Skocz do zawartości

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2

Białystok potrzebuje elit :: zobacz komentowany artykuł

~prawosławne~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 04:47 #1

Bełsk, Hajnołka, Horodok. Trójkąt Bermudzki. Zasilenie rusofilami powoduje taki efekt. Nie wspomnę o Krynkach, burakach z Sokółki, Moniek, Łap i Siemiatycz i Wysokiego Maz. Zasilają rusofile dumne BIAŁE MIEJSCE. Wioska niestety zapanowała nad prawdziwymi Białostoczanami z korzeniami. No i prawosławni, bez komentarza. Białorusy i Ruskie zaśmiecają WHITESTOCK.
0

~białostoczanin~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 09:23 #2

Osoba pisząca ten artykuł ma niskie poczucie własnej wartości
0

~spoza~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 09:39 #3

Drogi Panie redaktorze czy na prawde nie widzi Pan kapitału społecznego w Białymstoku?? Załatwianie różnych spraw "po znajomości"...Praca dla znajomych. Nie bez powodu młodzi zdolni białostoczanie wybieraja Warszawe, tam naprawde jest łatwiej sie zrealizowac, znależć wymarzaną prace itp a w Białymstoku w pierwszej kolejności praca dla znajomych rodziny, czesto osób bez kompetencji. Sporo Pan pisał o edukacji, to znowu mrzonka. Pracuje Pan ze studentami i jaki poziom maja Ci studenci?? Panuje teraz moda na dyplom magistra byle czego.... Jak to powiedziała moja znajoma " wszyscy studiują to i ja też" z tym że kobieta ma problem z liczeniem, obsługą komputera a ukończyła informatykę gospodarczą na Politechnice. Białostockie uczelnie w pogoni za kasą obniżają standardy poniżej wszelkiej przyzwoitości i ciskają jeszcze ludziom do głów, że oni teraz to" magistry". Żenada!!!! Nie przeczę że mamy tu też fajne, wymagające kierunki po których ludzie robią karierę,ale cóż na ogól poza Białymstokiem a to wielka szkoda. Mam paru znajomych którzy po latach pracy w Białymstoku, walce o lepsze pieniądze i rozwój zawodowy zrezygnowali i ulegli Warszawie....
0

~~Woland~~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 11:23 #4

Brawo! Bardzo trafne spostrzeżenia i diagnoza sytuacji. Tylko młodzi, nienasiąkli miejscowym "jadem"(przede wszystkim brakiem ambicji i zawiścią),
jeżeli zechcą mogą coś zmienić. Ale wątpię aby tak się stało.Prawdziwi znawcy rzeczywistych wartości,szybko im wyperswadują,że tak naprawdę,to
liczy się bimber,śledzie,fura i imponujaca chawira w podmiejskich lasach.Tam skonała nie jedna piękna idea,poprawienia życia w tym mieście.
Woland
0

~prekur~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 11:49 #5

Jestem studentem ostatniego roku PB kierunku Elektrotechnika. Jestem dobrym studentem mam stypendium naukowe, średnia koło 4,2 (piszę o tym, aby czytelnicy nie myśleli, że jakiś tuman chce niewadiomo jakiej pracy). W czerwcu zacząłem posuzkiwania konkretnej pracy, aby móc zdobyć doświadczenie. Żeby nie fakt, że kolega odchodził z pracy i wyjechał do Warszawy gdyż otrzymał lepsze warunki pracy to nie miałbym szans znaleźć takiej pracy jak teraz. Obecnie pracuję jako asystent projektanta zarabiam około 800zl netto. Podkreślam, że pracę zaproponował mi kolega który odchodził z firmy, natomiast moje ogłoszenia o pracę pozostały bez echa. Teraz niech mi ktoś odpowie na pytanie: Dlaczego kolega z roku dostał pracę w Warszawie choć wiedzieli, że będzie pracowac tylko w wakacje i dostał od razu 2000 zł netto a ja pracuję od marca i zarabiam 800 zł netto??? Dla porównania dodam, że za wynajęcie kawalerki w W-awie płaci 1200 zł a ja za kawalerkę w Białymstoku płacę 900 zł. Gdzie tu sens i logika??? Jedynym powodem, dla którego pracuję ( jest to prywatna firma) jest to, że moje CV będzie bogatsze poza tym mogę pracę ta wykonywać w trakcie studiów. Ale czysta ekonomia wskazuje na to, że w Białymstoku nie ma szans na naprawdę ciekawą i dobrze płatną pracę.
Mojej dziewczynie (skończyła ZIM na PB) zaoferowali 1200zł netto na początek, dla porównania w tej samej firmie początkujący magazynier zarabia 1200 zł netto. Dla nowoprzyjętej ekspedientki np. w jaskółce proponują 1200 zł netto.
Teraz moje pytanie do autora artykułu: Proszę podać przykład gdzie młodzi absolwenci studiów moga dostać odpowiednią do ich kwalifikacji pracę w Białymstoku. Pozdrawiam
0

~leja~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 12:18 #6

Wyświetl postUżytkownik prekur dnia 30.08.2008, 11:49 napisał

Teraz moje pytanie do autora artykułu: Proszę podać przykład gdzie młodzi absolwenci studiów moga dostać odpowiednią do ich kwalifikacji pracę w Białymstoku. Pozdrawiam



Kompetnie nie zrozumiałeś tego tekstu, wylewasz gorzkie żale, autor tego eseju nie jest od tego żeby Ci odpowiadać na takie pytania. Co robisz żeby być elitą (bo o elicie był ten tekst, a nie o Twoich problemach)? Żeby coś zmienić dookoła poza - narzekaniem?
0

~normalny~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 13:28 #7

Wyświetl postUżytkownik prawosławne dnia 30.08.2008, 04:47 napisał

Bełsk, Hajnołka, Horodok. Trójkąt Bermudzki. Zasilenie rusofilami powoduje taki efekt. Nie wspomnę o Krynkach, burakach z Sokółki, Moniek, Łap i Siemiatycz i Wysokiego Maz. Zasilają rusofile dumne BIAŁE MIEJSCE. Wioska niestety zapanowała nad prawdziwymi Białostoczanami z korzeniami. No i prawosławni, bez komentarza. Białorusy i Ruskie zaśmiecają WHITESTOCK.


widać masz kompletnie wyprany mózg przez sukienkowych z Watykanu, przypuszczam, że: masz 13 latek, nie znasz historii, dwoi dziadkowie lub jedno z rodziców są prawosławni, a twoi przodkowie byli prawosławni, masz jakieś kompleksy, a w po prawosławnych nie nawiedzisz pewnie Żydów, których na oczy nie widziałeś.
0

~prekur~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 15:14 #8

Wyświetl postUżytkownik leja dnia 30.08.2008, 12:18 napisał

Kompetnie nie zrozumiałeś tego tekstu, wylewasz gorzkie żale, autor tego eseju nie jest od tego żeby Ci odpowiadać na takie pytania. Co robisz żeby być elitą (bo o elicie był ten tekst, a nie o Twoich problemach)? Żeby coś zmienić dookoła poza - narzekaniem?

W moim przekonaniu elitę tworzą wykształcone jednostki, które osiągnęły pozycje społeczne lub zawodowe. Jak można mówić o "białostockiej elicie" jeśli ci, którzy w przyszłości mogliby ją tworzyć opuszczają miasto, bo nie widzą perspektyw do życie Tu. Poza tym to nie są gorzkie żale tylko białostocka rzeczywistość. Na pytanie co robię, żeby być elitą, odpowiadam: "Kształcę się i chcę osiągnąć coś konkretnego w życiu". Faktycznie moje pytanie skierowałem do niewłaściwej osoby. Powinienem zapytać UM Białystok co robi aby młodzi ludzie mogli tworzyć elitę? - tu odpowiem NIC!!!!!!!
pozdrawiam
0

~P&P S.A~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 15:58 #9

BIAŁOSTOCKA ELEGANCJA
PARZYM BAWIM SIĘ
0

Użytkownik nie jest zalogowany   zieloni.republika.pl 

  • młodszy dziennikarz
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 52
  • Rejestracja 27-sierpień 08

Napisano 30 sierpień 2008 - 16:56 #10

P rOblem z "elitami" nie dotyczy tylko Bialegostoku bo Warszawa tez jest pelna napływowej ludnosci ktora interesuje tylko kasa jak najszybciej i nawet nielegalnie 200 lat zaborów a wczesniej rzady królow carów faraonów PO=woduja że kazda wladza dziala na szkode ludzi

-najgorsze ze tacy ludzie od=PO-wiadaja tez za ksztalcenie mlodziezy - jaki daja przykład widac w próbach nielegalnego przejecia ziemi pod Campus uniwersytetu przez prezydenta Bialegostoku i jednoczesnie pracownika tego uniwersytetu :(

http://www.zascianek.free.pl
www.zieloni.republika.pl www.zieloni.free.pl www.abc-ekologii.free.pl www.slawni-wegetarianie.free.pl www.bialostocki-deptak.free.pl www.wojna-o-rope.free.pl www.zascianek.free.pl www.hipermarkety.free.pl www.ekoharacze.free.pl
0

~Witek~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 18:37 #11

Po raz pierwszy od wielu lat przeczytałem artykuł w Porannym, który mnie nie znudził.
Doskonały tekst bezbłędnie trafiający w sedno opisywanego problemu.
Czyżby Poranny zatrudnił nowych dziennikarzy?
0

~londynskie.lobby~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 20:18 #12

mieszkancy bialegostoku swietnie sobie radza w innych stolicach europejskich...w niektorych kregach sa bardziej znani niz miasto bstok.
przytocze tu anegdote z titanica:
- mieszkaniec bialegostoku w trakcie zatapiania titanica zalozyl damska suknie by dostac sie do szalupy ratunkowej...
tak tez jest z mieszkancami naszego grodu..

prawda natomiast tez jest iz obecnie miasto nasze jest zdominowane przez przyjezdnych z wiosek okolicznych,rdzenni mieszkancy mieszkaja w londynie,chicago czy sztokholmie.
0

~Śledź Ignac~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 23:23 #13

Nie ma czegoś takiego jak miasto z zaniżonym poczuciem wartości. Nie ma czegoś takiego jak elity. Nie ma czegoś takiego jak socjalizm i nie ma czegoś takiego jak lewactwo. Nie ma też czegoś takiego jak demokracja. Jest coś takiego jak intelektualny bełkot. Odwalta sie się panowie redaktorowie od ''spraw globalnych'', idźta się zdrowo zabawić i nie o dyskomłoctwo lub zalewanie wewnetrznego neurotyka środkami zmnjeniającemi świadomościa sie dla mnie rozbiega sie. Biełastok sowsjem haraszo rozwijajetśja bes waszoho ble ble. Z kapitalistycznym pazdrawljenjem.
0

~tomasz~

  • Grupa Goście

Napisano 30 sierpień 2008 - 23:56 #14

Białystok ma elity, ale je zwyczajnie olewa
0

~stefania~

  • Grupa Goście

Napisano 31 sierpień 2008 - 21:32 #15

elita to zle słowo:)
0

~Anonim~

  • Grupa Goście

Napisano 03 wrzesień 2008 - 00:23 #16

tekst trafny i rzeczowy. oby więcej takich.

co do odpływu młodych ludzi z Białegostoku - mamy stosunkowo blisko do Wawy, więc perspektywa pracowania i życia tam jest bardziej opłacalna dla wielu absolwentów studiów, jeżeli tam znajdują lepsze wynagrodzenie i warunki pracy.
przede wszystkim uczelnie białostockie powinny dostawać większe fundusze i nie obniżać poziomu kształcenia, a nawet go podwyższać. może firmom opłaci się inwestowanie w Białymstoku właśnie ze względu na dobrze wykształconych studentów?
0

~olek~

  • Grupa Goście

Napisano 05 wrzesień 2008 - 18:14 #17

o bialymstoku mowi sie ze to dziura.malo miejsc pracy,a jezeli nawet jakies sa to placa grosze.utrzymanie sie w tym miescie jest nieadekwatne do zarobkow.polowe kasy wydajesz na utrzymanie kawalerki a reszta zostaje na wyzywienie i nie masz nic i jeszcze brakuje.klasa b jednym slowem jest i bedzie,dlatego tak duzo osob stad wyjechalo..
0

~olek~

  • Grupa Goście

Napisano 05 wrzesień 2008 - 18:18 #18

Wyświetl postUżytkownik olek dnia 5.09.2008, 18:14 napisał

o bialymstoku mowi sie ze to dziura.malo miejsc pracy,a jezeli nawet jakies sa to placa grosze.utrzymanie sie w tym miescie jest nieadekwatne do zarobkow.polowe kasy wydajesz na utrzymanie kawalerki a reszta zostaje na wyzywienie i nie masz nic i jeszcze brakuje.klasa b jednym slowem jest i bedzie,dlatego tak duzo osob stad wyjechalo..

i bedą wyjezdzac,smutne ale prawdziwe i nic tu nie dadza nowe galerie,firmy,jak czlowiek nie bedzie w stanie sie utrzymać za te grosze ktore placa,albo nie dostanie takiej pracy na jaka by liczyl po ukonczeniu stodiow. szok..
0

~Mariusz~

  • Grupa Goście

Napisano 11 wrzesień 2008 - 15:04 #19

Na samym początku gratuluję autorowi(jeżeli to czyta) bardzo trafnego artykułu.

Komentarz do tego artykułu wydał mi się konieczny (chociaż zdarza mi to się bardzo rzadko) gdyż z pewnością dotyczy mnie bardziej niż większości przedmówców. Otóż jestem tegorocznym absolwentem jednego z lepszych białostockich liceów, od października rozpoczynam studia prawnicze na WPiA UW. Opuszczam Białystok - miasto w którym mieszkam od urodzenia - czy na zawsze nie wiem, chociaż obawiam się, że wracać tutaj będę tylko na urlop. Dlaczego? Białystok to miasto które w najbliższych latach nie daje żadnych perspektyw, mimo że jest miastem tak mi bliskim. Może zmieni się to za jakiś czas ale zmieni tylko dzięki świadomym ludziom, których połączy miłość do tego miejsca i poczucie odpowiedzialności za nie. Narazie takich ludzi nie spotkałem. To tyle na dziś, postaram się jeszcze pare moich spostrzeżeń tu zawrzeć wkrótce.
0

~Polak- Katolik~

  • Grupa Goście

Napisano 17 wrzesień 2008 - 01:33 #20

Wyświetl postUżytkownik prawosławne dnia 30.08.2008, 04:47 napisał

Bełsk, Hajnołka, Horodok. Trójkąt Bermudzki. Zasilenie rusofilami powoduje taki efekt. Nie wspomnę o Krynkach, burakach z Sokółki, Moniek, Łap i Siemiatycz i Wysokiego Maz. Zasilają rusofile dumne BIAŁE MIEJSCE. Wioska niestety zapanowała nad prawdziwymi Białostoczanami z korzeniami. No i prawosławni, bez komentarza. Białorusy i Ruskie zaśmiecają WHITESTOCK.

Powyższe plugawe słowa musiało napisać jakieś monstrum opłacane przez rosyjską bandę z Kremla, która już nie raz próbowała skłócić Polaków, w tym katolików z prawosławnymi. Na to nie ma zgody i nie będzie!
0

  • (2 stron)
  • +
  • 1
  • 2


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych