Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


78 odpowiedzi w tym temacie

#41 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7051 postów

Napisano 16 listopad 2018 - 00:14

A kto w przyszłości będzie na Twoją emeryturę chorował? Pewnie ten dzieciak z Twoich 500+ wykształcony.

On nie po to będzie się kształcił by harować! Wyjedzie stąd na zachód, jeśli tak jak teraz, cena benzyny, prądu i żywności tam będzie zbliżona do tych w naszym kraju, a zarobki też, z tą różnicą, że u nas w zł, a tam w €. Wtedy 500+ będzie bardzo korzystne :)

#42 ~Agnieszka~

~Agnieszka~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 00:33

Jeżeli kobieta rezygnuje z pracy dla 500 plus to tylko mówię o tym ile się u nas zarabia zacznijcie normalnie płacić i nie będzie problemu

A ile Pani chciałaby zarabiać??



#43 Kosmitka #1

Kosmitka #1

    zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 250 postów

Napisano 16 listopad 2018 - 01:06

Kosmici dawno nie widzieli tak głupiego tekstu.



#44 ~Pracujaca zamezna matka~

~Pracujaca zamezna matka~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 10:09

Niestety znam wiele kobiet tzw. "samotnych matek", które nie pracowały i wcale nie szukają pracy, bo "po co wstawać wcześnie rano, wychodzić z domu i pracować - jeśli można mieć pieniądze siedząc w domu i oglądając telenowele w telewizji  (na każde dziecko 500 zł) - a dzieci???

przy gromadce w rodzinie starsi się zajmą młodszymi, wystarczy tylko coś do jedzenia ugotować"...  Ale znam też wiele PRACUJĄCYCH Pań, które wychowują i utrzymują dwoje dzieci - przy czym jedno uzyskało pełnoletność (ale uczy się w dziennej szkole średniej - czyli nadal jest na utrzymaniu Rodziców) i pieniążków z rządowego programu 500+ nie dostaje nawet na to drugie małe dziecko - bo pracuje i dlatego jest "bogata" więc nie jest "w wyjątkowej sytuacji materialnej". Pracująca zamężna matka (żona pracującego ojca swoich dzieci) nie dostaje pieniędzy ze Skarbu Państwa a sama ten budżet zasila, bo kobiety pracujące na dwóch etatach (u pracodawcy i w domu) płacą podatki, które zasilają budżet państwa, z którego wypłacane są pieniądze między innymi na program 500+ i na składki ubezpieczeniowe i zdrowotne - te własne i tych osób, które nie pracują i nie chcą pracować!!! Koszmar, patologia i wielka niesprawiedliwość!!!  I to ma być pomoc dla Rodzin??? Z treści artykułu widać jaki ten program ma wpływ na uczciwość i "zaangażowanie" w szukaniu pracy leniwej części Polek, którym wszystko się należy tylko dlatego że są matkami. Nie rozumiem dlaczego pieniądze z programu prorodzinnego (a jednak nie dla każdej Rodziny) wpływają na konta? Uczciwiej i sprawiedliwe by było gdyby Rodziny miałyby dostęp do leków za np. tzw. złotówkę dla niepełnoletnich pacjentów, gdyby szczepionki byłyby refundowane przez NFZ, przybory szkolne dla dzieci zakupowane byłyby przez szkoły, zmniejszyć VAT na odzież dziecięca, itp. To byłaby realna pomoc dla każdego dziecka, z każdej Rodziny - i tej pracującej i leniwej... A tak dzięki 500+ ceny artykułów dziecięcych są droższe, a z dofinansowania z budżetu państwa nie każdy może skorzystać...  



#45 ~Begusia~

~Begusia~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 10:28

Mnie pracodawca po 11 latach zmusił do odejścia. Nie płacił za nadgodziny które robiłam, dodawał obowiązków, na produkcji pracowałam SAMA, ogarniałam dużo maszyn, często przez pół dnia nikt nie zaglądał czy robię i czy w ogole żyję. Badań lekarskich nie miałam. Za to dostawałam 800 zł bo jako matka dwójki malych dzieci nie byłam w stanie zasuwać na etacie w tamtym czasie. Dla pracodawcy zrobilam sie niedyspozycyjna i roszczeniowa (!!!), musiałam się zwolnić bo za 800 zl za duzo wiecej niz pol etatu ktore robilam to jest kpina. I jeszcze 160 zl zeby dojechac do miejsca pracy. Poczatkowo szukalam pracy godzac opieke nad dzieckiem i drugie prowadzajac do szkoly, po pol roku drugie zostalo przyjete do przedszkola w zupelnie innym miejscu. I teraz moje zycie wyglada na zasadzie - jedno zaprowadzam na 8:00, drugie na 11:50 po czym zaraz potem biegne po to pierwsze, po to aby o 16:20 odebrac drugie. Maz do pracy jedzie o 6:00 wiec dzieci do swietlicy zawiezc nie moze bo zamkniete, ja samochodu nie mam. Wszystko zalatwiam na piechote. I tak dziennie robie 12 km... Gdzie mam tu wcisnac prace? W pazdzierniku zaczal sie okres chorobowy - caly pazdziernik bujalam sie z dwojka po lekarzach... Ten pieprzony rzad zamiast ulatwic matkom prace i zmienic myslenie pracodawcow odnosnie elastycznosci i dopasowania do chwilowych potrzeb matek mysli ze my matki siedzimy na dupach, bierzemy 500+ i nic nie robimy. Ze wspaniale jest caly dzien zapierdzielac i opiekowac sie dziecmi i ogarniac dom. Nie, to nie jest wspaniale, to jest  meczace. Ale praca za 1500 zl gdzie trzeba jeszcze dojechac i zaplacic kupe kasy za bilet to jest sorry ale upokarzajace. Glupi, durny rządzie - są matki i MATKI i pieprzenie ze matki siedza i tylko kase zbieraja nic nie robiąc jest niesprawiedliwe. Matki mają co robić!



#46 ~Lonia~

~Lonia~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 10:34

Mam 3 małych dzieci i pracuje i pobieram świadczenie 500 na dwójkę nie wyobrazam sobie życia bez pracy. Jestem ambitna i dobrze zorganizowana kobieta.dlatego nie rozumiem marek ktore rezygnują z pracy ??moim zdaniem tylko z lenistwa nie pracują

nie każdy jest taki jak Pani czyli zorganizowany i ambitny. Niewiem co Pani robi - bo to też zależy od danej pracy - ale są prace i prace oraz zarobki i zarobki. Tylko pogratulować że umiała sobie Pani wszystko ułożyć i daje radę. Ja nie zrezygnowałam z pracy - to praca zrezygnowała ze mnie...



#47 ~Gosc~

~Gosc~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 12:36

niech podniosą wynagrodzenia lub zlikwidują podatek dochodowy przynajmniej od najmniej zarabiających czyli  w rzeczywistości większości i 500+ nie będzie potrzebne , nie wiem jak jest w dużych miastach z praca ale w takich do 50 tys to już tylko umieralnie dla emerytów pracy tu nie uswiadczych ,chociaż Białytok ma prawie 300 tys i jeśli chodzi o prace to dno

A kiedy w ostatnim czasie tej szukałaś? 

 

 



#48 ~T~

~T~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 16:06

Obecnie sa poszkodowane osoby ktore pracuja. Mimo ze pracuja maja nieraz gorsza sytuacje od tych ktorzy zostali i dostaja 500+. Panstwo powonno pomagac przede wszystkim tym ktorzy chca zmienic sytuacje a nie pomagac ludziom ktorzy nie chce pracowac i zyc 'godnie'. Absurdem jest ze ten ktory pracuje ma taka sama syt lub gorsza niz ten ktory nie pracuje

#49 ~dana~

~dana~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 19:02

Jeżeli matka ma malutkie dzieci wraca do pracy a od pracodawcy slyszy, ze nie może brać zwolnienia na dziecko... To kto zajmie się dzieckiem? Przecież przedszkole czy żłobek przyjmuje tylko zdrowe dzieci. Nie jestem za tym by mogąc się od pracy, ale naprawdę nie widzę sensu dla matki z 3 i więcej malutkich dzieci wracać do pracy, bo nadzwyczajniej w świecie nikt nie będzie chciał by ona była jego pracownikiem...

#50 ~dana~

~dana~
  • Goście

Napisano 16 listopad 2018 - 19:06

Te matki dobrze zorganizowane często nie mają czasu by z dzieckiem usiąść i poczytać a trud wychowywania zostawiaja innym...

#51 ~Kasia~

~Kasia~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2018 - 08:38

Bardzo dobrze. Niech się wezmą za pracę i dodatkowo pobierają 500plus.A nie, konkubina pobiera od ojców swych dzieci alimenty, świadczenia jako samotna matka, jeszcze na każde dziecko 500.i siedzi z kolejnym i robią kolejne dzieci. A inna uczciwie pracująca nie dostanie. Już i tak wszędzie Ukraińcy, bo Polakom się nie chce

#52 ~komu to przeszkadza~

~komu to przeszkadza~
  • Goście

Napisano 18 listopad 2018 - 13:27

Kto ma największy ból d....y z powodu 500 + ci co ic h nie dostają a chętnie by przytulili ,szkoda wam tych pieniędzy z podatków na dzieci a nie przeszkadza wam to że za pieniądze z waszych podatków milionami sa finansowane partie polityczne ,pobory dla polityków nagrody po 80 tys ,darmowe telefony i rachunki na kilkanaście tysięcy ,to już chyba lepiej żeby dzieci z tych pieniędzy skorzystały,

ten program i tak długo się nie utrzyma bo kasy braknie



#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 listopad 2018 - 11:57

A jest wysoko bo za te zebracze wynagrodzenia to już nawet tu ukraincy pracować nie chcą , od nowego roku już ich tu nie będzie bo wyjada do DE gdzie zarobią 5 x



#54 ~Dorota~

~Dorota~
  • Goście

Napisano 19 listopad 2018 - 23:06

Pewnie...lepiej mieć pieska,będzie taniej.Tylko jak będziesz stary,to piesek ZUS-u nie zapłaci... B)


Pokolenie 500+ też ZUS-u nie zapłaci, bo lewe rączki do pracy rosną już dziś.

#55 ~Karolina~

~Karolina~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2018 - 14:46

to napisz kobieto po ile godzin dziennie pracujesz , bo na 3 czy 4 dzieci zrobić obiad i pranie to raczej ze 2 pralki pod rząd , pomoc w odrabianiu lekcji i poswiecic im z godzinę , teraz kobiety nie pracują po 8 h dzieniie a weekend wolne ale ktoś kto tego nie doswiadcza nie zrozumie , zajmowanie się dzieckiem to nie tylko obiad i pranie chyba że nie wiesz co to wychowanie , chodzi mi o ludzi którzy maja więcej dzieci niż 1 , matki powinny być z dziecmi przynajmniej te 5-6 lat , zanim do przedszkola nie pójda


Do przedszkola idą dzieci w wieku 3 lat...

#56 ~Lena~

~Lena~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2018 - 14:49

Czas najwyższy. Tym co biorą 500 + przypominam, że to są pieniądze z naszych podatków - ludzi, którzy uczciwie pracują i płacą podatki i składki. To nie są pieniądze z kosmosu czy dowolnie sobie dodrukowane przez rząd. Ja rozumiem, że wychowanie dzieci jest ważne i wymaga poświęcenia ale nasi rodzice wychowywali swoje dzieci, czyli nas, bez 500 +. I poradzili sobie.
A tak na marginesie - skoro dla niektórych wychowanie dzieci to taki problem, taki pożeracz czasu, to po co kopulujecie bez umiaru i rozmnażacie się jak króliki? Taniej wyjdzie kupić gumki a i problemu z dziećmi nie będzie.


Nie rozumiem dlaczego tak wielu osobom wydaje się, że Ci co pracują i płacą podatki (u kogoś, czy mają własną działalność) nie posiadają dzieci.. Sama prowadzę firmę i mam dziecko oraz kolejne w drodze, mam znajome które mają 2 lub 3,a ich mężowie i one same pracują. Wszystko zależy od chęci, a gadanie, że Ci co pracują nie będą mieli kogoś kto im szklankę wody poda są po prostu śmieszne hah

#57 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 20 listopad 2018 - 19:51

Wkoncu dziecioroby rusza dopy do roboty! I przestaną się rozmnażać jak króliki patologie

#58 ~Szary~

~Szary~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2018 - 06:16

Sam mam trójkę dzieci i razem z żoną pracujemy i jakoś jest to możliwe a najmłodsza córka ma 3 latka . Wytłumaczenia tego typu że się nie da pracować jak się ma małe dzieci są śmieszne . Popieram pomysł jak najbardziej !!

#59 ~Szary~

~Szary~
  • Goście

Napisano 21 listopad 2018 - 06:16

Sam mam trójkę dzieci i razem z żoną pracujemy i jakoś jest to możliwe a najmłodsza córka ma 3 latka . Wytłumaczenia tego typu że się nie da pracować jak się ma małe dzieci są śmieszne . Popieram pomysł jak najbardziej !!

#60 fan

fan

    VIP

  • Użytkownicy
  • 7051 postów

Napisano 21 listopad 2018 - 06:29

Opieranie pomysłu na rodzinę o model, gdzie pracuje tylko jeden rodzic, a resztę dołoży państwo podatków, to proszenie się o kłopoty. Nie gwarantuje to ani stabilizacji finansowej, ani rozwoju. Starczy żeby nie głodować i żeby dojść do urzędu z prośbą o przydział większego mieszkania komunalnego, bo ciasno, a potem by złożyć wniosek o następną zapomogę, bo brakuje na prąd.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych