Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


2 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2018 - 08:16

"Prawo nie mówi, że taka decyzja wygasa. To kwestia uznaniowa – argumentował na ostatniej sesji rady miasta prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski."

Ciekawa argumentacja. Wynika z niej, że gdy organ decyzyjny uzna papier za ważnym to jest O.K.

Gdy organ decyzyjny uzna, ze papier stracił ważność, to organ decyzyjny nie zna się na prawie.

 

Banalna prawda jest traka, że "miasto" robi wszystko by hali nie budować.

Stąd bierze się upór w z góry przegranej sprawie.

Stąd bierze się zasłona dymna w postaci "niemożności" spotkania z ministrem. Co ten minister miałby zrobić? Wpłynąć na sąd?

Pomijam już to, że wbrew logice, miasto nie chce w hali lekkiej atletyki a minister i owszem, lubi lekką atletykę.

Know how na nieustającą budowę w budowie,  pożyczony od budowniczego lotniska regionalnego, wybitnego wuefisty.
 



#2 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2018 - 21:41

Precz Platformo! W polityce krajowej wołam precz z PiS. Konstytucja! Ale na to, co na Podlasiu wyrabia Platforma, woła o pomstę. Prezydencie, rób nową decyzję środowiskową i nie dyskutuj.

#3 ~jalosiej~

~jalosiej~
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2018 - 12:34

Poprostu nie chce budowac hali, a po przegranym procesie bedzie mogl biadolic dowoli, ze chcial no ale... a hali jak nie bylo tak i przez najblizsze 5 lat nie bedzie!





Dodaj odpowiedź



  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych