Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


48 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2014 - 14:42

pania ania pracuje tam bo kocha swoja prace a co do tych krzesel to prosze idz i zrob zdjecia to wtenczas tobie uwiezymy jesli czegos niewiesz na 100% to sie zamknij pierwszo sie upewnij a potem piszpani

Pani Basiu co Pani piszę. Nie znam gorszej osoby i cwanej niż Pani Zieniewicz. Ona za nasze pieniądze sobie i swoim dzieciom dom postawiła i urządziła.



#42 ~edka~

~edka~
  • Goście

Napisano 15 marzec 2017 - 15:11

Prawdą jest, że jedzenie w Krasnymstawie jest wymawiane, dziecko miało wymówione, że za dużo zjadło, ma uczulenie na szampon, przez co całą głowę miało czerwoną i nikt się tym nie interesuje, wędlina w rulon była pozwijana ze starości, dzieci są okradane, co jest zamiatane pod dywan, podłogi zarzygane, co nikt z tym nic nie robi, dzieci wracają pod wpływem alkoholu, albo nie wracają na noc, co jest również zamiecione pod dywan, jedne dzieci nie chodząc do szkoły nie mają kar, inne dostają ich na zapas, są równi i równiejsi, dziecko nie i poszło do szkoły, jak nie wykona kary nie dostanie obiadu, tłumacząc to obowiązkiem pracy w domu dziecka. Do domu dziecka wchodzi kto chce: bandziory, menele, żule i bezdomni. Z chwilą obecną dziecku zabrano telefon, wiec dziecko nie moze nawet na bieżąco informować mnie o zajściach w domu dziecka.

Dom dziecka ma wychowywać dziecko, pilnować, a nie służyć za Auschwitz. Dzieci jeszcze będą miały czas, żeby się napracować, teraz mają się uczyć, na wszystko przyjdzie czas, ale jak widać nikt nie chce kontrolować domów dziecka.



#43 Fachura

Fachura

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 5 postów

Napisano 21 kwiecień 2017 - 10:03

A to chyba lepiej dla dzieciaków będzie? Już i tak poszkodowane przez los, jak kilku wychowawców ma sprawować opiekę nad kilkudziesięcioma rożnymi dzieciakami? I to 24/7!

#44 ~Anonim~

~Anonim~
  • Goście

Napisano 15 sierpień 2017 - 19:13

Nie wiem, jakie doświadczenia z Panią Anną Zieniewicz miały osoby, które udzielają się na tym forum, ale ja jako była wychowanka Domu Dziecka w Krasnym nie wspominam tej kobiety zbyt dobrze. Nie raz i nie dwa usłystałam z jej ust, że jestem nikim, jestem gównem. Nie tylko do mnie kierowała takie słowa. Mówiła nam, abyśmy się rozwijali, spełniali marzenia, ale nie dawała nam ku temu możliwości. Rzegzystencji w paczkach potrafiła wymieniać na gorsze jakościowo, na wszystko trzęba było zarabiać poprzez zbieranie szczawiu, i nie chodzi tu o dodatkowe buty, ale o nawet o bieliznę. Przez 5 lat pobytu tam majtki dostałam raz, jedną parę, biustonoszy nie dostałam ani razu, a skarpetki dostałam chyba że 2-3 razy. Pamiętam też, że kiedyś na obiad dostaliśmy zwiędłe ziemniaki, sama je obierałam. Ogólnie rzecz biorąc jedzenie jest niedobre. Zimna woda także nie była tam rzadkością. Placówka nie dba o sprawy zdrowotne wychowanków, jak to mówi Pani Dyrektor "Samo odejdzie". Moja koleżanka była kiedyś wusłana do szkoły z zapaleniem ucha, inna z anginą i towarządzącej jej wurokiej gorączce. Dtraktorka siedź tam tylko dla podwyżek, b o kto by w końcu nie chciał zarabiać 8-9 tysięcy na miesiąc? Na emeryturze juz tyle nie dają. Wychowawcy? Dno i wodorosty. Być może ktoś kojarzy Panią Wyszkowską, Gołębiewską i Torbicz. Przez jakiś okres czasu byłam u tej drugiej w grupie. Ona udaje że pracuje. Pamiętam jak kazała mi pilnować dzieci, a sama grała w siatkowke. Niektóre dzieciaki miały wybór: albo grasz, albo siedzisz w pałacyku. Wszystko nam wydzielała, poczynając od jedzenia, podpasek, szamponów nawet po ilość godzin spędzonych w szkole na zajęciach dodatkowych. Była wredna w moim odczuciu. Faworyzowała niektóre dzieci, i nie zupełnie odwracając. Wiem też, że na mnie jedną otrzymywali ponad 3000 zł miesięcznie. Doliczmy jeszcze pieniądze od sponsorów. Ile z tego wydawali na nas, skoro z kieszonkowego składaliśmy się w grupach na miotły, mopy, proszek, w kto rym można było prac rzeczy tylko maluszków? Miło i fajnie to tam jest, ale tylko przy gościach i sponsorach.

#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 grudzień 2018 - 19:36

Pani Ania Ziniewic to STARA lisica. Szczwana i wyrachowana.

dary w kopertach ido do jej kieszeni.

 

Kolega muwił ze kazala w kotle centralnego palic butami i ubraniami bo nie ma ich gdzie upychac.

A dzieci nie majo w czym chodzic

 

wywalić dyrektorke z krasnego- ten dom dziecka to jej prywatny folwark. nikt oprocz niej nie ma kluczy do magazynu, to ona jedna w osobie decyduje; czy dac buty dziecku, czy ma chodzic w za małych i wykrzywiac nogi!!!
ta baba to medialna baba. dyrektorka od siedmiu bolesci, nikt nie chce z nia pracowac, sa tam osoby ktore sa jedynymi zywicielami rodziny, mieszkaja niedaleko i z musu pracuja, a uciekliby gdyby mieli inna prace pani anno- dyrektorko WON!!!!!!!!

 



#46 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 grudzień 2018 - 11:45

pani Anna Ziniewic skorumpowala cale starostwo. Kasa od dobroczyncow idzie na lapowki dla urzednikow i dla kontroli.

 

To wszystko dziala jak w MISIU BAREI. Cyrk na kolkach.

 

Ludzie daja pieniadze a p.o dyrektorka nie ma zadnej ewidencji i nie rozlicza sie z przyjetej gotowki.

 

Darow materialnych jest tyle ze nie ma ich gdzie trzymac. Wiec pani pseudo dyrektorka kazala palic nimi w kotle centralnego ogrzewania !!!!

 



#47 ~Ziniewic~

~Ziniewic~
  • Goście

Napisano 08 styczeń 2019 - 21:38

TO MAFIA! pani Anna Ziniewicz skorumpowala cale starostwo. Turczewsca robi konkursy na stanowisko Dyrektora Domu Dziecka DLA JAJ, tylko po to aby nie złamać przepisów.

 

Zganijcie kto jest dyrektorką w Krasnem?Ziniewicz?

Skąd wiecie? TAK będzie jescze wiele, wiele lat. Tyle, ile zechce ta starsza, bardzo wredna i pazerna na dobra materialne - pani Ziniewic.

 

KASA od dobroczyncow idzie na lapowki dla urzednikow i dla kontroli.

To wszystko dziala jak w MISIU BAREI. Cyrk na kolkach.

Ludzie daja pieniadze a p.o dyrektorka nie ma zadnej ewidencji i nie rozlicza sie z przyjetej gotowki.

 

Zastanówcie się na "chłopski" rozum, kto mówił prawdę że w Krasnem jest złodziejstwo i mobbing!

 

a) Dzieciak skrzywdzony przez ludzi i los, który nic na tym zgłoszeniu, nie skorzystał- a wręcz przeciwnie - stracił,

B) Czy dyrektorka, która nie licząc tego co weźmie pod stołem- zarabia 10.000 w miesiąc.

 

Chcecie powiedzieć, że STARSZA PANI rodem z poprzedniej epoki - niezbyt zresztą inteligentna- jest niezastąpiona?

 



#48 ~Abcdefghij123456789~

~Abcdefghij123456789~
  • Goście

Napisano 07 luty 2020 - 09:27

Wszyscy narzekacie na P.Dyrektor ja osobiście jestem wychowanka tego domu dziecka i pani Ania robi wszystko co w jej mocy! Te wszystkie paczki które dostajemy na święta jest zdobyte ciezka praca dyrektorki. Nigdy nam niczego nie brakuje, chodzimy ubrani lepiej niż połowa normalnych dzieci. Dyrektorka jest bardzo specyficzna i dużo wymaga ale ona to robi tylko i wyłącznie dla naszego dobra! Jak jej nie znacie osobiście to się nie wypowiadajcie bo jesteście w bardzo grubym błędzie

#49 ~Mikołaj~

~Mikołaj~
  • Goście

Napisano 06 marzec 2020 - 19:56

To napisz proszę co było w tych paczkach. Dowiemy się dzięki temu jak drogo się "sprzedałaś/łeś?

 

Rozumiem, że jak cię wyzywa od .i, ku..w itp. to paczka to wszystko niweluje?

 

Proszę o odpowiedź jak to widzisz.

 

Dziękuję





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych