Kurier Poranny
< 1 2  
Reply to this topicStart new topic
~Nomad~
wpis 17.09.2008, 07:33:09
Wpis #21
Goście



Co w Bialystoku moze robic czlowiek ze srednim wyksztalceniem? Moze pojsc na kase jednej z galerii lub innego sklepu i zarabiac marne grosze. Grosze te wyda na jedzenie w jakies biedronce lub innym huanie. Te duze sklepy wypompuja kase na zewnatrz. Te marne grosze wystarcza na marna egzystencje, najtansze piwo. Nie bedze mial glowy, ochoty, pieniedzy brac udzialu w budowaniu kapitalu tego miasta.
Co moze zrobic czlowiek z wyksztalceniem srednim we Wroclawiu? Moze pojsc do pracy do centrum ksiegowego, call-centra. Jezeli bedzie kumaty, to firma go doszkoli i czlowiek wskoczy wyzej, zarobi wiecej. Ma perspektywe jakiegos awansu. Kase wyda na lepsze zarcie i na rozrywki. Bedzie sie rozwijal.

Co w Bialymstoku moze zrobic programista? Pracowac za mniej marne grosze i kupic lepsze piwo. Jak sie podszkoli i bedzie odwazny, to pojedzie pracowac do Warszawy i tam bedzie ukladal sobie zycie. Jezeli nie bedze odwazny, to bedize cale zycie klepal to samo, bez mozliwosci rozwoju.
Co robi programista w Warszawie? Przebiara w ofertach (jezeli jest kumaty) i stac go na wyjscia do knajpy i normalne zycie.

W Bialymstoku nie bedzie przemyslu, ale popatrzcie na Wroclaw - jakos sie rozwinal, bo wladzom miasta na tym zalezalo.
Czy dla p. Prezydenta, tak ciezko zorganizowac dzial odpowiadajacy za kontakty z firmami, tak ciezko zebrac oferty wolnych lokali i zaprosic przedstawicieli firm, zeby pootwierali w Bialymstoku centra programistyczne, call-centra, centra ksiegowe? Czy ciezko zorganizowac konferencje i przedstawic potencjal miasta? W dzisiejszych czasach w miescie nie musi byc firma, zeby prowadzic dla niej uslugi. Zauwazcie, ze wszystkie firmy w ramach oszczednosci zamykaja swoje dzialy ksiegowe w oddzialach i dokonuja centralizacji - wiec dlaczego te centra ksiegowe, call, programistyczne nie moga byc w Bialymstoku, tylko Wroclawiu, Krakowie (tam jak IBM otworzyl swoje centrum ksiegowe zabraklo ksiegowych)? Nie moga, bo nikt z wladz miasta nie naciska na to i nie ma ochoty. Wola chwalic sie kolejnymi centrami handlowymi i wwalac kase w Eskadre.
Jedyna szansa, to rozwoj technologiczny w polaczeniu z naszym polozeniem i turystyka. Tylko wladzom musi sie chciec.
Go to the top of the pageraport
 
+Quote Post
~niunia~
wpis 17.09.2008, 15:21:05
Wpis #22
Goście



CYTAT(Nomad @ 17.09.2008, 08:33) *
Co w Bialystoku moze robic czlowiek ze srednim wyksztalceniem? Moze pojsc na kase jednej z galerii lub innego sklepu i zarabiac marne grosze. Grosze te wyda na jedzenie w jakies biedronce lub innym huanie. Te duze sklepy wypompuja kase na zewnatrz. Te marne grosze wystarcza na marna egzystencje, najtansze piwo. Nie bedze mial glowy, ochoty, pieniedzy brac udzialu w budowaniu kapitalu tego miasta.
Co moze zrobic czlowiek z wyksztalceniem srednim we Wroclawiu? Moze pojsc do pracy do centrum ksiegowego, call-centra. Jezeli bedzie kumaty, to firma go doszkoli i czlowiek wskoczy wyzej, zarobi wiecej. Ma perspektywe jakiegos awansu. Kase wyda na lepsze zarcie i na rozrywki. Bedzie sie rozwijal.

Co w Bialymstoku moze zrobic programista? Pracowac za mniej marne grosze i kupic lepsze piwo. Jak sie podszkoli i bedzie odwazny, to pojedzie pracowac do Warszawy i tam bedzie ukladal sobie zycie. Jezeli nie bedze odwazny, to bedize cale zycie klepal to samo, bez mozliwosci rozwoju.
Co robi programista w Warszawie? Przebiara w ofertach (jezeli jest kumaty) i stac go na wyjscia do knajpy i normalne zycie.

W Bialymstoku nie bedzie przemyslu, ale popatrzcie na Wroclaw - jakos sie rozwinal, bo wladzom miasta na tym zalezalo.
Czy dla p. Prezydenta, tak ciezko zorganizowac dzial odpowiadajacy za kontakty z firmami, tak ciezko zebrac oferty wolnych lokali i zaprosic przedstawicieli firm, zeby pootwierali w Bialymstoku centra programistyczne, call-centra, centra ksiegowe? Czy ciezko zorganizowac konferencje i przedstawic potencjal miasta? W dzisiejszych czasach w miescie nie musi byc firma, zeby prowadzic dla niej uslugi. Zauwazcie, ze wszystkie firmy w ramach oszczednosci zamykaja swoje dzialy ksiegowe w oddzialach i dokonuja centralizacji - wiec dlaczego te centra ksiegowe, call, programistyczne nie moga byc w Bialymstoku, tylko Wroclawiu, Krakowie (tam jak IBM otworzyl swoje centrum ksiegowe zabraklo ksiegowych)? Nie moga, bo nikt z wladz miasta nie naciska na to i nie ma ochoty. Wola chwalic sie kolejnymi centrami handlowymi i wwalac kase w Eskadre.
Jedyna szansa, to rozwoj technologiczny w polaczeniu z naszym polozeniem i turystyka. Tylko wladzom musi sie chciec.

smile.gif ludzie on ma racje !!!!!!zrobic odbitke i przeslac za poreczeniem dla prezydenta laugh.gif
Go to the top of the pageraport
 
+Quote Post

< 1 2
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 10.03.2010 - 11:27

Portal www.poranny.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez internautów. Więcej informacji w regulaminie forum.

Media Regionalne sp. z o. o. zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych w portalu www.poranny.pl jest zabronione bez zachowania warunków korzystania z treści. Podstawa prawna: art. 25 ust. 1 pkt 1 b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2009.

Skin designed by H-Designer, Copyright 2007, All rights reserved. www.H-Designer.com