Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


113 odpowiedzi w tym temacie

#81 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 09:19

Nawołujesz do być może fałszywych zgłoszeń, nękających niewinnych ludzi. Na ogół uliczki przy klatkach schodowych nie są drogami publicznymi i jeżeli nie ma tam oznakowania np. strefy ruchu to parkujący nie naruszają przepisów. Ta zadowolona buźka na końcu chyba podsumowuje charakter, może nie tylko punkty ale zsyłka do obozu albo do więzienia bo jeden pieniacz ma ból że sąsiad ma samochód, Karma wróci mam nadzieje.

Nie widziałeś a już wiesz i syczysz jak mistrz voo doo.

Jazda po chodniku,parkowanie na chodniku gdzie z mieszkań wychodzą ludzi e i dzieci,blokowanie wyjścia z klatki schodowej,uniemożliwianie swobodnego przejścia i wjazdu karetki pogotowia i straży pożarnej bo jakiś dzieciak w piwnicy coś podpali.Potrafią naawet po schodkach do klatki schodowej jezdzić czy rozjeżdzać trawnik bo rozkaraczyli się inni mistrzowie świata.Spółdzielnia bezprawnie zlikwidowała część trawnika i poszerzyła chodnik nie pytając mieszkańców o zgodę na parkowanie pod oknami.



#82 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 12:19

Opanuj się człowieku,  jakim mordercą? Sprawdź sobie definicję mordercy, przy okazji co to jest wypadek a następnie się wypowiedz. A i nie zachęcaj do "występowania" bo jak Ci się trafi uparty człowiek, który każde Twoje słowo weźmie do serca to biedy Ci nie zabraknie.

Co za pseudointelektualny bełkot.



#83 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 12:29

Dobry kierowca jeżeli uzna że dzięki temu bezpiecznie dojedzie do celu, to zatrzyma się na zielonym i ustąpi mając pierwszeństwo. Bo wie że ludzie czasami popełniają błędy. Bo wie że z jego pomocą ktoś inny dojedzie sprawniej, albo bezpieczniej. Nie wiedziałeś o tym?

 

I się doucz na czym faktycznie polega zasada ograniczonego zaufania.

 

 

 

pokazanie absurdu twojego/waszego myślenia nazywasz drwieniem z ofiary? Przestaniecie sobie nią samopoczucie poprawiać i gęby wycierać? Jej już wszystko jedno, wy jeszcze możecie komuś albo sobie spieprzyć życie

 

Wysiądę i co się stanie? W ostatnie śnieżyce i ślizgawice jako jedyny!!! upewniałem się przed wejściem na pasy czy nadjeżdżający samochód zdoła się zatrzymać. To kto tu ma się modlić?

 

Kogo w ogóle w tej redakcji zatrudniają do trolowania że takie dno i 2 metry mułu? Studentów dziennikarstwa? Weź się postaraj bardziej, 

W sumie to nie dziwi mnie twoja odpowiedź. Tacy jak ty - zadufane w sobie ludziki są przeświadczone o swojej wyższości - zawsze i wszędzie. I swoim "wodolejstwem" są w stanie wytłumaczyć każdą bzdurę i każdego usprawiedliwić, nawet tego  kierowcę co zabił niewinną kobietę. Ktoś kiedyś powiedział o nich "pożyteczni idioci" i miał sto procent racji.



#84 lurker

lurker

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1280 postów

Napisano 20 styczeń 2019 - 12:51

Bez urazy ale rozumiem ,że poruszasz się tylko rowerem, no to faktycznie ciężko będzie z fotką, ale taki pewny siebie to nie bądź. Zapewne jesteś młody i gniewny, a takich życie najszybciej uczy pokory.

Bez urazy, ale analiza błędna w każdym punkcie.
Jestem jednym z tych głupców, którzy środek transportu wybierają odpowiednio do odległości, natężenia ruchu i czasu straconego na szukanie miejsca do zaparkowania. Tak więc w mieście zazwyczaj jest to wygodny but lub rower. Czasami samochód. Klasa limuzyna, a nie standardowy golf/paseratti.
Przyczyna dla której zrobienie mi zdjęcia może być problematyczne, to fakt iż generalnie nie łamię przepisów. Zwłaszcza jeśli chodzi o prędkość i parkowanie. Pierwszą rzeczą którą robię zanim ruszę jest włączenie ograniczenia na tempomacie. Jeśli nie mam gdzie zaparkować, to jadę tak daleko aż znajdę legitne miejsce parkingowe. Zrobić spacer, nawet kilkusetmetrowy nie jest dla mnie żadnym problemem. Chciałbym być również młody i gniewny :)

 

 bo jeden pieniacz ma ból że sąsiad ma samochód, Karma wróci mam nadzieje.

Nie wiem z pod jakiego kamienia wypełzłeś, ale mamy rok 2019 i samochód przestał być jakimkolwiek wyróżnikiem statusu społecznego. Wielu ludzi funkcjonujących w mieście świadomie wręcz z niego rezygnuje. Jedynie niewielki procent użytkowników wciąż uważa, że nabyty z trzeciej ręki twór niemieckiej myśli technicznej może stanowić przedłużenie siusiaka.



#85 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 13:01

Dobry kierowca jeżeli uzna że dzięki temu bezpiecznie dojedzie do celu, to zatrzyma się na zielonym i ustąpi mając pierwszeństwo. Bo wie że ludzie czasami popełniają błędy. Bo wie że z jego pomocą ktoś inny dojedzie sprawniej, albo bezpieczniej. Nie wiedziałeś o tym?

 

I się doucz na czym faktycznie polega zasada ograniczonego zaufania.

 

 

 

pokazanie absurdu twojego/waszego myślenia nazywasz drwieniem z ofiary? Przestaniecie sobie nią samopoczucie poprawiać i gęby wycierać? Jej już wszystko jedno, wy jeszcze możecie komuś albo sobie spieprzyć życie

 

Wysiądę i co się stanie? W ostatnie śnieżyce i ślizgawice jako jedyny!!! upewniałem się przed wejściem na pasy czy nadjeżdżający samochód zdoła się zatrzymać. To kto tu ma się modlić?

 

Kogo w ogóle w tej redakcji zatrudniają do trolowania że takie dno i 2 metry mułu? Studentów dziennikarstwa? Weź się postaraj bardziej, himalaisto

O widzę, że się pomyliłem. Oczywiście nie ma mowy o żadnych "himalajach". W grę wchodzi bowiem co najmniej "kosmiczna otchłań hipokryzji".



#86 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 13:11

Dobry kierowca jeżeli uzna że dzięki temu bezpiecznie dojedzie do celu, to zatrzyma się na zielonym i ustąpi mając pierwszeństwo. Bo wie że ludzie czasami popełniają błędy. Bo wie że z jego pomocą ktoś inny dojedzie sprawniej, albo bezpieczniej. Nie wiedziałeś o tym?

 

I się doucz na czym faktycznie polega zasada ograniczonego zaufania.

 

 

 

pokazanie absurdu twojego/waszego myślenia nazywasz drwieniem z ofiary? Przestaniecie sobie nią samopoczucie poprawiać i gęby wycierać? Jej już wszystko jedno, wy jeszcze możecie komuś albo sobie spieprzyć życie

 

Wysiądę i co się stanie? W ostatnie śnieżyce i ślizgawice jako jedyny!!! upewniałem się przed wejściem na pasy czy nadjeżdżający samochód zdoła się zatrzymać. To kto tu ma się modlić?

 

Kogo w ogóle w tej redakcji zatrudniają do trolowania że takie dno i 2 metry mułu? Studentów dziennikarstwa? Weź się postaraj bardziej, himalaisto

Oto, jakże znamienny cytat, o stosunku takich osobników jak ty, do ofiary i sprawcy:

"Jej już wszystko jedno, wy jeszcze możecie komuś albo sobie spieprzyć życie".

 

Moja odpowiedź: tak my chcemy spieprzyć życie wszystkim mordercom.



#87 ~nfo~

~nfo~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 14:21

...  Pierwszą rzeczą którą robię zanim ruszę jest włączenie ograniczenia na tempomacie....

 

A możesz zdradzić, jeśli to nie tajemnica, w jaki sposób to robisz ?

bo pomijając już nawet takie cudo jak tempomat aktywny który utrzymuje stały dystans od poprzedzającego pojazdu to wszystkie inne tempomaty działają w ten sposób że rozpędzasz auto do zadanej prędkości i włączenie tempomatu powoduje utrzymanie jej aż do momentu wyłączenia (przyciskiem, sprzęgłem, hamulcem)

Nie spotkałem jeszcze tempomatu który działa jak ogranicznik prędkości.

 

A co do pozostałych wpisów moich wielbicieli, szczególnie tego Burczymuchy który ani razu nie użył nicku ze strachu przed rozpoznaniem go,

jest tak jak zwykle, zwróć uwagę aby patrzył gdzie lezie to on od razu że to "mowa nienawiści"

 

Ale nie zgodzę się z tym że pisanie nic nie daje, ponieważ stanowię wyjątek który co i rusz nie zmienia swoich poglądów to jestem lekko zaskoczony że tak na oko moich sympatyków przybyło może nawet dziesięciokrotnie odkąd tu zawitałem.



#88 lurker

lurker

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1280 postów

Napisano 20 styczeń 2019 - 16:04

Nie spotkałem jeszcze tempomatu który działa jak ogranicznik prędkości.

Zmieniam tryb tempomatu na ogranicznik, ustawiam wartość której nie chcę przekraczać i naciskam przycisk ON.



#89 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 19:09

A możesz zdradzić, jeśli to nie tajemnica, w jaki sposób to robisz ?

bo pomijając już nawet takie cudo jak tempomat aktywny który utrzymuje stały dystans od poprzedzającego pojazdu to wszystkie inne tempomaty działają w ten sposób że rozpędzasz auto do zadanej prędkości i włączenie tempomatu powoduje utrzymanie jej aż do momentu wyłączenia (przyciskiem, sprzęgłem, hamulcem)

Nie spotkałem jeszcze tempomatu który działa jak ogranicznik prędkości.

 

A co do pozostałych wpisów moich wielbicieli, szczególnie tego Burczymuchy który ani razu nie użył nicku ze strachu przed rozpoznaniem go,

jest tak jak zwykle, zwróć uwagę aby patrzył gdzie lezie to on od razu że to "mowa nienawiści"

 

Ale nie zgodzę się z tym że pisanie nic nie daje, ponieważ stanowię wyjątek który co i rusz nie zmienia swoich poglądów to jestem lekko zaskoczony że tak na oko moich sympatyków przybyło może nawet dziesięciokrotnie odkąd tu zawitałem.

Cha, cha, nie ma to jak poczytać wynurzenia niejakiego "nfo". Toż, to - narcyzm w najczystszej postaci (już 10-krotnej, jak sam o sobie "skromnie" przyznaje. 



#90 ~obserwator~

~obserwator~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 19:39

Zmieniam tryb tempomatu na ogranicznik, ustawiam wartość której nie chcę przekraczać i naciskam przycisk ON.

Jak czytam Twoje odpowiedzi to na pierwszy rzut oka widać, że włączył CI się wskaźnik tzw. "samozaje...ści".



#91 ~Wojciech~

~Wojciech~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 19:53

Chodnik jest dla pieszych chyba nie ma wątpliwości ?!!Proszę kogoś z rodziny potrąconej Pani o kontakt przekaże Państwu ważne informacje mój email: wojciechbury31@gmail.com

 



#92 ~obserwator~

~obserwator~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 20:19

Chodnik jest dla pieszych chyba nie ma wątpliwości ?!!Proszę kogoś z rodziny potrąconej Pani o kontakt przekaże Państwu ważne informacje mój email: wojciechbury31@gmail.com

Zarabiamy  przez pomoc?



#93 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2019 - 20:40

 

Dobry kierowca jeżeli uzna że dzięki temu bezpiecznie dojedzie do celu, to zatrzyma się na zielonym i ustąpi mając pierwszeństwo. Bo wie że ludzie czasami popełniają błędy. Bo wie że z jego pomocą ktoś inny dojedzie sprawniej, albo bezpieczniej. Nie wiedziałeś o tym?

 

To tylko teoria, często opowiadana w bajkach. 



#94 lurker

lurker

    VIP

  • Użytkownicy
  • 1280 postów

Napisano 20 styczeń 2019 - 22:10

Jak czytam Twoje odpowiedzi to na pierwszy rzut oka widać, że włączył CI się wskaźnik tzw. "samozaje...ści".

Prawdopodobnie nigdy się nie wyłączył, ale who cares...



#95 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 08:24

Ile miała lat?



#96 ~nfo~

~nfo~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 09:08

Cha, cha, nie ma to jak poczytać wynurzenia niejakiego "nfo". Toż, to - narcyzm w najczystszej postaci (już 10-krotnej, jak sam o sobie "skromnie" przyznaje. 

 

.

Boli ciebie że sprawdza się zasada że gdyby to piesi mieli sami dbać o własne bezpieczeństwo to liczba wypadków z ich udziałem spadłaby 10-krotnie ?

 

Wtedy i ta z Bema widziałaby śmieciarkę i ta ze Skłodowskiej widziałaby dostawczaka, a tak tylko alejka dla tych co mieli pierwszeństwo jest dłuższa.

 

Nawet jak za kierownicą siada Cyborg co kamery ma dosłownie dookoła głowy zamontowane plus dodatkowe kamery z przodu z tyłu i na dachu (Google, Tesla) to i tak dochodzi do wypadków, winę Cyborgów należy wykluczyć znając oprogramowanie jakie im wgrano, więc nie łudźmy się że jak za kierownicą zasiądą nawet same Anioły to bez włączenia myślenia przez pieszych statystyki nie ulegną zmianie.



#97 ~damador~

~damador~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 09:48

Wszędzie jest niebezpiecznie bo kierowca siedzi w kabinie z której coś tam widać po bokach w lusterkach, za to pieszy ma zawsze doskonały widok, zawsze może poczekać aż auto przejedzie, zawsze może moment postać jak widzi że auto cofa, zawsze ale to zawsze widzi auto pod które za moment musi wejść jakby magnesem przyciągnięty.

 

Kierowca nie widział pieszej która była schowana za jego budą.

 

Jakby piesi choćby w połowie byli tacy uważni jak kierowcy to liczba śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych spadłaby praktycznie do zera.

 


zarazzaraz :) co tam dostawczak robil na chodniku ? - nie mial prawa tam wjechac ... 

 

Wszędzie jest niebezpiecznie bo kierowca siedzi w kabinie z której coś tam widać po bokach w lusterkach, za to pieszy ma zawsze doskonały widok, zawsze może poczekać aż auto przejedzie, zawsze może moment postać jak widzi że auto cofa, zawsze ale to zawsze widzi auto pod które za moment musi wejść jakby magnesem przyciągnięty.

 

Kierowca nie widział pieszej która była schowana za jego budą.

 

Jakby piesi choćby w połowie byli tacy uważni jak kierowcy to liczba śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych spadłaby praktycznie do zera.



#98 ~P.~

~P.~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 09:51

.

Boli ciebie że sprawdza się zasada że gdyby to piesi mieli sami dbać o własne bezpieczeństwo to liczba wypadków z ich udziałem spadłaby 10-krotnie ?

 

Wtedy i ta z Bema widziałaby śmieciarkę i ta ze Skłodowskiej widziałaby dostawczaka, a tak tylko alejka dla tych co mieli pierwszeństwo jest dłuższa.

 

Nawet jak za kierownicą siada Cyborg co kamery ma dosłownie dookoła głowy zamontowane plus dodatkowe kamery z przodu z tyłu i na dachu (Google, Tesla) to i tak dochodzi do wypadków, winę Cyborgów należy wykluczyć znając oprogramowanie jakie im wgrano, więc nie łudźmy się że jak za kierownicą zasiądą nawet same Anioły to bez włączenia myślenia przez pieszych statystyki nie ulegną zmianie.

Gdyby piesi nie dbali o własne bezpieczeństwo, wypadków na chodnikach byłoby 10 razy więcej.
Kierowca świadomie łamiący przepisy jest potencjalnym mordercą, i musi się z tym liczyć wjeżdżając na chodnik.



#99 ~stop mordercom~

~stop mordercom~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 12:31

Gdyby piesi nie dbali o własne bezpieczeństwo, wypadków na chodnikach byłoby 10 razy więcej.
Kierowca świadomie łamiący przepisy jest potencjalnym mordercą, i musi się z tym liczyć wjeżdżając na chodnik.

Dlatego gnojowica mózgu na forum i w życiu codziennym trwa.



#100 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2019 - 13:52

.

Boli ciebie że sprawdza się zasada że gdyby to piesi mieli sami dbać o własne bezpieczeństwo to liczba wypadków z ich udziałem spadłaby 10-krotnie ?

 

Wtedy i ta z Bema widziałaby śmieciarkę i ta ze Skłodowskiej widziałaby dostawczaka, a tak tylko alejka dla tych co mieli pierwszeństwo jest dłuższa.

 

Nawet jak za kierownicą siada Cyborg co kamery ma dosłownie dookoła głowy zamontowane plus dodatkowe kamery z przodu z tyłu i na dachu (Google, Tesla) to i tak dochodzi do wypadków, winę Cyborgów należy wykluczyć znając oprogramowanie jakie im wgrano, więc nie łudźmy się że jak za kierownicą zasiądą nawet same Anioły to bez włączenia myślenia przez pieszych statystyki nie ulegną zmianie.

Nie wiem glisto, spod jakiego kamienia wypełzłe, ale dla dobra ludzkości wpełznij tam z powrotem. A jeżeli jest to już niemożliwe z powodu wielkiego obrzmienia mózgu, zostaw auto na 2 miesiące na parkingu lub w garażu i zacznij poruszać się piechotą i komunikacją miejską. Tak na próbę. Na pewno wyjdzie ci to na zdrowie i zmienisz swoje poglądy.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych