Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Zdjęcie

Hałas dzwonów kościelnych a ochrona środowiska


35 odpowiedzi w tym temacie

#21 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 wrzesień 2019 - 21:13

To ludzie, którzy są wyznawcami, mogą w ten sposób się zachowywać, nie religia. Biblia ci mówi- WEŹ NA SIEBIE TYLE ODPOWIEDZIALNOŚCI ILE ZDOŁASZ, dosłownie weź krzyż. Jeśli nie weźmiesz jej, czeka cię piekło, ale za życia- chyba znasz ludzi, którzy unikają odpowiedzialności i wiesz jakie życie prowadzą. Nawet jeśli mówisz, że nie wierzysz w Boga, ale postępujesz według tego co mówi Biblia, to wierzysz- nie zabijasz, nie kradniesz, nie mówisz fałszywego świadectwa- jeśli to robisz, to wierzysz w samą ideę bycia dobrym człowiekiem i wyznajesz te same prawdy co katolicy.  Uniwersalne prawdy kosmosu- what the fuck? Wydaje mi się, że jesteś zdrowo rąbnięty.

 

Gienek, żeby "wziąć ten krzyż" to trzeba być najpierw zaprogramowany według poglądu monoteistycznego (co najmniej).



#22 ~gienek~

~gienek~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2019 - 21:43

Nie preferuję żadnej religii zinstytucjonalizowanej. Niektórzy politeiści też potrafią być inwazyjni, ale z tego co do tej pory się dowiedziałem to było ich znacznie mniej w porównaniu do ilości inwazyjnych monoteistów.

Stalin i Hitler to osobne przypadki, oni stworzyli własną religię militarystyczną (pod presją pamięci o własnym cierpieniu z wychowania w społeczeństwie chrześcijańskim, z kultem pracy za wszelką cenę). Nie popieram takich akcji, bo też są inwazyjne. W dodatku Stalin, przyparty do ściany w 1941 r. wypaczył początkowe idee socjalizmu planetarnego (ponadnarodowego, bez kultu pracy za wszelką cenę), do tego stopnia, że aż do dzisiaj to słowo automatycznie mieszane jest z błotem (w większości publicznych debat). Już nawet socjalizm leninowski miał niewiele wspólnego z wizją np. znacznie czystszego socjalizmu Aleksandra Bogdanowa.

Nie nauczam religii, nie zakładam swoich kościołów, nie nawołuje do rewolucji opartej na przemocy.

Według Ciebie trzeba kisić w sobie swoje poglądy, cały czas? Udawać, że wszystko jest w porządku?

Nigdzie nie pisałem, że trzeba udawać, że wszystko jest w porządku. Trzeba zawsze mówić prawdę, a oprócz tego być precyzyjnym w wyrażaniu myśli. co tak naprawdę ci przeszkadza, bo chyba nie dzwony? Uważasz, że judaizm, muzułmanizm i chrześcijaństwo są winne wielomilionowych ludobójstw, a ja ci pokazuję, że Hitler i Stalin nie byli wierzący w Boga i  nie wyznawali wartości zgodnych z Biblią- odnieś się do tego, bo to, że kazali samych siebie czcić, to wiem. Traktujesz chrześcijaństwo,itp. jako jedno zło, wyjaśnij dlaczego, czy chodzi ci o instytucję, czy o religię? Czy nienawidzisz instytucji, bo uważasz, że nie ma Boga a idee biblijne są nic nie warte? Czy nienawidzisz ludzi w ogóle, w tym tych którzy robią źle wg ciebie i uważasz, że ich trzeba uciszyć - dosłownie zagłuszyć dzwony? I dlaczego robisz z siebie ofiarę- odnośnie lekcji religii, bo problem dzwonów jest niszowy, to żaden problem uważam, a ty podnosisz go do rangi ho, ho, ho. Mnie też spotkało kilka przykrych rzeczy w życiu, ale chłopie na tym polega życie, że nie stoisz w kącie i płaczesz, tylko bierzesz się w garść. Czy próbujesz zwrócić na siebie uwagę, wykazać się elokwencją i zabłysnąć wiedzą? A może okazać wzgardę ludziom, których nienawidzisz? Very intersting...



#23 ~gienek~

~gienek~
  • Goście

Napisano 07 wrzesień 2019 - 22:15

Gienek, żeby "wziąć ten krzyż" to trzeba być najpierw zaprogramowany według poglądu monoteistycznego (co najmniej).

 Bądź precyzyjny, co znaczy być zaprogramowanym wg poglądu monoteistycznego, co najmniej.

Ludzie, którzy mówią, że nie wierzą w Boga lub byli wychowani w niewierzących rodzinach,ale biorą odpowiedzialność za swoje życie, biorą właśnie krzyż :) Jeśli byłeś w życiu ambitny, celowałeś wysoko, byłeś uspołeczniony, tzn nie kradłeś, nie zabijałeś, itp,zdobyłeś dobry zawód zgodny z twoim potencjałem, dobierałeś znajomych z rozmysłem, to jest wzięcie odpowiedzialności=krzyża, wg Biblii. Możesz wierzyć w światowida i peruna, możesz być Indianinem w buszu, który ma dziesięciu bogów, ale jeśli bierzesz odpowiedzialność, to jest to ten krzyż( wg katolików) i nie musisz być wychowywany kompletnie w żadnej wierze. Ten krzyż to wielu kojarzy się z maltretowaną żoną alkoholika, która z nim jest bo ksiundz kazał i będzie nie po katolicku jak się rozejdą. A TO JEST BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI tej baby i dlatego taka baba będzie miała w życiu przechlapane- bo kto ma temu będzie dane, a kto nie ma, temu zabiorą nawet co ma. 



#24 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 07 wrzesień 2019 - 22:43



Nigdzie nie pisałem, że trzeba udawać, że wszystko jest w porządku. Trzeba zawsze mówić prawdę, a oprócz tego być precyzyjnym w wyrażaniu myśli. co tak naprawdę ci przeszkadza, bo chyba nie dzwony? Uważasz, że judaizm, muzułmanizm i chrześcijaństwo są winne wielomilionowych ludobójstw, [...]

 

Obecnie mi nie przeszkadzają dzwony, tylko wysunąłem cywilizowaną propozycję traktowania tego hałasu jak każdego innego fizycznego (np. transportu miejskiego), z punktu widzenia ochrony środowiska naturalnego. Według mnie, natężenie i częstotliwości tych dźwięków dzwonów może być niemiła lub nawet mdła, dla niektórych ludzi i istot żywych (przecież ludzie to nie pępek wszechświata).

Nie uważam że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm są bezpośrednio winne wielomilionowych ludobójstw, ale zaobserwowałem tendencje, wśród monoteistów, które sprzyjają powstawaniu postaw radykalnie wykluczających (fizycznie, lub psychologicznie). Np. masowe ludobójstwo rdzennych mieszkańców Ameryk, przez chrześcijan, albo siłowe zdominowanie łagodnej części ludności politeistycznej na ziemiach Europy Środkowej (we wczesnym średniowieczu).

Czytałem Biblię i doceniam część prawd w niej zawartych, ale zawsze raziły mnie tam fragmenty z przemocą i wykluczaniem potężnych istot wyższych, np. opisanych w mądrości buddyjskiej.

Przepraszam jeżeli uraziłem czyjeś uczucia religijne, ale ja tylko chciałem być szczery, nie ukrywać niczego. Nie było moją intencją siłowe naginanie czyichś poglądów, lub udowadnianie, że są naiwne.

Mówcie jeżeli zauważycie jakąś nachalność z mojej strony, to wtedy po prostu zamilknę i będę jeszcze głębiej analizował słowa i myśli.



#25 ~gienek~

~gienek~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2019 - 07:41

Obecnie mi nie przeszkadzają dzwony, tylko wysunąłem cywilizowaną propozycję traktowania tego hałasu jak każdego innego fizycznego (np. transportu miejskiego), z punktu widzenia ochrony środowiska naturalnego. Według mnie, natężenie i częstotliwości tych dźwięków dzwonów może być niemiła lub nawet mdła, dla niektórych ludzi i istot żywych (przecież ludzie to nie pępek wszechświata).

Nie uważam że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm są bezpośrednio winne wielomilionowych ludobójstw, ale zaobserwowałem tendencje, wśród monoteistów, które sprzyjają powstawaniu postaw radykalnie wykluczających (fizycznie, lub psychologicznie). Np. masowe ludobójstwo rdzennych mieszkańców Ameryk, przez chrześcijan, albo siłowe zdominowanie łagodnej części ludności politeistycznej na ziemiach Europy Środkowej (we wczesnym średniowieczu).

Czytałem Biblię i doceniam część prawd w niej zawartych, ale zawsze raziły mnie tam fragmenty z przemocą i wykluczaniem potężnych istot wyższych, np. opisanych w mądrości buddyjskiej.

Przepraszam jeżeli uraziłem czyjeś uczucia religijne, ale ja tylko chciałem być szczery, nie ukrywać niczego. Nie było moją intencją siłowe naginanie czyichś poglądów, lub udowadnianie, że są naiwne.

Mówcie jeżeli zauważycie jakąś nachalność z mojej strony, to wtedy po prostu zamilknę i będę jeszcze głębiej analizował słowa i myśli.

Napisałeś , że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm to najgorsze zło, biorąc pod uwagę wielomilionowe zabójstwa. A teraz mówisz, że nie są winne bezpośrednio. Znów nie jesteś precyzyjny. Dlaczego udajesz, że masz na celu ochronę środowiska? Dzwony to niszowy problem, nikt z ich powodu nie cierpi. Sam mówisz, że nie trawisz monoteizmu i spotkały cię przykrości na lekcji religij, więc uważam, że tu nie chodzi o ochronę środowiska tylko o twoją nienawiść, zadawniony żal i postawę ofiary jaką reprezentujesz, zamiast zająć się swoimi prawdziwymi problemami. I tak uważam, że ludzie są pępkiem wszechświata, póki co. Nie znamy innych istot żywych, które są ponad nami, jesteśmy na szczycie hierarchii dominacyjnej jako gatunek. Zanim coś powiesz, zadaj sobie pytanie- w jakim celu coś mówię i co naprawdę chcę przekazać.



#26 ~gienek~

~gienek~
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2019 - 07:42

Obecnie mi nie przeszkadzają dzwony, tylko wysunąłem cywilizowaną propozycję traktowania tego hałasu jak każdego innego fizycznego (np. transportu miejskiego), z punktu widzenia ochrony środowiska naturalnego. Według mnie, natężenie i częstotliwości tych dźwięków dzwonów może być niemiła lub nawet mdła, dla niektórych ludzi i istot żywych (przecież ludzie to nie pępek wszechświata).

Nie uważam że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm są bezpośrednio winne wielomilionowych ludobójstw, ale zaobserwowałem tendencje, wśród monoteistów, które sprzyjają powstawaniu postaw radykalnie wykluczających (fizycznie, lub psychologicznie). Np. masowe ludobójstwo rdzennych mieszkańców Ameryk, przez chrześcijan, albo siłowe zdominowanie łagodnej części ludności politeistycznej na ziemiach Europy Środkowej (we wczesnym średniowieczu).

Czytałem Biblię i doceniam część prawd w niej zawartych, ale zawsze raziły mnie tam fragmenty z przemocą i wykluczaniem potężnych istot wyższych, np. opisanych w mądrości buddyjskiej.

Przepraszam jeżeli uraziłem czyjeś uczucia religijne, ale ja tylko chciałem być szczery, nie ukrywać niczego. Nie było moją intencją siłowe naginanie czyichś poglądów, lub udowadnianie, że są naiwne.

Mówcie jeżeli zauważycie jakąś nachalność z mojej strony, to wtedy po prostu zamilknę i będę jeszcze głębiej analizował słowa i myśli.

Napisałeś , że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm to najgorsze zło, biorąc pod uwagę wielomilionowe zabójstwa. A teraz mówisz, że nie są winne bezpośrednio. Znów nie jesteś precyzyjny. Dlaczego udajesz, że masz na celu ochronę środowiska? Dzwony to niszowy problem, nikt z ich powodu nie cierpi. Sam mówisz, że nie trawisz monoteizmu i spotkały cię przykrości na lekcji religij, więc uważam, że tu nie chodzi o ochronę środowiska tylko o twoją nienawiść, zadawniony żal i postawę ofiary jaką reprezentujesz, zamiast zająć się swoimi prawdziwymi problemami. I tak uważam, że ludzie są pępkiem wszechświata, póki co. Nie znamy innych istot żywych, które są ponad nami, jesteśmy na szczycie hierarchii dominacyjnej jako gatunek. Zanim coś powiesz, zadaj sobie pytanie- w jakim celu coś mówię i co naprawdę chcę przekazać.



#27 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 09 wrzesień 2019 - 19:36

Napisałeś , że chrześcijaństwo, judaizm i muzułmanizm to najgorsze zło, biorąc pod uwagę wielomilionowe zabójstwa. A teraz mówisz, że nie są winne bezpośrednio. Znów nie jesteś precyzyjny. Dlaczego udajesz, że masz na celu ochronę środowiska? Dzwony to niszowy problem, nikt z ich powodu nie cierpi. Sam mówisz, że nie trawisz monoteizmu i spotkały cię przykrości na lekcji religij, więc uważam, że tu nie chodzi o ochronę środowiska tylko o twoją nienawiść, zadawniony żal i postawę ofiary jaką reprezentujesz, zamiast zająć się swoimi prawdziwymi problemami. I tak uważam, że ludzie są pępkiem wszechświata, póki co. Nie znamy innych istot żywych, które są ponad nami, jesteśmy na szczycie hierarchii dominacyjnej jako gatunek. Zanim coś powiesz, zadaj sobie pytanie- w jakim celu coś mówię i co naprawdę chcę przekazać.

 

Dziękuję za porady.

Mógłbym odpowiedzieć na tę Twoją wypowiedź długo, prowadzić te wszystkie dziecinne gierki słowne, ale z natury nie wkładam kija w mrowisko, bo po co zmieniać coś co i tak się potoczy torem ciężkiego tira.

 

Dlatego zapytam krótko: Gienek, co myślisz o tych zdjęciach?:

 

ss3.jpg



#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2019 - 22:10

Towarzysz Andzrzej chce raczej glosu imamow, czy jak im tam (Muzeinow/?). To mu bardziej odpowiada. Mnie tez przeszkadzaja dzwony koscielne czy cierkiewne bo mieszkm obok tych siatyn akle nie az na tyle zeby zabraniac. Dzwony dzwonily od wiekow i niech tak pozostanie. Kiedys beda dzwonic na trwoge.



#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2019 - 22:11

Towarzysz Andzrzej chce raczej glosu imamow, czy jak im tam (Muzeinow/?). To mu bardziej odpowiada. Mnie tez przeszkadzaja dzwony koscielne czy cierkiewne bo mieszkm obok tych swiatyn ale nie az na tyle zeby zabraniac. Dzwony dzwonily od wiekow i niech tak pozostanie. Kiedys beda dzwonic na trwoge.



#30 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 10 wrzesień 2019 - 22:15

Towarzysz Andzrzej chce raczej glosu imamow, czy jak im tam (Muzeinow/?). To mu bardziej odpowiada. Mnie tez przeszkadzaja dzwony koscielne czy cierkiewne bo mieszkm obok tych swiatyn ale nie az na tyle zeby zabraniac. Dzwony dzwonily od wiekow i niech tak pozostanie. Kiedys beda dzwonic na trwoge.

 

A czy ja zabraniam? Wysunąłem tylko cywilizowaną propozycję traktowania tego hałasu jak każdego innego miejskiego, np. fizycznego transportu, w kontekście ochrony środowiska.

Nawet nie wiem kto to ten "imamow".


Użytkownik towarzysz_andrzej_1981 edytował ten post 10 wrzesień 2019 - 22:16


#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 wrzesień 2019 - 22:22

A czy ja zabraniam? Wysunąłem tylko cywilizowaną propozycję traktowania tego hałasu jak każdego innego miejskiego, np. fizycznego transportu, w kontekście ochrony środowiska.

Nawet nie wiem kto to ten "imamow".

Mam nadzieję że za to co piszesz po śmierci szatan przeora ci d­­vpsko rozgrzanym prętem i będziesz wyć z bólu podczas gdy my Katolicy będziemy w zbawieniu z Jezusem.



#32 Drogowy

Drogowy

    VIP

  • Użytkownicy
  • 548 postów

Napisano 11 wrzesień 2019 - 05:13

Pomiar zrob też mi sie zdaje że normy przekraczaja, wiernych ubywa i bedzie ubywać, to jak słuchanie płyty w kołko tej samej albo to zrozumiesz albo jesteś wytresowany.

#33 ~spraw~

~spraw~
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2019 - 07:42

Pomiar zrob też mi sie zdaje że normy przekraczaja, wiernych ubywa i bedzie ubywać, to jak słuchanie płyty w kołko tej samej albo to zrozumiesz albo jesteś wytresowany.

Na opoce stoi Kościól i żadne ateisty nie przemogą Go.



#34 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 11 wrzesień 2019 - 14:08

Na opoce stoi Kościól i żadne ateisty nie przemogą Go.

 

Nie jestem ateistą i nie mam zamiaru "przemagać Go". Dlaczego, na tej opoce, nie słuchacie się swojego papieża, który nawołuje do ochrony środowiska?

Zanieczyszczenia to nie tylko chemikalia, sztuczne oświetlenie, ale też hałas, co do którego są cywilizowane normy.

 

Walcie w te dzwony ile wlezie, jak chochoły wytresowane. Nie zabraniam, ale miejcie też świadomość norm hałasu i ogłupiającej powtarzalności.


Użytkownik towarzysz_andrzej_1981 edytował ten post 11 wrzesień 2019 - 14:13


#35 ~Mlodyczlowiek~

~Mlodyczlowiek~
  • Goście

Napisano 11 wrzesień 2019 - 16:16

W sumie dobrze się składa, bo będę mógł przed sądem opisać jakich cierpień doświadczyłem przy wykluczaniu społecznym, w szkołach z lekcjami religii.

Nudzisz się? Spojz przez okno i pomyśl ile Twoje słowa są warte. Hahaha

#36 towarzysz_andrzej_1981

towarzysz_andrzej_1981

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 167 postów

Napisano 11 wrzesień 2019 - 18:36

Nudzisz się? Spojz przez okno i pomyśl ile Twoje słowa są warte. Hahaha

 

Spojrzałem, i nie zauważyłem związku z dzwonami, bo tu chodzi o dźwięki, a nie obrazy.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych