Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

1 marca 2020 roku rynek pracy dla Ukraińców otwierają Niemcy!


7 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Polak~

~Polak~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 11:44

i w końcu w naszym kraju zacznie się walka o polskich pracowników! Trzeba będzie nas szanować i proponować coś więcej niż tylko pensję w okolicach pensji minimalnej! Bo w przeciwnym razie nie będzie kto miał na kapitalistów pracować!!!!



#2 ~ROBOL~

~ROBOL~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 12:38

i w końcu w naszym kraju zacznie się walka o polskich pracowników! Trzeba będzie nas szanować i proponować coś więcej niż tylko pensję w okolicach pensji minimalnej! Bo w przeciwnym razie nie będzie kto miał na kapitalistów pracować!!!!

Dawno przestałem wierzyć w cuda i bajki. Znając pazerność naszych pracodawców, prędzej sprowadzą oni pracowników z Wietnamu, Bangladeszu itd., zamkną interes lub przeniosą działalność za granicę, niż dadzą Ci zarobić. Zresztą wszyscy Ukraińcy nie wyjadą. Czytałem, że Niemcy zatrudniać będą tylko fachowców, a jak naprawdę będzie, pokaże czas.
 



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 15:29

Dawno przestałem wierzyć w cuda i bajki. Znając pazerność naszych pracodawców, prędzej sprowadzą oni pracowników z Wietnamu, Bangladeszu itd., zamkną interes lub przeniosą działalność za granicę, niż dadzą Ci zarobić. Zresztą wszyscy Ukraińcy nie wyjadą. Czytałem, że Niemcy zatrudniać będą tylko fachowców, a jak naprawdę będzie, pokaże czas.
 

 

Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś otwierał własny interes i zarabiał kokosy.

Zleceń w wielu branżach nie brakuje. 



#4 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 17:34

Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś otwierał własny interes i zarabiał kokosy.

Zleceń w wielu branżach nie brakuje. 

Masz rację Kolego. Do roboty siedzący robole, a nie potraficie tylko narzekać i brać kasę za nic. Mój wujek ostatnio pogonił z pracy takich, tylko narzekali, że mało zarabiają za siedzenie w pracy. Zakładajcie własne firmy i będziecie wtedy płacić kokosy innym robolom.



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 17:40

Dawno przestałem wierzyć w cuda i bajki. Znając pazerność naszych pracodawców, prędzej sprowadzą oni pracowników z Wietnamu, Bangladeszu itd., zamkną interes lub przeniosą działalność za granicę, niż dadzą Ci zarobić. Zresztą wszyscy Ukraińcy nie wyjadą. Czytałem, że Niemcy zatrudniać będą tylko fachowców, a jak naprawdę będzie, pokaże czas.
 

 

pracy w Niemczech do oporu walic polskich januszy wyzyskiwaczy
 



#6 ~GOŚĆ~

~GOŚĆ~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 21:00

Według obecnych szacunków, do Niemiec może wyjechać blisko 400 tys. z blisko 1,5 mln Ukraińców przebywających obecnie w Polsce. Tymczasem zapotrzebowanie rynkowe na pracowników wcale nie maleje, dlatego agencje pracy mają poszukiwać przedsiębiorcom nowych źródeł pozyskiwania taniej siły roboczej. Ukrainę może więc pod tym względem zastąpić Białoruś.
Przedstawiciele agencji zatrudnienia zauważają przy tym, że Białorusini w porównaniu do Ukraińców nie mają większych tradycji emigracji zarobkowych, a także przywiązują się do jednego miejsca zatrudnienia. Jednocześnie Białorusini mają być „tak samo pracowici”, jak Ukraińcy, a ponadto są „mobilni i chętni do pracy w godzinach nadliczbowych”. Dodatkowym atutem ma być bliskość kulturowa i językowa.
Eksperci wypowiadający się dla portalu Interia.pl podchodzą jednak sceptycznie do możliwości pełnego zastąpienia Ukraińców przez Białorusinów. Zwracają oni uwagę głównie na mniejszy potencjał demograficzny (Białoruś jest pod tym względem czterokrotnie mniejsza od Ukrainy), a także na wyższy poziom życia na Białorusi niż na Ukrainie, nie wspominając już o dużo bardziej stabilnym systemie społeczno-politycznym

 



#7 ~Mati~

~Mati~
  • Goście

Napisano 31 styczeń 2020 - 22:58

wpiszcie w Google.

 

Praca dla cudzoziemców. Ratunek dla firm czy unik płacowy.

MARYLA PAWLAK-ŻALIKOWSKA

13 sierpnia 2018

Kurier Poranny

 

Wąską ulicą między Agnellą a giełdą towarową ciągnie sznur ludzi seriami regulowanymi przez kursy autobusów. Za chwilę staną na kolejną zmianę w białostockim Biazecie. Język obcy miesza się z językiem polskim.

Że tak będzie uprzedzała nas chcąca zachować anonimowość pracownica firmy. Sytuacja nie dziwi. Trend jest znany. Tłumaczony względami ekonomicznymi: brakiem rąk do pracy przy rekordowo niskim bezrobociu w Polsce. Przypomina zresztą powody, dla których rynki pracy zachodniej Europy, wchłonęły i nadal wchłaniają pracowników z Polski. Ale pani Anna (nazwijmy tak naszą Czytelniczkę), twierdzi, że zatrudnianie w Biazecie bardzo dużej grupy cudzoziemców jest wynikiem celowej polityki firmy, która płaci ludziom na tyle mało, że te miejsca pracy dla Polaków są nieatrakcyjne; chętni się na nie nie zgłaszają. I to daje pracodawcy wolną rękę, żeby szeroko otworzyć bramę osobom zza wschodniej granicy.

(...)

 Z powodu zarówno żałosnych zarobków, jak też tego, jak ciężka to praca, firma ściąga do pracy pracowników spoza kraju. Głównie Ukraińców i Białorusinów, ale też ludzi z Bangladeszu, Filipin, Indii, Nepalu.

 

Artykuł z Kuriera Porannego.

I co Wy  na to?

 



#8 ~Iwona~

~Iwona~
  • Goście

Napisano 06 luty 2020 - 12:04

 

wpiszcie w Google.

 

 

 

Praca dla cudzoziemców. Ratunek dla firm czy unik płacowy.

MARYLA PAWLAK-ŻALIKOWSKA

13 sierpnia 2018

Kurier Poranny

 

 

 

Wąską ulicą między Agnellą a giełdą towarową ciągnie sznur ludzi seriami regulowanymi przez kursy autobusów. Za chwilę staną na kolejną zmianę w białostockim Biazecie. Język obcy miesza się z językiem polskim.

Że tak będzie uprzedzała nas chcąca zachować anonimowość pracownica firmy. Sytuacja nie dziwi. Trend jest znany. Tłumaczony względami ekonomicznymi: brakiem rąk do pracy przy rekordowo niskim bezrobociu w Polsce. Przypomina zresztą powody, dla których rynki pracy zachodniej Europy, wchłonęły i nadal wchłaniają pracowników z Polski. Ale pani Anna (nazwijmy tak naszą Czytelniczkę), twierdzi, że zatrudnianie w Biazecie bardzo dużej grupy cudzoziemców jest wynikiem celowej polityki firmy, która płaci ludziom na tyle mało, że te miejsca pracy dla Polaków są nieatrakcyjne; chętni się na nie nie zgłaszają. I to daje pracodawcy wolną rękę, żeby szeroko otworzyć bramę osobom zza wschodniej granicy.

(...)

 Z powodu zarówno żałosnych zarobków, jak też tego, jak ciężka to praca, firma ściąga do pracy pracowników spoza kraju. Głównie Ukraińców i Białorusinów, ale też ludzi z Bangladeszu, Filipin, Indii, Nepalu.

 

Artykuł z Kuriera Porannego.

I co Wy  na to?

 

 

 

nic, a co mamy na to?





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych