Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

ABAKUS


62 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 10:25

Czy ktoś coś wie na temat pracy w tej firmie? Tak się rozwijają, czy pozwalniali część ekipy, że tyle osób szukają?



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 05 listopad 2013 - 23:57

Dobre warunki, Wynagrodzenie zawsze dostaniesz w terminie.



#3 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2013 - 09:03

Dobre warunki, Wynagrodzenie zawsze dostaniesz w terminie.

Ale mówisz o biurze, czy produkcji?



#4 ~Cizia~

~Cizia~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2013 - 11:52

Dobre warunki, Wynagrodzenie zawsze dostaniesz w terminie.

2800 -3800 w zależności od stanowiska



#5 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2013 - 12:24

2800 -3800 w zależności od stanowiska

Netto? Brutto? Na jakim stanowisku??? Jak atmosfera pracy???



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 listopad 2013 - 21:00

Możliwość wyrobienia płatnych nadgodzin i mozliwość uzyskania dodatkowej premii - to wszystko w sezonie. Niestety poza sezonem goła podstawa. Jest ciężko jak wszędzie.



#7 ~Rolex~

~Rolex~
  • Goście

Napisano 26 styczeń 2014 - 18:00

Netto? Brutto? Na jakim stanowisku??? Jak atmosfera pracy???

Poza sezonem urlopy bezpłatne. Atmosfera pytasz....hmmm... po paru godzinach się zorientujesz kim jest kierownik Edmund Z. Rotacja taka że sporo ludzi na drugi dzień już nie przychodzi.Większość załogi ma złożone CV u konkurencji z drugiej strony szosy,która się powiększy niedługo(podobno).



#8 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2014 - 08:59

Poza sezonem urlopy bezpłatne. Atmosfera pytasz....hmmm... po paru godzinach się zorientujesz kim jest kierownik Edmund Z. Rotacja taka że sporo ludzi na drugi dzień już nie przychodzi.Większość załogi ma złożone CV u konkurencji z drugiej strony szosy,która się powiększy niedługo(podobno).

A jak w biurze?



#9 ~iMię~

~iMię~
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2014 - 13:58

atmosfera ujowa ale przynajmniej masz pewność, że się spocisz jak szczur.



#10 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2014 - 13:13

Od kilku miesięcy na produkcji pracuje się coraz gorzej. Praca na dwie zmiany. Druga zmiana teoretycznie do 22, a praktycznie prawie zawsze kończy się ok.24. Nadgodziny nie są wykazywane w miesięcznym rozliczeniu. Jest premia za nadgodzny, ale wypłacana kwota nawet w połowie nie pokrywa wypracowanych nadgodzin. Praca w prawie każdą sobotę od kilku miesięcy stała się normą.

Właściciel firmy zakupił nowe maszyny, które miały usprawnić produkcję, niestety okazały się kompletną klapą, ciągle się psują, a z zamówieniami trzeba się wyrobić,stąd ciągła praca po godzinach i w soboty.



#11 Robert - Pilarz

Robert - Pilarz

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 01 lipiec 2014 - 23:54

CZ.1
ABAKUS OKNA S.A. - PRACOWAĆ BY ŻYĆ czy ŻYĆ BY PRACOWAĆ? PRZEDSTAWIĘ PARE ISTOTNYCH FAKTÓW.
Jeśli chodzi o pracę w firmie ABAKUS OKNA S.A. podzielę się doświadczeniami zdobytymi pracując na produkcji i przedstawię w skrócie panujące warunki oraz osobę PREZESA I KIEROWNIKA.
PREZES MAREK P:
W Mojej opinii straszny chciwiec, kosztem pracowników buduje swój majątek. Płaca w komentarzach w/w nie przekłada się na zarobki rzeczywiste. Na start umowa "śmieciowa" na 3 miesiące po czym rzekomo pracownik przechodzi na umowę o pracę, co jest kompletną bzdurą. Historia co 3 miesiące się powtarza.
Jeśli chodzi o "premię" należy nadmienić iż, jest to uwarunkowane ilością wyprodukowanych okien w miesiącu. W ostatnim czasie pracownicy otrzymali "podwyżkę" od 1zł - 3zł/h brutto, w zależności od piastowanego stanowiska. Niestety przełożeni zapomnieli poinformować pracowników również o podniesieniu limitu do 2000 okien wiecej w miesiącu niż było w poprzednich. Wniosek z tego taki, że ciemna masa w mienmaniu przełożonych pomyśli że dostała podwyżkę, która de facto nie istnieje. Sprytna zagrywka ze strony prezesa Marka. P.  CIĄG DALSZY W CZ. 2


#12 Robert - Pilarz

Robert - Pilarz

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 01 lipiec 2014 - 23:56

CZ. 2
WARUNKI SOCJALNE - spełniają normy jedynie w momencie kontroli sanepidu czy goszczenia niemieckich mechaników instalujących nowe maszyny, traktowani nadzwyczaj uprzejmie. 
Ciepła woda w łazience + woda do picia, Coca - Cola czy ciastka, w które zaopatrzały niemców dwie najładniejsze pracownice biura to coś nie do pomyślenia. O tym i o innych przywilejach szary pracownik może jedynie pomarzyć ewentualnie poobserwować. 
STOŁÓWKA - Miła atmosfera podczas 15 minutowej przerwy odliczanej z zegarkiem na ręku kierownika Edmunda Z.( do którego charakterystyki za moment przejdziemy). Należy dodać że, podczas przerwy, która odbywa się obecnie na magazynie, stół jest suto zastawiany okuciami okiennymi. Inni wolą jeść na podwórku, żeby choć na chwilę odpocząć od panującej w zakładzie atmosfery.
SZATNIA - nie należy przetrzymywać tam jedzenia gdyż może okazać się że, zostało ono zjedzone przez gryzonie. 
STRATY W MATERIALE - tj. profile okienne, stal oraz ich odpady, które do niczego się nie nadają są powodem obniżania "premii". Logicznym jest że odpad w każdej produkcji jest nieunikniony lecz prezes woli sprawiać wrażenie nieświadomego.
PRACA W SEZONIE - lato jak to w lato,  wiadomo, gorąc nie do opisania. Natomiast proszę sobie wyobrazić zamkniętych w blaszaku ludzi pracujących w pocie czoła przy temperaturze przekraczającej +37 stopni Celsjusza. O krótkich spodenkach proponuję zapomnieć - SUROWO KARANE!!  Praca w sam raz dla ciepłolubnych. Nie ma co liczyć na opaleniznę ale nie można odmówić zaopatrzenia w dystrybutory z wodą ( punkt jeden z niewielu dla firmy).
                                                                                                              CIĄG DALSZY W CZ. 3


#13 Robert - Pilarz

Robert - Pilarz

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 01 lipiec 2014 - 23:57

CZ. 3 
 

Następnie przejdziemy do opisu "panującego" na zakładzie niczym dyktator, kierownika Edmunda Z. 
W/w persona sprawuje pieczę nad "porządkiem" cyklu produkcji. Podstawową cechą, o której należy wspomnieć to "błyskotliwe" komentarze do PODWŁADNYCH typu: 
 
- ...Ty Ch*** 
- ... ZAP******AJ DARMOZJADZIE 
- ... WEZ SIE ZA ROBOTĘ TY CH*** NA ROPĘ...
 
Te i inne anegdoty można wymieniać bez końca...
Jeśli chodzi o przydzielanie pracujących sobót oraz nadgodzin pracownicy nagminnie są prześladowani pozbawieniem premii uznaniowej. Notabene uwarunkowana jest ona jedynie od dobrego humoru kierownika, na który zbyt często nie choruje. 
NADGODZINY - leżą w gestii "despoty". Doskonałym przykładem jest Zeszłoroczna 13-godzinna zmiana (od 6.00 - 19.00), która nie miała racji bytu, mimo to pracownicy nie mieli wyjścia.
Stwierdzenie: "Wszyscy jesteśmy równi" w większości firm nie obowiązuje lecz w tej firmie nigdy o nim nie słyszano. Osoby, o cięzkiej sytuacji życiowej pod groźbą utraty pracy są wykorzystywany wiec niegodne człowieka traktowanie oraz wysoki poziom bezrobocia jest notorycznie przypominany pracownikom: 
- (NA TWOJE MIEJSCE JEST 100 CHĘTNYCH !!!! )    CIĄG DALSZY W CZ. 4


#14 Robert - Pilarz

Robert - Pilarz

    absolutnie początkujący

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 01 lipiec 2014 - 23:58

CZ. 4
 

Osoby słabsze psychicznie nie wytrzymują zbyt długo. Rotacja pracowników jest ogromna. Kierownik w dniu zatrudnienia "świeżych" jest nadzwyczaj kulturalny i uprzejmy - SŁUŻY POMOCĄ (podobno! osobiscie nic takiego nie pamietam ale chodzą takie słuchy). Nie na długo, gdyż sytuacja ulega zmianie po 2-3 dniach i nowo przyjęci rezygnują. 
Pracownik przydzielony na stanowisko cięcia profili niech nie liczy na zabezpieczenia typu okulary czy maska. Proponuję się upomnieć o to w poniedziałek być może po rozpatrzeniu prośby i przy odrobinie szczęścia, otrzymasz osprzęt pod koniec tyg. Przykłady można mnożyć godzinami a przedstawione przeze mnie fakty są jedynie kroplą w morzu panujących warunków.
 
Reasumując: 
Mój komentarz nie ma na celu oczerniania żadnych w/w osób ni placówki a jedynie jest moją obiektywną oceną, z którą każdy pracownik zapewne się zgodzi. Jedni mówią o tym na głos, inni zaś nie chcąc problemów, milczą. POZOSTAJE ODPOWIEDZIEĆ SOBIE NA POCZĄTKU ZADANE PYTANIE, PRACOWAĆ BY ŻYĆ czy ŻYĆ BY PRACOWAĆ? WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE.

                                                                          KONIEC



#15 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 03 lipiec 2014 - 20:50

A jak wygląda sytuacja w biurze???



#16 ~x~

~x~
  • Goście

Napisano 16 lipiec 2014 - 19:32

up



#17 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2014 - 07:59

Teraz potrzebują sekretarki.



#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 17 lipiec 2014 - 14:10

 częsta rotacja na tym stanowisku????



#19 ~pracownik~

~pracownik~
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2014 - 10:46

Ja pracuje w tej firmie ponad 2 lata. Jak dla mnie jest OK. Co do rotacji to ja tu widzę prawie wszystkie te same osóby które pracowały jak zaczynałem i dalej pracują a niektórzy to ponad 8 czy 10 lat pracują. Wcześniej pracowałem u Edmunda i powiem że jak pracujesz to nic do Ciebie nie ma a jak się opier... to i Ciebie opier... Teraz jestem u Janusza i jest tak samo. Co do prezesa Marka to przechodzi czasem po produkcji ale nigdy nie widziałem żeby rozmawiał z jakimś pracownikiem lub go opier... Jest jeszcze dyrektor Kamil, który często chodzi po hali patrzy co i jak idzie i zagada czy wszystko OK. Co do nowych maszyn to dla mnie bez porównania do starych ale szczegóły mógłby napisać ktoś kto np. ciął na starych piłach a teraz pracuje na tych dużych nowych. Poza tym to jak to w pracy jak przyjdzie lato to pot cieknie po d... ale przynajmniej deszcz na głowę nie pada. A co do kasy to nie wiem jak u innych ale u mnie po każdym miesiącu wypłata zgadzała się z godzinami i z nadgodzinami i z premia lub z brakiem premii jak wziąłem sobie L4. A kasa na koncie zawsze jest parę dni przed 10-tym a nie po. I powiem że po ostatnim sezonie jak waliłem nadgodziny i soboty odłożyłem mało mniej niż po wyjeździe do Niemiec na zbieranie pier... marchewki i szparagów i tam napier... więcej niż w Abakusie bo po 14h i w niedziele i w słońcu i wodę trzeba było mieć swoja a nie jak tu zimną w dystrybutorze. Więc ja na ten sezon na marchewkę się nie wybieram :-) ale to tylko moja opinia a więcej powinni napisać Ci co pracują tu najdłużej czy firma się rozwija czy nie i jak się pracuje pod okiem tych "strasznych" kierowników, dyrektorów i prezesów!



#20 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2014 - 10:15

Ale jak w biurze?????





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych