Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


45 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~wieczny kursant~

~wieczny kursant~
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2012 - 12:45

Od kilku lat uczę się angielskiego różnymi metodami.I od kilku lat bezskutecznie.
Najlepsza metoda (moim zdaniem) to nauka indywidualna z lektorem.Trochę długo trwa,ale to najskuteczniejsza metoda.
Lektor wychwici niedoskonałości i wszelkie błędy,poprawi na bieżąco.Dorosła osoba aby "nie dać plamy" uczy się na bieżąco języka,odrabia zadane ćwiczenie.
Ja próbowałem innych metod:przez internet-kicha.Lekcje językowe na kasetach magnetofonowych-kicha.Lekcje językowe na CD też g..no warte.Ostatnio namówiono mnie na kurs SITA.Drogo,ale dałem się namówić.Zbędny wydatek.Po kilku lekcjach odłożyłem do kąta drogie urządzenie wraz z drogimi lekcjami.Szkoda pieniędzy na takie "rewelacyjne" kursy.
Ostatnio uczę się sam z "samouczków".Osłuchałem się języka,od czasu do czasu korzystam z pomocy lektorki (u niej miałem podstawy językowe).Przebywałem trochę na kontynencie amerykańskim gdzie "osłuchałem" się języka.Teraz powoli,ale skutecznie (na stare lata) uczę się coraz to nowych słówek.Metoda bardzo żmudna ale tania i skuteczna. Polecam!

#22 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 27 marzec 2012 - 22:35

Na 4 osoby w grupie żadna niczego się nie nauczyła! Skandal! Oszuści! I nauka z platformą która jest tak przeraźliwie nudna i zajęcia z super sympatyczną lektorką w niczym nie pomagają! 6 miesięcy straty czasu, 2 tysiące do śmieci! NIE POLECAM!!!!

#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2012 - 07:07

Na 4 osoby w grupie żadna niczego się nie nauczyła! Skandal! Oszuści! I nauka z platformą która jest tak przeraźliwie nudna i zajęcia z super sympatyczną lektorką w niczym nie pomagają! 6 miesięcy straty czasu, 2 tysiące do śmieci! NIE POLECAM!!!!

Ile minut dziennie poświęcałaś na naukę?

#24 ~dzoker~

~dzoker~
  • Goście

Napisano 16 październik 2012 - 09:12

Ja akurat znam metode colina rose, bylem na kursie w lingua house katowickiej i nie wiem jak inni ale jeśli ktoś nie skorzystał z nauki tą metodą to chyba nie chciał skorzystać ;/ żadna metoda nie nauczy nas niczego ZA NAS! To my musimy się przyłożyć, a odpowiednia metoda nauczania ma ten procesor odpowiednio przyspieszyć, kropa.

#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2013 - 12:53

100 zł za jedną lekcję w grupie :D przy 10 osobach kasują tysiaka za godzinę :o

skąd się biorą ludzie którzy to kupują, zwłaszcza po przeczytaniu wypowiedzi uczących się (tych nie ociekających wazeliną)???

nic mnie już nie zdziwi w tym kraju

#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 02 marzec 2013 - 13:13

sorry, poprawka do powyższego wpisu - widzę że jest max 6 osób w grupie a nie 10, ale 600 zł za godzinę to też stawka hmm. jak to nazwać, żeby nikogo nie urazić
lekcje z nativem można kupić z 10x taniej

#27 ~Zazo~

~Zazo~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2013 - 08:36

Ja akurat znam metode colina rose, bylem na kursie w lingua house katowickiej i nie wiem jak inni ale jeśli ktoś nie skorzystał z nauki tą metodą to chyba nie chciał skorzystać ;/ żadna metoda nie nauczy nas niczego ZA NAS! To my musimy się przyłożyć, a odpowiednia metoda nauczania ma ten procesor odpowiednio przyspieszyć, kropa.

Zgadzam się.

Ja się uczyłam angola od dziecka, w podstawówce, sredniej, na studiach i w tym okresie nie nauczyłam się nic.

Jako dorosła kobieta dopiero zaczęłam się uczyć na poważnie - była pani przychodząca do domu na 2 godziny dziennie, potem następna i to było okej.

Potem metoda Callana jak dla mnie stracony rok, NIC a nic się nie nauczyłam, ale muszę powiedzieć uczciwie, ze tylko chodziłam na zajęcia, w domu sama nie robiłam nic.

 

Wreszcie rok temu Collin Rose dla średniozaawansowanych Nigdy w życiu nie nauczyłam się tyle co w przeciągu tego pół roku! Słówka szły w tysiące (i z kursu i z zajęć z lektorem, z materiałów dodatkowych, które dawał wyszło ok. 3.000 słów). Faktem jest, że gramatyka wg mnie baaaardzo po macoszemu traktowana w Collinie, ale sama metoda zmusza do codzienniej pracy i to jest klucz jej efektywności uważam.

Po skończeniu kursu szkoła zaproponowała dalsze lekcje, wracali do materiałów z Collina i doszlifowali gramatykę.

 

A od września zamierzam wybrac się na Collina biznesowego, nową, poprawioną wersję. Nie z powodu tego, że zależy mi na biznesowym, ale dlatego, że wiem, jaki to pręgież uczenie się tą metodą :).

 

Także ja polecam, ale tylko tym osobom, które są zdeterminowane codziennie pracować z angielskim.

Nie polecam natomiast tym, którzy oczekują, ze po samym tylko odsłuchaniu materiału samo wpadnie im do głowy.



#28 ~Edwin~

~Edwin~
  • Goście

Napisano 31 sierpień 2013 - 08:33

Zgadzam się.
Ja się uczyłam angola od dziecka, w podstawówce, sredniej, na studiach i w tym okresie nie nauczyłam się nic.
Jako dorosła kobieta dopiero zaczęłam się uczyć na poważnie - była pani przychodząca do domu na 2 godziny dziennie, potem następna i to było okej. (...)
...


Oj śmierdzi mi tu wazeliną i tanią reklamą. Ta sama wypowiedz na kilku forach np gazeta.pl itd

#29 ~Jadzia~

~Jadzia~
  • Goście

Napisano 18 grudzień 2013 - 12:58

W żadnej metodzie, o której słyszałam nikt nie pisze o możliwości nauki bez zaangażowania. Ostatnio duzo czytam o różnych metodach z nadzieją że nauczę się lekko języka - i nic z tych rzeczy. :P Żeby umieć trzeba chcieć i trzeba pracować!! Pojawiło się na rynku wiele nowych metod, które obiecują że po ich zastosowaniu będziemy mogli się swobodnie komunikować trwają krócej-dłużej i zawsze w opisie jest trzeba się maksymalnie zaangażować, bo języka się nie wtłoczy do głowy jak botoksu. Ja ostanio choruję na metodę fast languages, tylko kursy są dość rzadko i troszkę kosztują.... Ale z opinii wynika, ze warto poczekać.

 



#30 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2015 - 21:01

Uczęszczałem na kurs języka angielskiego matodą Colin Rose, muszę przyznać że skuteczność tej metody nie jest większa od innych przebytych przeze mnie kursów językowych. Metoda Colin Rosa wyróżnia się na pewno ceną, jest po prostu bardzo droga, jedynie co mi zostało po kursie to kolejny papierek, których schowałem do szuflady a jak nie potrafiłem się swobodnie dogadać po angielsku tak nadal nie potrafię. Oczywiście lektorka zapewniał mnie, że spokojnie sobie poradzę z angielskim ale życie pokazało inaczej. Po prostu nadal nie rozumiem jak ktoś mówi do mnie w języku angielskim.



#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2015 - 21:00

Jak dla mnie brzmi to trochę naciąganie... Nie ma szans bez wysiłku nauczyć się języka. Ale można sobie to uprzyjemnić ;d Dlategoja polecam apke na androida Lang Mission. Skuteczna i wciągająca, pan Colin może się schować ;d



#32 ~MariaM~

~MariaM~
  • Goście

Napisano 27 listopad 2015 - 00:47

Ja zapisałem się na angielski dla średniozaawansowanych. Na razie nie będę komentował samej metody (jestem po czwartych zajęciach) ale platforma internetowa, którą się tak chwalą jest przygotowana delikatnie mówiąc kiepsko. Mnóstwo braków, niespójne polecenia, bardzo małe rysunki (w opisie metody kładzie się duży nacisk na wizualizowanie w którym mają pomagać rysunki, które są bardzo mało czytelne ze względu na ich mikroskopijne rozmiary). Nie można korzystać ze słownictwa w THE CITY - ponieważ nadal nie zostało udostępnione. Nie wiem jak wygląda to dla poziomu dla początkujących, ale dla średniozaawansowanych w takim tempie to nie skończą budować tej platformy do końca roku. Do tego żadnej reakcji na uwagi składane pod zakładką ZGŁOŚ BŁĄD. Lektorka pomimo, że przyjmuje moje uwagi na każdych zajęciach mam wrażenie, że dalej ich nie przekazuje. PODSUMOWANIE - KURSU DLA ŚREDNIOZAAWANSOWANYCH NIE POLECAM W TYM MOMENCIE - DO MOMENTU ZAKOŃCZENIA PRAC NAD BUDOWĄ STRONY.

Platforma jak nie była poprawiona tak nadal nie jest. W pełni się zgadzam co do Twojej opinii o platformie. Same spotkania moim zdaniem są bardzo fajne. Jedynym ale ogromnym minusem jest ta marna godzina tygodniowo - zdecydowanie za mało. A skoro się już płaci nie małe pieniądze to mogli by się wysilić na chociaż 2 godziny, najlepiej pod rząd, ponieważ godzina mija ekspresowo. Ledwo się rozkręcisz z mówieniem a już trzeba kończyć.. 

Ja skończyłam kurs na 2 poziomie i oceniam go na przeciętny. Jedyne co mi dał ten kurs to motywacje do pracy ale nie ich metodami tylko swoimi. Bo od połowy kursu przestałam praktycznie wchodzić na platformę. Czytałam książki po angielsku, słuchając jednocześnie angielskich audiobooków i to właśnie to dało mi największe efekty.



#33 ~ania~

~ania~
  • Goście

Napisano 28 styczeń 2016 - 19:27

najlepsze metody nauki dla mnie to:
1. ogladanie w oryginale z napisami (jest kilka stron zagranicznych gdzie mona obejrzec cos online z napisami)
2. nauka piosenek ang na pamiec (teksty piosenek mozna z latwosci znalezc na necie)
3. nauka calych zwrotow a nie pojedynczych slowek (po co ponownie odkrywac Ameryke:0
4. fiszki (polecam w szczegolnosci albo swoje albo jakies graficzne np. na fb jest kilka  grup z takimi darmowych ja m.in korzystam z profilu Business English / angielski w biznesie jako potrzebuje ang do pracy:P
5. czytanie w oryginale ale nie tluamzcenie kazdego niezrozumialego slowka
6. no i gadanie do siebie/kolezanki po angielsku
7. moze komentowanie na zagranicznych stronach / profilach na fb przeznaczonych na nauke ang po angielsku wlasnie i wdawanie sie w rozne dyskusje:P

 



#34 ~MBA~

~MBA~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2016 - 09:37

Jest to odgrzewany kotlet bo wszystko już było -jest to znana od dawna jedynie delikatnie zmodyfikowana metoda TPR tylko ,że dla dorosłych - jak to ze wszystkimi cudownymi metodami , tabletkami na odchudzanie i hasłami typu 'zbuduj mięśnie komandosa w 2tyg, schudnij w 8dni, naucz się języka w 2 miesiące' to ściema i lipa bo bez pracy nie ma kołaczy!



#35 ~anka~

~anka~
  • Goście

Napisano 18 maj 2016 - 08:44

Też myślę, ze to ściema. Próbowałam nie raz uczyć się podobnymi metodami ale dopiero kurs w speak upie przyniósł efekty, ale tam trzeba było dużo mówić po angielsku w grupie i w klubie dyskusyjnym



#36 ~zenek~

~zenek~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2016 - 19:10

sciema



#37 BMaj

BMaj

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 3 postów

Napisano 18 listopad 2016 - 08:16

widze że wypowiadają się osoby które znają metodę tylko z platformy internetowej- nie wiem jak to wygląda, ale szkoła ucząca tą metodą jest bardzo dobra, sama się nauczyłam dobrze mówić po angielsku, i mogę ją polecić

 



#38 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 24 luty 2017 - 14:05

Uczyć angielskiego można się wieloma sposobami, ale prawda jest taka, że żadna metoda nie da pożądanych efektów, jeśli zabraknie w tym wszystkim praktyki. Mówienie po angielsku jest najważniejsze i to jest podstawa. Niestety młodzież jest uczona w Polsce wedle fatalnego schematu i to powoduje, że opanowują pamięciowo słownictwa i gramatykę, ale i tak nie potrafią się dogadać. Przykładowo Just Speak oferuje inne podejście, bo korzysta z immersji i to jest w tym momencie naprawdę nowoczesna nauka angielskiego. Taka, która opiera się na praktycznym wykorzystaniu wiedzy i nabieraniu pewności w mówieniu. Efekty są wymierne i coraz więcej opinii to potwierdza - nie jestem odosobniony.



#39 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 07 marzec 2017 - 11:10

Znacznie lepiej sprawdza się u mnie metoda ENLlNADO - po 2 miesiącach widzę naprawdę duży progres i już potrafię coś pogadać po angielsku :)



#40 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 marzec 2017 - 10:33

Znacznie lepiej sprawdza się u mnie metoda ENLlNADO - po 2 miesiącach widzę naprawdę duży progres i już potrafię coś pogadać po angielsku :)

Cześć Adam. Czy to prawda, że to polega na tym żeby dużo gadać? Jeśli tak, to polecam bardzo.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych