Giełda zwierząt Białystok
#1 ~gość~
Napisano 28 lipiec 2011 - 13:01
#2 ~Pomocnik~
Napisano 23 sierpień 2011 - 15:32
#3
Napisano 23 sierpień 2011 - 15:48
Pierdzistołki uchwalili kolejny bubel prawny, ale obiecali, że po wyborach s nacziała do tematu wrócą.
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
#4 ~ona~
Napisano 21 październik 2011 - 13:00
Użytkownik Homo Erectus dnia 23 sierpień 2011 - 15:48 napisał
Pierdzistołki uchwalili kolejny bubel prawny, ale obiecali, że po wyborach s nacziała do tematu wrócą.
#5
Napisano 30 grudzień 2011 - 16:11
Użytkownik ona dnia 21 październik 2011 - 13:00 napisał
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
#6 ~Sylwia~
#7
Napisano 31 grudzień 2011 - 22:21
Użytkownik Sylwia dnia 31 grudzień 2011 - 11:25 napisał
„Art. 10a. 1. Zabrania się:
1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach
i giełdach;
2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;
3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub
hodowli.
2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.
3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania
umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.
4. Zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren
ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście.
5. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczy podmiotów prowadzących
schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym
celem działania jest ochrona zwierząt.
6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych
w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym
celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.
Art. 10b. 1. Zabrania się nabywania:
1) zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;
2) psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.
2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy nabycia psów i kotów
od podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych,
których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.”;
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
#8 ~Sylwia~
Napisano 01 styczeń 2012 - 18:51
#9
Napisano 02 styczeń 2012 - 12:17
Wyjrzyj przez okno. Policz ile psów bez dozoru przebiegnie w przeciągu godziny.
A przecież od wczoraj pies bez dozoru człowieka nie powinien być widoczny.
Ustawa sobie a życie sobie tym bardziej ,że pisana była pod publikę i osoby które chciały na tym zbić kasiorę i stworzyć monopol.
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
#10 ~tomek~
Napisano 04 styczeń 2012 - 10:51
#11 ~Sylwia~
Napisano 04 styczeń 2012 - 15:07
Użytkownik tomek dnia 04 styczeń 2012 - 10:51 napisał
#12 ~Nancy~
Napisano 04 styczeń 2012 - 22:05
Ok, nie każdego stać na kupno psa z rodowodem, po elitarnych rodzicach za 1500-2000zł ale to nie znaczy też że mamy kupić 'labLadora' za 200zł z którego chcąc czy nie chcąc 'labRador' nie wyrośnie..
#13 ~luck~
Napisano 05 styczeń 2012 - 10:10
Rynek to rynek, mamy markę Adidas i mamy marki Odidos itp. zawsze musi być alternatywa dla drogich produktów (w tym przypadku niestety pies jest produktem). Nie napychajmy kieszeni tym którzy chcą blokować wolność rynku! Każdy ma prawo zarabiać
#14
Napisano 05 styczeń 2012 - 13:59
Użytkownik luck dnia 05 styczeń 2012 - 10:10 napisał
Rynek to rynek, mamy markę Adidas i mamy marki Odidos itp. zawsze musi być alternatywa dla drogich produktów (w tym przypadku niestety pies jest produktem). Nie napychajmy kieszeni tym którzy chcą blokować wolność rynku! Każdy ma prawo zarabiać
Kończ już, wstydu sobie oszczędź
#15 ~Nancy~
Napisano 05 styczeń 2012 - 19:34
Użytkownik luck dnia 05 styczeń 2012 - 10:10 napisał
Widać, że wypowiada się osoba kompletnie nie znająca się na kynologii. Hodowle zakładane są z zamiłowania do danej rasy, aby ją ulepszać pod względem eksterieru. Wystawy to dla nich i psów zabawa i miłe spędzenie czasu. Nie dziwne więc, że szczeniak po Championach kosztuje w granicach 1500-2000zł (zależy od rasy, buldogi angielskie z rodowodem można kupić nawet i za 3000zł) Wydaje się to kosmiczną sumą, ale większość hodowców zgadza się na rozłożenie jej na raty. Dlaczego tak dużo? Mamy gwarancję, że wyrośnie ze szczeniaka pies zgodny ze WZORCEM!, wolny od wad genetycznych i wszelkich chorób. Od maleńkości są socjalizowane, przyzwyczajane do dzieci, wszelkich dźwięków, zachowań,aby były jak najlepiej przygotowane do życia wśród ludzi. A ponadto przez cały czas pobytu u hodowcy są pod stałą opieką weterynarza!
A pieski z giełdy, bez rodowodu? Owszem, są słodkie jak to wszystkie szczeniaki,ale nie wiemy gdzie takie szczeniaki mieszkały, jak wyglądają ich rodzice, czy faktycznie są przedstawicielami rasy. Możliwe, że mama szczeniaczków jest trzymana w chlewie, karmiona pomyjami, rodząca maluchy co cieczkę. Suka rodząca cały czas w końcu robi wysiadkę (organizm nie wytrzymuje i ,,protestuje'' dalszym ciążom), dlatego taki 'chodofca' pozbywa się jej, bo po co mu pies nie przynoszący zysków? Ich cena nie przekracza często 400zł, płacimy tylko za koszty weterynarza i ew. wygląd maluszka,który i tak z wiekiem zmieni się w nie wiadomo co,bo rodzice szczeniaka są nam nieznani. Jakie zdziwienie więc potem,że mały owczarek niemiecki miał być groźny i odważny,a tymczasem wyrasta na tchórzliwego, nieśmiałego psa?
Jeśli ludzie zaprzestaliby kupna szczeniąt na giełdach, targach to zyski takiej 'chodofli' zaczęłyby upadać,a produkcja dalszych szczeniąt byłaby dla nich bezsensowna. Niestety, ludzie są nieuświadomieni, szkoda im pieniędzy, często ich nie stać na psa z rodowodem, tym samym nieświadomie popierają pseudohodowle i nakręcają zysk rozmnażaczy..
#16 ~Sylwia~
Napisano 05 styczeń 2012 - 21:42
Użytkownik Nancy dnia 05 styczeń 2012 - 19:34 napisał
#17 ~Gość~
Napisano 08 styczeń 2012 - 16:30
#18
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:30
Użytkownik Gość dnia 08 styczeń 2012 - 16:30 napisał
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
#19 ~hodowla i psełdo~
Napisano 12 styczeń 2012 - 07:58
Użytkownik ona dnia 21 październik 2011 - 13:00 napisał
Związek kompletnie nie panuje nad swoimi hodowcami.
Kontrola hodowli rodowodowych/hodowców zerowa!
Jak to bardzo ciężko hodowcą rodowodowym odchowywać szczenięta, bo to bardzo ciężka praca! Ale jak przyjeżdża hurtownik i zabiera 20-30 szczeniąt i płaci gotówką do rączki, jaka następuje ulga, po pozbyciu się problemu. Jesteśmy WIELKIMI miłośnikami piesków, robimy to nie dla zysku, tylko dla własnej satysfakcji.
Co w tej sprawie robi Związek Kynologiczny?
Kontroli nie ma żadnej, ich nie interesuje, jak hodowca rozprowadził szczenięta, czy wybrał im odpowiednie domy? (czym zawsze się chwalą), czy trafiają hurtowo do jednego "wora" i problem z głowy.
I można kryć następne suczki, jeden miot legalny z papierami, a drugi bez papierów i czekać na następnych "nabywców".
A jak szczeniaczki nie daj Boże nie przeżyją, to kupi miot u tak zwanego pseudohodowcy i podłoży pod papiery.
Gdzie kontrola? Gdzie kontrola?
Hodowcy "rodowodowi" powinni świecić przykładem, jak była klika, tak jest klika, a teraz jeszcze chcą monopolu na wyłączność sprzedaży i rozmnażania, czyli kręcenia większej kasiory.
Z poważaniem tak zwany pseudo hodowca od którego nie raz były kupowane szczenięta pod rodowód. Mam tą satysfakcję, że moje psy (kundle) funkcjonują teraz jako psy z rodowodem i championy.
„http://www.natoagis.republika.pl/ to strona hodowli sędziów kynologicznych - utrzymujących się właśnie ze sprzedaży psów i z kasy za krycia, psy trzymane w starych po pegierowskich chlewach.Ilość psów kilkanaście dorosłych kilku ras. Na tej stronie tylko jedna rasa. Widziałam te cudowne warunki osobiście. Pozostali sędziowie nie lepsi. Pani od przeglądów miotów w mieszkanku miała taki syf i smród, pełno szczeniaków, psy w klatkach i luzem- masakra. Ale liczą się tylko tytuły, bo tytuły to większa, ogromna kasa, układ za układem. Miałam nieprzyjemność poznać od środka tę skorumpowaną grupę. Szef sekcji owczarków przy mnie opowiadał, że trzymał w kojcu 2 samce i sukę i nie ma pojęcia, który ją pokrył, jeden z nich to był syn suki. Powiedział, że miot wpisze się na tego bardziej utytułowanego. Tak wyglądają hodowle rodowodowych prowadzone przez elity związku”.
#20
Napisano 12 styczeń 2012 - 08:23
Użytkownik hodowla i psełdo dnia 12 styczeń 2012 - 07:58 napisał
Kontrola hodowli rodowodowych/hodowców zerowa!
I można kryć następne suczki, jeden miot legalny z papierami, a drugi bez papierów i czekać na następnych "nabywców".
A jak szczeniaczki nie daj Boże nie przeżyją, to kupi miot u tak zwanego pseudohodowcy i podłoży pod papiery.
Gdzie kontrola? Gdzie kontrola?
Hodowcy "rodowodowi" powinni świecić przykładem, jak była klika, tak jest klika, a teraz jeszcze chcą monopolu na wyłączność sprzedaży i rozmnażania, czyli kręcenia większej kasiory.
Z poważaniem tak zwany pseudo hodowca od którego nie raz były kupowane szczenięta pod rodowód. Mam tą satysfakcję, że moje psy (kundle) funkcjonują teraz jako psy z rodowodem i championy.
„http://www.natoagis.republika.pl/ to strona hodowli sędziów kynologicznych - utrzymujących się właśnie ze sprzedaży psów i z kasy za krycia, psy trzymane w starych po pegierowskich chlewach.Ilość psów kilkanaście dorosłych kilku ras. Na tej stronie tylko jedna rasa. Widziałam te cudowne warunki osobiście. Pozostali sędziowie nie lepsi. Pani od przeglądów miotów w mieszkanku miała taki syf i smród, pełno szczeniaków, psy w klatkach i luzem- masakra. Ale liczą się tylko tytuły, bo tytuły to większa, ogromna kasa, układ za układem. Miałam nieprzyjemność poznać od środka tę skorumpowaną grupę. Szef sekcji owczarków przy mnie opowiadał, że trzymał w kojcu 2 samce i sukę i nie ma pojęcia, który ją pokrył, jeden z nich to był syn suki. Powiedział, że miot wpisze się na tego bardziej utytułowanego. Tak wyglądają hodowle rodowodowych prowadzone przez elity związku”.
A najwięcej ryja dra siksy z TOZ-u.
Wystarczy się przyjrzeć dla zarządu Głównego. A zwłaszcza pani prezes. Byłe komusze gówna które poparły stan wojenny.
Hipokryci w rzyc kopani.
http://www.boz.org.p...yszki/index.htm
Kto się boi Waterloo ten nie ma Austerlitz
http://my.opera.com/pantracz/blog/
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zgłoś do usunięcia









