ją żle ocenia rzeczywiście musi być złym człowiekiem . ZAZDROŚĆ I PYCHA rządzi tym obywatelem , od razu rzuca się to w oczy.
Sprawy, które są mi znane prowadzone przez tą Panią zakończyły się sukcesami zarówno dla jednej jak i drugiej strony. W mediacji nie ma przegranych!!!
Mi osobiście bardzo pomogła więc i tak nie ma co przejmować się wpisem jednej osoby , która po prostu nie zna się na mediacji z prawdziwego zdarzenia i cały świat jej się nie podoba. A czy sama sobie się podoba ? Pewnie NIE!!!
W ŚWIECIE JEST JEDNAK DUŻO ŻYCZLIWYCH LUDZI I ONI SĄ GÓRĄ.
NA PIENIACZY, AWANTURNIKÓW , CZEPLIWYCH I TYCH , KTÓRZY NIE POTRAFIĄ UŁOZYĆ SOBIE ŻYCIA NIE ZWRACAJMY UWAGI. NIECH ŻYJĄ Z CIĄGŁYMI WYRZUTAMI SUMIENIA !!!
Mediatorkę gorąco pozdrawiam i dziękuję za jej dobro, profesjonalizm, skuteczność i myślę, że żaden wpis na tym forum nie jest w stanie zburzyć jej pozytywnego wizerunku.
POLECAM WSZYSTKIM , A WIEM ŻE KLIENTÓW MA BARDZO WIELU.

#16 ~Malinka~

~Malinka~
  • Goście

Napisano 17 styczeń 2013 - 22:40

Byłam przed rozwodem - znajomi polecili nam mediatorkę - prawniczkę ( pod Warszawą) .Najpierw ustaliliśmy - jak opiekujemy się dzieciakami, ile dostanę alimentów, kiedy mąż się wyprowadzi. Potem - oboje płakaliśmy przy podziale majątku. Mediacje, ostatnie trwały 3 godziny, Pani "Ka." delikatnie zostawiała nas na przerwy samych. Ustaliliśmy warunki ugody, podpisaliśmy, poszliśmy na obiad i ... rozpoczęliśmy terapię, którą zasugerowała mediatorka.Jesteśmy formalnie w separacji, ale mieszkamy razem. Ugody podpisane i zarejestrowane. Koszt mediacji 950 zł. Chciałabym aby inni mieli tyle szczęścia. Myślę - że Sąd ludzi ostatecznie dzieli ...pod każdym względem .

#17 ~Krzychu~

~Krzychu~
  • Goście

Napisano 22 styczeń 2013 - 02:58

U pani mediator byłem w trakcie rozwodu. Poustalalismy wszystko co dotyczyło opieki nad dziecmi, kontaktow , alimentowwspolnego mieszkania w jednym domu itd,,Nie było to łatwe ale finał pomyslny.Kolejne spotkanie dotyczylo ugodowego podziału majątku.Skonczylismy i podpisalismy ugode.Pretensje,żale, krzyki (wrzaski)skonczyly sie kiedy niemozliwa wspolna rozmowa okazała sie być mozliwą przy mediatorce.Nie wiem do konca jak to sie zadziałó, a jednak.Po kilku spotkaniach z mediatorką,Kiedy z trudem ale zaczelismy rozmawiać a nie krzyczeć jak do niedawna.Zadne z nas już w to nie wierzyło A jednak nam sie udało.Nadal mieszkalismy we wspolnym mieszkaniu , trzymając sie tego co ustalilismy w mediacji.Bywało trudno ale uczylismy sie sami z siebie rozmawiać,Śmieszne?Moze i tak,Rozmawialiśmy,Z czasem wspolnie wychodzilismy , wyjezdzalismy.
Dzisiaj?
Nie doszło do rozwodu.Jestesmy nadal razem .Nam sie udało.Nie było to proste ale dzisiaj o rozwodzie nie mysli żadne z nas.
Gdybyśmy nie słyszeli o mediacji i z niej nie skorzystali dawno bysmy byli po rozwodzie.To tez zasluga mojej żony bo ja o takim rozwiązaniu nie pomyślałbym,
Wniesiony pozew o rozwod doprowadził nas do mediacji a ta do wspolnego życia razem .To dobry czas by sie udac do tej mediatorki i jej podziekowac.O tym zapomnielismy niestety.Ona o tym nie wie.

#18 ~Duzy Miś~

~Duzy Miś~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2013 - 19:21

Baba jest zajefajna !Krótko i na temat opanowała naszą pop....sytuację .Ugoda z byłą i do domu .Wszystko jak należy.

#19 ~blaszany bębenek~

~blaszany bębenek~
  • Goście

Napisano 16 marzec 2013 - 18:17

W tamtym roku mielismy kilka spraw karnych w sądzie i doszły do tego odszkodowawcze.Ciagneło sie to w sądzie od dwoch lat az w koncu ktos podpowiedział ze jest cos takiego jak mediacja . Nie rozumiem dlaczego nie powiedział nam o tym nasz mecenas , ktory po tym jak wspomnielismy o mediacji powiedzial tylko ze no tak, jest takie rozwiazanie ale on zle rokuje i nie widzi sensu bo to u nas w sądach jeszcze nie jest przyjete.Dzisiaj wiem ze miał chyba w tym interes..My mielismy juz dosc i jego i sądu..Poszlismy na to .W kilka spotkan a lekko nie było podpisalismy ugody i koniec .Dzisiaj to jak jakis wspomniany i zapomniany horror. Tylko cialapa i duren ktory nie wie co to mediacja moze wypisywac ze nie jest to dobry pomysł..Mediatorka nie w ciemie bita załatwiła sprawe tak ze zanim sie obejrzelismy bylismy juz ugodzeni i podpisalismy ugody..Ja tylko dodam człowieku masz problem idz do niej bo jak bedziesz tego chciał to pomoze , nie ma inaczej..

#20 ~merlin~

~merlin~
  • Goście

Napisano 28 maj 2013 - 13:11

Nic co dobre  i ma troche  rozsądku nie przechodzi w tym pełnym ciemnoty narodzie bez  krytyki i dokopywania.Byłem u pani mediator na mediacji i dodam tylko juz ze jesli ktos ma kilka zdrowych klepek i rzeczywiscie chce  sie porozumieć to warto i polecam.Krzykacze  i pieniacze niech idą do sądów i tam dostają na własne życzenie po du*** .Co za kraj. :lol:





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych