Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Firma Merkury


96 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2012 - 21:26

Dwa lata ;( załamka.



to faktycznie dlugo. Moze masz ochote pogadac na gg?

#42 ~kejtula~

~kejtula~
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2012 - 06:46

to faktycznie dlugo. Moze masz ochote pogadac na gg?


czas szybko leci, zwłaszcza wśród garów, prania, sprzatania ...
Jak chcesz , topodaj swoje gg :)

#43 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 04 kwiecień 2012 - 08:38

czas szybko leci, zwłaszcza wśród garów, prania, sprzatania ...
Jak chcesz , topodaj swoje gg :)


Mhm. 23534743.

#44 ~ddddd~

~ddddd~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2012 - 11:18

no i jak tam dzwonili do was? bo do mnie już tradycyjnie nie

#45 ~saper~

~saper~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2012 - 13:55

jutro mam rozmowe, moze cos napstrykam po wszystkim

#46 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 05 kwiecień 2012 - 17:36

jutro mam rozmowe, moze cos napstrykam po wszystkim



ok. Czekamy

#47 ~kejtula~

~kejtula~
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2012 - 07:48

mnie nie chcieli nawet na rozmowę zaprosić ;(

#48 ~saper~

~saper~
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2012 - 11:53

na rozmowie zdawalo sie ze zaklad calkiem normlany. od razu powiedzieli ze kokosow sie nie zarobi, ze roboty albo nawal, albo wogole, 8 godzin dziennie 2 zmiany, czasem jakas sobota moze sie zdarzyc, zaklad ogolnie otwarty pon-pt, ale ze czasem jakies nagle zamowienia im wpadaja no i trzeba przyjsc. niejaki mariusz wydawal sie wporzadku, widac ze wie kogo szuka i nie da robic w ch*ja, ale to normalne raczej. powiem tak, z tego co mi powiedzieli jak to wyglada od strony finansowej, godzin pracy itp to bym wzial te robote.

rozmawialem chwile z jednym z magazynierow, stwierdzil ze najgorzej nie jest, ze robil w gorszych zakladach, ze po prostu trzeba zrobic swoje i tyle, ze jak ktos chce robic to bedzie robil, a jak bedzie sie opier**lał to go wyjebia i tyle.

po biazecie i rosti chyba gorszej roboty nie bedzie.

sadze ze jak ktos chce robic bedzie robil wszedzie, a jak liczy (jak wiekszosc ludzi na tym forum) na opierda**nie sie i na 2.000 na reke za to ze ma skoncozne jakies gowniane studia to niech dalej szuka roboty dyrektorskiej.

pis i po to zuo :D

#49 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2012 - 20:22

Ok spoko. Ale wiesz, ze pozory myla. Mnie zastanawia dlaczego raz na jakis czas wymieniana jest kadra magazynowa.

i pamietaj, ze saper jak elektryk raz sie myli a jak sie pomyli to popiol zostaje :P
Palikoty jada na tym samym wozku co PO i PSL. Czasami tez do tego wozka wskakuja lewacy.


na rozmowie zdawalo sie ze zaklad calkiem normlany. od razu powiedzieli ze kokosow sie nie zarobi, ze roboty albo nawal, albo wogole, 8 godzin dziennie 2 zmiany, czasem jakas sobota moze sie zdarzyc, zaklad ogolnie otwarty pon-pt, ale ze czasem jakies nagle zamowienia im wpadaja no i trzeba przyjsc. niejaki mariusz wydawal sie wporzadku, widac ze wie kogo szuka i nie da robic w ch*ja, ale to normalne raczej. powiem tak, z tego co mi powiedzieli jak to wyglada od strony finansowej, godzin pracy itp to bym wzial te robote.

rozmawialem chwile z jednym z magazynierow, stwierdzil ze najgorzej nie jest, ze robil w gorszych zakladach, ze po prostu trzeba zrobic swoje i tyle, ze jak ktos chce robic to bedzie robil, a jak bedzie sie opier**lał to go wyjebia i tyle.

po biazecie i rosti chyba gorszej roboty nie bedzie.

sadze ze jak ktos chce robic bedzie robil wszedzie, a jak liczy (jak wiekszosc ludzi na tym forum) na opierda**nie sie i na 2.000 na reke za to ze ma skoncozne jakies gowniane studia to niech dalej szuka roboty dyrektorskiej.

pis i po to zuo :D



#50 ~Son of Sparda~

~Son of Sparda~
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2012 - 15:58

mnie nie chcieli nawet na rozmowę zaprosić ;(

Ogłoszenie od Merkurego pojawia się przez ponad 2 lata. Co samo z siebie jest śmierdzące. Jeśli jakas firma nie moze znaleźć pracownika przez tyle czasu, to oznacza ze cos w niej jest nie halo. Nie wierze, że przez tyle czasu nie znalazł się do tej firmy nikt "odpowiedni". Rotacja w firmie oznacza kiepskie warunki. Jeśli praca jest dobra zobaczysz to od razu, jesli cos jest hooooya warte to też wylezie prędzej czy później. Prosta zasada z dobrej pracy sie nie odchodzi. Natomiast dobry szef jest dobrym szefem na rozmowie i podczas Twojej kadencji w danej firmie. Jesli jest koooootasem to będzie nim az do grobowej deski.

Dobrze tutaj w tym temacie jeden Człowiek zapytał o konkretne wypowiedzi byłych pracownikow w miejsce bełkotu ludzi ktorzy tam nawet nie byli na rozmowie, albo od kogos tam slyszeli ze jest hooyooowo. Popieram Cie drogi przedmowco masz racje.

A co do Ciebie Kejtula... cóż osobiscie sam zrezygnowalem z rozmowy w merkurym sugerujac sie wlasnie tym postem i częstotliwościa z jaką ukazywalo sie ogłoszenie do nich do pracy. Więc moja rada brzmi "nie idź tam, szukaj czegos innego." Jesli od 2 lat nie sa w stanie znaleźć pracownika znaczy to ze ludzie stamtąd spie.... odchodzą XD. Jeśli chcesz być kolejną osobą wyzyskana przez Merkury, jeśli lubisz sie dzielic przykrymi doświadczeniami idź. Ja sobie darowalem i wcale nie żałuje. Pozdrawiam Cie Kejtula

#51 ~kejtula~

~kejtula~
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2012 - 18:29

Ogłoszenie od Merkurego pojawia się przez ponad 2 lata. Co samo z siebie jest śmierdzące. Jeśli jakas firma nie moze znaleźć pracownika przez tyle czasu, to oznacza ze cos w niej jest nie halo. Nie wierze, że przez tyle czasu nie znalazł się do tej firmy nikt "odpowiedni". Rotacja w firmie oznacza kiepskie warunki. Jeśli praca jest dobra zobaczysz to od razu, jesli cos jest hooooya warte to też wylezie prędzej czy później. Prosta zasada z dobrej pracy sie nie odchodzi. Natomiast dobry szef jest dobrym szefem na rozmowie i podczas Twojej kadencji w danej firmie. Jesli jest koooootasem to będzie nim az do grobowej deski.

Dobrze tutaj w tym temacie jeden Człowiek zapytał o konkretne wypowiedzi byłych pracownikow w miejsce bełkotu ludzi ktorzy tam nawet nie byli na rozmowie, albo od kogos tam slyszeli ze jest hooyooowo. Popieram Cie drogi przedmowco masz racje.

A co do Ciebie Kejtula... cóż osobiscie sam zrezygnowalem z rozmowy w merkurym sugerujac sie wlasnie tym postem i częstotliwościa z jaką ukazywalo sie ogłoszenie do nich do pracy. Więc moja rada brzmi "nie idź tam, szukaj czegos innego." Jesli od 2 lat nie sa w stanie znaleźć pracownika znaczy to ze ludzie stamtąd spie.... odchodzą XD. Jeśli chcesz być kolejną osobą wyzyskana przez Merkury, jeśli lubisz sie dzielic przykrymi doświadczeniami idź. Ja sobie darowalem i wcale nie żałuje. Pozdrawiam Cie Kejtula


po 2 latach bez pracy, to czasami przestaje sie racjonalnie myślec i człowiek pragnie iśc do jakiejkolwiek pracy :(
Przykrych doswiadczeń i wysyskiwania doświadczyłam już aż nadto. To dobrze, że okazałam się nieodpowiednim kandydatem na pracownika.
Dziękuję z pozdrowienia i słowa wsparcia :)

#52 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 11 kwiecień 2012 - 20:17

Ogłoszenie od Merkurego pojawia się przez ponad 2 lata. Co samo z siebie jest śmierdzące. Jeśli jakas firma nie moze znaleźć pracownika przez tyle czasu, to oznacza ze cos w niej jest nie halo. Nie wierze, że przez tyle czasu nie znalazł się do tej firmy nikt "odpowiedni". Rotacja w firmie oznacza kiepskie warunki. Jeśli praca jest dobra zobaczysz to od razu, jesli cos jest hooooya warte to też wylezie prędzej czy później. Prosta zasada z dobrej pracy sie nie odchodzi. Natomiast dobry szef jest dobrym szefem na rozmowie i podczas Twojej kadencji w danej firmie. Jesli jest koooootasem to będzie nim az do grobowej deski.

Dobrze tutaj w tym temacie jeden Człowiek zapytał o konkretne wypowiedzi byłych pracownikow w miejsce bełkotu ludzi ktorzy tam nawet nie byli na rozmowie, albo od kogos tam slyszeli ze jest hooyooowo. Popieram Cie drogi przedmowco masz racje.

A co do Ciebie Kejtula... cóż osobiscie sam zrezygnowalem z rozmowy w merkurym sugerujac sie wlasnie tym postem i częstotliwościa z jaką ukazywalo sie ogłoszenie do nich do pracy. Więc moja rada brzmi "nie idź tam, szukaj czegos innego." Jesli od 2 lat nie sa w stanie znaleźć pracownika znaczy to ze ludzie stamtąd spie.... odchodzą XD. Jeśli chcesz być kolejną osobą wyzyskana przez Merkury, jeśli lubisz sie dzielic przykrymi doświadczeniami idź. Ja sobie darowalem i wcale nie żałuje. Pozdrawiam Cie Kejtula


Dzieki za wypowiedz. Dobrze gadasz i tylko dac Ci wodki :D. Nie wiedzialem ze tam rotacja trwa tam ciagle od 2 lat, ale dzieki za info. No ja staram sie byc konkretny a z wczesniejszych wypowiedzi ciezko bylo wyrobic sobie jakas pewna opinie. Pewne rzeczy sa logiczne (mam na mysli czesta rotacje w firmach). No i tyle. Cos Saper zamilkl. przyjeli go tam czy tez i nie?


#53 ~zawiedziony~

~zawiedziony~
  • Goście

Napisano 12 kwiecień 2012 - 09:13

Witam.

Kiedyś już się wypowiadałem i nadal odradzam. Co do 2000 i stanowisku dyrektorskim nie zachowuj się jak mongoł,
skoro dobrze wykonujesz swoją prace to powinienes dobrze zarabiać jest tam co robić, więc są obroty (firma dobrze prosperuje). Częsta rotacja w magazynie jest im pewnie na reke możliwe, że dostaja kase za nowe stanowiska pracy lub jest to związane ze składkami na okresie próbnym. Kierownik Mariusz nieprzyjemny człowiek, ale może taki musi być by byla rotacja. Zróbcie sobie liste większych firm i wysyłajcie cv nie bierzcie się za pierwszą lepszą. Robota jest
i nie zawsze w urzędzie pracy czy na portalach. Jeszcze raz odradzam!!!

#54 ~coen~

~coen~
  • Goście

Napisano 20 kwiecień 2012 - 22:25

Świeżaki po studiach najczęściej zaczepiają się każdej pracy na start. To logiczne, że gdy znajdzie się coś lepszego niż magazyn ludzie odchodzą.Firma jak widać się rozrasta i stąd cały czas nowe stanowiska, nie tylko na magazynie. Według mnie 2000 zł magazynierowi to chyba poza granicami PL :)Pracowałem i miło wspominam, szczególnie imprezy firmowe :) A Ci z lewymi rękoma opierpa... niech narzekają :)

#55 ~mrówka~

~mrówka~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2012 - 10:48

Czy to chodzi o firmę farmaceutyczną MERKURY ?

#56 immune

immune

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 8 postów

Napisano 22 kwiecień 2012 - 17:17

Świeżaki po studiach najczęściej zaczepiają się każdej pracy na start. To logiczne, że gdy znajdzie się coś lepszego niż magazyn ludzie odchodzą.Firma jak widać się rozrasta i stąd cały czas nowe stanowiska, nie tylko na magazynie. Według mnie 2000 zł magazynierowi to chyba poza granicami PL :)Pracowałem i miło wspominam, szczególnie imprezy firmowe :) A Ci z lewymi rękoma opierpa... niech narzekają :)

coen kolego proszę sprawdź ile zarabia magazynier http://www.bankier.p...er-2365681.html
oczywiście nie dotyczy to m..py do zbierania towaru

#57 ~An@lizator~

~An@lizator~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2012 - 22:25

czy to chodzi o firmę farmaceutyczną MERKURY ?


tak

#58 ~KIEROWCA~

~KIEROWCA~
  • Goście

Napisano 13 lipiec 2012 - 14:38

Pracowałem tam owego czasu jako kierowac..i naprawde nie polecam tego obozu pracy zapierdzielało sie od 6 to czasami 21 za marne 1500zł i tak codziennie...zero jakich kolwiek premi czy dodatków...A jak byla rozmowa na ten temat to slyszalo sie słowa ze na Twoje miejsce jest 10ciu..Ale któregos pieknego dnia poszedłem po rozum do głowy i dałe sobie spokój z tym obocem pracy.
Tam wogole zero logistyki czasem dwóch kierowców spotykalo sie sklep przez sklep bo jeden robil jedneko przedstawiciela a drugi drugiego i taka to polityka..zamiast podzielić tereny na strafy czy sklepy przydzielić kierowcom.. to walic po krawaciarzu a on sobie zadzwoni nie pojedzie a ty zapitalaja 50 km w bok od trasówki ze zgrzewka redbulla i chupachupsami co wartosć ma 110zł brutto na vf.
Co do magazynu faktycznie jak osiołki ci ludzie zapierdzialaja najlepszy to ten wózek.... z nożnym napedem...wex czlowieku rozładuj całego tira energetyków..ale tak samo jak my nie mielismy zadnych wózków zeby te napoje dostarczać do sklepu tylko na rece i poszedł..i po tygodniu pracy kręgosłup napierdzialał jak najety że wstawałem ze łzami w oczach..ale ich to nie obchodzilo towar miałbyc doreczony i tyle a czy tobie sie zejdzie z tym 8 czy 15 h srali na to..A jak nie doreczyles to wtedy wojna.
TAKŻE SZCZERZE NIE POLECAM TEGO OBOZU PRACY!!!!!!!!!

#59 ~Seba~

~Seba~
  • Goście

Napisano 09 listopad 2012 - 15:45

czy są jeszcze jacyś byli kierowcy bo jest nabór do Łodzi i jestem ciekaw opinii

#60 ~pracownik firmy Merkury~

~pracownik firmy Merkury~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2012 - 00:33

Witam
może nie do końca jestem osobą odpowiednią, aby wypowiadać się co do pracy w magazynie firmy Merkury, ale poprzednie odpowiedzi są głęboką przeszłością.

Obecnie magazyn znajduje się w nowoczesnym budynku, odebranym na przełomie kwietnia i maja, co wyjaśnić Wam powinno dodatkowe rekrutacje i zmianę personelu. Wyposażenie w postaci wózków oraz paleciaków zdecydowanie jest na poziomie europejskim. Także wyładowywanie tira ręcznie nie ma już miejsca - wystarczy zrobić sobie spacerek wokół firmy aby zauważyć, że w nowej siedzibie są rampy.
Oczywiście praca w magazynie jest ciężka, ale wskażcie mi choć jeden magazyn, w którym się lekko pracuje.
Merkury obecnie posiada system komputerowy do składania i lokalizacji (pistolety) co zdecydowanie ułatwiło zbieranie zamówień, ale jednocześnie pozwoliło na weryfikację sprawności pracy.
Dlatego też dla osób, które w pracy lubią odpoczywać zdecydowanie odradzam!!!
Jeżeli natomiast chcesz się utrzymać i masz motywację - to pracy będzie na wiele lat, firma się rozwija i cały czas szuka lepszych rozwiązań.

Ja ze swej strony jestem zadowolona.

Nie tłumaczcie swoich porażek winą firmy, może po prostu nie pasowaliście do zespołu ludzi, którzy na prawdę ostro pracują i identyfikują się z firmą.

U nas ci którzy się utrzymali, potrafią pracować.

Zawsze warto spróbować :).



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych