Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


47 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Staś~

~Staś~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 06:33

Proponuje, by takie same urządzenia, tyle że mobilne, zostały zamontowane również w autobusach.

 

 

Już były i nie zdały egzaminu.



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 06:42

ha, ha, ha, martwią się nie o koszty, ale o to, że to pomysł Radnych PiSu i to bardzo dobry pomysł. Jest 350 mln zł ze sprzedazy MPECu więc jest z czego kupić, ale koalicja PO i TT martwi się, ajajajaja biedulki



#3 Ritz

Ritz

    VIP

  • Użytkownicy
  • 742 postów

Napisano 27 kwiecień 2015 - 07:30

Na biletomaty,czyli cos co ulatwi zycie bialostoczanom dutkow nie ma.Ale na Łopere 13 milionow rocznie jest.

 

Skoro nie ma na biletomaty to niech zafunduja wszystkim darmowe przejazdy komunikacja miejska.Zwolnia kanarow i zaoszczedza na produkcji kasownikow i drukowaniu kart i biletow.O!



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 07:42

"... niewiele osób korzysta już z biletów jednorazowych ..."

 

widać że ten Pan w ogóle nie korzysta z komunikacji miejskiej

 

 

 



#5 ~K.~

~K.~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 07:46

W końcu ktoś zaczyna myśleć o ułatwieniu mieszkańcom życia



#6 ~centrum~

~centrum~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 07:47

Bardzo dobry pomysł. To będzie przydatne i pomocne mieszkańcom. Nie ma prezydent pieniedzy? To niech się bardziej postara.



#7 ~kij~

~kij~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 08:07

biletomaty alkoholomaty roweromaty   lepiej otworzcie nowe miejsca pracy nic sie nie dzieje zadnych perspektyw w bialymstoku



#8 z_okolicy

z_okolicy

    aktywny

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 193 postów

Napisano 27 kwiecień 2015 - 08:20

"Władze są sceptyczne. Podobnie jak PO i Komitet Truskolaskiego, martwią się o koszty."

"Marek Chojnowski z PO uważa podobnie. - Pomysł z biletomatami pachnie średniowieczem"
 
Czy jak Truskolaski przyznaje premie sobie i swoim ludziom to też "martwią się o koszty"?

 

Czy jak budują kolejną dwupasmówkę przez środek osiedla to też "martwią się o koszty"?

 

Czy jak budowali nową siedzibę MOPS na Klepackiej żeby w efekcie ta instytucja funkcjonowała w dwóch miejscach to też "martwili się o koszty"?

 

Itd...

 

Nie. Oni martwią się o koszty, wtedy kiedy wydatkowane pieniądze nie robią dobrze im i im kolegom z Komitetu Truskolaskiego/PO.

 

Natomiast nad wypowiedzią niejakiego Chojnowskiego wypada się tylko zlitować. Wróć człowieku do podstawówki i jeszcze raz przejdź przez elementarz.

 

 



#9 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 08:53

Mieszkańcy potrzebują tańszych biletów i biletów 60-min na normalnych zasadach, a nie jak u Barei. Biletomatów nie potrzebują. Ani budynku rady miejskiej z tarasami. Za to parkingów - i owszem, tak.



#10 ~paS~

~paS~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:12

Alez piekna dziewczyna mieszka w Bialymstoku.  :))) :D



#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:31

Wszyscy zajmują się tematami zastępczymi: biletomaty, ścieżki rowerowe, systemy zarządzania ruchem, nowe drogi "szybkiego ruchu", karty miejskie, bajkery i inne dyrdymały. Można od tego dostać mdłości.

 

Wybierają jakieś podlaskie marki roku - trzeci raz łazik; rower, czyli sprzęt, który został wynaleziony w XIX w.; budynki wybudowane z pieniędzy niemieckiego podatnika na potrzeby białostockich pseudonaukowców oraz jakiś niewykorzystany przemysłowo patent z UMB (tu akurat może to rzeczywiście będzie coś, jak się tym zajmie jakiś koncern, ale póki co to żadna marka). Te "nagrody" pokazują idealnie, jaki tu jest grajdół. Nic tylko się pochlastać, ale kołki z urzędów klaszczą sobie wzajemnie, wygłaszają mowy pochwalne, które przyzwoitemu, a przy tym inteligentnemu człowiekowi nie przeszłyby przez gardło... 

 

To są właśnie skutki tego, że przez 25 lat żaden z rządzących miastem wsioków czy to z Nowego Aleksandrowa, czy z Kapic nie zrobił nic, żeby miasto rozwinęło się gospodarczo, żeby pojawiły się tu jakieś inwestycje. Tym samym Białystok jest skazany na trwałą marginalizację - z pokolenia, które chodzi teraz do przedszkola zostaną tu tylko lewusy i tępaki - normalni ludzie będą tu tylko wpadać na święta i odwiedzać rodziców i dziadków. A później będą wpadać na moment 1 listopada.



#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:33

"... niewiele osób korzysta już z biletów jednorazowych ..."

 

widać że ten Pan w ogóle nie korzysta z komunikacji miejskiej

Każdy ma komórkę, a większość ma też jakąś kartę bankową. Wystarczy sobie zainstalować aplikację mpay i masz bilet bez szukania kiosku, bez dodatkowych opłat. 



#13 ~DJ Buhh~

~DJ Buhh~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:44

Wszyscy zajmują się tematami zastępczymi: biletomaty, ścieżki rowerowe, systemy zarządzania ruchem, nowe drogi "szybkiego ruchu", karty miejskie, bajkery i inne dyrdymały. Można od tego dostać mdłości.

 

Wybierają jakieś podlaskie marki roku - trzeci raz łazik; rower, czyli sprzęt, który został wynaleziony w XIX w.; budynki wybudowane z pieniędzy niemieckiego podatnika na potrzeby białostockich pseudonaukowców oraz jakiś niewykorzystany przemysłowo patent z UMB (tu akurat może to rzeczywiście będzie coś, jak się tym zajmie jakiś koncern, ale póki co to żadna marka). Te "nagrody" pokazują idealnie, jaki tu jest grajdół. Nic tylko się pochlastać, ale kołki z urzędów klaszczą sobie wzajemnie, wygłaszają mowy pochwalne, które przyzwoitemu, a przy tym inteligentnemu człowiekowi nie przeszłyby przez gardło... 

 

To są właśnie skutki tego, że przez 25 lat żaden z rządzących miastem wsioków czy to z Nowego Aleksandrowa, czy z Kapic nie zrobił nic, żeby miasto rozwinęło się gospodarczo, żeby pojawiły się tu jakieś inwestycje. Tym samym Białystok jest skazany na trwałą marginalizację - z pokolenia, które chodzi teraz do przedszkola zostaną tu tylko lewusy i tępaki - normalni ludzie będą tu tylko wpadać na święta i odwiedzać rodziców i dziadków. A później będą wpadać na moment 1 listopada.

Przykre, ale lepiej bym tego nie ujął :(



#14 ~mieszkaniec~

~mieszkaniec~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:51

Każdy ma komórkę, a większość ma też jakąś kartę bankową. Wystarczy sobie zainstalować aplikację mpay i masz bilet bez szukania kiosku, bez dodatkowych opłat. 

A niby dlaczego mam najpierw zasilać mpaya, zeby kupić bilet, a nie jak w każdym normalnym mieście kupić w biletomacie? Dlaczego w Warszawie biletomat jest praktycznie w każdym autobusie czy tramwaju, nie wspominając o przystankach czy stacjach metra? Jakoś nikt tam nie płacze, że koszty, że trzeba konserwować...i.t.p.  Przecież w takim biletomacie kupi się nie tylko bilet jednorazowy, ale również miesięczny, dekadowy czy doładuje kartę miejską. Biletomaty mają służyć wygodzie pasażerom, a nie zapyziałuch urzędasów.



#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 09:58

Każdy ma komórkę, a większość ma też jakąś kartę bankową. Wystarczy sobie zainstalować aplikację mpay i masz bilet bez szukania kiosku, bez dodatkowych opłat. 

 

a ja nie chce instalowac zas...nej aplikacji tylko kupic bilet



#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 10:07

Alez piekna dziewczyna mieszka w Bialymstoku.   :))) :D

Popieram :) :)



#17 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 10:09

A niby dlaczego mam najpierw zasilać mpaya, zeby kupić bilet, a nie jak w każdym normalnym mieście kupić w biletomacie? Dlaczego w Warszawie biletomat jest praktycznie w każdym autobusie czy tramwaju, nie wspominając o przystankach czy stacjach metra? Jakoś nikt tam nie płacze, że koszty, że trzeba konserwować...i.t.p.  Przecież w takim biletomacie kupi się nie tylko bilet jednorazowy, ale również miesięczny, dekadowy czy doładuje kartę miejską. Biletomaty mają służyć wygodzie pasażerom, a nie zapyziałuch urzędasów.

Właśnie nie zasilasz mpaya. Obciążenie karty następuje w chwili kupna biletu - a kupujesz w momencie wejścia do autobusu. Inaczej jest z parkowaniem w skycash - tam faktycznie musisz najpierw zasilić.



#18 ~zdzich~

~zdzich~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 10:18

Heh. Takie biletomaty to nie tylko konserwacja, naprawa ale to również powołoanie nowej komórki zajmującej się reklamacjami. Kupuję dość często bilety w warszawskich biletomatach i co.... Niestetety nie wszystkie i nie zawsze działają prawidłowo. Na 3-4 kupna biletu zawsze 1 raz coś się spier..... Oczywiscie reklamacja. Napisałem przez rok 5 i wszystkie pozytywne ale ileż nad  trzeba sie nachodzić. Raz połknęło 20 zł i nic nie wyupluło nawet biletu a raz 2,3,4,5 zł. Czysta loteria czy nie zostaniemy oszukani. Kupuję tylko jeśli żaden kiosk nie czynny. Mogliby w Białymstoku z 2 na próbę postawić np na 3 miechy i wtedy stwierdzić potrzebne czy nie. A z tym że nie ma miejsc pracy 100% się zgadzam. Sam musiałem wyjechać do stolicy za chlebem. I tak jak ktoś wyżej napisał wpadam na niektóre weekendy i świeta. Mam nadzieję, że aż tak czarnego scenariusza że tylko na 1 listopada przyjeżdżać nie dożyję i mam cichą nadzieję że moze jednak w tym naszym goradzie coś się zmieni bo lubię swoje rodzinne miasto, w którym jest jeszcze trochę zieleni :)



#19 Moneetor

Moneetor

    użytkownik

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 105 postów

Napisano 27 kwiecień 2015 - 10:34

Z tym MPayem to straszna dziecinada. Nawet jak już podłączysz swoją kartę płatniczą pod to dziadostwo, to samo skasowanie biletu w autobusie to jakaś pomyłka, zwłazcza, gdy autobus już jest w ruchu. Mam szybko szukać miejsca siedzącego, albo próbować w ścisku i w ruchu wklepać kilka cyfr kodu, podczas gdy bilet zwyczajnie muszę tylko wsadzić w dziurę kasownika. Dziękuję postoję i oleję w ogóle bilety, jesli ich się nie da kupić. Co do samych biletomatów, to Truskawa boi się, że go biurwy zlinczyją, jak będzie musiał kilika zwolnić, bo nie będą potrzebne do sprzedaży biletów.

 


Użytkownik Moneetor edytował ten post 27 kwiecień 2015 - 10:47


#20 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 kwiecień 2015 - 10:35

(...) Kupuję dość często bilety w warszawskich biletomatach i co.... (...) Na 3-4 kupna biletu zawsze 1 raz coś się spier.....(...) Napisałem przez rok 5 i wszystkie pozytywne(...)

Policzmy: 5x3 =15, 5x4=20 Czy 15-20 biletów w ciągu roku to rzeczywiście często???





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: fałszywa troska o pieniądze, idioci z PO, Truskolaski, odejdź wstydu oszczędź, Pieknaaaa

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych