Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Giełda zwierząt


278 odpowiedzi w tym temacie

#21 eineimuS ejowT

eineimuS ejowT

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 34 postów

Napisano 25 luty 2009 - 08:18

CYTAT(Czytelniczka @ 19.02.2009, 11:13) <{POST_SNAPBACK}>
Nie, boli nas bezdenna tępota, taka jak twoja. Tępota ludzi, którzy zamiast dać dom bezdomnym zwierzakom, rozmnażają nierasowe i cieszą się nie wiadomo z czego. Każdy ma prawo wyboru, tylko ten twój wybór to cierpienie zwierząt, więc się tak nie ciskaj, bo piękne świadectwo sobie wystawiasz blink.gif huh.gif


Każdy twój wpis to obrażanie innych uczestników forum. Wszyscy według ciebie są tępi, źli, nic nie wiedzący.
Analizując twoje wpisy nasuwa się pytanie- jak osoba z twoimi poglądami, deklarująca się jednocześnie jako przyjaciele zwierząt może nim być ? ,skoro ty do bliźniego nie masz za grosz szacunku. angry.gif

#22 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 08:21

CYTAT(eineimuS ejowT @ 25.02.2009, 08:18) <{POST_SNAPBACK}>
Każdy twój wpis to obrażanie innych uczestników forum. Wszyscy według ciebie są tępi, źli, nic nie wiedzący.
Analizując twoje wpisy nasuwa się pytanie- jak osoba z twoimi poglądami, deklarująca się jednocześnie jako przyjaciele zwierząt może nim być ? ,skoro ty do bliźniego nie masz za grosz szacunku. angry.gif


Za to twoje posty są tak pełne szaczunku, że zaraz się wzruszę.
Nie ośmieszaj się.

#23 eineimuS ejowT

eineimuS ejowT

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 34 postów

Napisano 25 luty 2009 - 09:25

CYTAT(Czytelniczka @ 25.02.2009, 08:21) <{POST_SNAPBACK}>
Za to twoje posty są tak pełne szaczunku, że zaraz się wzruszę.
Nie ośmieszaj się.


Chcesz się wykazać? To zapraszam-Ośrodek Adopcyjny dla Zwierząt - Wasilków ul. Gajna 36.
Wolontariusze mile widziani. Na chwilę obecną dam zajęcie przy budowie nowych kojców. Nie potrafisz? Nie dasz rady? Mam i inne zajęcie. Sprzątanie odchodów piesków -co najmniej dwa razy dziennie.
Praca nie odpłatna - na zasadzie Porozumienia wolontariatu-zapraszam.

#24 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 09:37

CYTAT(eineimuS ejowT @ 25.02.2009, 09:25) <{POST_SNAPBACK}>
Chcesz się wykazać? To zapraszam-Ośrodek Adopcyjny dla Zwierząt - Wasilków ul. Gajna 36.
Wolontariusze mile widziani. Na chwilę obecną dam zajęcie przy budowie nowych kojców. Nie potrafisz? Nie dasz rady? Mam i inne zajęcie. Sprzątanie odchodów piesków -co najmniej dwa razy dziennie.
Praca nie odpłatna - na zasadzie Porozumienia wolontariatu-zapraszam.


WOW, to już bobry przestały interesować?
Jakoś nie mogę uwierzyć w tę miłość do piesków.
A kupki zostawiam do sprzątania tobie, skoro tak to lubisz.

#25 eineimuS ejowT

eineimuS ejowT

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 34 postów

Napisano 25 luty 2009 - 09:49

CYTAT(Czytelniczka @ 25.02.2009, 09:37) <{POST_SNAPBACK}>
WOW, to już bobry przestały interesować?
Jakoś nie mogę uwierzyć w tę miłość do piesków.
A kupki zostawiam do sprzątania tobie, skoro tak to lubisz.


Bobry zamieszkują nadal i mają się dobrze.
Skoro nie możesz uwierzyć to po raz kolejny zapraszam na miejsce, adres znasz.
Odchody ciebie nie interesują?
Dla prawdziwego opiekuna i miłośnika zwierząt to nic strasznego. Zwłaszcza zimą. Kupki szybko zamarzają i nie wydają z siebie odoru. Gorzej będzie na wiosnę. Smrodek niezły ale idzie przywyknąć.

Reasumują. Jeżeli z zaproszenia nie skorzystasz ,to dasz świadectwo innym forumowiczom,że jesteś zwykłym pieniaczem na forum a dobro zwierząt to w twoim wykonaniu żebranie o wpłaty na rzecz fundacji. Każdy sposób jest dobry żeby się nachapać. Wykorzystując w tym celu zwierzęta to najzwyklejsze qurestwo.
I tyle w temacie.


#26 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 09:52

CYTAT(eineimuS ejowT @ 25.02.2009, 09:49) <{POST_SNAPBACK}>
Bobry zamieszkują nadal i mają się dobrze.
Skoro nie możesz uwierzyć to po raz kolejny zapraszam na miejsce, adres znasz.
Odchody ciebie nie interesują?
Dla prawdziwego opiekuna i miłośnika zwierząt to nic strasznego. Zwłaszcza zimą. Kupki szybko zamarzają i nie wydają z siebie odoru. Gorzej będzie na wiosnę. Smrodek niezły ale idzie przywyknąć.

Reasumują. Jeżeli z zaproszenia nie skorzystasz ,to dasz świadectwo innym forumowiczom,że jesteś zwykłym pieniaczem na forum a dobro zwierząt to w twoim wykonaniu żebranie o wpłaty na rzecz fundacji. Każdy sposób jest dobry żeby się nachapać. Wykorzystując w tym celu zwierzęta to najzwyklejsze qurestwo.
I tyle w temacie.


No proszę, jaka elokwencja. Ale najstarszy zawód świata przypisz raczej sobie, skoro tak ci się podoba.
I naucz się czytać, bo jakos nie przypominam sobie, żebym cokolwiek pisała o zbieraniu pieniędzy na jakąkolwiek fundację.

#27 eineimuS ejowT

eineimuS ejowT

    praktykant

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 34 postów

Napisano 25 luty 2009 - 10:29

CYTAT(Czytelniczka @ 25.02.2009, 09:52) <{POST_SNAPBACK}>
No proszę, jaka elokwencja. Ale najstarszy zawód świata przypisz raczej sobie, skoro tak ci się podoba.
I naucz się czytać, bo jakos nie przypominam sobie, żebym cokolwiek pisała o zbieraniu pieniędzy na jakąkolwiek fundację.


Czy ktokolwiek będzie chciał więcej z tobą pisać żałosna osóbko?Wyzywasz kogoś od prostytutek?Co mam ci odpisać ? Dostosować się do twego poziomu? Jak mniemam trądziku jeszcze pewnie nie wyleczyłaś a masz czelność obrażać nie znane ci osoby bez powodu.
CYTAT(Czytelniczka @ 23.02.2009, 10:01) <{POST_SNAPBACK}>
Popieram.
A co do Emira, to czy Fundacja szuka osób chętnych do pomocy?
Pytam, bo kilkakrotnie oferowałam pomoc, ale jak dotąd zero odzewu.


Deklarowałaś ,że jesteś chętna do pomocy- cytat twój powyżej. Kiedy z mojej strony pada konkretna propozycja to twoją odpowiedzią jest porównanie mojej osoby do prostytutki.
Gówna psiego nie dał bym ci sprzątać nie mówiąc już o powierzeniu pod opiekę jakiegokolwiek zwierzęcia.

I tyle w temacie.

#28 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 10:48

CYTAT(eineimuS ejowT @ 25.02.2009, 09:49) <{POST_SNAPBACK}>
Wykorzystując w tym celu zwierzęta to najzwyklejsze qurestwo.
I tyle w temacie.


Sam siebie porównałeś.
Nie dość, że zaburzenia osobowości, to jeszcze i jaźni?
Współczuję.

#29 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 10:50

CYTAT(eineimuS ejowT @ 25.02.2009, 10:29) <{POST_SNAPBACK}>
Czy ktokolwiek będzie chciał więcej z tobą pisać żałosna osóbko?Wyzywasz kogoś od prostytutek?Co mam ci odpisać ? Dostosować się do twego poziomu? Jak mniemam trądziku jeszcze pewnie nie wyleczyłaś a masz czelność obrażać nie znane ci osoby bez powodu.


Deklarowałaś ,że jesteś chętna do pomocy- cytat twój powyżej. Kiedy z mojej strony pada konkretna propozycja to twoją odpowiedzią jest porównanie mojej osoby do prostytutki.
Gówna psiego nie dał bym ci sprzątać nie mówiąc już o powierzeniu pod opiekę jakiegokolwiek zwierzęcia.

I tyle w temacie.



Ty naprawdę jesteś chory.
I to bardzo poważnie.
A swoje kupki sprzątaj sam.

#30 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 25 luty 2009 - 10:53

A jak się tak oburzasz, to pogadaj sama ze sobą, tzn. z Twoim Sumieniem.
Chyba wiesz o czym mowa? biggrin.gif

#31 ~aga&2~

~aga&2~
  • Goście

Napisano 25 luty 2009 - 22:49

Bosz, wiecie, ja się wcale nie dziwię czemu jesteśmy 100 lat za krajami trzeciego świata jeśli chodzi o bezdomność zwierząt.
Fajnie jest mieć szczeniaczki i kociaczki co? A co to Cię obchodzi że potem umrą z zimna, chorób lub zatłuczone kamieniem przez jakiegoś "miłośnika zwierząt"?? Przecież Tobie było fajnie. Cierpienie zwierząt nie jest ważne prawda???

Najfajniejsze jest chyba stwierdzenie, że się zwierzaki z tego samego miotu się nie łączą - dobre, hahaha. Nie łączą się bo co? Religia im zabrania. Nie ośmieszajcie się...

Wszyscy, którzy nie widzą nic złego w rozmnażaniu nierodowodowych zwierząt powinni zajrzeć tu:

Uwaga - to dla mniej wrażliwych...

#32 ~monia3a~

~monia3a~
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 08:00

Psów i kotów w potrzebie jest naprawdę cała masa, nie są to tylko kundelki. Wystarczy przejść się do białostockiego schroniska a pieski moża wybierać, są tam hasky, dogocanario, amstafy, owczarki niemieckie, pudle, i wiele innych przeróżnych psów w typie rasy takich samych co na bazarze. Kupując szczeniaka w takim miejscu nigdy nie wiesz co wyrośnie z takiego psa, który bardzo często po nie spełnieniu oczekiwań co do wyglądu trafia właśnie na ulicę. Wyciągnęłam ostatnio ze schroniska sunię yorka, co prawda na początku wogóle jej nie przypominała ale teraz jest już śliczna i szuka sobie idealnego domku. Sunia jest wyniszczona i chorowita a dlaczego?? Właśnie dlatego, że rodziła co cieczkę i prawdopodobnie trzymana była w koszmarnych warunkach.
Ludzie koszt rasowego zwierzęcia mało się różni od ceny za psa z bazarku ale przy kupnie rasowego wiemy na 100% co z niego wyrośnie i czy jest obciążony jakimiś chorobami genetycznie czy też nie.
Zawsze będą przepełnione schroniska czy przytuliska dopóki będą ludzie na tym świecie myśleć podobnie do osób pokroju kociczki.

#33 gawronka

gawronka

    zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 212 postów

Napisano 26 luty 2009 - 11:18

CYTAT(monia3a @ 26.02.2009, 08:00) <{POST_SNAPBACK}>
Psów i kotów w potrzebie jest naprawdę cała masa, nie są to tylko kundelki. Wystarczy przejść się do białostockiego schroniska a pieski moża wybierać, są tam hasky, dogocanario, amstafy, owczarki niemieckie, pudle, i wiele innych przeróżnych psów w typie rasy takich samych co na bazarze. Kupując szczeniaka w takim miejscu nigdy nie wiesz co wyrośnie z takiego psa, który bardzo często po nie spełnieniu oczekiwań co do wyglądu trafia właśnie na ulicę. Wyciągnęłam ostatnio ze schroniska sunię yorka, co prawda na początku wogóle jej nie przypominała ale teraz jest już śliczna i szuka sobie idealnego domku. Sunia jest wyniszczona i chorowita a dlaczego?? Właśnie dlatego, że rodziła co cieczkę i prawdopodobnie trzymana była w koszmarnych warunkach.
Ludzie koszt rasowego zwierzęcia mało się różni od ceny za psa z bazarku ale przy kupnie rasowego wiemy na 100% co z niego wyrośnie i czy jest obciążony jakimiś chorobami genetycznie czy też nie.
Zawsze będą przepełnione schroniska czy przytuliska dopóki będą ludzie na tym świecie myśleć podobnie do osób pokroju kociczki.

Podpisuję się rękoma , nogami i czym tam jeszcze można smile.gif

#34 ~Nakasha~

~Nakasha~
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 13:44

Wy chyba w ogóle nie wiecie po co jest rodowód... rodowód to udokumentowanie linii przodków zwierzęcia - można w ten sposób łatwo sprawdzić, czy nie było chowu wsobnego (kazirodczego) w danej linii, można też potwierdzić, że dane zwierzę należy do konkretnej rasy. Większość hodowców zwierząt rodowodowych bardzo o nie dba, trzyma w idealnych warunkach, przestrzega etyki hodowlanej i dokładnie sprawdza każdy potencjalny domek.

Nie to, co ludzie na giełdzie, którzy chcą jak najszybciej sprzedać swoje zwierzaki, nie patrząc na to kto i z jakich powodów je kupuje.

Oczywiście, że rozmnażają je w obrębie rodziny - matka z synem, brak z siostrą, itp. Tak jest taniej. A zwierzaczki rodzą się z wadami, z tym, że nie zawsze są to wady widoczne gołym okiem. Mogą to być np. wady serca, układy pokarmowego, układu wydalniczego, problemy neurologiczne lub "po prostu" wady zachowania, jak nadmierna agresja. Suki rodzą w kółko, bez przerwy.

Wystarczy naciskać takich pseudohodowców i w końcu się przyznają - wystarczy czasem zajechać do takiej "hodowli" i zobaczyć co tam się dzieje... masakra...


Ludzie kupują sobie takie pieski i kotki i potem sami je rozmnażają. A co z młodymi? trafiają do byle jakich domów, a potem na podwórko. Lub do schroniska.

Oczywiście, że rasowy = rodowodowy i każde zwierzę bez rodowodu/metryki to ZWYKŁY KUNDELEK. Potwierdzeniem rasy są tylko rodowód lub metryka. Nie wygląd zwierzęcia.


Dla PRAWDZIWYCH MIŁOŚNIKÓW zwierząt zakup zwierzęcia, które ma być przyjacielem na wiele lat, w zarejestrowanej w związku kynologicznym lub felinistycznym hodowli to ŻADEN PROBLEM. Czasem warto pooszczędzać dłużej, aby nazbierać te 500 zł więcej na zakup zdrowego, zrównoważonego zwierzątka i nie napędzać chorego popytu :/.

Lub adoptować - mnóstwo zwierząt cały czas szuka domu. Zwierząt "wyglądających jak rasowe", które ktoś wyrzucił z domu.


A wyzywanie się i licytowanie kto bardziej pomaga zwierzętom w potrzebie i kto chętniej sprząta ich odchody - jest żenujące, dziecinne i na pewno samym zwierzątkom w niczym nie pomaga :/.

#35 ~chomik~

~chomik~
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 19:18

CYTAT(kociaczek0904 @ 13.02.2009, 11:59) <{POST_SNAPBACK}>
Andersa nie jest na Jaroszówce







Witam,
Giełda zwierząt jest na ulicy Andersa, osiedle JAROSZÓWKA.
są tam rasy psów jakie tylko chcemy, kotów już tak nie ma. Ostatnio widziałam tylko 2 dachowce.
Giełda jest otwarta W NIEDZIELĘ już od rana coś koło 7 czy wcześniej max do 12.
ostatnio widziane rasy szczeniaków:
- bardzo dużo owczarków niemieckich,
- mopsy
- miniaturki
- syberiany husky
- shar-pei
- pekińczyki
inne.



#36 ~tyfyfyry~

~tyfyfyry~
  • Goście

Napisano 27 luty 2009 - 15:36

dokładnie... Jaroszówka a Andersa to pf... daleka droga.

Jak widać, wiele osób, które chciały się wykazać swoją "wiedzą" w ogole nie mają pojęcia co to jest rodowód. Kupując jakąś rase, powinno się kupować ją ze względu na charakter a nie tylko wygląd. Co z tego, że kupie sobie np. psa "rasowego" za 600 zł, jak kilka krotnie więcej trza będzie płacić za leczenie chorób które b. możliwe, że w przyszłosci będą występować, zresztą nie raz się widzi psa jakiejś tam "rasy" który może w 50% przypomina z wyglądu i charakteru daną rase? Myślicie, że tacy rozmnazacze psów zwrcają uwage na genetyke czy zdrowie psów? Jest masa bezdomnych psów właśnie w typie ras, i nie rozumiem, po co, dawać zarabiać takim "ludziom" jesli mozna za darmo przyjąć takiego samego psa, ratując mu przy tym życie? Niestety ludzie nie widzą powagi skali bezdomności i cierpienia zwierząt.

#37 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 luty 2009 - 10:55

Paranoja... Najgorsze jest to, że wiele mówią Ci, którzy ani razu psu nie pomogli, nie widzieli, w jakich warunkach większość z nich żyje... Pojedźcie na wieś, zajrzyjcie na niektóre podwórka..., do zacisza niektórych domów się niestety nie da, a tam też wiele tragedii... A potem zastanówcie się MĄDRALE, jak bardzo kochacie zwierzęta i czy rzeczywiście jest potrzeba bezcelowego ich rozmnażania. Tych bezdomnych, niechcianych, dręczonych starczy jeszcze na wiele, wiele lat. Dajmy najpierw im szanse znalezienia dobrego domu... Psy nie sa skazane na wyginiecie, nie martwcie się, za dużo jest chętnych na łatwy zarobek kosztem biednych suk... TYLE ODE MNIE!!!!!!

#38 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 28 luty 2009 - 17:26

CYTAT(Gość @ 28.02.2009, 10:55) <{POST_SNAPBACK}>
Paranoja... Najgorsze jest to, że wiele mówią Ci, którzy ani razu psu nie pomogli, nie widzieli, w jakich warunkach większość z nich żyje... Pojedźcie na wieś, zajrzyjcie na niektóre podwórka..., do zacisza niektórych domów się niestety nie da, a tam też wiele tragedii... A potem zastanówcie się MĄDRALE, jak bardzo kochacie zwierzęta i czy rzeczywiście jest potrzeba bezcelowego ich rozmnażania. Tych bezdomnych, niechcianych, dręczonych starczy jeszcze na wiele, wiele lat. Dajmy najpierw im szanse znalezienia dobrego domu... Psy nie sa skazane na wyginiecie, nie martwcie się, za dużo jest chętnych na łatwy zarobek kosztem biednych suk... TYLE ODE MNIE!!!!!!



AMEN!

#39 kociaczek0904

kociaczek0904

    początkujący

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 01 marzec 2009 - 11:07

Zobaczcie ludzie... i wy mówicie że to człowiek nie ma serca,i choćby nawet chciał wziac pieska ze schroniska nie może bo ma już parę sztuk...do mnie się nawet rzucacie że ja nie kocham zwierząt...JAKIM PRAWEM?/ a tam? tam można robić takie rzeczy? i takich ludzi uważa się za jakby to powiedzieć "KOCHAJĄCYCH ZWIERZĘTA? " skąd możemy wiedzieć co właśnie się tam dzieje? w innych schroniskach .a potem np teksty że większośc została zaadoptowana... mam nadzieję że nasze białostockie pieski nie są tak okrtnie traktowane;/

i że tacy ludzie nie są poddawani żadnym karom? umieszczani w więzieniach za okrutne znęcanie się nad zwierzętami...bo to na pewno nie jest pomoc... TYLKO ROBIENIE MIEJSCA NA NOWE ,STARSZE PSY,SZCZENIĘTA...które i tak zostaną pużniej zabite:( by dac miejsce innym...

#40 Czytelniczka

Czytelniczka

    VIP

  • Użytkownicy
  • 964 postów

Napisano 01 marzec 2009 - 15:07

CYTAT(kociaczek0904 @ 1.03.2009, 11:07) <{POST_SNAPBACK}>
Zobaczcie ludzie... i wy mówicie że to człowiek nie ma serca,i choćby nawet chciał wziac pieska ze schroniska nie może bo ma już parę sztuk...do mnie się nawet rzucacie że ja nie kocham zwierząt...JAKIM PRAWEM?/ a tam? tam można robić takie rzeczy? i takich ludzi uważa się za jakby to powiedzieć "KOCHAJĄCYCH ZWIERZĘTA? " skąd możemy wiedzieć co właśnie się tam dzieje? w innych schroniskach .a potem np teksty że większośc została zaadoptowana... mam nadzieję że nasze białostockie pieski nie są tak okrtnie traktowane;/

i że tacy ludzie nie są poddawani żadnym karom? umieszczani w więzieniach za okrutne znęcanie się nad zwierzętami...bo to na pewno nie jest pomoc... TYLKO ROBIENIE MIEJSCA NA NOWE ,STARSZE PSY,SZCZENIĘTA...które i tak zostaną pużniej zabite:( by dac miejsce innym...



Owszem, wstrząsające - i to bardzo.
Ale uważasz się za lepszą, bo chcesz rozmnażać nierasowe zwierzęta i narażać je na cierpienie?
Smutne. Bardzo smutne sad.gif



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych